Forum PCLab.pl: Mycie silnika - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości


Otwarty

Ikona Najnowsze pliki

  • (2 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Mycie silnika na starcie negatyw... Oceń temat: -----

#1 Użytkownik jest niedostępny   DaveyHavok Ikona

  • CTR EP3+
  • Ikona
  • Grupa: Moderatorzy lokalni
  • Postów: 11198
  • Dołączył: Cz, 12 Paź 06

Napisany 08 Czerwiec 2009 - 11:06

Witam,przszedl czas dla wielu z Was ze zmienialiscie samochod...ostatnio sam duzo przegladam zeby byc na bierzaco :cool:

Od zawsze jak przegladam samochody to trafi sie jakis ktory pod maska ma czysciej niz w srodku,wiadomo ze raczej zawsze na celu ma to ukrycie jakis wyciekow etc ale byl to popularny widok w komisach,czasem na gieldzie,teraz wiekszosc samochodow jest odpicowanych pod maska,szlak trafia kiedy moge swoje sugestie opierac zaledwie na karoserii i wnetrzu :mad:

Teraz tak sie zastanawiam,czy ludzie sa jacys dziwni,przeciez z reguly jak jest umyty pod maska to na 99% jest cos nie tak IMO,moze sie myle :hmm: Chyba juz lepiej zdradzic tajemnice problemu danego samochodu,zgodzic sie na negocjacje ceny niz tak kombinowac.Jakie macie zdanie na ten temat :question: Ja bym za darmo nie chcial zeby mi wszystko wymyli pod maska,chyba ze uzytkowalbym to auto od dawna i zrobil to tylko i wylacznie dla siebie,a nie po to zeby sprzedac samochod

#2 Użytkownik jest niedostępny   moonraker Ikona

  • ask me if i sparkle
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 8623
  • Dołączył: Pn, 08 Sty 07

Napisany 08 Czerwiec 2009 - 11:13

ja się nie dziwię. bo umyty silnik nie jest dla tych co się znają na rzeczy i wiedzą że to oznacza jakieś ukryte wycieki, tylko dla laików którzy jak zobaczą czysty silnik to pomyślą że jest w idealnym stanie. nad czym się tu rozwodzić? po prostu poszukiwanie jeleni.

#3 Użytkownik jest niedostępny   DaveyHavok Ikona

  • CTR EP3+
  • Ikona
  • Grupa: Moderatorzy lokalni
  • Postów: 11198
  • Dołączył: Cz, 12 Paź 06

Napisany 08 Czerwiec 2009 - 11:38

Zobacz postmoonraker, o 8 Czerwiec 2009, 11:13, napisał(a):

ja się nie dziwię. bo umyty silnik nie jest dla tych co się znają na rzeczy i wiedzą że to oznacza jakieś ukryte wycieki, tylko dla laików którzy jak zobaczą czysty silnik to pomyślą że jest w idealnym stanie. nad czym się tu rozwodzić? po prostu poszukiwanie jeleni.

ale to bylo dobre pare lat temu,a dzis...fakt, "jeleni" nie braknie patrzac na spoleczenstwo ale kazdy kto choc odrobine ma kontakt z motoryzacja chyba wie o czym to swiadczy

#4 Użytkownik jest niedostępny   DirtZ Ikona

  • Kung Fu Panda
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4309
  • Dołączył: Pn, 05 Wrz 05

Napisany 08 Czerwiec 2009 - 11:41

Dlatego najgorsze są komisy, które sprowadzają samochody. Wszystkie oczywiście nie bite, a patrząc na aukcje allegro znalazłem komis, który dokupił na innych aukcjach np listwy boczne do samochodów, które ma w ofercie. Co, nie bite? Wszystkie wyczyszczone w środku, silnik wypucowany, wyglądają ślicznie. Idzie Kowalski (sam takim Kowalskim jestem, nie znam się na samochodach tak jakbym chciał) i widzi - stan igiełka. A jak jest naprawdę? Różnie bywa...

#5 Użytkownik jest niedostępny   TANK26 Ikona

  • T-34
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4096
  • Dołączył: Pn, 08 Gru 03

Napisany 08 Czerwiec 2009 - 13:34

Następny numer to jest polerowanie lakieru calutkiego samochodu.
Na moje pytanie po co to w komisie zrobili, stary cwaniak, dziadyga samochodowy odpowiedział: "A co, przecież to tylko 150 zł, ale za to jak wygląda!"
Nieważne że grubość lakieru sie zmniejsza i jest bardziej wrażliwy, nie mówiąc o tym że np:błotnik był malowany i polerowanie ukrywa różnice w kolorach lakieru.

Też chcę kupić corollę, ale handlarzy w komisach z ich samochodami od pierwszego właściciela bez wypadkowego już mam dość :kwasny:
To są złodzieje, oszuści po prostu banda cwaniaków.

Ten post był edytowany przez TANK26 dnia: 08 Czerwiec 2009 - 13:39


#6 Użytkownik jest niedostępny   bastek303 Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1285
  • Dołączył: Pn, 10 Lis 08

Napisany 08 Czerwiec 2009 - 13:52

Przesadzacie. Na czystym silniku po jeździe próbnej przeważnie od razu można zobaczyć ewentualne wycieki itp. Zresztą tak można dokładniej obejrzeć elementy silnika, stan przewodów itp nie brudząc sobie nawet palca. Odkąd wynaleziono aktywne środki czyszczące mycie silnika stało cię bajecznie proste i szybkie, a że przy okazji wygląda ładnie to czemu nie. Chociaż mój samochód nigdy nie zaliczył takiej kąpieli, to znam osoby które jak raz na tydzień nie zajrzą pod maskę z myjką to by chyba dostali zawału serca.

Co do nagonki na komisy, ciekaw jestem jakich sztuczek byście się chwytali gdybyście takowy komis posiadali? Zresztą ludzie przy kupnie są trochę przeczuleni, zobaczą poprawki przy nadkolach w 10 letnim aucie i od razu jest krzyk że walony, dachował i czołówka z pociągiem. Nie twierdzę że wszystkie samochody w komisach są cacy, ale tam także można znaleźć ładną sztukę.

#7 Użytkownik jest niedostępny   TANK26 Ikona

  • T-34
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4096
  • Dołączył: Pn, 08 Gru 03

Napisany 08 Czerwiec 2009 - 14:17

Oglądałem w komisach kilka toyot corolli.

Pierwszy, na fotkach miał 60.000 przebiegu tydzień wcześniej przywieziony z niemiec nie bity, od jakiegoś dziadka :E .
Gdy pojechałem obejrzeć, nagle samochód już nie miał 60.000 przebiegu tylko 90.000 ! (W tydzień od przywiezienia przybyło 30.000 :E )
W polsce nie zarejestrowany, nie opłacony, ale na polskich blachach !
Żaden klosz przednich świateł nie był oryginalny, szyby przednie boczne oraz przednia nie oryginalna.
Maska odstaje i niechce sie sama zamykać (Mam starszą corolle nie bitą tak więc wiem)
Silnik czysty , jak nowy...

Drugi: Nie bity, polski. Prawe przednie klosze nie oryginalne, kierunkowskazy prawego z boku i z przodu to samo.
Szyba przód wymieniona, Błotnik źle założony, wystaje jakieś 5mm nad słupek. Lakier polerowany,
Prawa strona podwozia zamazana bitexem czy czymś tam... Oczywiście nie bity

W ubiegłym miesiącu obejżałem chyb siedem samochodów, już mi paliwa szkoda na jeżdżenie i oglądanie nie bitych samochodów :E
Chyba zostanę przy mojej starej corolli przynajmniej wiem że jest w 100% bezwypadkowa.

#8 Użytkownik jest niedostępny   sarny Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1348
  • Dołączył: Nd, 18 Lip 04

Napisany 08 Czerwiec 2009 - 14:18

Zobacz postbastek303, o 8 Czerwiec 2009, 14:52, napisał(a):

Przesadzacie. Na czystym silniku po jeździe próbnej przeważnie od razu można zobaczyć ewentualne wycieki itp. Zresztą tak można dokładniej obejrzeć elementy silnika, stan przewodów itp nie brudząc sobie nawet palca. Odkąd wynaleziono aktywne środki czyszczące mycie silnika stało cię bajecznie proste i szybkie, a że przy okazji wygląda ładnie to czemu nie. Chociaż mój samochód nigdy nie zaliczył takiej kąpieli, to znam osoby które jak raz na tydzień nie zajrzą pod maskę z myjką to by chyba dostali zawału serca.

Co do nagonki na komisy, ciekaw jestem jakich sztuczek byście się chwytali gdybyście takowy komis posiadali? Zresztą ludzie przy kupnie są trochę przeczuleni, zobaczą poprawki przy nadkolach w 10 letnim aucie i od razu jest krzyk że walony, dachował i czołówka z pociągiem. Nie twierdzę że wszystkie samochody w komisach są cacy, ale tam także można znaleźć ładną sztukę.

Bardzo wiele osób jeździ autami po stłuczce, malowane, po poprawkach, z wymienionym silnikiem, przekręconym licznikiem itp. Myślą, że są bezwypadkowe, że nic nie ruszane i wszystko oryginalne, przebieg niski, bo jeździł emeryt za granicą, po równych zachodnich drogach... i są zadowoleni. Gdyby znali historię egzemplarza pewnie by tylko koło niego przeszli i z pogardą uśmiechnęli z myślą "jak czymś takim można jeździć".

#9 Użytkownik jest niedostępny   juri_ Ikona

  • dislikers gonna dislike!
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4828
  • Dołączył: So, 17 Lut 07

Napisany 08 Czerwiec 2009 - 14:21

Sam czyszczę caaałą komorę silnika, wszystkie plastiki, elementy metalowe itp. ale jak będę kiedyś auto sprzedawał to przestane na miesiąc przed, żeby się mnie nie czepiali.
Kto ma zobaczyć, że coś z silnikiem jest nie tak to i tak zobaczy/wyczuje podczas jazdy, a będę miał "pseudoznawców" z głowy.

#10 Użytkownik jest niedostępny   h8r Ikona

  • got boost?
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 5786
  • Dołączył: Wt, 10 Kwi 07

Napisany 08 Czerwiec 2009 - 14:46

Ja kupiłem samochód z umytym silnikiem i nic się nie dzieje z nim od roku, nie ma wycieków, fajnie, bo właściewie do teraz jest dosyć czysty, myśle, że za rok sam go umyje, miło popatrzeć na czysty silnik, a nie taki zarastający grzybem.

#11 Użytkownik jest niedostępny   maniak997 Ikona

  • Komputerowiec
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 6064
  • Dołączył: Cz, 28 Sie 08

Napisany 08 Czerwiec 2009 - 15:30

Kiedyś zapytałem kolesia na giełdzie czemu silnik jest myty to odpowiedział mi " A co mają tam się walać skórki po bananach" :P

Ten post był edytowany przez maniak997 dnia: 08 Czerwiec 2009 - 15:31


#12 Użytkownik jest niedostępny   krzysiak Ikona

  • ..............................
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 44374
  • Dołączył: Pn, 23 Lut 04

Napisany 08 Czerwiec 2009 - 15:51

Ja też miałem myty silnik... na drugi dzień po kupnie :E :E Koleś od którego brałem stwierdził że go nie mył i nie plakował przewodów/węży (wcześniej każde które oglądałem miało myty silnik i z pod machy czuć było plaka :P ) właśnie po to żeby nie wymyślać przy oglądaniu auta ;)

Ten post był edytowany przez krzysiak dnia: 08 Czerwiec 2009 - 15:51


#13 Użytkownik jest niedostępny   M4rud3R Ikona

  • Czasem cos powiem, czasem pomarudze...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1846
  • Dołączył: Pt, 17 Paź 08

Napisany 08 Czerwiec 2009 - 16:33

Moim zdaniem ma to i plusy i minusy.
Jezeli silnik jest umyty, a mamy obawy ze cos jest zatajone to mozemy poprosic o jazde probna, i zobaczyc czy jest jakis wyciek czy nie, mozna tez przeciez pogadac z aktualnym wlascicielem auta , i przejechac sie na stacje diagnostyczna , czy do warsztatu jakiegos , i za oplata zrobic badanie stanu pojazdu ( inspekcje czy jakos w tym stylu allegro nazywa ta usluge na swoich stronach ). Jezeli sprzedajacy nie bedzie chcial sie na to zgodzic to moze to swiadczyc o tym ze ma cos do ukrycia.

OT: z tymi szybami to tez nie mozna tak zakladac ze jak szyba nie z tego rocznika co auto to juz po wypadku, przeciez zdarza sie pekniecie szyby przedniej od uderzenia kamienia na przyklad , ewentualnie kradziez ( tak, wiem ze to brzmi moze egzotycznie, ale dla kolegi ukradziono szybe przednia w bialy dzien :E ), szyby boczne moga byc zmieniane na przyklad przez nierozwage wlascicieli auta ( zostawiona torebka na siedzeniu gdy samochod stal na parkingu ).

#14 Użytkownik jest niedostępny   Filip Ikona

  • Rangą wyżej
  • Ikona
  • Grupa: Moderatorzy lokalni
  • Postów: 3683
  • Dołączył: Wt, 11 Lis 03

Napisany 08 Czerwiec 2009 - 16:38

Myśle, że trzeba być obiektywnym i stwierdzić również że mycie silnika jest raczej względem estetycznym :) Przecież kupując auto w salonie też dostajesz czyste autko ( mimo że musiało przejechać cokolwiek przed wystawieniem na sprzedaż). Nie można od razu mówić, że każde autko z wymytym silnikiem ma coś nie tak, co nie zmienia faktu że wiele takich tricków handlarze robią :)

#15 Użytkownik jest niedostępny   Accent Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4136
  • Dołączył: Pn, 05 Sty 09

Napisany 08 Czerwiec 2009 - 17:14

Według mnie to nic nie znaczy. Wcześniej myłem silnik tylko dla estetyki żeby mi się podobało, teraz gdy sprzedaje auto jest brudny żeby właśnie nie było takich głupich podejrzeń

#16 Użytkownik jest niedostępny   DirtZ Ikona

  • Kung Fu Panda
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4309
  • Dołączył: Pn, 05 Wrz 05

Napisany 08 Czerwiec 2009 - 17:39

Zobacz postAccent, o 8 Czerwiec 2009, 17:14, napisał(a):

Według mnie to nic nie znaczy. Wcześniej myłem silnik tylko dla estetyki żeby mi się podobało, teraz gdy sprzedaje auto jest brudny żeby właśnie nie było takich głupich podejrzeń

A jednak się tym przejmujesz :)

#17 Użytkownik jest niedostępny   Accent Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4136
  • Dołączył: Pn, 05 Sty 09

Napisany 08 Czerwiec 2009 - 17:49

Zobacz postDirtZ, o 8 Czerwiec 2009, 17:39, napisał(a):

A jednak się tym przejmujesz :)

A jednak nie.

#18 Użytkownik jest dostępny   Rubcil Ikona

  • :*
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4180
  • Dołączył: Nd, 30 Mar 08

Napisany 08 Czerwiec 2009 - 19:40

Zobacz postAccent, o 8 Czerwiec 2009, 17:49, napisał(a):

A jednak nie.



A jednak zwracasz na to uwagę.

#19 Użytkownik jest niedostępny   Accent Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4136
  • Dołączył: Pn, 05 Sty 09

Napisany 08 Czerwiec 2009 - 19:44

Zobacz postRubcil, o 8 Czerwiec 2009, 19:40, napisał(a):

A jednak zwracasz na to uwagę.

A jednak jest mi to zupełnie obojętne gdy Ja kupuje auto.

#20 Użytkownik jest niedostępny   Colicab Ikona

  • Congratulations forever
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 41049
  • Dołączył: Wed, 02 Mar 05

Napisany 08 Czerwiec 2009 - 20:47

swoje auto na pierwszym spotkaniu widzialem z kazdej strony, pod maska bylo brudno. Jednak jak zobaczylem za tydzien, jak jechalem go kupic, ze bylo wszystko upierniczone blotem, to sie przekonalem, ze to nie jest stojacy okaz i rzeczywiscie tym pojezdze. Nie mylilem sie. Przy mytym silniku objerzalbym wszystko przynajmniej 2 razy.

Swoja droga zastanawiam sie, jak moi rodzice chcieliby sprzedac auto, moga miec problem - stuknie im 5 lat, a przebieg 60000 nieosiagniety :D

oczywiscie pod maska tylko kurz

  • (2 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych