Forum PCLab.pl: MSI B450 Tomahawk Max vs GIGABYTE B450 Aourus Pro - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości

Otwarty

Ikona Ostatnio dodane tematy

Ikona Najnowsze pliki

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

MSI B450 Tomahawk Max vs GIGABYTE B450 Aourus Pro Płyta pod R5 3600

#1 Użytkownik jest niedostępny   Igorius 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 466
  • Dołączył: So, 19 Lis 11

Napisany 03 Wrzesień 2019 - 08:01

Zmieniam platformę z AM3 na AM4, w związku z czym poszukuję optymalnej płyty głównej pod procesor AMD Ryzen 5 3600. W tym temacie pewien użytkownik proponuje mi płytę Gigabyte B450M DS3H jednak, po przeczytaniu sporej ilości wątków na forum postanowiłem wybrać płytę z lepszą sekcją zasilania oraz lepszym biosem - mój (wstępny) wybór padł na MSI B450 Tomahawk Max oraz Gigabyte B450 Aorus Pro. I tu moje pytania do was, jako do bardziej obeznanych w temacie - która płytę z tych dwóch lepiej i dlaczego? Drugie moje pytanie to czy warto dopłacać do wersji Pro/Max względem podstawowych wersji obu płyt? Chciałbym bezproblemowej pracy, dość chłodnej i lepszej niż zwykłe 4+1 sekcji zasilania oraz biosu, który nie będzie sprawiał problemów...

(edit) Znalazłem jeszcze test Liptona i wychodzi, że najlepiej brać coś innego a mianowicie MSI B450 Gaming Plus i chyba w też tronę pójdę... choć nie wiem... 🤔

Ten post był edytowany przez Igorius dnia: 03 Wrzesień 2019 - 10:35


#2 Użytkownik jest niedostępny   Qwertypp10 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3862
  • Dołączył: Pt, 03 Lut 17

Napisany 03 Wrzesień 2019 - 12:26

Wersje MAX od MSI, mają większą kość BIOS i może jakieś drobne usprawnienia, w każdym razie nie mają uszczuplonych BIOSów jak wersje non-MAX, po aktualizacji BIOSu do obsługi Ryzenów 3xxx. Sporo osób miało problemu z Ryzenami 3xxx na płytach MSI b450 (ale też bardzo dużo osób ma te płyty, stąd też może być "statystycznie" duże poruszenie tematu, nie wiem czy te same problemy dotyczą maxów. Wszystkie płyty główne w tym segmencie cenowym mają VRM 4+2, przy czym MSI ma najlepszy VRM (zdublowana ilość elementów na fazę zasilania), w konsekwencji płyty MSI nie grzeją się tak, jak płyty konkurencji i spokojnie można na takiej płycie zamontować procesor 8 rdzeniowy + OC, czego odradzam na tańszych Gigabytach.
Tu masz porównanie sekcji zasilania płyt AM4, abyś się trochę zaznajomił jak się sprawy mają:
https://www.hardware...te-1155146.html
Podobną płytą pod względem VRM MSI, są ASUSy b450 TUF w wersji PRO. ASUSy też miały jakieś problemy. To co wyszło wyszło liptonowi mieści się w granicach błędu pomiarowego/ różnic na poziomie tego samego modelu płyty/ takie same różnice mogłyby mu wyjść, gdyby przetestował 10 modeli tej samej płyty, ponieważ B450 od MSI różnią się z grubsza kolorkami :)

Może napiszę tak, Ryzeny 3xxx to młoda platforma i raczej mogą być problemy niezależnie którego producenta byś wybrał, na pewno nie będzie ich tyle, co na początku premiery.

#3 Użytkownik jest niedostępny   Minciu 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 14480
  • Dołączył: Pt, 02 Gru 16

Napisany 03 Wrzesień 2019 - 14:09

Ta lista jest bardziej przyjazna zrozumieniu:
https://i.redd.it/dzbx9fdkxv731.png

Na Gigabyte B450 po wsadzeniu 3950x ( którego jeszcze nie ma - 16 rdzeni/32 wątki ) trzeba będzie dodać nawiew na sekcję chłodzenia w przypadku długotrwałego renderowania. Tak jest przynajmniej przewidywane. Czy to jest problem? Czy to jest zła sekcja? Czy MSI ma na pewno dużo lepszą sekcję dyskwalifikującą Gigabyte? Jeżeli planujesz zakup 3950X oraz jego podkręcanie, to tak, MSI ma szansę zabłysnąć. Tylko procek będzie kosztował jakieś 3000zl ?


Realnie schodząc na ziemię, powinien interesować Cię fakt, że obie płyty mają dobrą sekcję. Wystarczającą nawet do 3900x po OC do grania. Przy renderowaniu będzie warto dodać nawiew na Gigabyte. Natomiast BIOS MSI jest tak wspaniały, że firma zdecydowała się na wypuszczenie nowej wersji B450 MAX. Większość problemów z losowymi problemami włączenia komputera, słabym prowadzeniem pamięci czy innymi dziwactwami występuje właśnie na MSI. Może to przypadek. Może to wina popularności płyty. Ale dla świętego spokoju weź sobie lepiej Gigabyte i nie ryzykuj problemów z MSI. Zauważ że support MSI jest tak wspaniały, że do dzisiaj nie ma biosów na które czekają wszyscy już z dobry miesiąc. I które to już z dobry miesiąc są dostępne na takim Gigabyte. Tak to mniej więcej wygląda. Jeżeli nie ma jakiejś mega promocji na MSI, np ja kupiłem X570 EDGE WIFI za 450zl, to lepiej ją sobie odpuść ;)

#4 Użytkownik jest niedostępny   Qwertypp10 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3862
  • Dołączył: Pt, 03 Lut 17

Napisany 03 Wrzesień 2019 - 18:35

Przecież są testy, w których płyty Gigabyte się przegrzewają, np:
https://www.youtube....cgwz1hYA&t=620s
Inne testy płyt:
https://www.youtube....q_FIm6zQ&t=748s
https://youtu.be/PI-gm6Doiq4?t=1396
i nie mowa tu o 16 rdzeniach, a o 8 :exclam:
Nie rozumiem kompletnie legendy tej tabelki którą podesłałeś. Co to znaczy, że np. Gigabyte b450 są "fine"? Oznacza to, że na płycie nie wywala OTP i się sekcja zasilania w spokoju smaży w 120*C, czy co dokładnie? Bo po teście z pierwszego linku można wysunąć taki wniosek.
Problemy, które wymieniłeś dotyczą również płyt MAX? Bo te bez dopisku mają na pewno problem z Ryzenami 3xxx.
W mojej opinii z płyt b450 aktualnie najbezpieczniej jest brać ASUSa TUF w wersji PRO.

#5 Użytkownik jest niedostępny   Minciu 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 14480
  • Dołączył: Pt, 02 Gru 16

Napisany 03 Wrzesień 2019 - 19:00

Ale w pierwszym teście masz też budę z nawiewem a nie bez wentyli i wtedy:
https://youtu.be/EqQcgwz1hYA?t=667

Tak samo Lipton mówi, że specjalnie dał AIO żeby absolutnie nic nie wiało na VRM. Do tego proc katowany był syntetykiem.
https://youtu.be/pttq_FIm6zQ?t=682

Trzeci test to również SmallFFT w Prime95 na 1.4V:
https://www.youtube....youtu.be&t=1396


To sa syntetyki. Czyli gorszy scenariusz nawet od renderingu filmów. Do gier również nie ma to najmniejszego przełożenia.. Dodatkowo w obudowie zawsze mamy jakiś przewiew. A jak nie mamy przewiewu bo poszliśmy w AIO lub LC, to prosty AirDuct za 30-50zl rozwiązuje całkowicie problem temperatury sekcji zasilania: http://forum.pclab.p...ównej-Air-Duct/

Warto też dodać, że nowe ryzeny gotują się szybciej i bardziej niż stare. Zen 2700X jest w stanie dużo bardziej rozgrzać płytę niż zen 3700X. Z prostej przyczyny: procesor nie nadążą oddawać z mniejszego rdzenia całego ciepła na chłodzenie. Więc aktualnie żeby usmażyć sekcję zasilania przy zen 3 to trzeba chyba wywalić kompletnie wentylację z budy, zapiąć jakieś przewymiarowane LC i jechać do oporu. Ja próbowałem to już zrobić na moim 3600 i MSI EDGE x570. Nie da się. Procek na LC w syntetyku wygrzałem do 95*C a płyta miała ledwo 70 pare z wyłączonym nawiewem. W testach z filmików proce mają 70 parę stopni a MSI wykręcają z tym samym VRM po 90-100stopni. Ja mam już odwrotnie :P I żebym skisł, to szybciej usmaże proca niż płytę.

I to na 1.4V 4.2GHz na sztywno i chłodnicach 5x120mm dla CPU, zdjęte power limity i puszczony smallfft w prime95 (avx2).


ASUSa TUF też powinien być spoko. Nikt chyba nie miał problemów z Asusami. Oczywiście jak wspomniałeś, może być to spowodowane przeważającą ilością płyt MSI na forum.

Ten post był edytowany przez Minciu dnia: 03 Wrzesień 2019 - 19:09


Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych