Forum PCLab.pl: Vertical Sync (V-Sync) znaczenie w grach - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości

Dodaj obrazek

Otwarty

Ikona Ostatnio dodane tematy

Ikona Najnowsze pliki

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Vertical Sync (V-Sync) znaczenie w grach synchronizacja pionowa

#1 Użytkownik jest niedostępny   azgan Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2907
  • Dołączył: Wed, 04 Lip 07

Napisany 13 Styczeń 2008 - 13:27

Jakie znacznie ma w grach synchronizacja pionowa V-Sync zwłaszcza na monitorach LCD ? Na jednej stronce znalazłem coś takiego:

Cytuj

V-Sync to relacja pomiędzy prędkością odświeżania twojego akceleratora 3D a prędkością odświeżania monitora. Prędkość odświeżania oznacza po prostu ile razy na sekundę monitor odnawia obraz, który widzisz na ekranie. Kiedy po raz pierwszy podłączasz swój nowiutki monitor, Windows zwykle automatycznie go rozpozna (plug-and-play) i ustawi domyślną prędkość odświeżania dla twojego konkretnego monitora - zwykle w okolicach 75Hz, czyli 75 klatek na sekundę. Ogólnie rzecz biorąc sprawa wygląda wtedy w ten sposób, że monitor ustawiony na 75Hz ogranicza tym samym prędkość odświeżania do 75 klatek na sekundę, ponieważ pozostają one ze Jsobą w bezpośrednim związku.

Dla większości programów i edytorów tekstu jest to akurat w sam raz. W rzeczywistości przy wartościach wyższych niż 75Hz ludzkie oko przestaje tak naprawdę nadążać i nie rejestruje niczego co jest szybsze. Polecałbym jednak zachowanie prędkości odświeżania 75Hz lub wyższej, ponieważ przy każdej niższej wartości możesz wyczuć coś w rodzaju "stroboskopu" na ekranie, kiedy niemal "widzi się" jak monitor odnawia obraz. Powoduje to zmęczenie oczu i silne bóle głowy po dłuższym korzystaniu z komputera.

No dobrze, ale jak to wszystko ma się do V-Sync?

Jak wyjaśniłem powyżej to ważne by zrozumieć na czym polega prędkość odświeżania, ponieważ pozwala ci ona uzyskać na monitorze najlepszy możliwy obraz dzięki temu, że możesz dostosować go w taki sposób by czerpać korzyści z najszybszej możliwiej prędkości odświeżania posiadanego akceleratora i tak płynnej pracy gier, do jakiej zdolny jest twój komputer. Im wyższa prędkość odświeżania, tym "szybszy" będzie twój akcelerator, a co za tym idzie tym płynniej będą chodzić gry. To jeden z powodów, dla których powinieneś ustawić prędkość odświeżania akceleratora na wyższą niż domyślne 75Hz w odrębnym oprogramowaniu dla sterownika, które masz zainstalowane we właściwościach Ekranu. Pamiętaj jednak, że najnowsze akceleratory 3D nadal są ograniczane przez moc procesora, co powoduje w pewnym sensie "blokadę" ze strony CPU podczas przetwarzania instrukcji z karty.

Zadajesz sobie pewnie pytanie "Dlaczego zatem po ustawieniu prędkości odświeżania na tak wysoką jaką zaleca producent miałbym się nią jeszcze kiedykolwiek przejmować?". Cóż, jeśli masz włączoną V-Sync, monitor nie jest w stanie dotrzymać kroku maksymalnej ilości klatek na sekundę osiąganej przez nowsze akceleratory w grach. W pewnym sensie monitor spowalnia twój akcelerator. No, więc dlaczego miałbyś się przejmować?

Prawda w reklamie. Wyłączenie V-Sync ma krytyczne znaczenie podczas testów faktycznej wydajności, ale włączenie V-Sync ma także krytyczne znaczenie dla jakości obrazu i działania gier.

Jedyny problem z wyłączeniem v-sync polega na skutkach dla jakości obrazu. Jeśli monitor nie jest w stanie dotrzymać kroku akceleratorowi, akcelerator zacznie wyświetlać na ekranie nowy obraz zanim zniknie poprzedni czego efektem jest "rozrywanie" tych dwóch obrazów. Oprócz wizualnego rozdarcia i tekstur, które się ze sobą nie pokrywają, mogą pojawić się inne anomalie obrazu, takie jak "rozmazywanie", które nie wpływa na szybkość gry, ale jej stronę wizualną czyni mniej powabną.

W większości przypadków 60fps wystarcza by grało się świetnie i to dlatego rozsądnie jest zostawić v-sync włączoną gdy nie przeprowadza się pomiarów szybkości. Ustaw jednak prędkość odświeżania tak wysoką jaka zalecana jest dla twojej rozdzielczości i to samo zrób dla ustawień odświeżania akceleratora. Zapewne uzyskasz prędkości odświeżania, które będą do przyjęcia (w zależności od komputera i karty graficznej), a także płynną grę i wizualną ucztę dla oczu.


Dodaj obrazek

Gracie na ogól z włączonym czy wyłączonym V-Sync i jakie znaczenia ma ta opcja dla monitorów LCD ? Czy zalecane jest granie z synchronizacją pionową na monitorach LCD ? Jakie macie odczucia co do tej opcji ?

Ten post był edytowany przez azgan dnia: 13 Styczeń 2008 - 13:34


#2 Użytkownik jest niedostępny   zoom_mctwist Ikona

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 420
  • Dołączył: Wt, 10 Kwi 07

Napisany 13 Styczeń 2008 - 13:32

Gram zawsze z włączonym V-Sync dla 75 Hz na LCD. Z wyłączonym może jest te 2-3 klatki szybciej ale obraz tragicznie się rozmazuje w poziomie przy szybkich ruchach muszką (szczególnie widoczne w FPS).

#3 Użytkownik jest niedostępny   qjin Ikona

  • Przy Tawernie pod Pijanym Kogutem
  • Ikona
  • Grupa: Moderatorzy
  • Postów: 31285
  • Dołączył: Pn, 24 Sty 05

Napisany 13 Styczeń 2008 - 13:46

Gram z wyłączonym v-syncem, bo wtedy mam sporo więcej klatek (średnio 5-10). A wizualnie różnicy na moim monitorze CRT nie widzę. :)

#4 Użytkownik jest niedostępny   azgan Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2907
  • Dołączył: Wed, 04 Lip 07

Napisany 13 Styczeń 2008 - 13:47

Po ostatniej wymianie sprzętu na to co mam w sygnaturce zauważyłem że mam dziwne problem z "rozrywaniem, migotaniem, falowaniem (nie wiem jak za bardzo to określić)" obrazu na monitorze LCD w niektórych grach. Zauważyłem że pomaga włączenie w sterownikach karty graficznej lub też w samej grze synchronizacji pionowej monitora (V-Sync). Niestety włączenie synchronizacji pionowej odczuwalnie zmniejszyło ilość klatek no i tez w niektórych przypadkach filiki (inta) gier spowalniają się dzieje się tak np. w Wiedźminie ale już np. w S.T.A.L.K.E. Shadow of Chernobyl przerywniki filmowe działają poprawnie. Spotkałem się też z przypadkiem gier a konkretnie BioShock gdzie V-Sync musi być włączona bo nakładają się na siebie obrazy a są też takie jak Call of Duty 4: Modern Warfare gdzie z góry ilość klatek jest ograniczona przez programistów i synchronizacja pionowa w tym przypadku nie ma już zbyt wielkiego znaczenia.

Ten post był edytowany przez azgan dnia: 14 Styczeń 2008 - 08:14


#5 Użytkownik jest niedostępny   MikeL Ikona

  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 8053
  • Dołączył: So, 25 Paź 03

Napisany 13 Styczeń 2008 - 13:59

azgan - tyle że na LCD odświeżanie nie ma takiego znaczenia jak na CRT.

Odnośnie v-sync, to wszystko zależy od gry. Są pozycje, w których ta opcja wyłączona bardzo przeszkadza, a są takie, w których jakoś nie jest mi to potrzebne.

A jeśli chodzi o ograniczenia klatek, to też kwestia indywidualna. Czasem różnicy praktycznie nie widać, a czasem - nie wiem dlaczego - nie da się grać. Z miesiąc temu przechodziłem Serious Sama 2 i z właczoną synchroznizacją miałem 13 klatek/s (!!!), co jest przecież absurdem, bo po wyłączeniu v-sync klatki przekraczały spokojnie 100 fps, i to z 4xAA i 16xAF.

#6 Użytkownik jest niedostępny   adrik99 Ikona

  • Małomówny
  • Pip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2
  • Dołączył: Pt, 12 Lip 13

Napisany 27 Sierpień 2013 - 11:08

W momencie pisania tej odpowiedzi miałem włączonego Crysis 2. Włączyłem też Frapsa by mierzył klatki i tak... Przy włączonym V-Sync mam stałe 50 kl./sek. Jednak kiedy wyłączę V-Sync klatki idą drastycznie w górę nawet do granic 110 fps. Jednak wtedy obraz się szarpie i trochę nie wygodnie się gra. W Battlefield 3 mam wyłączyny V-Sync i gra mi się świetnie, a fps osiągają max podobne wartości 110 w multiplayer przy włączonych wszystkich opcjach ulepszania grafiki itp. Oczywiście gram w FullHD na monitorze LG 23EA63 LED.

#7 Użytkownik jest niedostępny   Pulpit Ikona

  • ಠ╭╮ಠ
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 16058
  • Dołączył: Pt, 11 Lis 05

Napisany 27 Sierpień 2013 - 11:11

Nie widziałem co ten v-sync daje do momentu aż znajomy mi palcem na monitorze nie pokazał. I tak go nie używam, bo w większości przypadków, dalej tego nie zauważam więc po co sobie fpsy ograniczac.

#8 Użytkownik jest niedostępny   losdamianos Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3683
  • Dołączył: So, 15 Wrz 07

Napisany 27 Sierpień 2013 - 11:44

Vsync to synchronizacja klatek "wypluwanych przez GPU" z odswiezaniem monitora

#9 Użytkownik jest niedostępny   NiemcyMnieBija Ikona

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 323
  • Dołączył: Wed, 10 Lip 13

Napisany 27 Sierpień 2013 - 12:07

Gram zawsze bez v-sync, jak włączyłem na próbę w black opsie, albo csie czy bfie to czułem się jakbym zapierdzielał kostką masła po tafli lodu zamiast myszą po podkładce.

#10 Użytkownik jest niedostępny   dzb Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1317
  • Dołączył: Pn, 24 Mar 08

Napisany 27 Sierpień 2013 - 12:42

Zobacz postNiemcyMnieBija, o 27 Sierpień 2013 - 13:07, napisał(a):

Gram zawsze bez v-sync, jak włączyłem na próbę w black opsie, albo csie czy bfie to czułem się jakbym zapierdzielał kostką masła po tafli lodu zamiast myszą po podkładce.

Przy 120Hz nie ma tego irytującego efektu i dlatego odkąd mam nowy monitor gram z vsync.

Chociaż prawdę mówiąc nie ma też tearingu, także vsync nie jest konieczny.

#11 Użytkownik jest niedostępny   NiemcyMnieBija Ikona

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 323
  • Dołączył: Wed, 10 Lip 13

Napisany 27 Sierpień 2013 - 12:45

No mój monitor niestety ma jedyne 60 hz, wypłata nie pozwala na kupno innego. :E

#12 Użytkownik jest niedostępny   ANieWprowadze Ikona

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 101
  • Dołączył: Pn, 26 Sie 13

Napisany 27 Sierpień 2013 - 13:45

Ja włączam v-sync. Dla ludzkiego oka animacja zaczyna się od ok. 25 klatek. Moje 60fpsów spokojnie wystarczy i nie wie, po co komu 120 ;). Poza tym, takie ograniczanie szybkości to mniejsza temperatura karty, mniejszy hałas i mniejszy pobór prądu.

#13 Użytkownik jest niedostępny   NiemcyMnieBija Ikona

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 323
  • Dołączył: Wed, 10 Lip 13

Napisany 27 Sierpień 2013 - 13:54

Siedziałeś z watomierzem, że wiesz o ile ten pobór jest mniejszy? To są praktycznie pomijalne wartości, chyba, że ktoś ma gtx 460 w quad sli to może tak mówić, poza tym obejrzyj sobie film w 25 fpsach i 48, jak nie widzisz różnicy to polecam zastanowienie się na okulistą, bo podobne skoki są między na przykład 60 i 120.

#14 Użytkownik jest niedostępny   dzb Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1317
  • Dołączył: Pn, 24 Mar 08

Napisany 27 Sierpień 2013 - 13:59

Zobacz postNiemcyMnieBija, o 27 Sierpień 2013 - 14:54, napisał(a):

Siedziałeś z watomierzem, że wiesz o ile ten pobór jest mniejszy?To są praktycznie pomijalne wartości, chyba, że ktoś ma gtx 460 w quad sli to może tak mówić, poza tym obejrzyj sobie film w 25 fpsach i 48, jak nie widzisz różnicy to polecam zastanowienie się na okulistą, bo podobne skoki są między na przykład 60 i 120.

A ty to sprawdzałeś?

Jeśli chodzi o ten pobór mocy to wbrew pozorom nie jest to taka mała różnica.
W wolnej chwili zrobię testy i wrzucę tu wyniki.

Ten post był edytowany przez dzb dnia: 27 Sierpień 2013 - 14:01


#15 Użytkownik jest niedostępny   HDR'o Ikona

  • Już tylko 10,5 zarzutów na nowe forum z 11stu :P
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 23454
  • Dołączył: Wt, 08 Sie 06

Napisany 27 Sierpień 2013 - 14:09

Zawsze wyłączam. Na projektorze szczególnie nie rzuca się w oczy ten "przechodzący pasek" a mam zawsze więcej klatek. Nie myślcie sobie, że jeśli gra działa Wam w 60 klatkach, a twórcy nie narzucają limitu to mając mocny sprzęt po włączeniu będziecie mieli cały czas 60. Nie raz są spadki (jak włączycie frapsa to zobaczycie to szczególnie). Z kolei jak wyłączycie Vsync a gra Wam chodzi super płynnie, to zamiast spadków załóżmy do 40, czy często mniej mamy często powyżej 70, a czasem nawet powyżej 100. Świetnym przykładem jest Black Mesa Source, w którym z włączonym mam wahania 40-60 ale z odczuwalnymi rwaniami animacji w co którymś tam momencie, a bez vsync mam często powyżej 200. Dlatego nie uznaję czegoś takiego jak vsync i to nawet adaptacyjnego z keplerów :) W Crysisie z kolei Vsync to katastrofa fpsowa a nie gra. Z nim mam często spadki poniżej 24, a bez niego zazwyczaj powyżej 60ciu. Mówię oczywiście o jedynce :)

Ten post był edytowany przez HDR'o dnia: 27 Sierpień 2013 - 14:12


#16 Użytkownik jest niedostępny   konsolopececiarz Ikona

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 423
  • Dołączył: Wt, 13 Lis 12

Napisany 27 Sierpień 2013 - 14:23

Zawsze gram z włączonym vsync. Jeśli monitor/tv ma maks 60hz to więcej klatek zwyczajnie nic nie zmieni, bo wyświetlacz nadal będzie pokazywał max 60fps a każdy kto twierdzi, że widzi ich więcej to.... Co do tych spadków i innego rwania, to dodam, że w wielu grach vsync jest zwyczajnie zwalony i tyle - zawsze więc vsync ustawiam w sterach i do tego obowiązkowo (pomimo że vsync ustawia limit na 60fps) ustawiam cap na 60fps w msi afterburner. Dlaczego? Bo tylko takim sposobem frametimes są zawsze stałe i bez żadnych spadków. Dodatkowo potrójne buforowanie w d3d overrider i zawsze max rendered frames na 1. Inaczej różne rzeczy się dzieją z płynnością.

Tearingowi mówię stanowcze "nie!". Ja wiem że na myszce widać go mniej, bo przy szarpanych ruchach w ogóle mało widać :E, ale zwyczajnie sobie nie wyobrażam żeby w "realu" też mi się tak obraz rozjeżdżał. Chyba że po wódce, ale to inna sprawa.

Ten post był edytowany przez konsolopececiarz dnia: 27 Sierpień 2013 - 14:24


#17 Użytkownik jest niedostępny   ANieWprowadze Ikona

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 101
  • Dołączył: Pn, 26 Sie 13

Napisany 27 Sierpień 2013 - 14:33

Przy kilku godzinach na dzień różnica w 350 watach pobieranych przez kompa, a 340 czy 330 to nie jest mało w skali roku.Nie mam sprzętu 120hz, więc wyłączenie mi nic nie pomoże, ale oglądałem takie porównanie na telewizorze 100hz i dużej różnicy nie było. To tak jak wciskanie ludziom na siłę telewizorów "super hiper ultra 600hz". Po co to komu? Przez dobrych kilkanaście-kilkadziesiąt lat telewizja miała 25hz (50hz, ale z przeplotem) i wszyscy żyli. Fakt faktem, głowy trochę bolały po dłuższym siedzeniu, ale potem przyszło LCDoraz HD z 60hz, które wg mnie wystarcza, bo to już jest płynny obraz. Mi tam jakimś cudem włączenie synchronizacji nigdy frameratu nie zmniejszało. A wyłączenie synchronizacji i generowanie tryliona klatek przez kartę, mimo iż monitor może nam dać te 60 czy 120 to wg mnie przegięcie. To tak samo jakbyśmy chcieli wlać 5 litrów wody do kubka - nie ma opcji, reszta się wyleje i po prostu zmarnuje.

Ten post był edytowany przez ANieWprowadze dnia: 27 Sierpień 2013 - 14:34


#18 Użytkownik jest niedostępny   NiemcyMnieBija Ikona

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 323
  • Dołączył: Wed, 10 Lip 13

Napisany 27 Sierpień 2013 - 14:35

Zobacz postdzb, o 27 Sierpień 2013 - 13:59, napisał(a):

A ty to sprawdzałeś?Jeśli chodzi o ten pobór mocy to wbrew pozorom nie jest to taka mała różnica.W wolnej chwili zrobię testy i wrzucę tu wyniki.

A widzisz co ja napisałem w późniejszej części tekstu? Jak ktoś ma np tak jak ja gtx 680, to czy ustawi sobie v-sync w crysisie 3 grając na ultra na off/on to pobór będzie się różnić w granicach błędu pomiarowego, chyba że ktoś oszczędza łożyska w wiatraku...

Zobacz postkonsolopececiarz, o 27 Sierpień 2013 - 14:23, napisał(a):

Zawsze gram z włączonym vsync. Jeśli monitor/tv ma maks 60hz to więcej klatek zwyczajnie nic nie zmieni, bo wyświetlacz nadal będzie pokazywał max 60fps a każdy kto twierdzi, że widzi ich więcej to.... Co do tych spadków i innego rwania, to dodam, że w wielu grach vsync jest zwyczajnie zwalony i tyle - zawsze więc vsync ustawiam w sterach i do tego obowiązkowo (pomimo że vsync ustawia limit na 60fps) ustawiam cap na 60fps w msi afterburner. Dlaczego? Bo tylko takim sposobem frametimes są zawsze stałe i bez żadnych spadków. Dodatkowo potrójne buforowanie w d3d overrider i zawsze max rendered frames na 1. Inaczej różne rzeczy się dzieją z płynnością.Tearingowi mówię stanowcze "nie!". Ja wiem że na myszce widać go mniej, bo przy szarpanych ruchach w ogóle mało widać :E, ale zwyczajnie sobie nie wyobrażam żeby w "realu" też mi się tak obraz rozjeżdżał. Chyba że po wódce, ale to inna sprawa.


Żeby to zrozumieć, trzeba zrozumieć że " w realu " obraz jest inaczej przetwarzny przez mózg, niż w pc przez kartę graficznę, dlatego tak, ja widzę różnicę między 30 60 120 fpsów i nikt mi nie powie, że " mi wystarcza jak gra ma 40-50 fpsów bo jest płynnie", jest, ale osoba która gra mając 60 fps a 120 fps np w głupiego bf3, to osoba mająca te 120 fpsów będzie znacznie lepiej celować, niż ta co ma ich 60 ( oczywiście osoby o porównywalnych umiejętnościach ).

Poza tym, jak napisałem wcześniej, granie na v-sync w fpsy to tak jak jeżdżenie autem na letnich oponach po lodowisku, niby się da, ale przyjemność z tego znikoma...

Ten post był edytowany przez NiemcyMnieBija dnia: 27 Sierpień 2013 - 14:36


#19 Użytkownik jest niedostępny   kwahoo Ikona

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 218
  • Dołączył: Pt, 01 Paź 10

Napisany 27 Sierpień 2013 - 16:08

Zobacz postkonsolopececiarz, o 27 Sierpień 2013 - 14:23, napisał(a):

Zawsze gram z włączonym vsync. Jeśli monitor/tv ma maks 60hz to więcej klatek zwyczajnie nic nie zmieni, bo wyświetlacz nadal będzie pokazywał max 60fps a każdy kto twierdzi, że widzi ich więcej to....

Input lag się zmienia. No i jak sprzęt jest zbyt słaby na stałe 60 kl./s to redukcja 30/45 jest niezbyt przyjemna.

Kto grał w Rage? Widzlieście taki tearing jedna/dwie linijki piskeli od góry ekranu? To sprytny v-sync pożyczony z Xboksa, który pozwala wyświtlić klatkę jeśli GPU się tylko odrobinę spóżni.

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych