Forum PCLab.pl: W oczekiwaniu na CyberPunka 2077 - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości

Otwarty

Ikona Ostatnio dodane tematy

Ikona Najnowsze pliki

  • (4 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostania »
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

W oczekiwaniu na CyberPunka 2077 ... to nas czeka ? Oceń temat: -----

#1 Użytkownik jest niedostępny   JeRRy_F3D 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2317
  • Dołączył: Wed, 17 Cze 15

Napisany 18 Sierpień 2019 - 21:03

VIDEO

Co myślicie?

#2 Użytkownik jest niedostępny   Sad_MadMan 

  • Master of left leg shoot
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 8543
  • Dołączył: Wt, 02 Sty 07

Napisany 18 Sierpień 2019 - 23:43

https://www.youtube....UydRo-OQ&t=719s

#3 Użytkownik jest niedostępny   Makavcio2 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1401
  • Dołączył: Wt, 14 Lis 17

Napisany 19 Sierpień 2019 - 00:40

Tego typu dzieła powstają nie po to, żeby cokolwiek wnieść do dyskusji czy poszerzyć czyjąkolwiek wiedzę, ale żeby wpasować się popularne w danym czasie przekonania (przesądy?) tłumu i zarobić na efekcie echo chamber. Obecnie najmodniejsze tematy to "Ziemia umiera i wszyscy umrzemy razem z nią" oraz "sztuczna inteligencja zje nas wszystkich". Tematy te wyparły modne do niedawna "inżynieria genetyczna zrobi z nas potwory" oraz "wszędobylska inwigilacja zabierze nam prywatność i zrobi z nas roboty". Ludzie po prostu jarają się tego typu scenariuszami.

MadMan tutaj pięknie trafia z Black Mirror, które jest chyba wisienką na torcie tego całego nurtu. Jest to serial jakby żywcem wyjęty z propagandy - jego forma przekazu jest tak prostacka, że czasami człowiek potrafi spędzić pół godziny w poszukiwaniu jakiegoś podtekstu, drugiego dna, aluzji, niedowierzając, że oni na serio traktują widza jak jakiegoś Downa.

#4 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 34801
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 19 Sierpień 2019 - 07:35

Eeeeej, mamy obejrzeć 47 minut filmu, żeby odpowiedzieć na pytanie "co myślicie"?

#5 Użytkownik jest niedostępny   marcin_21 

  • Polska- Chiny Disneylandu
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2021
  • Dołączył: Pt, 30 Cze 06

Napisany 19 Sierpień 2019 - 11:17

Jest grupa ludzi, którzy są podatni na różnego rodzaju szerokopojęte teorie spiskowe. Ta czy inna - nie ma znaczenia, zawsze coś się znajdzie dla takich osób.

#6 Użytkownik jest niedostępny   iziDeV 

  • twitch.tv/izidev
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1793
  • Dołączył: So, 21 Sty 17

Napisany 19 Sierpień 2019 - 11:39

Czy ja wiem czy teorie spiskowe, przecie to po porstu SciFi, każdy ma jego swoją wizję i zawsze któraś mniej lub bardziej się spełniała i pewnie spełniać będzie. Mamy sporo technologii które nie istniały gdy stare filmy scifi były kręcone, tak samo będzie kiedyś :D Aczkolwiek no milion lat do przodu to juz raczej ciezko przewidziec xD

Ten post był edytowany przez iziDeV dnia: 19 Sierpień 2019 - 11:39


#7 Użytkownik jest niedostępny   JeRRy_F3D 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2317
  • Dołączył: Wed, 17 Cze 15

Napisany 22 Sierpień 2019 - 12:24

Zobacz postSad_MadMan, o 18 Sierpień 2019 - 23:43, napisał(a):


Dodaj obrazek

Zobacz postjagular, o 19 Sierpień 2019 - 07:35, napisał(a):

Eeeeej, mamy obejrzeć 47 minut filmu, żeby odpowiedzieć na pytanie "co myślicie"?

Przymusu nie ma :).
To offtop... w ramach nudy (gdy się komuś przytrafia?) ;)



Zobacz postMakavcio2, o 19 Sierpień 2019 - 00:40, napisał(a):

MadMan tutaj pięknie trafia z Black Mirror, które jest chyba wisienką na torcie tego całego nurtu. Jest to serial jakby żywcem wyjęty z propagandy - jego forma przekazu jest tak prostacka, że czasami człowiek potrafi spędzić pół godziny w poszukiwaniu jakiegoś podtekstu, drugiego dna, aluzji, niedowierzając, że oni na serio traktują widza jak jakiegoś Downa.

Hmm... mnie ten serial podoba się BARDZO.
Ale nie analizowałem tego pod kątem "robią mnie w jajo", "mają mnie za dzbana?".
Oglądam, to co podają w tym serialu, jako rozrywkę. Podoba mi się.




#8 Użytkownik jest niedostępny   PrimoGhost 

  • No One
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 6826
  • Dołączył: Wed, 23 Gru 09

Napisany 22 Sierpień 2019 - 13:51

Dzisiaj sobie odpalę. Zainteresowało mnie ;]

#9 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 34801
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 22 Sierpień 2019 - 14:12

Zobacz postJeRRy_F3D, o 22 Sierpień 2019 - 12:24, napisał(a):

Przymusu nie ma :).
To offtop... w ramach nudy (gdy się komuś przytrafia?) ;)

No, ale jakie konkretne jest pytanie? ;)

Jeżeli chodzi o futurologię telewizyjną to jest tak zaawansowana i miała, jak są zaawansowane wyobrażenia przeciętnego biernego odbiorcy przekazu. Ot nawiązał do tego Makavcio2.

Jeżeli chodzi o samego Cyberpunka, to jego wizja przyszłości również jest nieco z przeszłości :) Nie jest to oczywiście wada, lecz cecha: cyberpunk ma korzenie w wyobrażeniach sprzed 60-70 lat, czerpie z literatury "złotego czasu sf".

Jeżeli chcesz czegoś naprawdę kopiącego w głowę, majndblołinga, jesteś w zasadzie skazany na książki: nie ma możliwości przekazania największego hardkoru na obraz telewizyjny, czy na gierkę, to by nie przeszło.
Jeżeli jesteś zainteresowany czymś takim, można polecić np. książki naszego polskiego kozaka sf: Dukaja. Inną propozycją może być twórczość Greta Egana, który przykładowo eksploatuje różne elementy niepokojącego dziwactwa pt. mechanika kwantowa.

Ten post był edytowany przez jagular dnia: 22 Sierpień 2019 - 14:12


#10 Użytkownik jest niedostępny   PrimoGhost 

  • No One
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 6826
  • Dołączył: Wed, 23 Gru 09

Napisany 22 Sierpień 2019 - 16:11

A tam gadanie. Już powstało ogromne dzieło o przyszłości. Nazywa się Trylogia Mass Effect Dodaj obrazek

#11 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 34801
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 22 Sierpień 2019 - 16:24

Hehehe...
To jest "dzieło" oparte na wiecznie wałkowanych banalnych schematach sprzed paru tysięcy lat :)
Od "M jak Miłość", czy Trylogii Sienkiewicza różni się obecnością laserów, czy innymi kolorami zbroi :P :E

Prawdziwa Futurologia to gdzie indziej, panieee.

#12 Użytkownik jest niedostępny   PrimoGhost 

  • No One
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 6826
  • Dołączył: Wed, 23 Gru 09

Napisany 22 Sierpień 2019 - 19:43

Taaaa... Na pewno budując piramidy już niewolnicy pomiędzy sobą gadali

- Abir, myślisz, że ta piramida wytrzymałaby salwę z działa hydro kinetycznego?
- Nie wiem Ahmed. Bardziej się zastanawiam jak ją wyślemy na drugi koniec galaktyki przez przekaźnik masy.

-Omar (ciągnąc 1 tonowy blok skalny) Cholera... mogliby już wymyślić ten wózek antygrawitacyjny...
- Strażnik (strzela Omara batem w plecy, żeby się ruszył )
- Omar.... i tarcze ochronne.
Dodaj obrazek

#13 Użytkownik jest niedostępny   PrimoGhost 

  • No One
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 6826
  • Dołączył: Wed, 23 Gru 09

Napisany 23 Sierpień 2019 - 11:31

Dobra, oglądnąłem ten dokument...

O ile uwielbiam takie serie od National Geographic to ten mi się nie podoba. Mowa o SI... a jednocześnie o automatyce i digitalizacji ludzkiego mózgu. Jak dla mnie to tak jakby robić dokument o silnikach spalinowych i paletkach do ping ponga traktując obie materie, jako jedność.

Prawda jest taka, że w kwestii samoświadomości - nie dokonano wielkiego postępu od lat 60'. O ile moc obliczeniowa sieci czy samych komputerów wzrosła pewnie z milion razy - wciąż mówimy o matematyce statystycznej a nie SI. To tak, jakby rozmawiać o modernizacji i postępie technologicznym w sferze młotka z drewnianym trzonkiem.

Tak, że teorie, teorie,teorie i lipa z tego. Dodatkowo - część zagadnień jest błędnie przedstawiona. Jak ten malujący robot, który "wybiera sobie" obrazy, które chce malować... Czytałem o tym i działa to z deka inaczej... To takie bardziej CNC, które samo losuje sobie programy a nie robot z SI.

Moje osobiste wyobrażenie przyszłości z SI jest... nijakie. Nie ma go. Uważam, że ludzkość albo się wytruje jakąś super-bakterią, albo padnie ofiarą systemów takich jak Perimeter ( aka Death Hand ) Szczerze polecam książkę Hoffmana - The Death Hand z działu literatury faktu. Po jej lekturze zmieniłem zdanie o przyszłości. Chyba już nawet jest w j. polskim.

Druga opcja jest taka, że stworzymy SI, następnie to SI nas wygoni z Ziemi, z głębokiej przestrzeni powrócą Żniwiarze by nas ocalić przez zniszczenie całego życia organicznego i tylko on będzie w stanie nas uratować:

Dodaj obrazek


Dlatego bardziej wierzę w opcję 1.

Ten post był edytowany przez PrimoGhost dnia: 23 Sierpień 2019 - 11:34


#14 Użytkownik jest niedostępny   marcin_21 

  • Polska- Chiny Disneylandu
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2021
  • Dołączył: Pt, 30 Cze 06

Napisany 23 Sierpień 2019 - 12:22

@primo

popieram w 100%

te SI które mamy teraz nie ma nic wspólnego z tym SI, które mogłoby albo w przewidywalnej przyszłości będzie mogło zagrozić ludziom w nawet najmniejszym stopniu

#15 Użytkownik jest niedostępny   PrimoGhost 

  • No One
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 6826
  • Dołączył: Wed, 23 Gru 09

Napisany 23 Sierpień 2019 - 12:58

@ W sensie popierasz inwazję Żniwiarzy i exodus ludzkości na Cytadelę? Dodaj obrazek Wiedziałem,że nie jestem sam ;]
Wiesz, mnie to osobiście śmieszy. Bo SI to twór marketingowy. Tak co kilkanaście lat triggerowany i sprawdzany pod kątem wchłaniania na rynku. Maszyny Turinga już przecież były myślące, inteligentne i tak dalej... Tak samo test Turinga sprowadzany jest obecnie do... silnika gier komputerowych. Na takim Unraelu gra 4 ludzi na 4 boty, albo 4 innych ludzi i na końcu rozgrywki mają określić, kiedy grali przeciwko...SI. Jak nie są w stanie, to SI zdała test Turinga.... Serio?

Założenia testu pochodzą z lat 50. Jesteśmy w tym miejscu....

Dlaczego tak jest? Bo obecnie przywykło się nazywać SI praktycznie wszystko.

Asystent wyboru filmów do oglądania na podstawie upodobań użytkownika - wspierany przez SI.
Oprogramowanie odszumiające zdjęcia w telefonach - SI.
Asystent Google - SI.
Analizator wykresów EKG - Wspierany przez SI.

Ale co to ma do samoświadomości, o co w SI tak naprawdę chodzi? Nic. Komputery mogą mieć wydajność na poziomie zetabajtów. Ale wciąż być głupsze, od żuka gnojaka.


Bo jest zasadnicza różnica we wrzuceniu do danego systemu/sieci neuronowej pierdyliarda schematów/danych i następnie zaprogramowania, by sieć/system potrafił je od siebie odróżniać i szukać podobieństw. To jest matematyka statystyczna w której nie ma cienia świadomości na temat tego dlaczego i po co system/sieć wybiera określone dane.

To jest automatyzacja. Automatyzacja przetwarzania i obróbki danych. Nie SI. Nie sztuczna świadomość, której nie ma nawet większość zwierząt.

Bardzo możliwe, że SI.... nie da się stworzyć. Albo da się to zrobić jedynie poprzez tak potężną implementację danych do przetwarzania, że taki... Robocik będzie w stanie funkcjonować w społeczeństwie.

Po prostu... Zamiast schematu z taśmy produkcyjnej ( leci słoik, złap słoik, ułóż słoik, zatrzymaj taśmę ) będą też implementowane schematy poruszania się po mieście, reagowania na zagrożenia, rozpoznawanie sygnalizacji i tak dalej.... Dla każdej sfery tego, co nazywamy życiem. Ale czy to będzie SI? No nie.... To będzie taki samochód, który oprócz jazdy po mieście potrafi coś więcej.

#16 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 34801
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 23 Sierpień 2019 - 14:26

Bo ta SI to nie jest właśnie żadna ę ą yntelygentna nieludzka świadomość, tylko silniki szybko przewalające gigantyczną (dla człowieka) ilość danych i/lub szukające w tym wzorców.

Z drugiej strony, część naszych życiowych czynności (też) polega na wykonywaniu schematów. Ba, znaczną część naszej świadomości jest "organiczny silnik" dokonujący uproszczeń i dopasowania do stereotypów.

Czy my w ten sposób zbliżamy się do tych tępych, ale szybkich komputerów, czy one do nas?

Mamy też oczywiście już teraz możliwości modelowania pracy mózgu (chyba nawet w rt) jakichś gryzoni, czy innych zwirzoczków. Na razie chyba jednak nie wiemy, czy coś z tego wynika - czy jesteśmy w ten sposób w stanie zbudować odpowiednik mózgu gryzonia działający jak mózg gryzonia, a nie tylko będący równie skomplikowany. Przynajmniej na poziomie komórkowym, bo są przecież kolejne poziomy do osiągnięcia...

Dokumentu, oczywiście, nie obejrzałem. Ale stawiałem na styl "rozmowa że sobą samym o typowych hasełkach związanych z przyszłością znanych typowemu widzowi".

Ten post był edytowany przez jagular dnia: 23 Sierpień 2019 - 14:27


#17 Użytkownik jest niedostępny   PrimoGhost 

  • No One
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 6826
  • Dołączył: Wed, 23 Gru 09

Napisany 23 Sierpień 2019 - 14:51

Nie musisz oglądać, bo de facto jedynym ciekawym zagadnieniem ( ale beznadziejnie przedstawionym w dokumencie) jest właśnie ta digitalizacja ludzkiego mózgu. W sensie - umierasz, robią Ci skan mózgu, pakują go do humanoidalnego robota i sobie jesteś dalej, jako SI. Reszta to czyste teoretyzowanie. Nic ciekawego i wartego uwagi ( IMO )

Z tymi schematami ciekawa myśl. Ale jednak zobacz. Dla nas jest jakimś schematem, że wsiadamy do auta i trzymamy się prawej strony drogi. nagle następuje zmiana przepisów i każą nam trzymać się lewej strony drogi. Przez miesiąc to wygląda jak w Szwecji 50 lat temu

Dodaj obrazek


Ale w końcu ogarniamy temat i przystosowujemy się do zmiany schematu. A taki jak mówisz silnik przetwarzający dane - nazywany często SI? Z punktu widzenia danych, jakie posiada ( zasady ruchu i sytuacje na drodze w ruchu lewostronnym ) jego dane stają się bezużyteczne. Czy dokona ich inwersji? Nie sam. Czy przystosuje się sam? Nie bez przeprogramowania. Szczur się przystosuje do nowych zasad/schematów eksperymentu. Wręcz zaskakująco dobrze. Ogarnie zapadki, przejścia, czas otwarcia przejść a potem zmianę schematu. Nauczy się.

Pod tym kątem najnowocześniejszy komputer jest dalej głupi, jak but.


A digitalizacja mózgu? Mózg to chemia, emocje, zmiany struktury szarej, choroby. Coś czego nie da się zawrzeć w kodzie. Nawet najlepszym.


Mówi się, że stworzymy SI, że to kwestia czasu, że już w tym stuleciu.... Ale nikt nie mówi, że to... niemożliwe? A może właśnie to jest niemożliwe? Jak wehikuł czasu?


Uważam, że to bardzo możliwe stanowisko. Że SI zawsze pozostanie w sferze automatyki, przetwarzania danych. Ale nigdy nie nabędzie świadomości, bo stare powiedzenie cogito ergo sum ma więcej sensu, niż się nam wydaje.

#18 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 34801
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 23 Sierpień 2019 - 16:32

Tu już wchodzimy w tę poważną futurologię :)
Poważna futurologia ociera się chyba więcej o filozofię, niż o mechanikę.

Moim zdaniem teoria o tym, że wszystko będzie możliwe, tylko nie wiadomo kiedy, jest najbardziej prawdopodobna. Co (moim zdaniem) oznacza, że SI powstanie. SI w kontekście tworu, który jest w stanie podejmować decyzje, a nie wybierać opcje z menu na podstawie treningu uzyskanego podczas hodowli.
Kiedy? Nie wiem. Niektórzy futuryści przewidują że potrzebujemy na to że sto lat. Inni, że dziesięć.

W ogóle to co to jest ta inteligencja. To jest podstawowe pytanie. Odpowiedź na nie może dać odpowiedź na pytanie powyższe.

A digitalizacja mózgu? To zależy, gdzie, na jakim poziomie, istnieje samoświadomość. Połączenia chemiczne? Atomowe? Zależności subatomowe? Niżej?

#19 Użytkownik jest niedostępny   PrimoGhost 

  • No One
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 6826
  • Dołączył: Wed, 23 Gru 09

Napisany 23 Sierpień 2019 - 17:45

Tutaj jest problem. Bo zgodzę się, że z czasem ( stop, tysiąc, eon lat ) wszystko może być możliwe. Jasne. Tylko jednocześnie myślę, że ludzie nie mają tyle czasu. Stąd te dwa stanowiska się wykluczają. Naprawdę uważam, że ludzkość nie dotrwa do tego okresu, który można nazwać odległą przyszłością. Taką, gdzie to wszystko będzie możliwe. I nie chodzi mi nawet o to, że wszyscy nagle odpalą atomówki, tylko po prostu każda cywilizacja w przeszłości osiągała swój szczyt, a potem regres. Cywilizacja globalna jest inna?

Wystarczy jedna bakteria, jakiś szalony eksperyment naukowy, globalny kataklizm, walka o ograniczone zasoby w obliczu przeludnienia... Ludzkość nie musi zginąć. Wystarczy, że coś ją cofnie o całe dekady rozwoju. Jest to możliwe? No jest. Jakbym miał zgadywać - obstawiałbym, że ludzie wykończą się sami. Chociażby bronią biologiczną, która nie zadziałała zbyt dobrze. Albo zadziałała właśnie zbyt dobrze.

Inteligencja w kontekście SI to raczej samoświadomość. Takie postawienie przed robotem lustra i powiedzenie mu - Jesteś. A on to zrozumie. Z tym, że ta samoświadomość to raczej taki uniwersalny aksjomat ściśle związany właśnie z pojęciem SI. Bo SI to póki co po prostu zwykłe słowo, bez desygnatu który istnieje. Kiedyś takim słowem bez desygnatu była antymateria.

Z digitalizacją mózgu mam na myśli bardziej to, że kod binarny ( czy tam następca kodu binarnego, szeroko rozumiane słowo maszynowe ) po prostu nie nadaje się do przeniesienia procesów myślowych i adaptacyjnych mózgu. Podobnie zresztą, jak nie wierzę, że w niektórych religiach Dusza ludzka może pełnić rolę takiego.... eterycznego dysku twardego, który oddziela się w chwili śmierci od ciała i dalej egzystuje pod postacią osoby, którą.... zamieszkiwał? Pomimo oddzielenia go od połączeń nerwowych, chemii, wad/cech mózgu (jako organu) który to tworzył świadomą istotę.

Bardziej przekonywałoby mnie kopiowanie mózgu. Można przecież stworzyć wirusa i go ożywić. Normalnie pokleić parę odcinków DNA, zalać glukozą a on zacznie się ruszać. Jak auto. Weźmiesz karoserię, silnik, połączysz wszystko razem i będzie jeździć.

#20 Użytkownik jest dostępny   Matt91111 

  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 741
  • Dołączył: Nd, 22 Lip 12

Napisany 23 Sierpień 2019 - 21:32

Zobacz postjagular, o 23 Sierpień 2019 - 15:26, napisał(a):

Bo ta SI to nie jest właśnie żadna ę ą yntelygentna nieludzka świadomość, tylko silniki szybko przewalające gigantyczną (dla człowieka) ilość danych i/lub szukające w tym wzorców.

Z drugiej strony, część naszych życiowych czynności (też) polega na wykonywaniu schematów. Ba, znaczną część naszej świadomości jest "organiczny silnik" dokonujący uproszczeń i dopasowania do stereotypów.

:thumbup:

Zobacz postjagular, o 23 Sierpień 2019 - 15:26, napisał(a):

Czy my w ten sposób zbliżamy się do tych tępych, ale szybkich komputerów, czy one do nas?

Póki co one do nas, może się to zmieni w przyszłości.
https://ksiegarnia.p...tycznej-zaglady,727805967,p.html

  • (4 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostania »
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych