Forum PCLab.pl: Dziwny problem z komputerem. Zasilacz do wymiany? - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości

Otwarty

Ikona Ostatnio dodane tematy

Ikona Najnowsze pliki

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Dziwny problem z komputerem. Zasilacz do wymiany? Oceń temat: -----

#1 Użytkownik jest niedostępny   Kanciano96 

  • Małomówny
  • Pip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3
  • Dołączył: Wed, 26 Cze 19

Napisany 26 Czerwiec 2019 - 23:08

Jakiś czas temu próbując włączyć komputer, wszystko na pierwszy rzut oka ruszyło. Słychać było pracujący dysk, wentylatory się kręciły, ale monitor się nie załączał – cały czas był w stand-by. Metodą prób i błędów doszedłem do tego, że wyjąłem wszystkie kości ram, zresetowałem bios, kości włożyłem z powrotem i komputer normalnie się uruchomił. Przez dłuższy czas wszystko było okej, ale niedawno problem pojawił się znowu.

Teraz, żeby komputer się odpalił te kości wyjmuję i wkładam po kilka razy. Nie ma znaczenie czy próbuję go uruchomić na jednej, dwóch czy czterech. Przez godzinę wyjmuję je i wkładam i nic to nie daje, aż w końcu „zaskoczy”. Wracanie do żywych przynajmniej jeden raz wyglądało tak, że po uruchomieniu komputera wentylatory przez kilka sekund kręciły się wolniej niż zwykle, następnie komputer sam się zresetował i ruszył już normalnie. Dodam, że gdy odpalam komputer bez włożonego ramu, to wiatrak na procesorze kręci się dużo szybciej niż normalnie.

Jak już uda się komputer odpalić przez 2-3 dni działa normalnie. Nie zamula, nie resetuje się, ani nie wyłącza nawet pod mocnym obciążeniem. Problem pojawia się w pewnym momencie po tym, jak go normalnie wyłączę i za jakiś czas tak samo normalnie chcę go włączyć.

Ktoś podpowie, co może być przyczyną? Zasilacz? Jeśli tak, czy jest jakiś w miarę prosty sposób na zdiagnozowanie go, jeśli nie mam dostępu do „pewniaka”, do którego mógłbym podłączyć komputer?

Zasilacz, z którego korzystam to: Real Power EcoSilent 420

#2 Użytkownik jest niedostępny   AndrzejTrg 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 166
  • Dołączył: Pt, 21 Cze 19

Napisany 26 Czerwiec 2019 - 23:12

Taaa, każdy jest wrozbitą Maciejem i posiada szklaną kule.... Z zaliacza już idzie wróżyć, że to bomba która wybuchła... Ale podaj resztę podzespołów...

#3 Użytkownik jest niedostępny   Minciu 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 13169
  • Dołączył: Pt, 02 Gru 16

Napisany 27 Czerwiec 2019 - 01:10

Odpal komputer jak dasz radę i w OCCT odpal PowerSpuplyTest. Jak się nie boisz oczywiście.

Jeśli będzie działał normalnie to możesz zacząć od MemTest ( Dang Wang wersja najlepiej ). Działa pod windowsem.


Ale.. zacznij od czytania komentaży tutaj:
https://www.amazon.d...howViewpoints=0

https://www.amazon.d...howViewpoints=0

Prawy przycisk myszy w google chrome i daj tlumacz na polski :D
Taki szmelc trochę. Nie zaszkodzi nawet wymiana w ciemno. Lepsze to niż pisanie za miesiac tematu, zasilacz spalił mi płytę, procesor, ram, grafikę, dyski, dywan, firanę, mieszkanie.. Ciężko powiedzieć co wylosujesz. To chyba takiego typu sprzęt: https://www.youtube....h?v=WxdUzjqp01o

#4 Użytkownik jest niedostępny   Kanciano96 

  • Małomówny
  • Pip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3
  • Dołączył: Wed, 26 Cze 19

Napisany 27 Czerwiec 2019 - 21:41

Dzięki za rady. Reszta podzespołów wygląda tak:
Płyta główna: Dell 0XC7MM
CPU: Intel Core i7 860
RAM: 8GB DDR3 (2x Kingston 667MHz + 2x SK Hynix 667MHz)
GPU: AMD Radeon HD 6570

Jeśli chodzi o test Power Supply, raporty wrzuciłem tutaj Robiłem je dwa razy, za pierwszym razem karta graficzna spociła się po dwóch minutach. Za drugim razem na DX9 po 8 minutach. Komputer na pierwszy rzut oka zachowywał się normalnie. Przede wszystkim się nie wyłączył. Nie znam się na tych wykresach kompletnie, więc interpretację tego co działo się z zasilaczem pozostawię ludziom mądrzejszym ode mnie :D

MemTesta próbowałem odpalić przez dobrą godzinę. Robiłem wszystko według instrukcji. Pendrive się bootuje, ale zamiast testu pamięci widzę przez cały czas migający kursor. Obraz wypalałem na pendrive 3 razy, nie mam pod ręką płyty żeby spróbować z nią.

Zauważyłem jednak jedną zależność. W płycie głównej mam dwa czarne i dwa niebieskie sloty na RAM. Jeśli próbuję uruchomić komputer tylko z jedną kością – to jeśli włożę ją w którykolwiek niebieski slot komputer działa. Jeśli włożę ją w jakikolwiek slot czarny, monitor się nie uruchamia. Dzieje się tak za każdym razem, z każdą z czterech kości.

Oprócz pieniędzy na zasilacz powinienem przygotować pieniądze na nową płytę główną?

#5 Użytkownik jest niedostępny   Minciu 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 13169
  • Dołączył: Pt, 02 Gru 16

Napisany 27 Czerwiec 2019 - 22:00

Memtest pod windowsa:
https://greentechrev...rsion-download/

https://greentechrev...rsion-download/


Możesz przeczyścić styki pamięci alkocholem izopropylowym. Albo jakimiś kontakt sprey. Sprzęt wiekowy to może coś zasienidziało ? Chociaż teoretycznie pozłacane styki nie powinny.

Procesor wyjmowałeś może ostatnio? Może masz gdzieś pod procem uszkodzone piny? Te odpowiedzialne za wadliwe gniazda?

Ten post był edytowany przez Minciu dnia: 27 Czerwiec 2019 - 22:00


#6 Użytkownik jest niedostępny   Kanciano96 

  • Małomówny
  • Pip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3
  • Dołączył: Wed, 26 Cze 19

Napisany 01 Lipiec 2019 - 15:27

Czyszczenie styków nie pomogło. Memtest, który podałeś nie pokazuje żadnych błędów. Myślę że wszystkie kości są sprawne, problem leży prawie na pewno w tych gniazdach. Procesora nie wyjmowałem i wolałbym tego nie robić.

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych