Forum PCLab.pl: Suple nootropowe w walce z depresją - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości

Otwarty

Ikona Najnowsze pliki

  • (3 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Suple nootropowe w walce z depresją Oceń temat: -----

#1 Użytkownik jest niedostępny   grzegorczyk 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 489
  • Dołączył: Pn, 06 Paź 14

Napisany 18 Styczeń 2018 - 14:47

Czy ma ktoś z was depresję i czy wspomaga się jakimiś środkami? Np. Fenibut, modafinil, noopept.

#2 Użytkownik jest niedostępny   Áltair 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3062
  • Dołączył: Cz, 05 Maj 16

Napisany 18 Styczeń 2018 - 14:51

Po co się faszerować? Polecam seks ;)

#3 Użytkownik jest niedostępny   adoado0 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 149
  • Dołączył: Nd, 19 Gru 10

Napisany 18 Styczeń 2018 - 15:03

Jak ktoś ma depresję to na pewno seksu nie ma.
Środki to jednak działanie tylko na objawy.
Jeżeli chce się zacząć żyć, to niestety trzeba pracy. I to znacznej pracy. I wielkiego samozaparcia, musi być gdzieś ta część w nas,w środku, która chce się z tego wyrwać. Stosowanie leków koniec końców obruci (obróci?) się przeciwko nam. Prędzej czy poźniej.

Ten post był edytowany przez adoado0 dnia: 18 Styczeń 2018 - 15:04


#4 Użytkownik jest dostępny   209458 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 12594
  • Dołączył: Wt, 15 Sty 08

Napisany 18 Styczeń 2018 - 15:05

Ja jednak sugeruję, żeby leki na depresję wypisywał lekarz specjalista a nie forumowi eksperci. Serio, jest 21 wiek, to nie wstyd leczyć się na depresję.

#5 Użytkownik jest niedostępny   BlackBishop 

  • ostatni sprawiedliwy
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 7370
  • Dołączył: Nd, 14 Wrz 08

Napisany 18 Styczeń 2018 - 15:05

nootropy nie wyleczą z depresji
od tego masz inne lekarstwa

#6 Użytkownik jest niedostępny   Qwertypp10 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1711
  • Dołączył: Pt, 03 Lut 17

Napisany 18 Styczeń 2018 - 15:08

Zobacz postgrzegorczyk, o 18 Styczeń 2018 - 14:47, napisał(a):

Czy ma ktoś z was depresję i czy wspomaga się jakimiś środkami? Np. Fenibut, modafinil, noopept.

Studiuję medycynę.
Jeśli uważasz, że masz depresje to udaj się do psychiatry, on Ci pomoże, a nie będziesz się faszerował syfem, którego skuteczności nikt nie sprawdzał i może być na poziomie wit C... nie mówiąc o szkodliwości (to co podałeś to jak z grubsza przejrzałem to jakiś syf). Do psychiatry nie potrzeba skierowania.

Ten post był edytowany przez Qwertypp10 dnia: 18 Styczeń 2018 - 15:09


#7 Użytkownik jest niedostępny   Áltair 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3062
  • Dołączył: Cz, 05 Maj 16

Napisany 18 Styczeń 2018 - 15:17

Zobacz postadoado0, o 18 Styczeń 2018 - 15:03, napisał(a):


Jeżeli chce się zacząć żyć, to niestety trzeba pracy. I to znacznej pracy.


Nie zawsze działa, a nawet rzadko. Pracuje się wówczas jak zombie i myśli stale o głupotach. Praca skuteczna na depresję to największy mit w branży. Chyba że masz na myśli pracę nad sobą, a nie wykonywany zawód - wówczas powyższe nie dotyczy. Jestem po kilkukrotnej depresji za młodu. Pomogły rozmowy z psychologiem, który ukierunkował mnie, jak żyć. Plus do tego doszły lata doświadczeń i wytyczenie sobie własnej drogi w społeczeństwie. Leki okazały się niepotrzebne (chociaż psychiatra jasnowidz przepisał już po pierwszej wizycie - po tym można poznać słabego lekarza, że stawia diagnozę ledwo po jednej wizycie).

Zobacz postQwertypp10, o 18 Styczeń 2018 - 15:08, napisał(a):

Studiuję medycynę.
Jeśli uważasz, że masz depresje to udaj się do psychiatry, on Ci pomoże, a nie będziesz się faszerował syfem, którego skuteczności nikt nie sprawdzał i może być na poziomie wit C... nie mówiąc o szkodliwości (to co podałeś to jak z grubsza przejrzałem to jakiś syf). Do psychiatry nie potrzeba skierowania.


Zawód psychiatry właśnie polega na przepisywaniu syfu. Oczywiście leki są niezbędne w ciężkich przypadkach.

Ten post był edytowany przez Áltair dnia: 18 Styczeń 2018 - 15:21


#8 Użytkownik jest niedostępny   grzegorczyk 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 489
  • Dołączył: Pn, 06 Paź 14

Napisany 18 Styczeń 2018 - 15:20

Nie chodzi mi o zamiennik leków ale o wspomaganie. @Qwertypp10 dlaczego twierdzisz ze to syf?

#9 Użytkownik jest niedostępny   Qwertypp10 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1711
  • Dołączył: Pt, 03 Lut 17

Napisany 18 Styczeń 2018 - 15:42

Zobacz postgrzegorczyk, o 18 Styczeń 2018 - 15:20, napisał(a):

Nie chodzi mi o zamiennik leków ale o wspomaganie. @Qwertypp10 dlaczego twierdzisz ze to syf?

1 leki/substancje nootropowe służą głównie do leczenia otępień jak dobrze pamiętam. Leki 1 wyboru u większości pacjentów z depresją to leki z grupy SSRI
2. Substancje, które wymieniłeś nie są lekami. (przeczytaj definicję leku i suplementu diety, lek ma udowodnione działanie) Nie chce mi się po kolei analizować każdej z nich, ale biorąc pierwszą z brzegu
Fenibut działa na GABA, podobnie jak alkohol i benzodiazepiny, z góry mogę założyć, że może powodować uzależnienie + w działaniach niepożądanych ma depresję... dlatego nonsensem by było dawać choremu na depresję, coś co może ją pogłębić.
3. Depresja często ma jakieś podłoże, być może potrzebujesz np. też psychoterapii
4. Z góry piszę, że nie czuję się kompetentny, aby odpowiedzieć na wszystkie pytania i zaraz na jakieś zarzuty "zwolenników tych substancji".

Zobacz postÁltair, o 18 Styczeń 2018 - 15:17, napisał(a):


Zawód psychiatry właśnie polega na przepisywaniu syfu. Oczywiście leki są niezbędne w ciężkich przypadkach.

Zawód psychiatry polega na pomaganiu i leczeniu chorych, tak jak i każda inna specjalizacja lekarska..
Każdy lek ma działania niepożądane, począwszy od aspiryny, paracetamolu. Dlatego nie łyka się leków jak cukierki, lecz gdy zachodzi potrzeba. To nie jest prawdą, że leczenie farmakologiczne jest potrzebne tylko w "ciężkich przypadkach".

Ten post był edytowany przez Qwertypp10 dnia: 18 Styczeń 2018 - 15:59


#10 Użytkownik jest niedostępny   Áltair 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3062
  • Dołączył: Cz, 05 Maj 16

Napisany 18 Styczeń 2018 - 16:28

Ale również jest prawdą, że często leki są przepisywane nieadekwatnie do choroby, bo jest źle rozpoznana.

#11 Użytkownik jest dostępny   BOLOYOO 

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 818
  • Dołączył: Wt, 24 Sie 10

Napisany 18 Styczeń 2018 - 16:40

Ja bym polecił wyjść z domu, zmienić środowisko, może udać się w jakąś podróż (jeśli są środki). Ewentualnie wywołać trzecią wojnę światową i przy okazji "uleczysz" całe społeczeństwo od "depresji".

#12 Użytkownik jest niedostępny   Putout 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1454
  • Dołączył: Pn, 30 Lis 15

Napisany 18 Styczeń 2018 - 17:01

sam siebie zdiagnowałeś? pewnie tak. psycholog lub rodzinny odesłałby cie do psychiatry. a psychiatra po prostu wypisał leki i ewentualnie zaleciłby psychoterapie.

Zobacz postÁltair, o 18 Styczeń 2018 - 16:28, napisał(a):

Ale również jest prawdą, że często leki są przepisywane nieadekwatnie do choroby, bo jest źle rozpoznana.


prawdą jest tez to że od szczepionek można dostać parchów. ale szansa jest 1 do 100000 czy coś tam więc to nie ozancza że powinniśmy zaprzestać szczepień. liczy się częstotliwość występowania jakiegoś zjawiska a nie drastyczność pomyłek. poza tym. depresję trudno z czymkolwiek pomylić. objawy są charakterystyczne i wystarczy krótki wywiad z pacjentem aby postawić odpowiednią diagnozę. choroby psychiczne mają to do siebie że są stosunkowo łatwo rozróżnialne. większym problemem ejst dopiero dobór odpowiedniego leku. dopiero z tym bywa problem.

Zobacz postBOLOYOO, o 18 Styczeń 2018 - 16:40, napisał(a):

Ja bym polecił wyjść z domu, zmienić środowisko, może udać się w jakąś podróż (jeśli są środki). Ewentualnie wywołać trzecią wojnę światową i przy okazji "uleczysz" całe społeczeństwo od "depresji".


depresja to choroba wpływająca na sposób funkcjonowania mózgu. nie myl depresji z obniżeniem nastroju. bądź chociaż mądrzejszy od tych co byle gorszy humorek nazywają "depresją" bo prowadzi to do deprecjonowania groźnej choroby.

#13 Użytkownik jest niedostępny   RubasznyRumcajs 

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 822
  • Dołączył: Nd, 12 Paź 08

Napisany 18 Styczeń 2018 - 17:52

idz do lekarza i popros o jakies prawidlowe leki. nootropy nie sa anty-depresyjne i jesli uzywane jako takie moga pograzyc jej objawy. nie mieszaj ich tez z lekami przez doktora zapisanymi.

#14 Użytkownik jest niedostępny   Push-up3k 

  • 1945-2015 RIP Lemmy
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 32663
  • Dołączył: Wed, 16 Lis 05

Napisany 18 Styczeń 2018 - 17:58

Zobacz postÁltair, o 18 Styczeń 2018 - 14:51, napisał(a):

Po co się faszerować? Polecam seks ;)

Zgaduję, że człowiek z depresją nie ma dostępu do tej uciechy, a z kolei korzystanie z prostytucji jest silnie nieakceptowalne w naszym społeczeństwie. Po za tym powód depresji może być złożony.

#15 Użytkownik jest niedostępny   michasm 

  • Pajac naczelny
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 5712
  • Dołączył: Nd, 24 Lut 08

Napisany 18 Styczeń 2018 - 18:07

Miałem kiedyś różne problemy. Bez szczegółów.
Ciągnęło to się latami.
Znalazłem fajną, wymagającą pracę i nie mam czasu martwić się pierdołami.
Od kilku lat żadnych objawów.
Poziom życia nie do porównania.

#16 Użytkownik jest niedostępny   vBeton 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 411
  • Dołączył: Wed, 25 Lip 12

Napisany 18 Styczeń 2018 - 18:16

Alkohol ma 100% skutecznosc, potwierdzone.

#17 Użytkownik jest niedostępny   grzegorczyk 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 489
  • Dołączył: Pn, 06 Paź 14

Napisany 18 Styczeń 2018 - 19:22

Zobacz postPush-up3k, o 18 Styczeń 2018 - 17:58, napisał(a):

Zgaduję, że człowiek z depresją nie ma dostępu do tej uciechy, a z kolei korzystanie z prostytucji jest silnie nieakceptowalne w naszym społeczeństwie. Po za tym powód depresji może być złożony.

Obmacywanie obcej obleśnej baby i jeszcze za to płacić?

A może doładować się testosteronem? Jestem jak wykastrowany kot. Tępy, gruby i leniwy.

#18 Użytkownik jest niedostępny   Push-up3k 

  • 1945-2015 RIP Lemmy
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 32663
  • Dołączył: Wed, 16 Lis 05

Napisany 18 Styczeń 2018 - 19:38

Zobacz postgrzegorczyk, o 18 Styczeń 2018 - 19:22, napisał(a):

Obmacywanie obcej obleśnej baby i jeszcze za to płacić?

Nie mówię, że korzystałem kiedykolwiek, ale moja sugestia jest taka, że prostytutki innej niż leśnego ssaka nigdy na oczy nie widziałeś, a kosztów nigdy nie próbowałeś zestawić.

grzegorczyk, o 18 Styczeń 2018 - 19:22, napisał(a):

A może doładować się testosteronem? Jestem jak wykastrowany kot. Tępy, gruby i leniwy.
Zmusić się do systematycznej pracy nad sylwetką można bez przyjmowania czegokolwiek. Wiem to z autopsji.

Ten post był edytowany przez Push-up3k dnia: 18 Styczeń 2018 - 19:39


#19 Użytkownik jest niedostępny   Qwertypp10 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1711
  • Dołączył: Pt, 03 Lut 17

Napisany 18 Styczeń 2018 - 19:57

Zobacz postÁltair, o 18 Styczeń 2018 - 16:28, napisał(a):

Ale również jest prawdą, że często leki są przepisywane nieadekwatnie do choroby, bo jest źle rozpoznana.

Jak to powiedział pewien prof. "w medycynie jak w kinie, wszystko może się wydarzyć" Nie wiem skąd masz taką informacje, ja raczej nie słyszałem o tym by psychiatrzy często rozpoznają źle choroby. Ale może się zdarzyć czasem, że rozpoznanie może się zmienić, ponieważ po prostu pojawią się nowe objawy u pacjenta, + 100 innych powodów.

Zobacz postvBeton, o 18 Styczeń 2018 - 18:16, napisał(a):

Alkohol ma 100% skutecznosc, potwierdzone.

Tak... alkohol+ depresja= uzależnienie + myśli samobójcze. Przynajmniej ja tak to widzę.

Zobacz postPutout, o 18 Styczeń 2018 - 17:01, napisał(a):

sam siebie zdiagnowałeś? pewnie tak. psycholog lub rodzinny odesłałby cie do psychiatry. a psychiatra po prostu wypisał leki i ewentualnie zaleciłby psychoterapie.



prawdą jest tez to że od szczepionek można dostać parchów. ale szansa jest 1 do 100000 czy coś tam więc to nie ozancza że powinniśmy zaprzestać szczepień. liczy się częstotliwość występowania jakiegoś zjawiska a nie drastyczność pomyłek. poza tym. depresję trudno z czymkolwiek pomylić. objawy są charakterystyczne i wystarczy krótki wywiad z pacjentem aby postawić odpowiednią diagnozę. choroby psychiczne mają to do siebie że są stosunkowo łatwo rozróżnialne. większym problemem ejst dopiero dobór odpowiedniego leku. dopiero z tym bywa problem.



depresja to choroba wpływająca na sposób funkcjonowania mózgu. nie myl depresji z obniżeniem nastroju. bądź chociaż mądrzejszy od tych co byle gorszy humorek nazywają "depresją" bo prowadzi to do deprecjonowania groźnej choroby.

Dokładnie

Zobacz postgrzegorczyk, o 18 Styczeń 2018 - 19:22, napisał(a):

A może doładować się testosteronem? Jestem jak wykastrowany kot. Tępy, gruby i leniwy.

Słuchaj to nie jest rozmowa na forum, w sensie jak Ci pomóc, bo nie ma "złotego środka", każdy człowiek jest inny i ma różne problemy. Idź jak najszybciej do lekarza.
Uprzedzam, że jeśli przykładowo pójdziesz do psychiatry, on Ci wypisze SSRI, to pierwsze efekty leczenia depresji, będą widoczne dopiero po miesiącu! Dlatego im szybciej pójdziesz tym lepiej dla Ciebie.

Od siebie napiszę, że jeśli uważasz, że twoim głównym problemem jest wygląd, otyłość to najlepiej by było gdybyś zapisał się na siłownie, efekty potrafią być spektakularne, sam po 9 miesiącach chodzenia, bez brania niczego, schudłem z 98kg (180cm) do 82kg i się rozbudowałem mięśniowo, ale wyobrażam sobie, że ciężko będzie Ci zacząć chodzić na siłownię, mając obniżony nastrój, 0 chęci dożycie, itd.

Ten post był edytowany przez Qwertypp10 dnia: 18 Styczeń 2018 - 20:15


#20 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • I believe in Satan
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 33257
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 18 Styczeń 2018 - 20:32

No tak...mamy autodiagnozę plus kretyńskie pomysły.
Autorze, czego chcesz tak naprawdę?
a) zwrócić na siebie uwagę?
b) pogęgać o tym, że gdybyś wziął tabletkę czegoś tam to może nagle wszystkie problemy znikną... podobno?
c) rozwiązać problem, w bezpieczny sposób?

Bo jak to trzecie, to wiesz do kogo się udać. Do lekarza. Istnieją wprawdzie poważne (na serio) internetowe "testy" "autodiagnostyczne" (seria pytań) pomagające w samoocenie jak zaawansowany jest twój stan, ale one służą jedynie pomocą w ocenie, a nie w leczeniu. I tak musisz pogadać ze specjalistą, i tak.

  • (3 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych