Akt 1. Mysz padła po 8 miesiącach a konkretnie lewy główny klawisz / klikał acz zaznaczenie fragmentu tekstu czy granie w COD2 stało się niemożliwe - po prostu przerywał.Trochę to trwało , od listopada do stycznia , prawie 2 miesiące ale mysz wymieniono.
Akt 2. W lipcu b.r. ta sama usterka , lewy klawisz znowu przerywa. Jako że urlop itd. wysłałem 10 sierpnia. Kilka razy pisałem , dzwoniłem - wysłali do serwisu zewnętrznego.
W końcu 21 września zaproponowali wymianę lub zwrot gotówki . Wybrałem
pieniądze bo już przy poprzedniej wymianie kupiłem A4Tech. I ..... nagle okazało się że przesyłki ode mnie nie mogą znaleźć , jak znaleźli to po 40 dniach sprawdzania NAGLE okazało się że mysz jest sprawna i oczywiście odeślą ale starą po wpłaceniu na ich konto kosztów przesyłki do mnie.
CYTATY Z MAILI
1.SZUKANIE MYSZKI : "witam, mam jeszcze takie pytanie, gdyż dostał Pan już od nas nową myszkę... stara sprawa, pamiętam i mam kwit potwierdzający wysłanie nowej myszki.
Kiedy odesłał Pan do nas tego MX310 i czy może mi Pan podesłać na maila kwit potwierdzający,
nie mam żadnego zgłoszenia ani RMA tej myszki...
póki sprawa nie wyjasni sie, przelew nie bedzie zrealizowany,"
2.ZNALAZŁA SIę :
Jednakże OPIS USTERKI NIE POTWIERDZIŁ SIĘ. lewy guzik myszki działa bez zarzutu, wlasnie myszki tej uzywam.
Zatem nie widze podstaw do zrealizowania gwarancji, towar zostanie odeslany do pana po uregulowaniu na nasze konto kwoty 10,50zł (koszty zwrotu sprawnego towaru do Pana).
3.GWARANCJA
4.OSZCZERSTWO
5.CHUCK NORRIS :
Podpisywał się Michał Barański i na moją sugestię iż sprawę nagłośnię m.in. PL Labie skwitował : dobrze
PODSUMOWANIE : Wiadomo że nie pojadę 350 km coby mu nawtykać , więc... Sąd konsumencki , wie ktoś kto zajmuje się handlem internetowym poza RZECZNIKIEM PRAW KONSUMENTA.
Posiadam kwit nadania , fakturę , korespondencję mailową i znalazłem kilka rozmów telefonicznych (dzwoniłem z pracy a pracuję w pewnym pogotowiu).Uważam że podstawą do rozwiązania umowy jest już sam czas "rozpatrywania" reklamacji , ale także i to że mysz po prostu padła. Nawiasem : czy możliwe jest aby ORGINALNY MX310 rozlatywał się po 6-8 miesiącach z takimi samymi usterkami ... mam także wątpliwości co do jej orginalności właśnie , choć wyglądała OK.
Rozpisałem się , ale żeby ambros1978 mogł się bronić wysłałem mu linka do tematu. Ja osobiście go nie polecam , a że sprzedaje sporo na allegro radzę uważać , bo co z tego że kupisz szybko jeśli potem gwarancja się ślimaczy lub wręcz olewa klientów z sieci.
Firam jest z Gdańska .. może jakiś moderator do nich wpadnie i
Zapomniałem o sobie
Ten post był edytowany przez syzyf dnia: 01 Sierpień 2008 - 11:13

Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc


Ostatnio dodane tematy
Nowe artykuły
Ostatnie aktualności
Najnowsze pliki
CoreClub



Wróć do góry
Multi cytowanie



