Forum PCLab.pl: Rower - które mięśnie pracują najmocniej ? - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości

Dodaj obrazek

Otwarty

Ikona Najnowsze pliki

  • (2 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Rower - które mięśnie pracują najmocniej ? Oceń temat: -----

#1 Użytkownik jest niedostępny   DaRkstaR2111 Ikona

  • Ginekolog z FBI
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3577
  • Dołączył: Pn, 04 Wrz 06

Napisany 05 Kwiecień 2007 - 12:55

Tak jak w temacie.
Zna się ktoś na tym ?

#2 Użytkownik jest niedostępny   Said Ikona

  • .
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1549
  • Dołączył: Pt, 23 Gru 05

Napisany 05 Kwiecień 2007 - 18:18

po sobie zauwazylem ze bardzo mi sie miesnie ud rozwinely i miesnie barkow oraz przedramienia oO, troche mniej lydki, brzuch .
ogolnie wszystkie miesnie pracuja

#3 Użytkownik jest niedostępny   Ostach Ikona

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 59
  • Dołączył: Pt, 30 Mar 07

Napisany 05 Kwiecień 2007 - 19:45

a tak BTW: brzucha Wam trochę pospadało? bo szczerze mówiąc to mam oponkę od browaru i przydałoby się trochę zrzucić :P razem z rowerem będzie chyba równa setka :P

#4 Użytkownik jest niedostępny   reed Ikona

  • i-VTEC rulezz !!!
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4053
  • Dołączył: Pn, 05 Sty 04

Napisany 05 Kwiecień 2007 - 22:57

Tak Ostach, ale to musi być naprawdę intensywna jazda. lansowanie się po deptakach nie pomoże na "oponkę" Sprawdzone na własnej osobie :D

#5 Użytkownik jest niedostępny   Kroloq Ikona

  • 20331
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1849
  • Dołączył: Cz, 29 Cze 06

Napisany 05 Kwiecień 2007 - 23:06

Jak jeździsz terenowo to się bardzo dobrze mięśnie łydek kształtują.

#6 Użytkownik jest niedostępny   muchacho_ Ikona

  • chrześcijanin tańczy, tańczy, tańczy, tańczy...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3481
  • Dołączył: So, 10 Gru 05

Napisany 05 Kwiecień 2007 - 23:33

Cytuj

a tak BTW: brzucha Wam trochę pospadało? bo szczerze mówiąc to mam oponkę od browaru i przydałoby się trochę zrzucić smilies/tongue.gif razem z rowerem będzie chyba równa setka smilies/tongue.gif

Z mojego doswiadczenia srednio to pomaga. Od samej jazdy na rowerze poprawila mi sie ogolna kondycja ale zeby zrzucic brzuch potrzeba dietki i jakis cwiczen. Ogolnie takimi domowymi sposobami, bez wiekszych wyrzeczen schudlem 20kg od wrzesnia zeszlego roku. Mniej zarcia + rower + troche cwiczen w domu.

A co do pracy miesni to napewno uda, troche mniej lydki, miesnie przedramienia, troche piersiowe i kregoslupa.

#7 Użytkownik jest niedostępny   IIGrzesiekII Ikona

  • Dyskutant
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 6334
  • Dołączył: Cz, 07 Lip 05

Napisany 05 Kwiecień 2007 - 23:55

Zobacz postmuchacho_, o 6 kwietnia 2007, 00:33, napisał(a):

A co do pracy miesni to napewno uda, troche mniej lydki, miesnie przedramienia, troche piersiowe i kregoslupa.

Zgadzam się :) ale i tak wazna jest ogólna kondycja, którą wypracowujesz jeźdząc bardzo duzo na rowerze

#8 Użytkownik jest niedostępny   benek Ikona

  • _ó?o______ó?o_ó?o__ó?o___
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4378
  • Dołączył: Cz, 22 Maj 03

Napisany 06 Kwiecień 2007 - 00:14

Zobacz postOstach, o 5 kwietnia 2007, 20:45, napisał(a):

a tak BTW: brzucha Wam trochę pospadało? bo szczerze mówiąc to mam oponkę od browaru i przydałoby się trochę zrzucić :P razem z rowerem będzie chyba równa setka :P
Polecam jako dodatek dietkę niskowęglowodanową - tylko uzupełniaj supelementy, bo pojawią sie kurcze mięśni (sprawdzone organoleptycznie) :thumbdown: , no i musisz powiedzieć pa pa browcowi :E


Zobacz postreed, o 5 kwietnia 2007, 23:57, napisał(a):

Tak Ostach, ale to musi być naprawdę intensywna jazda. lansowanie się po deptakach nie pomoże na "oponkę" Sprawdzone na własnej osobie :D
I tu nie masz racji do końca :Up_to_s: wg. badań i różnych publikacji (m.in. cytowanych w biblii kolarstwa i biblii kolarstwa górskiego J.Friel'a) niezależnie od poziomu wydolności tlenowej (w uproszczeniu intensywności wysiłku) udział tłuszczy jako paliwa zmienia się niewiele. Za to im intensywniejszy trening, tym większy udzał węglowaodanów. Konluzja z tych różnych wykresów jest taka, że najkorzystniejszy jest długotrwały średniointensywny wysiłek (nie spacerek, ale też nie sprint). Poza tym jak ktoś chce przede wszytkim gubić kilogramy, powiniene jeździć ze stałą prędkością, interwałówki powodują, że metabolizm przestawia się na większe spalanie węglowodanów (czytaj. wcześniej trzeba je doładować, jak nie chcemy miec po drodze zapaści) itd.

Tak więc całodniowy lansik może spowodować, że zgubimy "więcej brzuszka" niż po godzinnym wyścigu :E

_______________________________

A odpowiadając na główne pytanie - na rowerku przede wszytkim poprawia sie wydolność organizmu, ale w zależności od treningu różne "parametry"

Ktos ciekawy niech czyta http://www.kolarstwo...da.pl/tzpm.html
zwłaszcza 2 tabelka ładnie wyjaśnia co nam sie poprawia w zależności od tego jak jeżdzimy :hmm:

#9 Użytkownik jest niedostępny   Amarantin Ikona

  • we are legion
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3913
  • Dołączył: Cz, 16 Mar 06

Napisany 06 Kwiecień 2007 - 09:28

Trochę bioli
Najpierw spalają się weglowodany zawarte w mięśniach, potem lecą te z wątroby a dopiero na sam koniec tłuszcze, więc jak juz zostało to napisane wysiłek długotrwały jest najlepszy na brzusio :) Nie powienien byc za intensywny to nie złapiemy kwasu mlekowego i nie bedzie boleć. Wysiłek średnio intensywny sprawia że wątróbka podaje nam surowce enegetyczne z tłuszczyku zanim pozbedzie sie całego zgromadzonego w sobie glikogenu. Przy mocnym wysiłku nie ma czasu na transport sadełka do wątróbki i z tamtąd do mięśni. Wtedy szatkowany jest glikogen na glukoze i najwyżej odchudzimy wątrobę ;)

I w ramach wyjaśnienia nie ma różnicy czy mięśnie które trenujemy są blisko pokładów sadła czy nie bo smalec nie leci prosto do nich. Jak chcemy pozbyć się oponek to robimy ćwiczenia na najbardziej energożerne mieśnie czyli te najwieksze. Brzuszki bedą tu najlepsze bo szybko tracimy sadło i jednocześnie dostajemy "tarki" :)

Ten post był edytowany przez Amarantin dnia: 06 Kwiecień 2007 - 09:29


#10 Użytkownik jest niedostępny   Said Ikona

  • .
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1549
  • Dołączył: Pt, 23 Gru 05

Napisany 06 Kwiecień 2007 - 11:11

ale "brzuszki" niszcza miesnie brzucha :>

#11 Użytkownik jest niedostępny   pirxx Ikona

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 253
  • Dołączył: Wt, 19 Lis 02

Napisany 06 Kwiecień 2007 - 11:51

Na "opone" dobrze działa pas neoprenowy .Zakładany podczas wysiłku,podgrzewa nam brzucho.
Coś takiego .
http://ortopedyczny....em.php?item=233

Na Allegro można czasami znaleść taniej.

http://www.allegro.p..._5_90_25cm.html

Ten post był edytowany przez pirxx dnia: 06 Kwiecień 2007 - 11:56


#12 Użytkownik jest niedostępny   Amarantin Ikona

  • we are legion
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3913
  • Dołączył: Cz, 16 Mar 06

Napisany 06 Kwiecień 2007 - 11:53

Zobacz postSaid, o 6 kwietnia 2007, 12:11, napisał(a):

ale "brzuszki" niszcza miesnie brzucha :>


Bardziej bałbym się o kręgosłup :P Myśle że w necie są poradniki które mówią dokładnie jak wykonywać te ćwiczenia. Teraz w modzie są te pół-brzuszki ale to już lepiej zapytać kogoś po AWF :)

Suma sumarum to najlepszy byłby basen ale to kosztuje ;)

#13 Użytkownik jest niedostępny   DaRkstaR2111 Ikona

  • Ginekolog z FBI
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3577
  • Dołączył: Pn, 04 Wrz 06

Napisany 06 Kwiecień 2007 - 19:16

Zobacz postAmarantin, o 6 kwietnia 2007, 12:53, napisał(a):

Suma sumarum to najlepszy byłby basen ale to kosztuje ;)


Latem jest jeziorko. Też miałem kiedyś "oponkę" i wszystkich którzy chcą się jej pozbyć zachęcam do pływania. Przez 2 tyodnie intensywnego pływania można nabrać na prawdę wiele kondycji, a i brzuch przy tym stanowczo maleje.

#14 Użytkownik jest niedostępny   KlaxoN Ikona

  • _________________________
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1325
  • Dołączył: Cz, 01 Gru 05

Napisany 06 Kwiecień 2007 - 19:16

Zobacz postpirxx, o 6 kwietnia 2007, 12:51, napisał(a):

Na "opone" dobrze działa pas neoprenowy .Zakładany podczas wysiłku,podgrzewa nam brzucho.
Coś takiego .
http://ortopedyczny....em.php?item=233

Na Allegro można czasami znaleść taniej.

http://www.allegro.p..._5_90_25cm.html

Dobrze działa?!
No niewiem. Dzięki takim pasom można jedynie spalić tłuszcz podskórny, poprzez pocenie się.
Ale nie ma sie co łudzić że dzięki niemu zrzucisz "opone" z brzucha. :P

#15 Użytkownik jest niedostępny   pirxx Ikona

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 253
  • Dołączył: Wt, 19 Lis 02

Napisany 07 Kwiecień 2007 - 00:22

Miałem na myśli to że podczas jazdy rowerem ten pas pomaga zgubic "oponke"
Bez specjalnych cwiczeń brzucha. :D

#16 Użytkownik jest niedostępny   jcakov Ikona

  • If you wanna fuck me, first you got to kiss me
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3142
  • Dołączył: So, 27 Sie 05

Napisany 07 Kwiecień 2007 - 10:07

Zobacz postSaid, o 6 kwietnia 2007, 12:11, napisał(a):

ale "brzuszki" niszcza miesnie brzucha :>

Brzuszki to syf. Brzuch najintensywniej pracuje do kąta 30 st. pomiędzy tułowiem a podłogą. Resztę ruchu wykonują mięśnie grzbietu. Tradycyjne brzuszki są więc do mięśni pośladkowych(dupy!!). Jeśli chcecie budować mięśnie brzucha to polecam trening ABS2 - można wykonywać bez problemu w domowym zaciszu, a daje naprawdę efekty nieadekwatnie wysokie w stosunku do czasu trwania.

Edit: Jeszcze tyle że przy brzuszkach wiele osób skarży się na bóle kręgosłupa:) Same plusy:)

Ten post był edytowany przez jcakov dnia: 07 Kwiecień 2007 - 10:08


#17 Użytkownik jest niedostępny   Ostach Ikona

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 59
  • Dołączył: Pt, 30 Mar 07

Napisany 07 Kwiecień 2007 - 10:21

@jcakov - racja.
na zrobienie sześciopaka na brzuchu dobra jest też szóstka Weidera. ćwiczenia trwają 6 tygodni bodaj. efekty ponoć są. mimo, że nie skończyłem programu, efekty jakieś były, tylko że rozwinęły się mięśnie a nie spadł tłuszczyk. no ale może za krótko robiłem.

Ten post był edytowany przez Ostach dnia: 07 Kwiecień 2007 - 10:22


#18 Użytkownik jest niedostępny   KlaxoN Ikona

  • _________________________
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1325
  • Dołączył: Cz, 01 Gru 05

Napisany 07 Kwiecień 2007 - 10:45

Zobacz postOstach, o 7 kwietnia 2007, 11:21, napisał(a):

@jcakov - racja.
na zrobienie sześciopaka na brzuchu dobra jest też szóstka Weidera. ćwiczenia trwają 6 tygodni bodaj. efekty ponoć są. mimo, że nie skończyłem programu, efekty jakieś były, tylko że rozwinęły się mięśnie a nie spadł tłuszczyk. no ale może za krótko robiłem.

Raczej nie miałeś diety....
To jest właśnie typowy efekt w takim przypadku, czyli tylko i wyłącznie rozbudowa mięśni, do zrzucenia brzucha trzeba sie troche bardziej przyłożyć. :P

#19 Użytkownik jest niedostępny   Ostach Ikona

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 59
  • Dołączył: Pt, 30 Mar 07

Napisany 07 Kwiecień 2007 - 11:33

Zobacz postKlaxoN, o 7 kwietnia 2007, 11:45, napisał(a):

Raczej nie miałeś diety....
To jest właśnie typowy efekt w takim przypadku, czyli tylko i wyłącznie rozbudowa mięśni, do zrzucenia brzucha trzeba sie troche bardziej przyłożyć. :P
Właśnie dlatego po maturze kupuję rower i zaczynam trening od nowa :) Nad dietą się zastanowię bo kurde lubię browarek i dobrze sie najeść :D Więc może tylko ograniczę żarcie.

#20 Użytkownik jest niedostępny   jcakov Ikona

  • If you wanna fuck me, first you got to kiss me
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3142
  • Dołączył: So, 27 Sie 05

Napisany 07 Kwiecień 2007 - 14:55

Zobacz postOstach, o 7 kwietnia 2007, 11:21, napisał(a):

na zrobienie sześciopaka na brzuchu dobra jest też szóstka Weidera. ćwiczenia trwają 6 tygodni bodaj. efekty ponoć są. mimo, że nie skończyłem programu, efekty jakieś były, tylko że rozwinęły się mięśnie a nie spadł tłuszczyk. no ale może za krótko robiłem.

Aerobiczna szósta a ABS2 to treningi które mają różne cele. Szóstka przede wszystkim ma spalić sadło(ABS2 ma budować mięśnie), jeśli nie spaliła to przez to że za dużo kalorii było w diecie. A budowa mięśni z Szóstką wygląda tak że rozbudujesz trochę górę brzucha. Dół pozostanie nietknięty(bo nie ma tam ćwiczeń na dół). Na dodatek taka szóstka to coś dla sezonowców(kaloryfer w sześć tygodni). Ja już kiedyś robiłem, nie wytrwałem do końca choć efekty dawała(1,5kg spadało w tydzień JE BICZ:)). I dziś mogę powiedzieć że mięśnie zupełnie inaczej się z nią kształcą niż przy masowym planie ABS2. Za niedługi czas będę robił 2 miesięczną redukcję - jak przez miesiąc będzie za wolno sadło spadało to dodam szóstkę w drugim. Ale nie inaczej bo tak naprawdę to jest kiepski trening. Jak nie masz sadła i masz już jakieś tam mięśnie to przyniesie więcej szkody niż pożytku.

Edit:

Cytuj

Nad dietą się zastanowię bo kurde lubię browarek i dobrze sie najeść Więc może tylko ograniczę żarcie.
Cóż na początek to wystarczy nie mniej browarek to bym sobie odpuszczał.

Ten post był edytowany przez jcakov dnia: 07 Kwiecień 2007 - 14:58


  • (2 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych