
Witam! Przez wakacje zebrałem trochę pieniędzy, postanowiłem, że wydam je na nową kartę graficzną. Moimi głównymi kryteriami podczas kupowania karty były: cena, długość karty (ze względu na moją małą obudowę) , jej system chłodzenia (znowu mała obudowa) i niski pobór mocy. Wybierałem między używanymi HD4870 i GTX'ami 260, lecz ostatecznie wybór padł na nowego HD5770 od ASUS'a.
Jest to najtańszy model HD5770, którego można dostać w okolicach 480zł. Karta jest wyposażona w 512MB pamięci DDR5, małe, dwuslotowe chłodzenie o nazwie "Glaciator+" (w sklepach spotykana nazwa, to "Copper Cooler"). Te chłodzenie zostało również zastosowane w takich kartach jak:
Jestem ciekaw, jak to chłodzenia (na gtx sekcja i pamięci gołe, a TDP wysokie) sobie poradziło z tymi kartami.
Dane techniczne są widoczne na screenie z GPU-Z.
W tej recenzji nie będę skupiał się na wydajności karty w grach, gdyż takich w sieci jest pełno. Postaram się opisać chłodzenie i możliwości OC, ponieważ nie znalazłem opisu tego konkretnego modelu. (krótki opis na benchamark,pl)
Procesor : AMD Phenom II X2 555 @ 3,5GHz @ 1,28V
Pamięć RAM : Kingston 2GB + NoName 1GB @ 667MHz CL5
Dysk : Samsung F1 250GB
Zasilacz : Corsair 400W
Monitor : Benq G920WL
System : Windows 7 32bit
Sterowniki : Catalyst 10.7, bez CCC
Temperatura otoczenia wynosiła 27*C.
W nie dużym pudełku znajdziemy podstawowe wyposażenie takie jak przejściówka PCI-E 6pin <> 2x molex, HDMI <> DVI, mostek CrossFire, sterowniki, manual w wielu językach i naturalnię kartę graficzną ;]
Jest to moja trzecia karta od ASUS'a, a pierwsza cicha. Poprzednie karty, HD4670 i HD4870 (z tą kartą miałem krótką przygodę - tylko testowałem) były bardzo głośne. W przypadku pierwszej ratowałem się fanmate'm2, gdyż na software'ową regulację obrotów chłodzenie było odporne, a przy HD4870 musiałem skręcić wentylator programowo.
Jak to się mówi - "Do trzech razy sztuka", ASUS HD5770 okazał się cichy. W 2D karta osiąga 45*C, a wentylator pracuję na 40% obrotów, według mnie jest praktycznie nie słyszalna. W 3DMarku2006 rozgrzewa się do 70*C, wentylator przyspiesza do 54%, a chłodzenie karty dalej zachowuje się cicho. Furmark podniósł temperatury do 76*C, przyspieszając wentylator do 63%, przez co było słychać szum.
Dopiero po OC chłodzenie daje się we znaki, ale o tym za moment.
Przy normalnych temperaturach otoczenia (a nie letnich upałach) karta osiąga bardzo niskie temperatury.
Podczas spoczynku rdzeń osiąga 36*C przy 40% obrotów wentylatora. Karta jest niesłyszalna. Podczas stresu programem Furmark, karta bez OC osiąga temperaturę w okolicach 55-56*C, a wentylator pracujący na trochę ponad 50% obrotów dalej zachowuje się cicho. Po OC karta rozgrzewa się do 65-67*C przy niecałych 60% obrotów wentylatora. Karta dalej jest całkiem cicha.

- Karta w teście uzyskuje 14073pkt. Wynik skromny, ale myślę, że wynik został obniżony przez nisko taktowane pamięci i procesor.
Stabilne taktowanie, jakie udało mi się uzyskać, to 960MHz na rdzeniu i 1350 (5400)MHz na pamięciach. Przy 975/1375 karta przechodzi test w 3DMarku, lecz zawiesza się w Furmarku. Przyznaję się, że poszedłem na łatwiznę i kręciłem rdzeń i pamięci na raz - nie wiem co nie wytrzymało testu w Furmarku. Do podkręcania użyłem MSI AfterBurner, całkiem przyjemny program.
Wynik w 3DMarku po podkręcaniu podskoczył do 15242
W teście Furmarka karta nagrzewa się do 82*C przy 75% obrotów wentylatora, wtedy chłodzenie mocno szumi, robi się głośno.
Moim zdaniem jest to naprawdę udana karta, najbardziej opłacalny model HD5770.
Przejrzałem chyba milion testów i przyznaję - ASUS HD4870 1GB (439zł) może być lepszą propozycją, jeśli nie zwracamy uwagi na pobór mocy, czy głośność chłodzenia. Recenzowany model jest dla niego dobrą alternatywą.
Co mogę powiedzieć po ~25 dniach użytkowania? Gdybym cofnął się w czasie i znowu dane by mi było wybierać kartę - nie zawahałbym się, wybrałbym ASUSa HD5770. Z karty jestem bardzo zadowolony, żadnych większych problemów (ani z kartą, ani ze sterownikami), wydajność zadowalająca. Przy normalnej temperaturze otoczenia (21-22*C) ASUS jest bardzo chłodny - w IDLE 38*C, w stresie po OC temperatury sięgają 70*C, przy czym karta jest bardzo cicha. Teraz karta trochę podrożała (488zł wg. ceneo.pl, wcześniej 469zł)), więc i trochę traci na opłacalności, gdyż kila/kilkanaście zł więcej mamy wersję 1GB.
Dodałem nowy wykres temperatur. Trochę kosmetyki, poprawa błędów.
P.S. Jest to moja pierwsza recenzja, podejrzewam, że może zawierać błędu. Powstawiałem miniaturki zdjęć - po kliknięciu powinny otworzyć się w pełnym rozmiarze. Czekam na sugestie i komentarze. Pozdrawiam, smilehunter
edit: korekta błędów
edit2: zdjęcia/ zmiana podsumowania
edit3: update po 25 dniach
Ten post był edytowany przez smilehunter dnia: 30 Październik 2010 - 13:17

Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc


ASUS OC School
Ostatnio dodane tematy
Nowe artykuły
Najnowsze pliki













Wróć do góry
Multi cytowanie