Forum PCLab.pl: Interwencja policji - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości

Dodaj obrazek

Otwarty

Ikona Ostatnio dodane tematy

Ikona Najnowsze pliki

  • (2 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Interwencja policji nie(udolna)?? Oceń temat: -----

#1 Użytkownik jest niedostępny   Radow 

  • Sebix 35% / Troll 35% / 30% Normalności
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 6617
  • Dołączył: Nd, 19 Lut 06

Napisany 11 Wrzesień 2017 - 18:38

Zgodnie z zapowiedzia w dziale humor
Jazda po chodniku nie popłaca :)



#2 Użytkownik jest dostępny   lukadd 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 5552
  • Dołączył: Wt, 24 Kwi 12

Napisany 11 Wrzesień 2017 - 19:33

Co za system i bzdurna przepychanka :E. W USA przy pierwszym machnięciu łapkami by dostał z taserka i złożył rączki do skucia. A tak bezsensowna szopka.

Ten post był edytowany przez lukadd dnia: 11 Wrzesień 2017 - 19:33


#3 Użytkownik jest niedostępny   gruzin 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1378
  • Dołączył: Pt, 17 Lut 06

Napisany 11 Wrzesień 2017 - 19:39

jestem tego samego zdania sapiesz paralizator i pozmiatane.
Dodaj obrazek

#4 Użytkownik jest niedostępny   bielas 

  • ...i daj nam siłę, byśmy nie przebaczali naszym winowajcom...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 26067
  • Dołączył: So, 22 Gru 07

Napisany 11 Wrzesień 2017 - 19:48

Kurde, suwerena sponiewierali. Dodaj obrazek


ps Słabo go dusił. Dyć jeszcze odzywał się. Winien go przydusić do utraty tchu, co by swobodnie dyby założyć. Potem liściem ocucić.

#5 Użytkownik jest niedostępny   johny11 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 20330
  • Dołączył: Nd, 13 Kwi 08

Napisany 11 Wrzesień 2017 - 20:50

Oczywiście nie widać przewinienia, typowe.

#6 Użytkownik jest niedostępny   henryk nowak 

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 618
  • Dołączył: Pt, 20 Kwi 07

Napisany 12 Wrzesień 2017 - 01:14

Lipna ta policja. Jak już ma sebola na glebie, to powinien chociaż umieć założyć dźwignię na rękę i spokojnie, bez wyrywania założyć kajdanki. Ja takie rzeczy umiałem już po około roku krav magi, policjanci też powinni chodzić na takie kursy. Przynajmniej nie byłoby ryzyka, że go udusi, uszkodzi krtań itp. no i interwencja by przebiegała sprawniej. W policji nie uczą jak postępować w takich przypadkach? Paralizator to przesada, bo jak ktoś ma problemy z sercem, to może nawet umrzeć, ale policjant powinien machnąć mocnym gazem żelowym po oczach, założyć dźwignię i skuć bez zbędnego szarpania. Założenie dźwigni nie wymaga umiejętności wojownika mma, to są podstawy systemów obronnych, a jak widać policja tego nie umie i widzę mnóstwo filmików w internecie, jak stróże prawa szarpią się z penerami, którzy potem im uciekają :/ Duszenie też założył bardzo nieumiejętnie, tylko przywalił go swoim ciężarem, w końcu kawał chłopa z tego policjanta.

Zobacz postgruzin, o 11 Wrzesień 2017 - 20:39, napisał(a):

jestem tego samego zdania sapiesz paralizator i pozmiatane.
Dodaj obrazek

Lepiej nie ryzykować, tak jak wyżej pisałem, choroby serca itp, można zabić. Np. ktoś kto po pijaku robi burdę i stawia opór, to nie znaczy, że od razu zasługuje na śmierć. Taka osoba po wytrzeźwieniu może dobrze zdawać sobie sprawę, że źle postąpiła. Gaz żelowy, a jak ktoś jeszcze po tym ucieka, to pałą po nogach i się odechce uciekania. W ogóle za stawianie oporu przy zatrzymaniu powinno się od razu dawać surowsze kary. Jak ktoś nie idzie do więzienia, to dać delikwentowi 200h prac społecznych, przynajmniej zrobi coś pożytecznego, nie wiem, odmaluje płoty przy szkole, zbiera śmieci, wyrywa chwasty przy ścieżkach, odgarnia śnieg od szóstej rano. To też uczy pokory.

#7 Użytkownik jest niedostępny   bielas 

  • ...i daj nam siłę, byśmy nie przebaczali naszym winowajcom...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 26067
  • Dołączył: So, 22 Gru 07

Napisany 12 Wrzesień 2017 - 01:44

Zobacz posthenryk nowak, o 12 Wrzesień 2017 - 02:14, napisał(a):

Lepiej nie ryzykować, tak jak wyżej pisałem, choroby serca itp, można zabić. Np. ktoś kto po pijaku robi burdę i stawia opór, to nie znaczy, że od razu zasługuje na śmierć. Taka osoba po wytrzeźwieniu może dobrze zdawać sobie sprawę, że źle postąpiła. Gaz żelowy, a jak ktoś jeszcze po tym ucieka, to pałą po nogach i się odechce uciekania. W ogóle za stawianie oporu przy zatrzymaniu powinno się od razu dawać surowsze kary. Jak ktoś nie idzie do więzienia, to dać delikwentowi 200h prac społecznych, przynajmniej zrobi coś pożytecznego, nie wiem, odmaluje płoty przy szkole, zbiera śmieci, wyrywa chwasty przy ścieżkach, odgarnia śnieg od szóstej rano. To też uczy pokory.


Skoro człowiek ma świadomość choroby, to niech postępuje tak, aby nie zostać przedmiotem policyjnej interwencji.
Co z tego, że "po ptokach" może wyrazić skruchę? Co komu po tej skrusze, jak pan przed "skruszeniem" uczyni kogoś inwalidą?

Zresztą, nawet i będąc zdrowym nie widzę celowości, by w najmniejszym stopniu podlegać interwencji, a już na pewno nie tak, co by uprawniać swoim zachowaniem użycie śpb wobec siebie. To graniczące z absolutem frajerstwo.

#8 Użytkownik jest niedostępny   henryk nowak 

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 618
  • Dołączył: Pt, 20 Kwi 07

Napisany 12 Wrzesień 2017 - 01:54

Zobacz postbielas, o 12 Wrzesień 2017 - 02:44, napisał(a):

Skoro człowiek ma świadomość choroby, to niech postępuje tak, aby nie zostać przedmiotem policyjnej interwencji.
Co z tego, że "po ptokach" może wyrazić skruchę? Co komu po tej skrusze, jak pan przed "skruszeniem" uczyni kogoś inwalidą?

Zresztą, nawet i będąc zdrowym nie widzę celowości, by w najmniejszym stopniu podlegać interwencji, a już na pewno nie tak, co by uprawniać swoim zachowaniem użycie śpb wobec siebie. To graniczące z absolutem frajerstwo.

Ze wszystkim co napisałeś się zgadzam, oprócz jednego. Nie każdy chory wie, że jest chory. Policjant też tego nie wie. Fakt jest taki, że mamy w kraju tzw. "element", również z pozoru normalni ludzie po alkoholu lub pod wpływem impulsu potrafią zachować się niewłaściwie. To nie jest powód, żeby niszczyć komuś życie, albo je odebrać. Od sądzenia są sądy. Paralizator powinien być ostatecznością w przypadku śpb. Moim zdaniem gaz żelowy plus pałka w zupełności wystarczą. Przecież nie uwazam, że w ogóle nie ma sytuacji, kiedy należy użyć paralizatora czy broni palnej, jednak zatrzymanie "sebola" nie powinno stwarzać policjantowi, zwłaszcza takiej postury aż takiego problemu. Badźmy rozsądni. A miejsce w którym nie ma ludzi, którzy podlegaliby policyjnej interwencji nazywa się utopią :E

#9 Użytkownik jest niedostępny   bielas 

  • ...i daj nam siłę, byśmy nie przebaczali naszym winowajcom...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 26067
  • Dołączył: So, 22 Gru 07

Napisany 12 Wrzesień 2017 - 02:58

Nie stworzył mu problemu. Policjant był nagrywany, więc podejrzewam, że nieco stryfił i stosował najlżejsze z możliwych do zastosowania śpb, czyli chwyty i przyduszanie. W innych warunkach kolo obleciał by ze dwa gongi na ćwarz, co momentalnie skłoniłoby go do współpracy.

Co do stanu zdrowia, to jest to sprawa tyko i wyłącznie zainteresowanego tymże stanem zdrowia. Jak ktoś nie ma wiedzy nt. stanu swojego zdrowia, to jego sprawa. Społeczeństwo jest wolne, nikt nikogo nie będzie prowadził za rączkę, jak żyć. Tak było za komuny. Teraz jak ktoś nie chce się badać czy leczyć, to jego sprawa. Inwalida na wózku też może komuś kosę w żebro załadować.

Parę lat temu na w Warszawie na przystanku MZK nastolatek zanożował policjanta. Co prawda facet był po służbie, bez śpb, zaś całe zdarzenie to był momencik, ale chudy pryszcz posłał go do piachu. Dlatego będąc policjantem miałbym w nosie tak posturę, wiek, jak i zdrowie potencjalnej osoby podlegającej interwencji. Jeśli ktoś na kogoś w takiej sytuacji wydaje wyrok, to tylko osoba nie podporządkowująca się poleceniom mundurowego na samą siebie. Dbasz o zdrowie? No to słuchaj się. Możesz co najwyżej potem napisać skargę czy wprost złożyć zawiadomienie za np. przekroczenie uprawnień.

#10 Użytkownik jest niedostępny   henryk nowak 

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 618
  • Dołączył: Pt, 20 Kwi 07

Napisany 12 Wrzesień 2017 - 04:48

Zobacz postbielas, o 12 Wrzesień 2017 - 03:58, napisał(a):

Nie stworzył mu problemu. Policjant był nagrywany, więc podejrzewam, że nieco stryfił i stosował najlżejsze z możliwych do zastosowania śpb, czyli chwyty i przyduszanie. W innych warunkach kolo obleciał by ze dwa gongi na ćwarz, co momentalnie skłoniłoby go do współpracy.

Co do stanu zdrowia, to jest to sprawa tyko i wyłącznie zainteresowanego tymże stanem zdrowia. Jak ktoś nie ma wiedzy nt. stanu swojego zdrowia, to jego sprawa. Społeczeństwo jest wolne, nikt nikogo nie będzie prowadził za rączkę, jak żyć. Tak było za komuny. Teraz jak ktoś nie chce się badać czy leczyć, to jego sprawa. Inwalida na wózku też może komuś kosę w żebro załadować.

Parę lat temu na w Warszawie na przystanku MZK nastolatek zanożował policjanta. Co prawda facet był po służbie, bez śpb, zaś całe zdarzenie to był momencik, ale chudy pryszcz posłał go do piachu. Dlatego będąc policjantem miałbym w nosie tak posturę, wiek, jak i zdrowie potencjalnej osoby podlegającej interwencji. Jeśli ktoś na kogoś w takiej sytuacji wydaje wyrok, to tylko osoba nie podporządkowująca się poleceniom mundurowego na samą siebie. Dbasz o zdrowie? No to słuchaj się. Możesz co najwyżej potem napisać skargę czy wprost złożyć zawiadomienie za np. przekroczenie uprawnień.

Nie mogę się zgodzić. Policjant po to ma gaz i pałkę, żeby nie zabić. O zdrowiu gadasz bzdury. Niewiedza o swoim stanie zdrowia to nie jest kwestia nie chodzenia do lekarza i dbania o zdrowie. Kiedy ostatni raz badałeś TSH,FT3,FT4? Ja mam guza (niezłośliwego) tarczycy. Dowiedziałem się o tym zupełnie przypadkiem, w rodzinie od strony matki chyba trzy osoby mają niedoczynność tarczycy. Z ciekawości poszedłem do endokrynologa, chociaż nic mi nie było i nie jest, w cenie wizyty była biopsja cienkoigłowa, to zrobiłem. Dostałem skierowanie na badania, a biopsję zrobiłem, skoro była w cenie - guz. Ojciec miał marskość wątroby, prawdopodobnie kiedyś w szpitalu zaraził się WZW B, żył z tym prawdopodobnie 40 lat. W międzyczasie był w szpitalu na zapalenie płuc, leczył rozedmę, nikt nie wpadł na pomysł, żeby zbadać wątrobę. Jeszcze na badaniach z połowy lat 90 wyniki miał lekko podwyższone i zalecono dietę. W 2010r. wylądował w szpitalu. Ile osób nie ma pojęcia, że ma migotanie przedsionków, bo przez wiele lat może to nie dawać żadnych objawów? I tak, uważam, że nie dawał sobie rady, co z tego, że był nagrywany? Użycie gazu i pałki to przekroczenie uprawnień? Po to to nosi, żeby w razie czego tego użyć, zamiast serwować pokaz nieudolności i leżenia na sebolu, dusząc tak, jakby nigdy nikt go nie szkolił.

Cytuj

Parę lat temu na w Warszawie na przystanku MZK nastolatek zanożował policjanta. Co prawda facet był po służbie, bez śpb, zaś całe zdarzenie to był momencik, ale chudy pryszcz posłał go do piachu. Dlatego będąc policjantem miałbym w nosie tak posturę, wiek, jak i zdrowie potencjalnej osoby podlegającej interwencji. Jeśli ktoś na kogoś w takiej sytuacji wydaje wyrok, to tylko osoba nie podporządkowująca się poleceniom mundurowego na samą siebie.

I należy ryzykować życie takiego delikwenta? Oczywistym jest, że jak siega po nóż, to należy sięgnąć po broń, ale jak po prostu stawia opór, to może jednak należałoby zacząć od gazu? Korzystałem z gazu pieprzowego i uwierz mi, to dziadostwo jest cholernie skuteczne. Tylko trzeba chwilę poczekać aż gaz opadnie i można skuwać, nie trzeba w ogóle podchodzić. Jak zacznie uciekać, to daleko nie ucieknie, biec za nim, pałką po nogach, kajdanki i na dołek. Od wydawania wyroków jest sąd.

Cytuj

Możesz co najwyżej potem napisać skargę czy wprost złożyć zawiadomienie za np. przekroczenie uprawnień.

Jeszcze żeby to działało. Policja wielokrotnie razi człowieka paralizatorem, a potem stwierdza się excited delirium. Wiesz o co chodzi. Nikomu nie postawiono zarzutów, samo excited delirium jest dość mocno podważane.
Tobie chyba właśnie bliżej do czasów komuny i mentalności milicjanta. Moim zdaniem policjant powinien być wyszkolony, wyposażony w pałkę, dobry gaz żelowy i posiadać umiejętności potrzebne do obezwładnienia bez narażania życia drugiej osoby, o ile ta nie naraża jego życia. Poza tym policjant powinien być świadomy ryzyka zawodowego i właśnie przeszkolony, żeby nikt mu nie wbił noża pod żebro.

Cytuj

Parę lat temu na w Warszawie na przystanku MZK nastolatek zanożował policjanta. Co prawda facet był po służbie, bez śpb, zaś całe zdarzenie to był momencik

Policjant po służbie niczego się nie spodziewał, a tutaj mamy do czynienia z interwencją, gdzie policjant wie, że może mieć do czynienia z niebezpiecznym elementem. Widzisz różnicę?

#11 Użytkownik jest dostępny   lukadd 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 5552
  • Dołączył: Wt, 24 Kwi 12

Napisany 12 Wrzesień 2017 - 06:28

Problemem jest właśnie to że patologia w Polsce myśli, że policja nic nie może i stąd takie akcje. Gdyby taki delikwent miał świadomość, że za takie zachowanie dostanie z tasera to 5 x by pomyślał. A reszta tej patologi skacząca jak małpy przy tym policjancie zastanowiła by się czy nie lepiej grzecznie stać z boku.

#12 Użytkownik jest niedostępny   bielas 

  • ...i daj nam siłę, byśmy nie przebaczali naszym winowajcom...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 26067
  • Dołączył: So, 22 Gru 07

Napisany 12 Wrzesień 2017 - 07:25

Zobacz posthenryk nowak, o 12 Wrzesień 2017 - 05:48, napisał(a):

Nie mogę się zgodzić. Policjant po to ma gaz i pałkę, żeby nie zabić. O zdrowiu gadasz bzdury. Niewiedza o swoim stanie zdrowia to nie jest kwestia nie chodzenia do lekarza i dbania o zdrowie. Kiedy ostatni raz badałeś TSH,FT3,FT4? Ja mam guza (niezłośliwego) tarczycy. Dowiedziałem się o tym zupełnie przypadkiem, w rodzinie od strony matki chyba trzy osoby mają niedoczynność tarczycy. Z ciekawości poszedłem do endokrynologa, chociaż nic mi nie było i nie jest, w cenie wizyty była biopsja cienkoigłowa, to zrobiłem. Dostałem skierowanie na badania, a biopsję zrobiłem, skoro była w cenie - guz. Ojciec miał marskość wątroby, prawdopodobnie kiedyś w szpitalu zaraził się WZW B, żył z tym prawdopodobnie 40 lat. W międzyczasie był w szpitalu na zapalenie płuc, leczył rozedmę, nikt nie wpadł na pomysł, żeby zbadać wątrobę. Jeszcze na badaniach z połowy lat 90 wyniki miał lekko podwyższone i zalecono dietę. W 2010r. wylądował w szpitalu. Ile osób nie ma pojęcia, że ma migotanie przedsionków, bo przez wiele lat może to nie dawać żadnych objawów? I tak, uważam, że nie dawał sobie rady, co z tego, że był nagrywany? Użycie gazu i pałki to przekroczenie uprawnień? Po to to nosi, żeby w razie czego tego użyć, zamiast serwować pokaz nieudolności i leżenia na sebolu, dusząc tak, jakby nigdy nikt go nie szkolił.

Moje zdrowie, moje ryzyko. Twoje zdrowie, Twoje ryzyko. Nie obchodzi mnie Twoje zdrowie. Jeśli Ciebie obchodzi moje zdrowie, to... odczep się.

Zobacz posthenryk nowak, o 12 Wrzesień 2017 - 05:48, napisał(a):

I należy ryzykować życie takiego delikwenta? Oczywistym jest, że jak siega po nóż, to należy sięgnąć po broń, ale jak po prostu stawia opór, to może jednak należałoby zacząć od gazu? Korzystałem z gazu pieprzowego i uwierz mi, to dziadostwo jest cholernie skuteczne. Tylko trzeba chwilę poczekać aż gaz opadnie i można skuwać, nie trzeba w ogóle podchodzić. Jak zacznie uciekać, to daleko nie ucieknie, biec za nim, pałką po nogach, kajdanki i na dołek. Od wydawania wyroków jest sąd.


Poza bezpieczeństwem interweniującego (czyli swoim) niczym innym nie powinien ryzykować. Winien tak realizować czynności, by zapewnić sobie najwyższy poziom bezpieczeństwa stosownie do okoliczności. I nie odnoszę się do tego przypadku. Tu generalizuję.


Zobacz posthenryk nowak, o 12 Wrzesień 2017 - 05:48, napisał(a):

Jeszcze żeby to działało. Policja wielokrotnie razi człowieka paralizatorem, a potem stwierdza się excited delirium. Wiesz o co chodzi. Nikomu nie postawiono zarzutów, samo excited delirium jest dość mocno podważane.
Tobie chyba właśnie bliżej do czasów komuny i mentalności milicjanta. Moim zdaniem policjant powinien być wyszkolony, wyposażony w pałkę, dobry gaz żelowy i posiadać umiejętności potrzebne do obezwładnienia bez narażania życia drugiej osoby, o ile ta nie naraża jego życia. Poza tym policjant powinien być świadomy ryzyka zawodowego i właśnie przeszkolony, żeby nikt mu nie wbił noża pod żebro.

Działa. Po prostu trzeba mieć w głowie cokolwiek więcej niż osiedlowo-sebowe urban legends.
Podałeś jedno zdarzenie co by odnieść się do ogółu? Wiesz, że to żenujące i takie bardzo, hmm... pisowskie?
Poza tym, piszesz "nie działa". To co działa? Zachowanie, jak na powyższym filmiku? :brow:


I nie. Do mentalności i czasów komuny bardzo mi daleko. Zwróć uwagę, że np. w USA, gdzie komuna nie miała żadnych epizodów, pan jak z powyższego filmu momentalnie dostałby z tasera, tudzież parę gramów ołowiu i nikt (poza podobnymi mu oszołomami) nie przejmowałby się jego zdrowiem. Miał wybór. Mógł podporządkować się poleceniom. Podjął decyzję. Zebrał żniwo.

Zobacz posthenryk nowak, o 12 Wrzesień 2017 - 05:48, napisał(a):

Policjant po służbie niczego się nie spodziewał, a tutaj mamy do czynienia z interwencją, gdzie policjant wie, że może mieć do czynienia z niebezpiecznym elementem. Widzisz różnicę?

Kurde, spodziewa, nie spodziewał. Nie o to mi chodzi. Tu piję do tego, że warto maksymalizować swoje bezpieczeństwo i w tyłku mieć, kto to niebezpieczeństwo sprowadza. Każdego należy traktować jednakowo poważnie. Nie docenić przeciwnika to gorzej niż odwrócić się do niego plecami.

#13 Użytkownik jest niedostępny   henryk nowak 

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 618
  • Dołączył: Pt, 20 Kwi 07

Napisany 12 Wrzesień 2017 - 09:49

Cytuj

Moje zdrowie, moje ryzyko. Twoje zdrowie, Twoje ryzyko. Nie obchodzi mnie Twoje zdrowie. Jeśli Ciebie obchodzi moje zdrowie, to... odczep się.

I tu wychodzi różnica w naszej mentalności. Ja nie chciałbym nikogo zabić, tylko przewieźć na dołek, żeby potem prokurator i sąd zrobili swoje. Nie jestem policjantem i nigdy nie byłem, ale nawet samemu broniąc się nigdy nie miałem zamiaru wyrządzić dotkliwych szkód.

Cytuj

Poza bezpieczeństwem interweniującego (czyli swoim) niczym innym nie powinien ryzykować. Winien tak realizować czynności, by zapewnić sobie najwyższy poziom bezpieczeństwa stosownie do okoliczności. I nie odnoszę się do tego przypadku. Tu generalizuję.

Racja, co nie znaczy, że od razu trzeba sięgać po to, co najbardziej niebezpieczne.

Cytuj

Działa. Po prostu trzeba mieć w głowie cokolwiek więcej niż osiedlowo-sebowe urban legends.
Podałeś jedno zdarzenie co by odnieść się do ogółu? Wiesz, że to żenujące i takie bardzo, hmm... pisowskie?
Poza tym, piszesz "nie działa". To co działa? Zachowanie, jak na powyższym filmiku? :brow:

Pisowskie? Daruj sobie. Chodzi mi o to, że o sprawie jest głośno, filmiki ukazujące znęcanie się nad tym człowiekiem są od dawna w sieci, a zamiast postawić zarzuty policjantom, to jako przyczynę zgonu podaje się mocno podważane excited delirium. Co działa? Skuteczna i wyszkolona policja. Przyzwalanie na używanie niewspółmiernych środków jest doskonałym sposobem, żeby w policji pracowały jednostki kompletnie nie nadające się do tej pracy/nieprzygotowane. Zachowanie jak na powyższym filmiku nie działa, ale to wina nieogarniętego policjanta, gównianego systemu szkolenia i małej świadomości dot. tego, co ów policjant nosi przy sobie. Korzystałeś kiedyś z gazu? Ja tak i bandzior pojechał potem do szpitala i na policję, uszkodzenie spojówki powyżej 7 dni. Po spsikaniu był w innym świecie, siedział i wycierał rękawami oczy, co tylko pogorszyło sytuację, jednak nie zagrażało to jego zyciu, a wzroku też nie stracił. A zdarzeń z samego życia znam więcej. Jak jesteś zainteresowany, to mogę podać co najmniej dwa przypadki przekroczenia uprawnień policji, które widziałem na własne oczy i skargi nic nie wniosły. A to są przypadki, w których byłem naocznym świadkiem, nie z gazet czy internetu, a z policją nie mam często do czynienia.

Cytuj

I nie. Do mentalności i czasów komuny bardzo mi daleko. Zwróć uwagę, że np. w USA, gdzie komuna nie miała żadnych epizodów, pan jak z powyższego filmu momentalnie dostałby z tasera, tudzież parę gramów ołowiu i nikt (poza podobnymi mu oszołomami) nie przejmowałby się jego zdrowiem. Miał wybór. Mógł podporządkować się poleceniom. Podjął decyzję. Zebrał żniwo.

Nie jesteśmy w USA. To, że USA jest na zachodzie nie znaczy, że tam jest pod tym względem lepiej. Z tymi paroma gramami ołowiu też bym nie przesadzał. Jednak niepokojące jest to, jak często nadużywa się tam broni. Przypadki strzelania do dzieci biegające z plastikowymi pistoletami nie oznaczają nic normalnego. Ja za gówniarza biegałem z pistoletem na kulki i jakoś nikt mnie nie zastrzelił.

Cytuj

Kurde, spodziewa, nie spodziewał. Nie o to mi chodzi. Tu piję do tego, że warto maksymalizować swoje bezpieczeństwo i w tyłku mieć, kto to niebezpieczeństwo sprowadza. Każdego należy traktować jednakowo poważnie. Nie docenić przeciwnika to gorzej niż odwrócić się do niego plecami.

Prawda. To nie oznaczy, że do każdego trzeba od razu walić z armaty.

Zobacz postlukadd, o 12 Wrzesień 2017 - 07:28, napisał(a):

Problemem jest właśnie to że patologia w Polsce myśli, że policja nic nie może i stąd takie akcje. Gdyby taki delikwent miał świadomość, że za takie zachowanie dostanie z tasera to 5 x by pomyślał. A reszta tej patologi skacząca jak małpy przy tym policjancie zastanowiła by się czy nie lepiej grzecznie stać z boku.

Jakby dostał gazem po oczach, pałą po nogach, a potem leżał skuty twarzą do ziemi to efekt byłby podobny. Ale go nie ma, bo w policji jest mnóstwo ludzi, którzy nie budzą żadnego respektu swoim zachowaniem i umiejętnościami. A w USA jest taki szacunek do stróżów prawa, że coraz więcej ich ginie na służbie. Statystyki są ogólnie dostepne w necie. Policjant używa taserów/broni, to patologia nie jest "gorsza". Prove no.1 and prove no 2.

Ten post był edytowany przez henryk nowak dnia: 12 Wrzesień 2017 - 09:54


#14 Użytkownik jest niedostępny   larry.bigl 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 11458
  • Dołączył: Pn, 22 Gru 08

Napisany 12 Wrzesień 2017 - 10:02

Filmiku nie widziałem, zablokowana siec :E ale co do wypowiedzi bielasa to..nie często się to zdarza..Zgadzam się z nim.
W przypadku interwencji policji dla mnie sprawa jest jasna, wykonujesz polecenia na spokojnie - nic Ci nie grozi. Mówią "Nie podchodź" -> Nie podchodzisz, "Rece do góry" - > unosisz ręce, "Gleba" -> kładziesz się. Jak nie masz nic na sumieniu sytuacja wyjaśni się w kilka chwil. Ludzie nie czują żadnego respektu przed policja i niestety takie sa efekty. Powinno być tak jak w USA, taser albo kulka w nogi i po kłopocie.

Ja nie wiem skąd u ludzi ta upartość i złość wobec policji, nie masz nic na sumieniu to znikoma jest szansa że dostaniesz za nic. Podobnie z kontrolą trzeźwiości, szeryfowie rzucają paragrafami że policji nie wolno bo nie ma podejrzenia przestępstwa itd.. zamiast po prostu dmuchnąć, powiedzieć sobie 'Do widzenia" i po kłopocie.. ;)

#15 Użytkownik jest niedostępny   henryk nowak 

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 618
  • Dołączył: Pt, 20 Kwi 07

Napisany 12 Wrzesień 2017 - 10:08

Zobacz postlarry.bigl, o 12 Wrzesień 2017 - 11:02, napisał(a):

Ja nie wiem skąd u ludzi ta upartość i złość wobec policji, nie masz nic na sumieniu to znikoma jest szansa że dostaniesz za nic. Podobnie z kontrolą trzeźwiości, szeryfowie rzucają paragrafami że policji nie wolno bo nie ma podejrzenia przestępstwa itd.. zamiast po prostu dmuchnąć, powiedzieć sobie 'Do widzenia" i po kłopocie.. ;)

Żadna złość. Ilu młodych popełnia błędy i przez niektóre zachowania policji może nie mieć szansu już ich naprawić. Policjant nie musi strzelać w kolana, żeby czuć do niego respekt. W sumie to jest dział humor, więc nie mam zamiaru więcej offtopować. Poczytaj sobie jak działa taser i wyrób własne zdanie. Dodam, że nie tylko ja mam takie zdanie. 1 i 2 i mógłbym tak do jutra... Z tego co czytam, to w cudownych Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej są stany, gdzie zbiera się podpisy, by zbanować stun guns dla policji, czyli również tasery. Z niczego się to nie bierze.

Ten post był edytowany przez henryk nowak dnia: 12 Wrzesień 2017 - 10:15


#16 Użytkownik jest niedostępny   larry.bigl 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 11458
  • Dołączył: Pn, 22 Gru 08

Napisany 12 Wrzesień 2017 - 10:13

Zobacz posthenryk nowak, o 12 Wrzesień 2017 - 11:08, napisał(a):

Żadna złość. Ilu młodych popełnia błędy i przez niektóre zachowania policji może nie mieć szansu już ich naprawić. Policjant nie musi strzelać w kolana, żeby czuć do niego respekt.

Życie jak to się mówi. Zobacz, że w np Stanach nie jest to problemem. Może ludzie w końcu zrozumieją, że polecenia policjant wydaje dla swojego i reszty bezpieczeństwa. Jeśli komus ciężko jest dostosować się do prostych poleceń i np w skrajnych sytuacjach rusza z łapami na funkcjonariusza to powinien dostać kulkę.

#17 Użytkownik jest niedostępny   henryk nowak 

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 618
  • Dołączył: Pt, 20 Kwi 07

Napisany 12 Wrzesień 2017 - 10:29

Zobacz postlarry.bigl, o 12 Wrzesień 2017 - 11:13, napisał(a):

Życie jak to się mówi. Zobacz, że w np Stanach nie jest to problemem.

:lol2: Ogólnie przestępczość w stanach to duży problem. 1 i 2. Jakoś kowbojskie metody policji na niewiele się tutaj zdają. Policja może być tam brutalniejsza, ale to nie wzbudza szacunku, tylko strach, a skuteczne w praktyce nie jest. Wiecej przestępstw, więcej zabitych na służbie, a tutaj tylko piszecie Stany, Stany, Stany. Pora się dokształcić. Spadam stąd, bo warna zarobię. Tylko mi kiepskich źródeł nie zarzuacajcie, bo fbi jest chyba W MIARĘ wiarygodne :E

Ten post był edytowany przez henryk nowak dnia: 12 Wrzesień 2017 - 10:30


#18 Użytkownik jest niedostępny   larry.bigl 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 11458
  • Dołączył: Pn, 22 Gru 08

Napisany 12 Wrzesień 2017 - 11:04

Zobacz posthenryk nowak, o 12 Wrzesień 2017 - 11:29, napisał(a):

:lol2: Ogólnie przestępczość w stanach to duży problem. 1 i 2. Jakoś kowbojskie metody policji na niewiele się tutaj zdają. Policja może być tam brutalniejsza, ale to nie wzbudza szacunku, tylko strach, a skuteczne w praktyce nie jest. Wiecej przestępstw, więcej zabitych na służbie, a tutaj tylko piszecie Stany, Stany, Stany. Pora się dokształcić. Spadam stąd, bo warna zarobię. Tylko mi kiepskich źródeł nie zarzuacajcie, bo fbi jest chyba W MIARĘ wiarygodne :E

To dokształć się przy okazji jakie różnice etniczne są w Polsce i US, jakie "rasy" odpowiadają za większość przestępstw.

#19 Użytkownik jest niedostępny   henryk nowak 

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 618
  • Dołączył: Pt, 20 Kwi 07

Napisany 12 Wrzesień 2017 - 14:31

Zobacz postlarry.bigl, o 12 Wrzesień 2017 - 12:04, napisał(a):

To dokształć się przy okazji jakie różnice etniczne są w Polsce i US, jakie "rasy" odpowiadają za większość przestępstw.

Filologa amerykanisty nie ucz różnic etnicznych między PL i US. Co nie zmienia faktu, że ta super skuteczna policja nie ma lekko w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej. Spadające statystyki, zamieszki, protesty, plany obostrzeń. Tylko ludzie bez wiedzy na ten temat twierdzą, że policja w USA jest taka uber cool.

#20 Użytkownik jest niedostępny   mfuker 

  • Dyrektor szaletu miejskiego
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 940
  • Dołączył: Wed, 09 Mar 11

Napisany 12 Wrzesień 2017 - 14:42

Zobacz postjohny11, o 11 Wrzesień 2017 - 19:50, napisał(a):

Oczywiście nie widać przewinienia, typowe.

Kodeks karny jasno mówi: każdy jest winny. :lol2:

  • (2 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych