Forum PCLab.pl: Coś dla przeciwników posiadania broni palnej - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości

Dodaj obrazek

Otwarty

Ikona Ostatnio dodane tematy

Ikona Najnowsze pliki

  • (7 Stron)
  • +
  • « Pierwsza
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Coś dla przeciwników posiadania broni palnej Oceń temat: -----

#101 Użytkownik jest niedostępny   h141 Ikona

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 597
  • Dołączył: Pn, 01 Wrz 08

Napisany 14 Listopad 2010 - 00:34

Ja też i cenię poziom tego forum :)

#102 Użytkownik jest niedostępny   dendrytus Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 5653
  • Dołączył: Nd, 13 Lip 08

Napisany 14 Listopad 2010 - 01:09

Zobacz postAlamot, o 13 Listopad 2010 - 23:19, napisał(a):

Dendrytus mówisz, że bandyci mieli by łatwiejszy dostęp do broni problem w tym ze bandyci już ją mają, ale za to nie ma jej ten kto jest poszkodowany.

G**no prawda. Zobacz ile kosztuje prawdziwy pistolet w sklepie. Oczywiście na lewo kupisz go za mniejsze pieniądze. :lol2: :lol2: :lol2:

Cytuj

I jeszcze raz napisze, że każdy bandzior, gwałciciel, złodziej itp. powinien mieć wpisane w ryzyko zawodowe to, że może dostać się na tamten świat. Bo ja nie mam obowiązku wiedzieć czy ten kto majstruje mi przy oknie chce mnie zabić czy "tylko" okraść.

Jasne. Ponad 90% włamań jest pod nieobecność właścicieli. Więc nie tylko by cię okradli z TV i kosztowności, ale i zabraliby ci ten pistolet.
Oczywiście jak już będzie można mieć broń, to złodziej, gwałciciele dojdą do wniosku że nie warto ryzykować i wezmą się za uczciwą pracę.

Cytuj

Jak ktoś ma nie równo pod sufitem to i tak i tak dopnie swego co najwyżej zrobi to nożem albo Cię przejedzie samochodem. Broń nie ustrzeżę przed czyms takim ale strzeże przed gwałtami kradzieżami napadami itp.

:lol2: :lol2: :lol2:

Cytuj

http://www.youtube.c...h?v=NfYmJl-jcvM ktoś kiedyś dawał na pclab mix filmów z napadów na sklepy gdzie sklepikarze dzięki broni nie zostali obrabowani/zastrzeleni i co ważne nikt nie wystrzelił.

Jakby miał imitację z mydła też by nic się nie stało.

Zobacz postSwitch, o 13 Listopad 2010 - 23:58, napisał(a):

Nie, nie mamy żadnego :rotfl:

Nie. Jest gigantyczny, aż boją się jeździć moim opancerzonym hamerem w obstawie dwóch Rosomaków. Wymień sobie mózg na jakiś chiński.

Poszukuję używanego Abramsa w dobrym stanie, gdyż w mojej dzielnicy ostatnio nasiliły się kradzieże znaczków z samochodów.

Zobacz postIronfan, o 14 Listopad 2010 - 00:12, napisał(a):

Ciekawe, że nikt nie napisał o typach amunicji dozwolonych w PL.
Prawo zabrania posiadania broni o kalibrze większym niż 9mm do celów obronnych. Jest to przepis jeszcze z głębokiego PRLu, ustawa ta ma na myśli broń krótką o kalibrze 7.62, która to ma małą wartość "bojową".
Tymczasem do celów obronnych, czyli bliska odległość i wymagana duża siła obalająca najlepiej nadają się pociski .45ACP z wybraniem wierzchołkowym, lub podobne. Naturalnie w Polsce zabronione.

I chwała bogu.

Cytuj

Co do tej "zabijającej mocy" broni to też proponuję podejść z większą sceptycznością. Nie jest tak, że 1 shot-1 kill. Za przykład mogę podać fakt z USA (bodajże NY), kiedy to policjanci trafili przestępcę 19 razy by go unieszkodliwić, w tym tylko 3 czy 4 były śmiertelne. Jeśli ktoś potrzebuje źródła to mogę poszukać, było w jakimś starszym numerze magazynu Strzał. Podkreślam - trafili - wystrzelili sporo więcej.
Jeśli ludzie tacy jak dendrytus uważają, że chęć posiadania broni (albo auta marki Porsche) podyktowane jest małym p-nisem, to chyba mają jakieś problemy emocjonalne i próbują poprawić sobie nastrój "jadąc" po innych na forum komputerowym. Nieładnie.

Cytat: "26-04-2010 W radomskim szpitalu zmarła czteroletnia dziewczynka postrzelona przez swoją siedmioletnią cioteczną siostrę.
Do zdarzenia doszło w niedzielę około godz. 14 w miejscowości Kaszewska Wola (gmina Przytyk). Czterolatka bawiła się ze swoją siedmioletnią cioteczną siostrą. Dziewczynki znalazły za stodołą posesji karabinek(KBKS kaliber: 5,6 mm). Podczas zabawy siedmiolatka postrzeliła młodszą siostrę trafiając ją w czoło.
Pomimo podjętych prób reanimacji, dziecko zmarło w szpitalu. Postępowanie w tej sprawie prowadzi radomska policja.
Funkcjonariusze zatrzymali do wyjaśnienia 54-letniego dziadka dziewczynek, do którego należał karabinek. "
Cytat: "Postrzelona z wiatrówki 5-latka będzie operowana 2009-08-26 Pięcioletnia dziewczynka postrzelona śrutówką w klatkę piersiową będzie operowana w krakowskim szpitalu dziecięcym. Zabiega zaplanowano na jutro rano. Lekarze oceniają, że czeka ją ciężki zabieg. Stan dziewczynki jest dobry, a jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Problemem może być wydobycie śrutu, który utkwił w klatce piersiowej dziewczynki. Operację zaplanowano na czwartek rano. Dziewczynkę postrzelił 6-letni chłopiec, kolega z sąsiedztwa. Do wypadku doszło w Sidzinie, koło Suchej Beskidzkiej w Małopolsce."

Oczywistą oczywistością jest, że legalnie posiadana broń nie strzela i nie powoduje wypadków.

Cytuj

Jeśli ludzie tacy jak dendrytus uważają, że chęć posiadania broni (albo auta marki Porsche) podyktowane jest małym p-nisem, to chyba mają jakieś problemy emocjonalne i próbują poprawić sobie nastrój "jadąc" po innych na forum komputerowym. Nieładnie.

A po co ci broń? Po to, żeby się dowartościować. Być jak Tommy Lee Jones w ściganym
Pomachać jakiemuś dresowi jaki to jesteś twardy i co mu możesz zrobić.

Jesteś chłop z jajami to spuść mu wp**rdol. Po co ci broń.
Zamiast pistoletu kup sobie szable.
Jak mieszkasz w niebezpiecznej dzielnic, to się przeprowadź.
Boisz się o bezpieczeństwo innych? Wstąp do ORMO.
Jakoś nigdy broni nie potrzebowałem.

Oni też mieli legalnie kupioną broń.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Columbine

Ten post był edytowany przez dendrytus dnia: 14 Listopad 2010 - 10:54


#103 Użytkownik jest niedostępny   Switch Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 9956
  • Dołączył: Cz, 10 Lip 03

Napisany 14 Listopad 2010 - 01:36

Wywołanie emocji w celu zmienienia poglądu dyskutanta na pewno nie pomoże dojść do sensowych wniosków.
dendrytus oczywiście, że mamy problem w Polsce z zabójstwami. Broń palna nie ma bronić tylko przed bronią palną.
Dostałeś statystyki. Teraz pokaż mi coś więcej niż Twoje przekonanie. Chętnie zmienię zdanie jeśli pokażesz mi jakieś statystyczne dowody.
A na razie zachowujesz się jak stara babcia co nie chce lecieć samolotem bo spadnie.

Ten post był edytowany przez Switch dnia: 14 Listopad 2010 - 01:36


#104 Użytkownik jest niedostępny   dendrytus Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 5653
  • Dołączył: Nd, 13 Lip 08

Napisany 14 Listopad 2010 - 02:17

Zobacz postSwitch, o 14 Listopad 2010 - 01:36, napisał(a):

Wywołanie emocji w celu zmienienia poglądu dyskutanta na pewno nie pomoże dojść do sensowych wniosków.
dendrytus oczywiście, że mamy problem w Polsce z zabójstwami. Broń palna nie ma bronić tylko przed bronią palną.
Dostałeś statystyki. Teraz pokaż mi coś więcej niż Twoje przekonanie. Chętnie zmienię zdanie jeśli pokażesz mi jakieś statystyczne dowody.

Ja mam 2 kochanki ty żadnej. Statystycznie mamy po jednej.
Oczywiście statystyki, które podałeś, to szczera prawda i nie są w żaden sposób "podkręcone". :E
Jeśli wziąć pod uwagę ilość broni jaką mają amerykanie, to powinien to być najbezpieczniejszy kraj na ziemi. Tylko około 12 tys zabójstw rocznie (ponad 33 dziennie) jakoś temu przeczy. Są niecałe 8 razy liczniejsi od polski, więc w Polsce powinno być 4 zabójstwa dzienni(1500 rocznie), gdybyśmy mieli tyle broni co oni. Ponieważ nie mamy to liczba zabójstw powinna być dużo większa.
W 2009 roku mieliśmy 344
http://www.policja.p...1999__2009.html . Liczba ta od 1999 roku spada.
Obejrzyj sobie "Bowling for Columbine", tam masz podane ile osób ginie od broni palnej w USA, a ile w Japonii.
Te twoje dane mają się nijak do polskich warunków. To tak samo jak rozpatrywać możliwość życie na ziemi, biorąc za wyznacznik warunki panujące na Jowiszu.
Ja czuję się bezpiecznie. Ludzi których znam, też. Nikt nie ma broni (poza myśliwymi) i nie ma zamiaru jej kupować. Wielu z nich żyje na odludziu i mają worki kasy.

Cytuj

A na razie zachowujesz się jak stara babcia co nie chce lecieć samolotem bo spadnie.

Nikt mi nie powie, że to normalne, żeby maszyna latała w powietrzu.
Nie chcę aby coś takiego wydarzyło się w tym kraju.


I nie widzę jakiegokolwiek powodu, aby zabijać kogoś kto kradnie mi tv, samochód czy inne badziewie.

Ten post był edytowany przez dendrytus dnia: 14 Listopad 2010 - 03:02


#105 Użytkownik jest niedostępny   KochamSiebie Ikona

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 296
  • Dołączył: Nd, 25 Lip 10

Napisany 14 Listopad 2010 - 03:28

zawsze jest iGun
Dodaj obrazek

#106 Użytkownik jest niedostępny   Switch Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 9956
  • Dołączył: Cz, 10 Lip 03

Napisany 14 Listopad 2010 - 04:57

Zobacz postdendrytus, o 14 Listopad 2010 - 02:17, napisał(a):

Nikt mi nie powie, że to normalne, żeby maszyna latała w powietrzu.
Nie chcę aby coś takiego wydarzyło się w tym kraju.
I nie widzę jakiegokolwiek powodu, aby zabijać kogoś kto kradnie mi tv, samochód czy inne badziewie.

Ludzie się takich obrazków naoglądają i boją się broni jak chrześcijanie diabła co jak już powiedziałem wcale nie pomaga w sensownych wnioskach. Zawsze możesz sobie pooglądać nożowników, czy wypadki samochodowe.

Cytuj

Ja mam 2 kochanki ty żadnej. Statystycznie mamy po jednej.
Oczywiście statystyki, które podałeś, to szczera prawda i nie są w żaden sposób "podkręcone". :E

Znam lepsze dowcipy o statystyce ale to nie czas na rżnięcie głupa.
Jak masz jakieś wątpliwości co do tych statystyk to możesz je podważyć. Ręka wolna.

Cytuj

Jeśli wziąć pod uwagę ilość broni jaką mają amerykanie, to powinien to być najbezpieczniejszy kraj na ziemi. Tylko około 12 tys zabójstw rocznie (ponad 33 dziennie) jakoś temu przeczy. Są niecałe 8 razy liczniejsi od polski, więc w Polsce powinno być 4 zabójstwa dzienni(1500 rocznie), gdybyśmy mieli tyle broni co oni. Ponieważ nie mamy to liczba zabójstw powinna być dużo większa.

Nie istnieje korelacja w ilościach zabójstw między państwami z dostępem do broni a państwami bez dostępu. Można znaleźć państwo z dostępem do broni o niskim stopniu zabójstw jak i bez dostępu o wysokim.

Ten post był edytowany przez Switch dnia: 14 Listopad 2010 - 04:57


#107 Użytkownik jest niedostępny   dendrytus Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 5653
  • Dołączył: Nd, 13 Lip 08

Napisany 14 Listopad 2010 - 10:26

Zobacz postSwitch, o 14 Listopad 2010 - 04:57, napisał(a):

Ludzie się takich obrazków naoglądają i boją się broni jak chrześcijanie diabła co jak już powiedziałem wcale nie pomaga w sensownych wnioskach.


Chłopie serial "Klan " TO FIKCJA. Wiem, że to zabolało. Wiem nie dowierzasz własnym oczom. Ale to naprawdę wszystko jest wymyślone. Nawet Rysio.Przypuszczam, że ciebie ta informacja bardzo zabolała i zaszokował. Wiem jak to jest. Ja się kiedyś dowiedziałem, że Reksio jest namalowany a Święty Mikołaj nie istnieje. Czułem się pewnie podobnie jak ty, ale mój szok to pikuś w porównaniu do twojego.

Oglądasz za dużo wiadomości w tv, pseudo seriali dokumentalnych. Nic mnie tak nie wk**wia jak wiadomość dnia w 40 mil kraju, o tym że w pipidówie był wypadek i zginęły 2 osoby. A później ten opluł tego, tamten tamtego. Partia X sprzeciwia się. Czytając trzy ostatnie zdania masz streszczenie Telekspresu do końca świata.

Cytuj

Zawsze możesz sobie pooglądać nożowników, czy wypadki samochodowe.

No właśnie masz z czymś problem. Ja wolę oglądać kreskówki.

Cytuj

Znam lepsze dowcipy o statystyce ale to nie czas na rżnięcie głupa.
Jak masz jakieś wątpliwości co do tych statystyk to możesz je podważyć. Ręka wolna.

Nie muszą. Zaraz sam to zrobisz.

Cytuj

Nie istnieje korelacja w ilościach zabójstw między państwami z dostępem do broni a państwami bez dostępu. Można znaleźć państwo z dostępem do broni o niskim stopniu zabójstw jak i bez dostępu o wysokim.

To jest dowód, że twoje statystyki nic nie odwodzą. Dziękuje pozamiatane.

Ten post był edytowany przez dendrytus dnia: 14 Listopad 2010 - 10:28


#108 Użytkownik jest niedostępny   papski Ikona

  • Czerwono Bykowy fanboy
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3444
  • Dołączył: Pt, 21 Lip 06

Napisany 14 Listopad 2010 - 12:21

dendrytus czytając Cię mam wrażenie, że nie umiesz w normalny sposób dyskutować, tylko jeździsz po ludziach, mimo, że np ja dałem Ci konkrety, a Ty nic nie masz na poparcie swojej tezy.

#109 Użytkownik jest niedostępny   dendrytus Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 5653
  • Dołączył: Nd, 13 Lip 08

Napisany 14 Listopad 2010 - 13:24

Zobacz postpapski, o 14 Listopad 2010 - 12:21, napisał(a):

dendrytus czytając Cię mam wrażenie, że nie umiesz w normalny sposób dyskutować, tylko jeździsz po ludziach, mimo, że np ja dałem Ci konkrety, a Ty nic nie masz na poparcie swojej tezy.

A to ty jesteś ten gość który chce broń, a nie potrafi obsługiwać znaczników w postach. Więc jak mam z tobą dyskutować. :E

Zobacz postpapski, o 13 Listopad 2010 - 19:27, napisał(a):

3. Broń nie zwiększa twojego bezpieczeństwa.

Wiele badań udowodniło, że kryminaliści stają się dużo bardziej aroganccy w krajach, gdzie obywatele nie mogą posiadać broni.
W większości stanów USA jedynie 13% włamań jest 'gorących' - to znaczy przeprowadzonych, kiedy właściciel nadal jest w budynku. Jak skomentował to jeden z więźniów w amerykańskim San Quentin, gorące włąmanie to 'dobry sposób żeby zarobić kulkę'. Z drugiej strony, w krajach które zabraniają posiadania broni, tak jak Kanada czy UK, około 50% włamań jest 'gorących. Przestępcy zwyczajnie nie obawiają sie spotkania z właścicielem rabowanego budynku czy domu.

Gdy w 1995 szaleniec zastrzelił 35 a australijskim resorcie, rząd tego kraju odpowiedział całkowitym zakazem posiadania broni palenj - zostało skonfiskowanych około 670 tyś sztuk broni. W ciągu następnych dwóch lat rabunki z bronią wzrósł o 73%, rabunki bez broni o 28%, powarnia o 38%, napaście o 17% i zabójstwa o 29%, wg Australijskiego Biura Statystyk.

Za to liczba przypadkowych wypadków z bronią palną zmniejszyła się praktycznie do zera.
Wiele badań to potwierdza, ale większość nie . W krótkim okresie czasu następuje spadek pewnych przestępstw ( zwiększa się za to liczba groźniejszych przestępstw), po pewnym czasie stan powraca i się z większa. .
W usa ginie rocznie 12 000 ludzi TYLKO od broni palnej w Polsce wszystkich zabójstw w 2009 roku było 344 (rzadko które od broni palnej).
Kretynizmem jest zakładać, że skoro ograniczenie dostępu do broni zwiększyło przestępczość, to "rozdanie" broni zmniejszy przestępczość.

Oczywiście dane te nie zawierają informacji na temat zmiany uregulowań prawnych lub innych czynników(jak np. przybycie "Ojca Mateusza"), które spowodowały rzeczywisty spadek pewnych przestępstw. :E
Ciekawe, że w Australii od lat następuje spadek wszystkich rodzajów przestępstw, a zakaz posiadania broni nadal obowiązuje.

A teraz jeden z największych kretynizmów

Zobacz postpapski, o 13 Listopad 2010 - 19:27, napisał(a):

6. Broń palna jest szczególnie niebezpieczna dla dzieci.

W USA średnio mniej niż 200 dzieci ginie rocznie w wypadkach związanych z bronią palną. Ponad dwa razy więcej ginie w wypadkach na rowerach, pięc razy więcej w poparzeniach w kuchni i sześć razy więcej tonie w basenach.

2 dzieci ginie co 3 dni.
Tylko że nie możesz ograniczyć basenów, rowerów. Giną w wypadkach z różnych przyczyn. To są wypadki, których nie można uniknąć, ciężko je nawet ograniczyć.
W przypadku broni jest prosto. Jest broń, jest wypadek. Nie ma broni, 200 amerykańskich dzieci ŻYJE. Broń służy tylko do okaleczania i zabijania, nie ma innego przeznaczenia. No można ją oczywiście wykorzystać jako młotek.
Reszta tych twoich cytatów, to zwykłe brednie(manipulacje) ludzi, którzy chcą się dowartościować posiadaniem broni.

Ten post był edytowany przez dendrytus dnia: 14 Listopad 2010 - 13:59


#110 Użytkownik jest niedostępny   papski Ikona

  • Czerwono Bykowy fanboy
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3444
  • Dołączył: Pt, 21 Lip 06

Napisany 14 Listopad 2010 - 14:49

Zobacz postdendrytus, o 14 Listopad 2010 - 13:24, napisał(a):

A to ty jesteś ten gość który chce broń, a nie potrafi obsługiwać znaczników w postach. Więc jak mam z tobą dyskutować. :E

(...)


Jakie znaczniki? Co Ty bredzisz? Co do reszty, masz coś na poparcie swoich tez? Zresztą z mojej strony EOT bo z Tobą nie można rozmawiać normalnie, obrażasz ludzi na prawo i lewo, a nie masz nic na poparcie swoich tez, NIC i tak wolę się dowartościować niż mieć małego peniska i siedzieć na forum i jechać po każdym.

#111 Użytkownik jest niedostępny   dendrytus Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 5653
  • Dołączył: Nd, 13 Lip 08

Napisany 14 Listopad 2010 - 15:22

Zobacz postpapski, o 14 Listopad 2010 - 14:49, napisał(a):

Zresztą z mojej strony EOT bo z Tobą nie można rozmawiać normalnie, obrażasz ludzi na prawo i lewo, a nie masz nic na poparcie swoich tez, NIC i tak wolę się dowartościować niż mieć małego peniska i siedzieć na forum i jechać po każdym.

I dlatego nie powinno być łatwego dostępu do broni. Gdyby był pewnie byś mnie zastrzelił. :E
Nie obrażam cię, raczej uświadamiam ci kim jesteś. :E
Poparcie moich teraz? Większość badań i statystyk obejmujących dłuższy okres czasu.
A teraz największy cios.
Oprócz Klanu, również "Ojciec Mateusz" to fikcja. Oba filmy nie są z gatunku dokumentalnych. Nawet w warszawie na Pradze, jest spokojniej niż w parafii ojca Mateusz.

Oczywiście, że gdyby łysole wiedzieli, że jesteś James Bond, to by cię nie zaczepiali. Tylko, że prawdziwy Bond najpierw wali po mordzie, a strzela w ostateczności.

Wszystko jest takie proste on s*a ze strachu, że mam broń, a ja się czuję Bogiem bo ją mam. :E

Nie mam broni i czuję się bezpiecznie, po co miałbym się czuć jeszcze bezpieczniej

Cytuj

Spadek przestępczości w USA

Monday, May 24, 2010, 13:57
Wiadomości z USA, Z ostatniej chwili
114 views
Add a comment

Wydawać by się mogło, że kryzys ekonomiczny w sposób naturalny powoduje wzrost przestępczości. Statystyki są jednak zaskakujące. Jest bowiem idealnie odwrotnie, bowiem z roku na rok w USA odnotowuje się mniej przestępstw. Co kryje się za tymi pozytywnymi danymi? Skuteczna prewencja, coraz sprawniejsze działania policji czy też odstraszające surowe wyroki wymiaru sprawiedliwości? Na razie trudno jednoznacznie odpowiedzieć.

W 2009 roku w Stanach Zjednoczonych spadła liczba przestępstw popełnionych z użyciem przemocy - wynika ze statystyk opublikowanych przez FBI. To trzeci taki rok z rzędu. Przestępstw popełnionych z użyciem przemocy było o 5,5 proc. mniej niż w roku 2008. Liczba morderstw zmniejszyła się o 7,2 proc., a gwałtów o 3,1 proc.

Z kolei liczba przestępstw związanych z własnością spadła o 4,9 proc. i jest to siódmy rok z kolei, kiedy było ich mniej. Najbardziej spadła liczba kradzieży samochodów - o 17,2 proc., ale włamań było tylko o 1,7 proc. mniej. Liczba podpaleń zmalała o 10,4 proc. Spadek przestępczości odnotowano we wszystkich częściach USA, jednak najbardziej widoczny był na południu kraju - wyniósł tam 6,6 proc.

Bezpieczniej mogą się poczuć obywatele miast zamieszkanych przez 500-999 tys. ludzi - tam liczba przestępstw z użyciem przemocy spadła najbardziej - o 7,5 proc. Bardziej niebezpiecznie zrobiło się jedynie w miejscowościach zamieszkanych przez 25-49 tys. ludzi. Liczba morderstw zwiększyła się w nich o 5,3 proc.

FBI nie podało, jakie mogą być przyczyny spadku przestępczości, który odnotowano w czasie, gdy kraj znalazł się w kryzysie gospodarczym, co - jak podkreślają eksperci - z reguły daje odwrotny skutek.


Przestępczość spadła pewnie dlatego, że amerykanie nakupili jeszcze więcej broni. :E :E :E

Ten post był edytowany przez dendrytus dnia: 14 Listopad 2010 - 15:56


#112 Użytkownik jest niedostępny   Switch Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 9956
  • Dołączył: Cz, 10 Lip 03

Napisany 14 Listopad 2010 - 16:02

Zobacz postdendrytus, o 14 Listopad 2010 - 15:22, napisał(a):

I dlatego nie powinno być łatwego dostępu do broni. Gdyby był pewnie byś mnie zastrzelił. :E

Plus jest taki, że idiotyczne zachowania nie miały by miejsca ze względu na wyginięcie ich autorów, natomiast Ci nieco mający oleju w głowie widząc zagrożenie, zastanowili by się pięciokrotnie przed pokazem idiotycznych zachowań. Sytuacja druga niestety nie ma żadnego związku z Tobą.

Cytuj

W usa ginie rocznie 12 000 ludzi TYLKO od broni palnej w Polsce wszystkich zabójstw w 2009 roku było 344 (rzadko które od broni palnej).
Kretynizmem jest zakładać, że skoro ograniczenie dostępu do broni zwiększyło przestępczość, to "rozdanie" broni zmniejszy przestępczość.


W swojej irracjonalności już nawet prostych statystyk nie potrafisz przeczytać ze zrozumieniem.
http://www2.fbi.gov/...hrtable_08.html

Cytuj

To jest dowód, że twoje statystyki nic nie odwodzą. Dziękuje pozamiatane.

To jest tylko dowód na Twoją ograniczoność. Jednolite ustawy dotyczące bezpieczeństwa w dwóch państwach nie będą powodowały takiej samej ilości morderstw per capita. Wróć się po lekcję logiki do podstawówki.

#113 Użytkownik jest niedostępny   dendrytus Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 5653
  • Dołączył: Nd, 13 Lip 08

Napisany 14 Listopad 2010 - 16:09

Zobacz postpapski, o 14 Listopad 2010 - 14:49, napisał(a):

Co do reszty, masz coś na poparcie swoich tez?

https://www.osac.gov...ontentID=101186 Szczególnie kawałek o przyczynach przestępstw.

Zobacz postSwitch, o 14 Listopad 2010 - 16:02, napisał(a):

Plus jest taki, że idiotyczne zachowania nie miały by miejsca ze względu na wyginięcie ich autorów, natomiast Ci nieco mający oleju w głowie widząc zagrożenie, zastanowili by się pięciokrotnie przed pokazem idiotycznych zachowań. Sytuacja druga niestety nie ma żadnego związku z Tobą.

:lol2: :lol2: :lol2: :lol2: Myślisz, że boję się cieniasów z bronią? Po raz kolejny dowodzisz, że nie chodzi o bezpieczeństwo tylko wasze lepsze samopoczucie bycia twardzielem.
O zaspokojenie jakiś chorych pragnień posiadania broni.
Chcesz być twardzielem z giwerą idź do wojska, policji wstąp do AT.

Cytuj

W swojej irracjonalności już nawet prostych statystyk nie potrafisz przeczytać ze zrozumieniem.
http://www2.fbi.gov/...hrtable_08.html

Przyznaję to była mała manipulacja, dużo mniejsza niż wasza nadinterpretacja faktów. Znowu przytoczyłeś dane, które potwierdzają moje teorie, a nie twoje. :lol2:

Cytuj

To jest tylko dowód na Twoją ograniczoność. Jednolite ustawy dotyczące bezpieczeństwa w dwóch państwach nie będą powodowały takiej samej ilości morderstw per capita.

Strzeliłeś sam sobie w stopę, więc nie odwracaj kota ogonem. :E

Cytuj

Wróć się po lekcję logiki do podstawówki.

I kto to mówi? Ktoś kto wyciąga wniosek, że skoro ograniczenie broni zwiększa liczbę przestępstw, to jej "rozdawnictwo" zmniejszy :rotfl:

Ten post był edytowany przez dendrytus dnia: 14 Listopad 2010 - 16:27


#114 Użytkownik jest niedostępny   tash Ikona

  • same mądre rzeczy
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 5768
  • Dołączył: Cz, 03 Lut 05

Napisany 14 Listopad 2010 - 16:27

Zobacz postdendrytus, o 14 Listopad 2010 - 03:17, napisał(a):

Ja mam 2 kochanki ty żadnej. Statystycznie mamy po jednej.

Math-nazi mówi: nie chcę zajmować miejsca w dyskusji na temat broni ale:
Statystyka zawiera zbiór narzędzi służących do obliczenia przybliżonych/oczekiwanych wyników (mówiąc w sporym uproszczeniu).
Statystyka zawiera w sobie MIĘDZY INNYMI średnią arytmetyczną. Ale to jest tylko jedno z narzędzi, innym jest np. odchylenie standardowe, czyli odchylenie od średniej (kluczowe w tym konkretnym przypadku).
Tak więc statystycznie możesz powiedzieć, że na przykład (zależnie od tego pod jakim kątem analizujesz wyniki):
- Ty masz dwie kochanki, on nie ma żadnej,
- W sumie macie dwie kochanki a czego jeden z was ma dwie a drugi żadnej,
- W sumie macie dwie kochanki. // <- kropka
Żeby powiedzieć, że macie po jednej musiałbyś zastosować tylko średnią arytmetyczną a resztę wyników olać, a to już nie jest statystyka tylko jakieś chuj wie co.
Dziękuję za uwagę.

Ten post był edytowany przez tash dnia: 14 Listopad 2010 - 16:30


#115 Użytkownik jest niedostępny   Switch Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 9956
  • Dołączył: Cz, 10 Lip 03

Napisany 14 Listopad 2010 - 16:42

Zobacz postdendrytus, o 14 Listopad 2010 - 16:09, napisał(a):


Przyznaję to była mała manipulacja, dużo mniejsza niż wasza nadinterpretacja faktów.

I kto to mówi? Ktoś kto wyciąga wniosek, że skoro ograniczenie broni zwiększa liczbę przestępstw, to jej "rozdawnictwo" zmniejszy :rotfl:

To nie była mała manipulacja tylko Twój analfabetyzm :))

Teraz wróć z powrotem do pierwszej strony i w pierwszym filmie masz to czego oczekujesz. Nakaz posiadania broni w mieście zmniejszył liczbę przestępstw.

Przede wszystkim wprowadzając taki zakaz (bo przecież posiadanie broni było stanem pierwotnym) trzeba mieć solidne podparcie dowodowe, że jej ograniczenie zmniejszy liczbę przestępstw. Jeśli nie posiada się takich analiz to na jakiej podstawie zakaz jest wydawany? Ano taką samą podstawę ma babcia, która nie chce latać samolotem.

Ze swojej strony kończę już dyskusję bo dendrytus potrafi świetnie sam siebie zadowolić, więc nie będę mu przeszkadzał. Wygląda to jak zabawa dzieciaczka peniskiem w piaskownicy. Taki uchachany siedzi :))))

Zobacz posttash, o 14 Listopad 2010 - 16:27, napisał(a):

Math-nazi mówi: nie chcę zajmować miejsca w dyskusji na temat broni ale:
Statystyka zawiera zbiór narzędzi służących do obliczenia przybliżonych/oczekiwanych wyników (mówiąc w sporym uproszczeniu).
Statystyka zawiera w sobie MIĘDZY INNYMI średnią arytmetyczną. Ale to jest tylko jedno z narzędzi, innym jest np. odchylenie standardowe, czyli odchylenie od średniej (kluczowe w tym konkretnym przypadku).
Tak więc statystycznie możesz powiedzieć, że na przykład (zależnie od tego pod jakim kątem analizujesz wyniki):
- Ty masz dwie kochanki, on nie ma żadnej,
- W sumie macie dwie kochanki a czego jeden z was ma dwie a drugi żadnej,
- W sumie macie dwie kochanki. // <- kropka
Żeby powiedzieć, że macie po jednej musiałbyś zastosować tylko średnią arytmetyczną a resztę wyników olać, a to już nie jest statystyka tylko jakieś chuj wie co.
Dziękuję za uwagę.


Do tego nie słyszał on nawet o czymś takim jak wielkość próby oraz jej dobór aby wyniki były reprezentatywne, ale nawet się tego nie spodziewałem po nim :)))

#116 Użytkownik jest niedostępny   dendrytus Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 5653
  • Dołączył: Nd, 13 Lip 08

Napisany 14 Listopad 2010 - 16:54

Zobacz postSwitch, o 14 Listopad 2010 - 16:42, napisał(a):

To nie była mała manipulacja tylko Twój analfabetyzm :))

Stawiam dolary przeciwko orzechom, że to zdanie jest jedną z większych twoich bredni w tym temacie. :E

Cytuj

Teraz wróć z powrotem do pierwszej strony i w pierwszym filmie masz to czego oczekujesz. Nakaz posiadania broni w mieście zmniejszył liczbę przestępstw.

Ten film jest dowodem na co? A no na nic. I jak to dalej ładnie napisałeś

Cytuj

Do tego nie słyszał on nawet o czymś takim jak wielkość próby oraz jej dobór aby wyniki były reprezentatywne,

Owszem. Możliwe, że złodziej przenieśli się do innej miejscowości. A co będzie kiedy każdy będzie musiał mieć broń? Skończą się napady i włamania. Przestępcy staną się prawymi, ciężko pracującymi obywatelami. :rotfl: :boink:

Wierzysz w filmy z youtuba? :lol2: Uważasz, że ten jest miarodajny, a "Zabawy z bronią" nie?

Cytuj

Przede wszystkim wprowadzając taki zakaz (bo przecież posiadanie broni było stanem pierwotnym) trzeba mieć solidne podparcie dowodowe, że jej ograniczenie zmniejszy liczbę przestępstw. Jeśli nie posiada się takich analiz to na jakiej podstawie zakaz jest wydawany? Ano taką samą podstawę ma babcia, która nie chce latać samolotem.

Nie ma też potwierdzeń na większą skalę tych twoich teorii. Ograniczenie dostępu do broni może zwiększa, może zmniejsza przestępczość. Na pewno zmniejsza liczbę wypadków spowodowanych bronią praktycznie do 0.

Cytuj

Ze swojej strony kończę już dyskusję bo dendrytus potrafi świetnie sam siebie zadowolić, więc nie będę mu przeszkadzał. Wygląda to jak zabawa dzieciaczka peniskiem w piaskownicy. Taki uchachany siedzi :))))

Potrafiłem dowieść, że jesteś zakompleksionym cieniasem z jakimiś problemami na tle broni. Strzelasz sobie całkiem fajne samobóje.

Cytuj

Do tego nie słyszał on nawet o czymś takim jak wielkość próby oraz jej dobór aby wyniki były reprezentatywne, ale nawet się tego nie spodziewałem po nim :)))

Ty o tym słyszałeś i co z tego? Nic.
Szkoda, że masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. :E

Broń jest lekiem na całe zło. Szczególnie dobrze rozwiązuje problem biedy i zdrowia.

PS.
Ponieważ strzeliłeś sobie kilka razy w kolana i stopy, to może zrobimy zrzutkę na wózek dla ciebie.

Ten post był edytowany przez dendrytus dnia: 14 Listopad 2010 - 17:14


#117 Użytkownik jest niedostępny   bardak Ikona

  • Tyle problemów, a tak mało amunicji...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2366
  • Dołączył: Nd, 18 Cze 06

Napisany 14 Listopad 2010 - 16:56

Zawsze uważałem statystykę za najbardziej zakłamaną naukę. Przy jej pomocy można udowodnić w zasadzie wszystko, kwestia tylko doboru odpowiedniej grupy, na której przeprowadzamy badanie, wrzucenia mądrze brzmiącego omówienia i taki przeciętny Kowalski łyka to od ręki. Co do broni, moje zdanie jest, żadnego powszechnego dostępu do broni dla kowalskiego. Jesteśmy narodem zbyt niedojrzałym, złośliwym i" kombinatorskim" aby od tak dostać broń do ręki. Osobiście wtedy idąc ulicą, czy będąc gdziekolwiek, czułbym się bardziej zagrożony niż obecnie.

#118 Użytkownik jest niedostępny   mr_mt Ikona

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 192
  • Dołączył: Wed, 28 Wrz 05

Napisany 14 Listopad 2010 - 18:29

Policjanci zazwyczaj są przeciwni posiadaniu broni przez obywateli.

Z punktu widzenia policji nie ma znaczenia czy przestępca zastrzelił mnie czy ja przestępce - dla policji to taka sama robota papierkowa.
Prawo nie odróżnia dobra od zła albo przestępcy od ofiary, przykładowo - do czyjegoś domu wszedł w środku nocy jakiś osobnik wcześniej skazany za kradzieże, właściciel go postrzelił. Kto jest bandytą? - oczywiście ten kto strzelał, nie ma znaczenia czy ktoś się bronił czy chciał strzelać dla rozrywki. Większa ilość broni w obiegu - większa ilość ofiar - zarówno zastrzelonych przestępców lub ofiar przestępstw z bronią w ręku - to jest powód niechęci policji do ułatwień w zdobywaniu pozwoleń na broń.
Lepiej zajmować się "zwykłymi" włamaniami niż takimi gdzie mamy trupa bandziora lub jego ofiary. Z punktu widzenia stróża prawa jest to zrozumiałe rozumowanie - im mniej ofiar tym lepiej.

Ale z punktu widzenia obywatela sprawa wygląda inaczej, trzeba pamiętać że policji nie interesuje czy mam się czym obronić, policja działa po fakcie czyli po dokonaniu przestępstwa. Jaki mam pożytek z tego że policja złapie przestępcę który wcześniej mnie zastrzelił? Trzeba zrozumieć że niektórzy ludzie bojąc się o własne bezpieczeństwo chcą mieć broń - nawet jeśli bezpieczeństwo dawane przez broń jest iluzoryczne.
Mając broń mam niewielką ale jednak większą szansę niż bez broni, po za tym w wielu wypadkach wystarczy samo wydobycie broni żeby odstraszyć napastnika.

Argumenty typu że otrzymam cios nożem w plecy, albo że bandyta ukradnie coś gdy będę spał lub gdy nie będzie mnie w domu są niepoważne.
Broń jest przydatna w momencie konfrontacji z przestępcą, czyli widzimy podejrzanego osobnika w domu i możemy sięgnąć po broń. Gdybym miał stanąć twarzą w twarz z bandytą we własnym domu to wolał bym jednak mieć broń. Oczywiście najlepiej gdyby taka sytuacja się w ogóle nie przytrafiła. Podałbym jeszcze taki przykład - siedzimy sobie w domu i nagle słyszymy włażącego przestępce, w domu są jeszcze inne osoby, nie mając broni trzeba ratować się ucieczką i liczyć na to że wezwana policja przyjedzie na czas - co wcale nie jest takie pewne, mając broń można spróbować wystraszyć napastnika.

Na koniec argument że broni nie da się nabyć nielegalnie. Też nie do końca prawdziwy moim zdaniem. Trzeba pamiętać że przestępcy uprawiają swoją działalność w celach zarobkowych, jeśli mogą zarobić nie posiadając broni to nie będą się starali o jej zdobycie, złodziej może ukraść samochód a diler rozprowadzać narkotyki bez broni. Broń nawet kupiona nielegalnie to koszt i kłopoty z "załatwianiem", po za tym z tego co wiem to wyrok za przestępstwo z użyciem broni jest większy.

Nie podoba mi się też pewien schemat myślowy - czyli czyli przekonanie niektórych ludzi że jak ktoś się stara o pozwolenie na broń to na pewno planuje jak by tu kogoś ustrzelić.

#119 Użytkownik jest niedostępny   Alamot Ikona

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 492
  • Dołączył: Wed, 09 Kwi 08

Napisany 14 Listopad 2010 - 21:04

Zobacz postdendrytus, o 14 Listopad 2010 - 13:24, napisał(a):


2 dzieci ginie co 3 dni.
Tylko że nie możesz ograniczyć basenów, rowerów. Giną w wypadkach z różnych przyczyn. To są wypadki, których nie można uniknąć, ciężko je nawet ograniczyć.
W przypadku broni jest prosto. Jest broń, jest wypadek. Nie ma broni, 200 amerykańskich dzieci ŻYJE. Broń służy tylko do okaleczania i zabijania, nie ma innego przeznaczenia. No można ją oczywiście wykorzystać jako młotek.
Reszta tych twoich cytatów, to zwykłe brednie(manipulacje) ludzi, którzy chcą się dowartościować posiadaniem broni.


Jak nie można przeciez można Dendrytus najlepiej zakazać posiadania rowerów i basenów i tyle dzieci by zyło, a z wypadkami to można zrobić tak, że za przekroczenie dozwolonej prędkości (20km/h) można dostać 10 lat. Twoja logika jest zabójcza dlatego wolę już się nie odzywać bo możesz mnie jeszcze tym zabić ( swoja drogą powinni tego zakazać ).

PS. Twoje argumenty są z dupy i na Twoim miejscu wyjechałbym do Komucholandu tam byś dobrze się prezentował jako odziany w purpurę wybawiciel, okradzione rodziny i zgwałcone kobiety składałyby pod Twoim pomnikiem bukiety goździków dziękując, że zakazałeś broni bo tak są tylko okradzeni lub zgwałceni, a tak już by ich nie było. I ja dziękuję Ci wielki Towarzyszu za to, że w końcu przemówiłeś i wskazałeś głupiemu tumultowi ludzi właściwą drogę. DZIĘKUJĘ TOWARZYSZU !

#120 Użytkownik jest niedostępny   Ironfan Ikona

  • born to loose live to win
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2355
  • Dołączył: Wt, 02 Sie 05

Napisany 14 Listopad 2010 - 22:14

Z panem dendrydusem nie radze już więcej dyskutować. Nie napisze czemu, bo znów zacznie obrażać (pewnie i tak zacznie by podbudować swoje ego).
@Alamot - hmm faktycznie, takie zachowanie pasuje do socjalisty

Posiadanie broni to jest złożona kwestia. Może być myśliwska, sportowa, do samoobrony, kolekcjonerska (np czarnoprochowce sprzed 1850r) i parę innych zastosowań by się znalazło. Tu jednak większa część dyskusji toczy się nt broni palnej do samoobrony. Ja np chciałbym posiadać broń do celów rekreacyjnych, czyli postrzelać czasem na strzelnicy czy do puszek.
Moje zdanie jest takie, że łatwiejszy dostęp do broni powinien być w przypadku obrony domu - nie wolno wynosić jej poza dom i sprawa wzrostu przestępstw załatwiona. Do tego taką bronią powinna być strzelba typu śrutówka, a nie pistolet. Mniejsze zagrożenie dla osób postronnych (ktoś może być za ścianą). Poza tym w razie czego można przywalić kolbą ;) Obecnie przepisy są takie, że broń należy trzymać osobno i amunicję osobno, więc nawet jak ktoś ma broń w chwili włamu, to zanim zdąży ją załadować (w sytuacji stresowej nie jest to proste) może być już zimny.

  • (7 Stron)
  • +
  • « Pierwsza
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych