Forum PCLab.pl: Asus G751J - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości


Otwarty

Ikona Najnowsze pliki

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Asus G751J GTX 970M, i7-4720HQ, SSD samsung 250GB, 16 GB ram.

#1 Użytkownik jest niedostępny   pifffko 

  • Małomówny
  • Pip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 6
  • Dołączył: Pn, 09 Wrz 13

Napisany 31 Lipiec 2015 - 16:18

Witajcie. Dosłownie - wypadałoby się również przywitać na forum :-)

Od kilku dni mam tego potwora. Poprzedni laptop to sprzęt z mniej więcej tej samej półki (tyle, że kilka lat wstecz) - dell xps L702x (w bardzo mocnej specyfikacji). Dell był świetny. Działał przez ponad 4 lata bezawaryjnie mimo bardzo intensywnego użytkowania i niespecjalnego dbania.
Niestety, w skutek zalania mieszkania spalił się jego zasilacz, a jakieś przepięcie spowodowało również uszkodzenie samego lapka - ledwo zipie. Musiałem więc na prędko kupić innego laptopa do pracy i to dostępnego od ręki.

W związku z zalaniem mieszkania i sporej ilości sprzętu (W tym lustrzanki), zdjęć niestety nie będzie...

Wybór padł właśnie na asusa G751J. Wersja z GTX 970M i i7-4720HQ.
Dołożyłem do niego SSD 250GB - samsung serii 850 i 8GB zwykłej pamięci (łącznie jest 16GB).

Krótka recenzja:

1. wykonanie.
Perfekcyjne. Gumowana powierzchnia łatwo się palcuje, ale jest doskonałej jakości. Jakość spasowania poszczególnych elementów też elegancka. Klawiatura właściwie nie ugina się podczas pisania. Ekran (pokrywa) bardzo sztywny, zdecydowanie sztywniejszy od i tak już całkiem sztywnego ekranu poprzedniego della. Bardzo wysokiej jakości element metalowy który znajduje się na pokrywie dodaje całości uroku. Pięknie się to wszystko razem komponuje – pod względem designu ten lapek znajduje się w moim rankingu w ścisłej czołówce.

2. Klawiatura
Tutaj średnio dobrze. Podświetlenie tylko w kolorze czerwonym (męczy oczy, jest mniej czytelne niż podświetlenie białe lub lekko błękitne). Sam skok klawiszy jest elegancki – wyczuwalny, delikatny. Zdarzają się nieproszone dźwięki „kliknięcia”, które raczej nie są zamierzone. Rozmieszczenie klawiszy jest tragiczne. Przycisk do otwierania asusowego programu nagrywające video jest umieszczony nad ESC… Nie wiem kto wpada na tak genialne pomysły – ESC zawsze powinien był łatwo dostępny jako górny lewy klawisz. Kolejna ciekawostka – na klawiaturze numerycznej zamiast klasycznego przycisku NumLk znajduje się przycisk wywołujący aplikacje gamingowe ASUSa. No coś może trafić. Żeby uruchomić numlocka trzeba kliknąć przycisk FN a następnie kliknąć przycisk home/numlock. Pierdoły które nieprawdopodobnie utrudniają codzienne życie. Reszta klawiszy jest ok, nawet mały enter mi nie przeszkadza bo taki sam był w poprzednim dellu – jestem więc do tego przyzwyczajony.

3. Touchpad

Tutaj ciężko coś zepsuć:) Na szczęście. Touchpad jest bardzo duży i posiada dwa osobne, fizyczne przyciski. Wszystko działa elegancko, wykrywa nawet najbardziej skomplikowane gesty.

4. Ekran
IPS full HD z matową powłoką. Nie znam się na wyświetlaczach, ale wszystko działa pięknie, a kolory oraz kąty widzenia są bardzo dobre. Tyle, słowem laika.

5. Bateria
Nikt nigdzie nie pisze, że bateria jest niewymienialna. Tzn. jest wbudowana w obudowę notebooka. Żeby ją wymienić na okresie gwarancji – lapka trzeba wysyłać do serwisu. Żeby zrobić to potem – trzeba się zapewne sporo namęczyć samemu demontując sprzęt. Gdzie te czasy, że większość lapków miała łatwo wymienialne baterie…
Na pełnym naładowaniu, w trybie oszczędzania energii baterii wystarczy maksymalnie na 4.5 godziny używania komputera do worda i przeglądania internetu z włączonym wifi. Kiepsko – mój dell mimo tego, że ma swoje lata, po przełączeniu na intel HD (która wystarcza w takim przypadku) wystarczał na 9-10 godzin takiej pracy.
Ale u asusa nie jest to możliwe, bo nie posiada technologii intel Optimus, więc zawsze korzysta z mocnej karty graficznej. Z jednej strony – spore niedopatrzenie, z drugiej jednak jest to laptop gamingowy który z założenia jest podpięty do zasilania przez większość czasu.

6. Rozbudowa
Laptop może mieć maksymalnie 32GB pamięci. Przy czym do dyspozycji użytkownika są tylko 2 wolne sloty, pozostałe są fabrycznie zabudowane. Ja mam standardowo 2x4GB, więc mogę dołożyć maksymalnie 2x8GB (na tę chwilę).
Jeśli o dyski chodzi – do dyspozycji są dwie zatoki na dyski 2,5” oraz jedna na dysk M.2. Szkopuł polega jednak na tym, że w jednym momencie w laptopie mogą być zamontowane tylko 2 dyski na raz. Konfiguracja dowolna.

7. Wydajność
Tutaj nie ma co się rozpisywać – testy są w internecie, również na PcLabie: http://pclab.pl/art61027.html. Notebook jest bardzo szybki, dokładnie adekwatnie do podzespołów w nim zamontowanych. W połączeniu z SSD mamy tutaj małą torpedę. Testów wydajności nie miałem jeszcze okazji przeprowadzić (przede wszystkim jestem na etapie przerzucania danych ze starego komputera), ale jeśli będziecie takowe potrzebować - napiszcie.

8. Chłodzenie
Ogromna zaleta! Chłodzenie jest rewelacyjne. Procesor w idle pracuje zazwyczaj w 37-42 stopniach Celsjusza (temperatura pomieszczenia ~26stopni). Wtedy obudowa jest całkowicie chłodna. W stresie jeszcze nie sprawdzałem temperatur, natomiast nawet podczas mocnego obciążenia (bliskiego maksymalnemu) – miejsca których dotyka się podczas użytkowania (miejsce wokół touchpada oraz klawiatura) są przyjemnie chłodne. To doskonale rokuje na przyszłość. Zimny laptop = zdrowy laptop :-) Ponadto nawet mobilna wersja GTX970 ma duży potencjał OC z czego zamierzam skorzystać po gwarancji. Przy tym chłodzeniu wyniki OC tego GPU potrafią przewyższyć GTX980M, a w najgorszym wypadku się do niej szbliżyć – poszukajcie w necie :-)

9. Dźwięk
2 Głośniki umieszczone „pod” wyświetlaczem oraz subwoofer umieszczony klasycznie, pod spodem laptopa. Grają gorzej od mojego wieloletniego della. Głośniki z założenia miały być umiejscowione „przodem” do użytkownika. W praktyce są zasłonięte przez pokrywę, więc grają w połowie w stronę użytkownika, a w połowie za laptopa (pokrywa odbija dźwięk do tyłu). Jest to naprawdę odczuwalne i raczej niezamierzone przez twórców. Ponadto głośność i jakość dźwięku ewidentni zależy od stopnia odchylenia górnej pokrywy. Ech... Audiofilem nie jestem, ale jak już wspomniałem w każdym aspekcie grają nieco gorzej niż w moim starym dellu xps. Tyle tylko, że z kolei tamte głośniki miały nadprzeciętną jakość, co było chwalone w wielu testach. W kwestii dźwięku zatem – jest ok, ale jak za te pieniądze – mogło być lepiej.

10. Podsumowanie
Porównywalne komputery konkurencji są znacznie droższe. To jest druga największa zaleta asusa, zaraz po chłodzeniu. Spasowanie oraz wykonanie jest doskonałe, wydajność adekwatna do zastosowanych podzespołów. Klawiatura wymaga dopracowania. Bateria – na minus. Zarówno przez jej zabudowanie jak i przez brak możliwości uruchomienia karty intel HD. Ogólna ocena – mocne 8/10. Gdyby poprawiono irytujące mnie elementy, byłoby 10/10, bo to pierwszy laptop który pod tym względem tak bardzo zbliża się do maksimum. Ma na to wpływ również cena – dosłownie bezkonkurencyjna. Czy polecam? Za te pieniądze – zdecydowanie. Za niedługo, gdy przyzwyczaję się do charakterystycznej klawiatury – nie będzie ona dla mnie minusem. Problemem pozostanie jakość dźwięku (ale jakoś przeboleje, nie jestem audiofilem) oraz kwestia baterii. I to właśnie kwestia baterii będzie ciągnąć się za mną najdłużej. Prawdopodobnie długo nie zaakceptuję tak krótkiego czasu pracy na tak potężnym akumulatorze. Z drugiej jednak strony, jak już wspominałem – jest to laptop ściśle gamingowy, więc jego przeznaczeniem jest defacto granie wraz z podłączonym zasilaniem. Jeszcze bardziej ogólnie: Zdecydowanie polecam!

Mimo braku zdjęć i testów myślę, że krótki opis bardzo przyda się osobom zainteresowanym zakupem. Testy wydajności wraz ze zdjęciami znajdziemy w internecie. Natomiast kilka kwestii które poruszyłem w tym wątku - nie zostały opisane właściwie przez żaden polski portal. Ba, część została pominięta również przez portale zagraniczne, a z perspektywy przyszłego użytkownika - mogą być bardzo istotne.

Jeśli macie jakieś pytania - piszcie. Jeśli będę w stanie odpowiedzieć, chętnie to zrobię.
W wolnej chwili postaram się uzupełnić recenzję o dodatki w postaci zdjęć oraz testów.

Ten post był edytowany przez pifffko dnia: 31 Lipiec 2015 - 16:52


#2 Użytkownik jest niedostępny   Filip454 

  • FZS FTW!
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 11468
  • Dołączył: Wed, 02 Mar 05

Napisany 02 Wrzesień 2015 - 14:10

Cytuj

Testy wydajności wraz ze zdjęciami znajdziemy w internecie. Natomiast kilka kwestii które poruszyłem w tym wątku - nie zostały opisane właściwie przez żaden polski portal. Ba, część została pominięta również przez portale zagraniczne, a z perspektywy przyszłego użytkownika - mogą być bardzo istotne.


Bardzo fajnie, ale uważam że testy wcale nie przeszkadzałyby a znacznie wzbogaciłyby ten artykuł ;)

#3 Użytkownik jest niedostępny   pifffko 

  • Małomówny
  • Pip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 6
  • Dołączył: Pn, 09 Wrz 13

Napisany 12 Wrzesień 2015 - 19:20

Zobacz postFilip454, o 02 Wrzesień 2015 - 14:10, napisał(a):

Bardzo fajnie, ale uważam że testy wcale nie przeszkadzałyby a znacznie wzbogaciłyby ten artykuł ;)


Filipie, zbieram się i zbieram do wykonania testów, ale jako, że notebook służy mi głównie do pracy (niespecjalnie miałem okazję przetestować go w grach, niestety), a owej pracy mam ostatnio nadzwyczaj dużo, to póki co zrobię jedynie małe sprostowanie (związane z 1.5 miesięcznym, codziennym użytkowaniem):

1. Obudowa
Niestety, obudowa (a właściwie materiał, którym obudowa została wyłożona) niesamowicie zbiera wszelkiego rodzaju zabrudzenia. W moim przypadku ból jest jeszcze gorszy do zniesienia, bo pracuję częściowo w biurze, a częściowo na hali, gdzie niestety mam często styczność z niespecjalnie czystymi rzeczami. Oczywiście w przypadku pracy - nie da się myć rąk przed każdym użyciem notebooka, stąd uważam, że ilość zabrudzeń widocznych na obudowie jest przeogromna. Poprzedni DELL nie miał z tym problemu. Oczywiście komputera z powodu takiej "błahostki" nie zmienię, ale z perspektywy kogoś kto nie pracuje w sterylnym biurze - jest to duża wada.

2. Głośniki
Aktualnie mogę stwierdzić, że głośniki są jednak nieco lepszej jakości niż podczas mojej pierwotnej recenzji. Dalej uważam, że są znacznie gorszej jakości niż te w dellu, niemniej jednak aktualnie jestem na etapie "da się przeżyć".

3. Klawiatura
Jako, że mój dell po zalaniu w dużej mierze odżył - korzystam z niego jako eee... Drukarki :-) Tzn. Zamiast drukować dokumenty, wyświetlam je na dellu, pracując jednocześnie na asusie. Jednakże w związku z tym, że ciągle mam regularną styczność z klawiaturą della - muszę przyznać, że jest ona _znacznie_ lepsza niż ta w asusie. Skok klawiszy w dellu jest znacznie bardziej przyjazny dla użytkownika, sama klawiatura jest też znacznie bardziej cicha w użyciu. Niestety, mimo posiadania asusa przez około 1,5 miesiąca - ciągle zdarza mi się, że któryś klawisz nie zostanie dostatecznie mocno wciśnięty co powoduje literówki. W dellu tego typu sytuacji nie było - ichniejsza klawiatura była znacznie bardziej czuła. Do podświetlenia w asusie z jednej strony się przyzwyczaiłem, z drugiej jednak strony - zawsze, gdy korzystam z DELLa przy gorszym oświetleniu - brakuje mi białego podświetlenia klawiszy w asusie...

4. Wydajność
No, tutaj nie ma porównania do DELLa. Chciałoby się powiedzieć, że wyciskam z asusa wszystkie poty, a jednakże jemu ciągle mało :-)
Przez ostatnie tygodnie właściwie bez przerwy mam "otwarte" 3 okna chrome, po około 20-30 kart w każdym, paręnaście PDFów, kilka plików .docx, ponadto corela X4 (otwarte 2-12 projektów, zazwyczaj wielostronnicowych), program cadowski do modelowania 3d oraz program do renderowania grafiki. Komputer nie jest w stanie nawet zająknąć. Brak jakichkolwiek opóźnień, lagów itp. W ciągu tych kilku tygodni nie zaliczyłem również ani jednego "zawieszenia" mimo, że komputer nie był przez ten czas ani razu restartowany. Jako maszyna do pracy sprawdza się zatem znakomicie i to jest wg mnie właśnie najistotniejsza ocena. Matowy IPS również robi swoje... Już nigdy nie wrócę do ekranu "z szybą".

No, mam zatem notebooka gamingowego, którego nie miałem jeszcze okazji przetestować podczas.. Grania właśnie :-) Mam nadzieję, że gdy się nieco "odrobię" - będę mógł w końcu odpocząć podczas grania w moje ulubione tytuły. Wtedy również obiecuję przeprowadzenie podstawowych testów wydajnościowych.

Reasumując: Potężna maszyna. Nie będę ukrywał, że celem zakupu tego sprzętu było zastąpienie mojej poprzedniej "potężnej maszyny" (choć sprzed kilku lat) w pracy. W tej roli sprawdził się znakomicie i mimo kilku irytujących wad ciągle uważam, że sprzęt ten nie ma sobie równych w swoich widełkach cenowych.

Pozdrawiam!

#4 Użytkownik jest niedostępny   Filip454 

  • FZS FTW!
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 11468
  • Dołączył: Wed, 02 Mar 05

Napisany 15 Maj 2016 - 22:46

Cytuj

Filipie, zbieram się i zbieram do wykonania testów, ale jako, że notebook służy mi głównie do pracy (niespecjalnie miałem okazję przetestować go w grach, niestety), a owej pracy mam ostatnio nadzwyczaj dużo, to póki co zrobię jedynie małe sprostowanie (związane z 1.5 miesięcznym, codziennym użytkowaniem):


Miałem bardziej na myśli jakieś syntetyki no i parę zdjęć.

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych