Forum PCLab.pl: Pisk w uchu po grypie... - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości

Dodaj obrazek

Otwarty

Ikona Najnowsze pliki

  • (2 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Ten temat jest zamknięty

Pisk w uchu po grypie... Co tu zrobić? Oceń temat: -----

#1 Użytkownik jest niedostępny   Brigade Ikona

  • kolega kolegów kolegi;)
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1295
  • Dołączył: Cz, 02 Cze 05

Ikona postu  Napisany 14 Grudzień 2007 - 22:00

Witam!
Tydzień temu chorowałem na grypę ze wszystkimi możliwymi objawami. W pewnej chwili zaczęło mnie boleć ucho i zacząłem słyszeć wysoką częstotliowość w prawym uchu + jako bonus gorzej słyszę na to ucho.
Antybiotyk się wzięło, jednak dalej gardło obłożone i podrażnione, no i gorszy słuch + ciągły pisk w uchu pozostały. Choroba, nie wiem co z tym fantem robić.
Coś mi jeszcze dodatkowo strzela w uchu jak siąkam nos:/
Wiecie coś o tym, jak to zwalczyć, czy przejdzie samo? :mad2:

#2 Użytkownik jest niedostępny   Krootki Ikona

  • TYLKO LECHIA!
  • Ikona
  • Grupa: Moderatorzy
  • Postów: 31828
  • Dołączył: Pn, 30 Wrz 02

Napisany 14 Grudzień 2007 - 22:06

Laryngolog.

#3 Użytkownik jest niedostępny   groszek147 Ikona

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 320
  • Dołączył: So, 04 Sie 07

Napisany 14 Grudzień 2007 - 22:16

Zdecydowanie laryngolog :) też tak miałem kiedyś - doktor zapisał krople i przeszło :cool:

#4 Użytkownik jest niedostępny   DaveyHavok Ikona

  • CTR EP3+
  • Ikona
  • Grupa: Moderatorzy lokalni
  • Postów: 11327
  • Dołączył: Cz, 12 Paź 06

Napisany 14 Grudzień 2007 - 22:21

pisk w uchu masz bo jest ono nie drozne,dopoki go nie odetka to bedzie piszczec,przyzwyczajisz sie,mi kiedys oba piszczaly bo oba przytkalo,musisz zazyc jakis antybiotyk ale typowo na zapalenie ucha czy jakos,mozesz sie przejsc do laryngologa ale latwiej bedzie do lekarza pierwszego kontaktu,on tez Ci pomoze poza tym nie sadze zebys mial jakis stan zapalny w tej chwili

PS paskudne uczucie ale zobaczysz jaka bedzie ulga jak pewnego razu bedziesz ziewal i Ci zacznie tak lekko strzelac jakby i uslyszysz nieco wiecej:E

Ten post był edytowany przez lepper89 dnia: 14 Grudzień 2007 - 22:22


#5 Użytkownik jest niedostępny   Brigade Ikona

  • kolega kolegów kolegi;)
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1295
  • Dołączył: Cz, 02 Cze 05

Napisany 14 Grudzień 2007 - 22:29

Zobacz postlepper89, o 14 grudnia 2007, 22:21, napisał(a):

pisk w uchu masz bo jest ono nie drozne,dopoki go nie odetka to bedzie piszczec,przyzwyczajisz sie,mi kiedys oba piszczaly bo oba przytkalo,musisz zazyc jakis antybiotyk ale typowo na zapalenie ucha czy jakos,mozesz sie przejsc do laryngologa ale latwiej bedzie do lekarza pierwszego kontaktu,on tez Ci pomoze poza tym nie sadze zebys mial jakis stan zapalny w tej chwili

PS paskudne uczucie ale zobaczysz jaka bedzie ulga jak pewnego razu bedziesz ziewal i Ci zacznie tak lekko strzelac jakby i uslyszysz nieco wiecej:E

Kurka, dziś byłem u rodzinnego, to się dowiedziałem - no niestety ale pan doktor nie ma czasu, jest tylu pacjentów...Proszę przyjść w poniedziałek. Wkurzyłem się i pewnie prosto do laryngologa w pon. śmignę.
Raz miałem tak, że prawie nic nie słyszałem (6 lat temu) - dopiero jakieś lasery pomogły.
Teraz jest o niebo lepiej, tyle tylko że nie wiem czy to samo przejdzie, bo jeśli tak to nawet nie idę do lekarza :E

#6 Użytkownik jest niedostępny   DaveyHavok Ikona

  • CTR EP3+
  • Ikona
  • Grupa: Moderatorzy lokalni
  • Postów: 11327
  • Dołączył: Cz, 12 Paź 06

Napisany 14 Grudzień 2007 - 22:35

u Ciebie jest sprawa tego typu ze katar Ci poszedl na uszy...teraz go trzeba rozpuscic no i musi jakos wyschnac,biorac pod uwage ze miales grype to ten katar raczej jakis wiosenny nie byl wiec zeby go rozpuscic pewnie przydalby sie antybiotyk

#7 Użytkownik jest niedostępny   TroJaN222 Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3710
  • Dołączył: Pt, 23 Cze 06

Napisany 14 Grudzień 2007 - 22:36

Kiedys tez cos mialem z uchem, i poszedlem do laryngologa i on mi jakas woda czy czyms te ucho przemyl (mialem 7-8 lat ) i przeszlo, ale czasami np po plywaniu w basenie wlasnie jak ziewam lub sie smieje to tak mi strzela w uchu.

#8 Użytkownik jest niedostępny   hakob800 Ikona

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 66
  • Dołączył: Pn, 10 Gru 07

Napisany 14 Grudzień 2007 - 23:23

Zobacz postBrigade, o 14 grudnia 2007, 22:00, napisał(a):

Witam!
Tydzień temu chorowałem na grypę ze wszystkimi możliwymi objawami. W pewnej chwili zaczęło mnie boleć ucho i zacząłem słyszeć wysoką częstotliowość w prawym uchu + jako bonus gorzej słyszę na to ucho.
Antybiotyk się wzięło, jednak dalej gardło obłożone i podrażnione, no i gorszy słuch + ciągły pisk w uchu pozostały. Choroba, nie wiem co z tym fantem robić.
Coś mi jeszcze dodatkowo strzela w uchu jak siąkam nos:/
Wiecie coś o tym, jak to zwalczyć, czy przejdzie samo? :mad2:


Nie wiem ile masz lat ?
Ale nie lekceważ tego !!!
Ja to przeszedłem mając 18 lat.
Po kolejnych 18 latach mam to samo - co jest tak w.. że dalej nie idzie , szczególnie jak się kładziesz spać - i słyszysz pisk. Na początku słyszałem tylko w uchu - jeśli dobrze pamniętam - a teraz to jest pisk w głowie.
Nie chcę cię straszyć - ale nie lekceważ tego - 1, 2 , 3 lekaż aż do skutku. - nie daj się wyrolować - byłem na badaniach słuchu - wszystko ok - bo dźwięk który ja słyszę nie jest 'szkodliwy" - jak to oceniono - ale dla mnie jest up...
Pozdrawiam - nie daj się

#9 Użytkownik jest niedostępny   Brigade Ikona

  • kolega kolegów kolegi;)
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1295
  • Dołączył: Cz, 02 Cze 05

Napisany 15 Grudzień 2007 - 09:15

Dzięki Wszystkim, widzę że raczej samo nie przejdzie, więc w pon. do laryngologa.
Heh, trudno.

#10 Użytkownik jest niedostępny   bfme2pl Ikona

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 318
  • Dołączył: Wed, 16 Sie 06

Napisany 15 Grudzień 2007 - 10:25

Ja mam teraz podobny problem. Byłem chory na grypę, ale nie odleżałem jej, bo w szkole semestr zdawałem i koleżanka urodziny miała. Bolało mnie ucho więc posiedziałem kilka dni w domu. Nie przeszło. Poszedłem do lekarza, zapisał antybiotyk, brałem do końca i troche zeszło ale nie do końca. I teraz jak wyziębie głowę to strasznie boli szyja, czoło i głowa. Mam nadzieje ze minie za jakiś czas. ;)

#11 Użytkownik jest niedostępny   cOijN Ikona

  • straight edge
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 7810
  • Dołączył: So, 05 Kwi 03

Napisany 15 Grudzień 2007 - 11:38

jednym z mozliwych powiklan grypy, tost zapalenie ucha srodkowego i tu nie ma sie co zastanawiac, tylko biec do laryngologa. mozesz probowac odetkac sobie ucho samemu, zatykajac nos i probujac z zamknietymi ustami wypuscic powietrze uszami... jesli ktores jest zatkane, to zaburzone jest wyrownanie cisnienia w uchu srodkowym i te kostki sie inaczej ukladaja- stad takie zaburzenia sluchu, mozliwe ze dojda do tego jeszcze zawroty glowy, bo dostaje sie tez blednikowi.

aha i jak juz odetkasz ucho- zuj gume! najlepiej caly czas- to pomaga.

#12 Użytkownik jest niedostępny   hakob800 Ikona

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 66
  • Dołączył: Pn, 10 Gru 07

Napisany 15 Grudzień 2007 - 11:57

Zobacz postcOijN, o 15 grudnia 2007, 11:38, napisał(a):

jednym z mozliwych powiklan grypy, tost zapalenie ucha srodkowego i tu nie ma sie co zastanawiac, tylko biec do laryngologa. mozesz probowac odetkac sobie ucho samemu, zatykajac nos i probujac z zamknietymi ustami wypuscic powietrze uszami... jesli ktores jest zatkane, to zaburzone jest wyrownanie cisnienia w uchu srodkowym i te kostki sie inaczej ukladaja- stad takie zaburzenia sluchu, mozliwe ze dojda do tego jeszcze zawroty glowy, bo dostaje sie tez blednikowi.

aha i jak juz odetkasz ucho- zuj gume! najlepiej caly czas- to pomaga.


To dmuchanie to nie jest najlepszy pomysł - lekarze odeszli od przedmuchiwania uszu ze względu na zbyt duże ciśnienie - które może zamiast pomóc zaszkodzić,
Bardziej polecane jest "przemywanie" - czyszczenie za pomocą ciepłej wody, ale ja osobiście wogóle jestem przeciwnikiem - tego typu ingerencji, jeśli jest to możliwe są różnego rodzaju kropelki - leczące bądź w innym przypadku rozpuszczające woskowinę w uszach -, a co do gumy do żucia - to jest teoretycznie prawda - lecz jeśli weźmiesz pod uwagę szkodliwość na zęby - a szczególnie na pląby - to raczej "skórka za wyprawkę" - nie polecam.

#13 Użytkownik jest niedostępny   Brigade Ikona

  • kolega kolegów kolegi;)
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1295
  • Dołączył: Cz, 02 Cze 05

Napisany 15 Grudzień 2007 - 12:22

Kurde, idę do laryngologa z dziadostwem w poniedziałek, oczywiście prywatnie, bo na kasę chorych to lekarze mają człowieka w d...
Raz jeszcze dzięki za rady wszystkim.

#14 Użytkownik jest niedostępny   kamigo Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3364
  • Dołączył: So, 03 Gru 05

Napisany 15 Grudzień 2007 - 12:39

Zobacz postlepper89, o 14 grudnia 2007, 22:35, napisał(a):

u Ciebie jest sprawa tego typu ze katar Ci poszedl na uszy...teraz go trzeba rozpuscic no i musi jakos wyschnac,biorac pod uwage ze miales grype to ten katar raczej jakis wiosenny nie byl wiec zeby go rozpuscic pewnie przydalby sie antybiotyk

To prawda, ale jeśli to jest tylko katar na uszach to czasami wystarczy przedmuchanie + jakieś kropelki.

Zobacz posthakob800, o 14 grudnia 2007, 23:23, napisał(a):

Nie wiem ile masz lat ?
Ale nie lekceważ tego !!!
Ja to przeszedłem mając 18 lat.
Po kolejnych 18 latach mam to samo - co jest tak w.. że dalej nie idzie , szczególnie jak się kładziesz spać - i słyszysz pisk. Na początku słyszałem tylko w uchu - jeśli dobrze pamniętam - a teraz to jest pisk w głowie.
Nie chcę cię straszyć - ale nie lekceważ tego - 1, 2 , 3 lekaż aż do skutku. - nie daj się wyrolować - byłem na badaniach słuchu - wszystko ok - bo dźwięk który ja słyszę nie jest 'szkodliwy" - jak to oceniono - ale dla mnie jest up...
Pozdrawiam - nie daj się

Ja to przechodzę kilka razy do roku od kilkunastu lat.


Zobacz posthakob800, o 15 grudnia 2007, 11:57, napisał(a):

To dmuchanie to nie jest najlepszy pomysł - lekarze odeszli od przedmuchiwania uszu ze względu na zbyt duże ciśnienie - które może zamiast pomóc zaszkodzić,
Bardziej polecane jest "przemywanie" - czyszczenie za pomocą ciepłej wody, ale ja osobiście wogóle jestem przeciwnikiem - tego typu ingerencji, jeśli jest to możliwe są różnego rodzaju kropelki - leczące bądź w innym przypadku rozpuszczające woskowinę w uszach -, a co do gumy do żucia - to jest teoretycznie prawda - lecz jeśli weźmiesz pod uwagę szkodliwość na zęby - a szczególnie na pląby - to raczej "skórka za wyprawkę" - nie polecam.

Nie słyszałem. Mój laryngolog prawie zawsze mi przedmuchuje i po każdej chorobie/zapaleniu słyszę świetnie i żyję.

Teraz ode mnie: moje doświadczenia z chorobami uszu są bardzo głębokie. Jeżeli słabiej słyszysz to jedź do laryngologa - często wystarczy tylko "przedmuchanie". Jakieś piski i silne zaburzenie słuchu to raczej już zapalenie - antybiotyk. Lekkie zapalenia często przekształcają się w zapalenia ropne gdy są nieleczone - co juz cholernie boli i zdarza się że lekarz musi coś tam nakłuwać (zaje*iście boli). Na przykład 2 lata byłem na wakacjach w Tunezji, zachłysnąłem się tam wodą. Zaczęło mnie boleć ucho, najpierw jedno, potem drugie. Myślałem że przewianie. Jak wracałem do domu to byłem praktycznie głuchy. Miałem zapalenie ropne jednego ucha i jeszcze inne jakieśtam zapalenie drugiego ucha. Długo brałem antybiotyki. Także jeżeli słyszysz że coś dzieję się z Twoim uchem to polecam niezwłocznie pojechać do lekarza.

PS. Też chodzę prywatnie, mam super lekarkę. ;)

#15 Użytkownik jest niedostępny   pojacho Ikona

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 254
  • Dołączył: Pn, 17 Wrz 07

Napisany 15 Grudzień 2007 - 12:46

Prawdopodobnie zapalenie ucha!Idź do laryngologa da ci penie duomox albo inny antybiotyk nie lekceważ tego bo jak się przewlecze to ciężko się to leczy!

#16 Użytkownik jest niedostępny   hakob800 Ikona

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 66
  • Dołączył: Pn, 10 Gru 07

Napisany 15 Grudzień 2007 - 13:02

Zobacz postkamigo, o 15 grudnia 2007, 12:39, napisał(a):

To prawda, ale jeśli to jest tylko katar na uszach to czasami wystarczy przedmuchanie + jakieś kropelki.
Ja to przechodzę kilka razy do roku od kilkunastu lat.
Nie słyszałem. Mój laryngolog prawie zawsze mi przedmuchuje i po każdej chorobie/zapaleniu słyszę świetnie i żyję.


Nie wiem ile razy jak wykonywany jest zabieg , ale w dalszym ciągu nie polecam.
Zmień lekarza, przynajmniej na próbę - nie można się trzymać jednego - trzeba znać opinnię przynajmniej 3 specjalistów.

#17 Użytkownik jest niedostępny   kamigo Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3364
  • Dołączył: So, 03 Gru 05

Napisany 15 Grudzień 2007 - 13:09

Zobacz posthakob800, o 15 grudnia 2007, 13:02, napisał(a):

Nie wiem ile razy jak wykonywany jest zabieg , ale w dalszym ciągu nie polecam.
Zmień lekarza, przynajmniej na próbę - nie można się trzymać jednego - trzeba znać opinnię przynajmniej 3 specjalistów.

Do wielu, wielu lat już tam chodzę przynajmniej parę razy do roku i jest wszystko OK, zawsze jestem szybko wyleczony, lekarka nie bierze wiele. Naprawdę mam już zaufanie do tej osoby, chodziłem wcześniej do paru innych - porażka.

#18 Użytkownik jest niedostępny   Brigade Ikona

  • kolega kolegów kolegi;)
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1295
  • Dołączył: Cz, 02 Cze 05

Napisany 15 Grudzień 2007 - 13:37

6 lat temu miałem takie halo po grypie, że praktycznie nie słyszałem wcale. Poszedłem do lekarza i ten...zapisał mi jakieś lasery. 10 wizyt, każda 150zł chyba. Wizyta polegała na tym, że leżało się 15 minut pod lampą laserem. Po 3 sesjach objawy ustąpiły i olałem, bo mi się nie chciało chodzić :E
Mam nadzieję, że obejdzie się bez tego.
Najgorsze jest to, że mam wyczulony słuch i nawet muzyczki nie mogę normalnie posłuchać, bo mi brakuje niektórych częstotliwości :D

Ten post był edytowany przez Brigade dnia: 15 Grudzień 2007 - 13:38


#19 Użytkownik jest niedostępny   cOijN Ikona

  • straight edge
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 7810
  • Dołączył: So, 05 Kwi 03

Napisany 15 Grudzień 2007 - 15:15

przedmuchiwanie w sposob jaki podalem nie moze zaszkodzic, podobnie jak zaciskajac mocno zeby nie mozna sobie ich polamac, zaciskajac piesci polamac palcow, obracajac glowe skrecic sobie samemu karku itd.
czlowiek jest tak skonstruowany ze sam sobie lekko krzywdy wyrzadzic nie moze ;)

#20 Użytkownik jest niedostępny   hakob800 Ikona

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 66
  • Dołączył: Pn, 10 Gru 07

Napisany 15 Grudzień 2007 - 15:38

Zobacz postcOijN, o 15 grudnia 2007, 15:15, napisał(a):

przedmuchiwanie w sposob jaki podalem nie moze zaszkodzic, podobnie jak zaciskajac mocno zeby nie mozna sobie ich polamac, zaciskajac piesci polamac palcow, obracajac glowe skrecic sobie samemu karku itd.
czlowiek jest tak skonstruowany ze sam sobie lekko krzywdy wyrzadzic nie moze ;)


mylisz pojęcia - sam sobie nie używając innych narzędzi -
natomiast - włóż sobie igłę do oka - czy nie zrobisz sobie krzywdy?

  • (2 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Ten temat jest zamknięty

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych