Tytułem wstępu
Jesteś posiadaczem Xonara DS, ST/STX, Audiotraka HD2/7.1 Hi-Fi/7.1, X-Fi Titanium HD? Posiadasz więc dobry sprzęt, który prawdopodobnie zaspokaja Twoją potrzebę posiadania wysokiej jakości dźwięku z PC. Mimo to jeśli można stosunkowo niewielkim kosztem podnieść walory dźwiękowe swojego cacka, to czemu by nie spróbować?
Opampy
Efekt ten można osiągnąć poprzez wymianę wzmacniaczy operacyjnych, potocznie zwanych opampami. Jeśli są w one podstawce DIP-8 (a tak jest w wyżej wymienionych kartach) to operacja ta jest banalnie prosta - podważamy kostkę pensetą, wyciągamy i wkładamy nową. Zero jakiegokolwiek lutowania.
Nie będziemy w tym temacie się zagłębiać w szczegóły techniczne dotyczące zarówno wzmacniaczy ogółem, jak i konkretnych kostek. Naszym celem jest stworzenie tematu, w którym każdy będzie mógł opisać swoje wrażenia dotyczące brzmienia konkretnych opampów, by ułatwić wybór odpowiedniej kostki tym osobom, które dopiero planują rozpocząć zabawę z modowaniem swojej karty dźwiękowej.
Jak wygląda opamp?
Jeśli nie wiesz gdzie na Twojej karcie znajduje się opamp (i boisz się, że wymontujesz np. DACa

Oczywiście różnić się mogą napisy na kostce.
Dla zainteresowanych:
Typy opampów
Podwójne DIP8
Standardowe podwójne wzmacniacze domyślnie zainstalowane na karcie.

Podwójne SO8 na stoliku DIP8
Instalowane na awersie stolika. Większość wzmacniaczy firmy Analog Device wymaga stosowania stolika. Jeśli nie chcemy lutować, możemy wykorzystać adapter na zacisk. Poniżej zdjęcie ze stolikiem precyzyjnym oraz adapterem.


Dwa pojedyncze SO8 na stoliku DIP8
Jeżeli chcemy wykorzystać dwa pojedyncze układy zamiast jednego podwójnego, należy zaopatrzyć się w stolik precyzyjny z możliwością przylutowania scalaków na awersie i rewersie. Możliwe jest również wykorzystanie podwójnego adapterka z zaciskiem.Dwa układy mono zazwyczaj brzmią lepiej niż jeden dual.


Dwa pojedyncze DIP8 na stoliku DIP8
Również ta opcja będzie dostępna, jeśli zakupimy stolik z zamontowanymi dwiema podstawkami DIP8. Do podstawek wkładamy opampy, a całość montujemy na karcie. Wygląda to tak:

Na karcie możemy również zainstalować opampy z metalowymi czapkami. mają one za zadanie chronić scalak przez wpływem niepożądanych fal, przebić, szumów. Warto zaznaczyć, że ten sam układ w postaci DIP8, DIP8 w czapie oraz SO8 zagra inaczej.

Wersje mono z czapami to juz nie lada sztuka

Jeśli mamy więcej $$$ do wydania, możemy się pokusić o wzmacniacze dyskretne. Takie układy można wpiąć bezpośrednio lub przez tasiemkę.

Dual czy mono?
W większości przypadków potrzebujemy kostki typu Dual. Po czym poznać, że wzmacniacz jest dual? Niektórzy producenci stosują specjalne oznaczenia, np. opampy typu Dual firmy Burr-Brown są oznaczane jako OPA2XXX (np. OPA2604). Jednak najlepszym sposobem jest sprawdzenie na stronie producenta lub po prostu użycie google'a.
Garść faktów
Użytkownik XXX napisał, że opamp YYY brzmi świetnie, ale ja mam zupełnie inne odczucia. Co jest nie tak?
Po pierwsze - słuch to sprawa indywidualna, jednej osobie dane brzmienie może się podpasować, podczas gdy innej zupełnie się nie spodoba.
Po drugie - brzmienie zależy od użytej karty dźwiękowej (opampy mogą na różnych kartach zabrzmieć inaczej), podpiętych słuchawek a nawet wielkości i sposobu umeblowania pokoju (w przypadku głosników). Wszystkie opinie są w 100% subiektywne i tak należy je traktować.
Znalazłem opis opampa typu mono i koniecznie chciałbym/chciałabym wypróbować go w swojej karcie.
Rozwiązaniem jest użycie specjalnego adaptera (stolika), do którego przylutowujemy dwa opampy typu mono i umieszczamy go na karcie. Operacja trudniejsza (wymaga lutownicy), ale każdy początkujący elektronik nie powinien mieć z nią większych problemów.
Schemat dodawania opinii
[b]Opiniujący:[/b] Twój nick [b]Gra z:[/b] Tu napisz co podłączasz do karty [b]Opamp:[/b] Testowane opampy. Można podać dwa modele z zastrzeżeniem, gdzie zostały włożone (np. w przypadku Xonara STX za DACiem lub przy wyjściu RCA). [b]Subiektywna opinia:[/b] Subiektywny opis brzmienia wzmacniaczy. W przypadku gdy na brzmienie karty składa się więcej niż jeden opamp (np. wyjście RCA w Xonarze STX) należy opisać ich połączone brzmienie.
Autorzy powyższego opisu: Blazz, HΛЯPΛGŌN
Pomysł stworzenia tematu: Professor00179
Brzmienie opampów porównujemy ze stockowymi!
Nie zapomnij napisać, na jakiej karcie dźwiękowej dany opamp był testowany.
Opinie będą grupowane tak, by przypisać je do konkretnych kart dźwiękowych.
Opinie wstawiamy dodając posta do tego tematu. Gdy będzie ona "dobrej jakości", zostanie dodana do pierwszego postu.
Opiniujący: Blazz
Gra z: Sennheiser HD600 (podłączone do wyjścia słuchawkowego)
Opamp: OPA2107
Subiektywna opinia: OPA2107 charakteryzują się ciemnym, ciepłym, analogowym brzmieniem. W porównaniu do stockowych JRC2114 ulepszeniu ulega scena (szczególnie jej głębia), uzyskujemy mocniejszy bas (choć przydałoby mu się nieco więcej impulsu) oraz znakomitą separację poszczególnych instrumentów. Detali jest sporo, ale nie na tyle by ich obecność mogła zmęczyć słuchacza. Opampy te są IMHO świetnym wyborem, jeśli potrzebujemy kostki która uspokoi nieco agresywne i detaliczne brzmienie Xonarowego wzmacniacza TPA6102. Nie polecam ich natomiast w przypadku posiadania ciemnych w barwie słuchawek (np. Sennheiser HD555) - dźwięk prawdopodobnie będzie zbyt zamulony i bez życia.
Opiniujący: Blazz
Gra z: Sennheiser HD600 (podłączone do wyjścia słuchawkowego)
Opamp: LM4562
Subiektywna opinia: Kostki chwalone i często używane jako filtry przy wyjściu RCA. Jak sprawują się tuż za DACiem? Mimo wielu pozytywnych opinii moje odczucia są jednoznaczne - wyjątkowo słabo. Mimo dobrej sceny i neutralnego brzmienia (wszystko jest na swoim miejscu i w odpowiednich proporcjach - góra, środek, bas) dźwięk okazuje się wyjątkowo nienaturalny, "stechnicyzowany" i męczący. Brak jakiejkolwiek przyjemnej barwy. Jedyne testowane przeze mnie kostki, które okazały się słabsze od defaultowych JRC2114. Zdecydowanie odradzam.
Opiniujący: Blazz
Gra z: Sennheiser HD600 (podłączone do wyjścia słuchawkowego)
Opamp: OPA2604
Subiektywna opinia: Pierwsze na co się zwraca uwagę po wstawieniu tych opampów to znacznie szersza scena oraz przyjemniejsza, wygładzona góra. Nie można powiedzieć że OPA2604 grają ciemno, ale wysokie częstotliwości serwowane są w sposób, który nie męczy słuchacza. Do wad tej kostki można zaliczyć przesadną detaliczność - na dłuższą metę może to nieco irytować.
Opiniujący: harpagon
Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST
Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)
Opamp: 2x OPA2604 (I/V) + LM4562NA
Subiektywna opinia: Po włożeniu OPA2604 w miejsce standardowych JRC następuje wyraźna poprawa przestrzeni, doładowanie w basie i ocieplenie sopranów. Brzmienie jest mniej siarczyste, ale jednocześnie obraz staje się nieco rozmyty. Bas uderza krótko, szybko i mocno, ale wydaje się przy tym pusty. Przesadzona artykulacja jest jednak po stronie LM4562. W innych konfiguracjach problem się powtarza, może w trochę mniej dokuczliwy sposób. OPA2604 słyną z mocnego i dużego basu, i być może dlatego nie chcą się spasować z 4562. Środek pasma jest dość przyjemny. Wysokie tony ocieplone i dobrze zaznaczone.
Opiniujący: harpagon
Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST
Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)
Opamp: 2x OPA2604 (I/V) + AD8022
Subiektywna opinia: Podwójna kostka Analoga w roli bufora spisuje się bardzo dobrze. W dużym stopniu poprawia się przestrzeń i czytelność planów. Dźwięk łatwo odrywa się od kolumn, nie skupia się już tak między nimi. Sporo dzieje się zarówno wzdłuż jak i w szerz. Brzmienie jest chudsze i cieplejsze. Niektórym może brakować gęstości LM4562. Tu w zamian dostajemy lepszą separację i skupienie. Dźwięk jest raczej raczej jasny i detaliczny.
Opiniujący: harpagon
Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST
Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)
Opamp: 2x OPA2604 (I/V) + AD8599
Subiektywna opinia: Podobnie jak z AD8022, ale tutaj dostajemy więcej średnich tonów, środek sceny staje się bardziej sugestywny. Tym samym tracimy część uwagi na reszcie pasma, a to z kolei zmniejsza uczucie powera. Gdyby miało to charakter lampy uznałby za coś niezwykle interesującego. Niestety dostajemy raczej nieduży wolumen, obrys instrumentów nieco anemiczny. Może ciemne i gęste wzmacniacze NADa byłyby właściwie.
Opiniujący: harpagon
Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST
Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)
Opamp: 2x LME49720 (I/V) + LM4562
Subiektywna opinia: To jest klasyczny upgrade tej karty, nawet Asus ostatnio zaczął sprzedawać parkę 49720 w oddzielnym pudełeczku Upgrade Xonar KIT
Opiniujący: harpagon
Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST
Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)
Opamp: 2x OPA2604 (I/V) + OPA627
Subiektywna opinia: Odradzam. Płasko, żadnego pulsu i życia. Gdzieś w średnicy dosłownie dudni. Jedno z niewielu połączeń, które psuje dźwięk po całości. Szkoda się dalej rozpisywać.
Opiniujący: harpagon
Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST
Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)
Opamp: 2x OPA2604 (I/V) + AD825
Subiektywna opinia: Zdecydowana i bardzo słyszalna różnica. To inny rodzaj prezentacji. Dźwięk staje się gładki i ciepły, równowaga tonalna nie rozchodzi się, muzyka nabiera życia. Informacji nie pojawia się więcej, ale mamy dłuższe wybrzmienia, lepszą stereofonię, pulsujący i mocny bas. Separacja instrumentów mogłaby być lepsza. AD825 pogrubia dźwięki, a OPA2604 lekko je rozmywa. W barwach jest bardzo miło, słucha się bez zmęczenia. Mimo to scena jest stabilna, instrumenty starają się być na swoim miejscu (mówię starają, bo nie można ich aż z taką łatwością wyciąć wzrokiem
Opiniujący: harpagon
Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST
Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)
Opamp: 2x OPA2107 (I/V) + AD825
Subiektywna opinia: Brzmienie ciemniejsze i głębsze. Bas jest dość szybki i mocny. Czuć poprawę w budowaniu sceny w głąb. Separacja instrumentów bardzo dobra. Za to słabiej wypada szeroko pojęta muzykalność. Brakuje czegoś, cospięłyby te wszystkie elementy w całość. Mi szczególnie zabrakło energii na wyższej średnicy. To może być dobra opcja pod jaśniejsze systemy, w których wokale i gitary wychodzą za bardzo do przodu. OPA2107 przesunie środek ciężkości w dół, wysuwając tym samym więcej ciekawostek z wyższego basu.
Opiniujący: harpagon
Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST
Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)
Opamp: 2x OPA627 (I/V) + AD825
Subiektywna opinia: Jest coś, co sprawia, że OPA627 obrosło w legendę. To realizm i wyrafinowana dokładność. Ta konfiguracja na tle stockowego wyposażenia na prawdę wyraźnie zmienia brzmienie. Na pierwszy rzut bardzo dokładna scena, łatwa lokalizacja instrumentów w głąb i w szerz, właściwy wolumen oraz ładny rysunek (może troszkę pogrubia, ale to raczej sprawka AD825). Bas jest silny i prężnie uderza. Średnica daje wrażenie realizmu. W głosach jest więcej chrypy. OPA627 standadowo trochę osusza brzmienie, ale AD825 skutecznie tą suchość niweluje. Dostajemy wszystko w odpowiednich proporcjach. Pasmo się nie chwieje. Efekty przestrzenne nie są tak wybujałe jak w OPA2604, ale wskutek wzorowej selektywności, dają czysty obraz na muzyków i ich instrumenty (ehhh... co za zdanie
Opiniujący: harpagon
Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST
Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)
Opamp: 2x OPA627 (I/V) + LME49860
Subiektywna opinia: Bardzo detalicznie, miękko, ciepło. Wysokie tony nie kują w uszy, choć jest ich na prawdę sporo. Muzyka się otwiera, słychać różne szmery, mlaśnięcia... itp. W tle dzieje się sporo, uwydatnia się sporo przeszkadzajek. To co mnie jednak nie przekonuje, to brak wypełnienia. Średnica aż się prosi o dożywienie. Nie spodobał mi się również bas. Rozlany, ze słabym uderzeniem w środku. Wysokie tony są urzekające, są ciepłe i tworzą ładną aurę w utworach.
Opiniujący: harpagon
Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST
Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)
Opamp: 2x OPA627 (I/V) + LME49720 / LM4562
Subiektywna opinia: Napisze o dwóch kostkach buforujących, ponieważ zagrały tak podobnie, że trudno powiedzieć której wyszło na lepsze. LM4562 jest spokojniejszą odmianą 49720. Gra mniej detalicznie, trochę jakby wolniej, ale przez to muzykalniej. Natomiast LME49720 (podobnie jak 49860) wzmacnia wysokie tony, wyciąga z nich wiele szczegółów. Nie tu już miejsca na czarowanie. Połączenie z przysuchawym OPA627 nie najlepiej daje o sobie znać. Po około 30 minutach zaczyna się nerwowe wiercenie na fotelu. Każdy kolejny utwór słucha się coraz trudniej.
Opiniujący: harpagon
Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST
Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)
Opamp: 2x OPA2111 (I/V) + AD825
Subiektywna opinia: Kiedy podmieniłem 627 na tańsze, ale mimo to wciąż drogie 2111KP, stwierdziłem po paru chwilach, że te kostki zostaną ze mną na długo. I choć nie ma takiej precyzji jak poprzednio, to w zamian BurrBrown daje mnóstwo barwy i tupnięcia. I to nie wskutek przyciemnienia brzmienia, tylko jego doskonałego wyrównania. To co zwraca uwagę, to grubszy rysunek i więcej powera. Instrumenty są nasycone, głosy wyraźne, uderzenia w bębny głębokie i szybkie. Brzmienie ciepłe i zaokrąglone na górze. Przypomina mi to OPA2604, ale bez jego wad (przykrócony bas, lekkie zamazanie, bałagan przy większej głośności). Ta konfiguracja skutecznie obcina ostrości, a muzyce dodaje cielesności.
Opiniujący: harpagon
Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST
Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)
Opamp: 2x JRC2114D (I/V) + AD825[/b]
Subiektywna opinia: Odchudzony dźwięk, szybki, dynamiczny. Dość wyraźny i niezamazany przekaz, ale bez specjalnych ekscesów. Gra poprawnie. LM4562 na buforze potrafił jednak wstrząsnąć całym pasmem. Dało się to odczuć szczególnie na górze i w basie. Na stockowym ustawieniu lepiej dogrywa się wyższy bas JRC z niskim basem LM4562.
Opiniujący: harpagon
Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST
Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)
Opamp: 2x OPA2111 (I/V) + JRC2114D[/b]
Subiektywna opinia: Bardzo przeciętnie. Bez mięsa i uczucia siły. Atak jest dobrze akcentowany, ale to bardziej rzucanie się z szabelką niż działem armatnim. Stockowa kombinacja daje znacznie więcej życia i energii. Nie ma zejscia na basie, nie ma długich wybrzmień, brakuje kolorów. Pod każdym niemal względem jest słabiej. Nie polecam.
Opiniujący: harpagon
Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST
Gra z: wzmacniacz + kolumny (wyjście RCA)
Opamp: 2x LME49860 (I/V) + OPA1612
Subiektywna opinia: Jest to jedna z najlepszych konfiguracji na tej karcie. W roli bufora nowy wzmacniacz bi-polarny od Ti z linii SoundPlus. Zwykłość grania na tej kostce jest niezwykła. Muzyka brzmi w sposób niewymuszony. Brzmienie jest zrównoważone, dobrze wypełnione, we właściwym tempie. Tu nie ma efektu, ze coś od razu słychać. Taki sposób prezentacji prędzej czy później obnaża wady wzmocnienia. Objawia się to poprawą sopranu, ale spowolnieniem basu. Albo dokładnymi źródłami pozornymi kosztem barwy. W przypadku OPA1612 odchodzi problem bajerowania. By jednak nie grało to w sposób zbyt zachowawczy, brzmienie można ożywić czymś pokroju LME49720, 49860. Ja użyłem dwóch LME49860, ponieważ lubię je za soczystą i ciepłą średnicę, dużą ilość detali i krystaliczne soprany. Razem tworzy to świetny tercet. Dla osób ceniących sobie analogowe brzmienie, ale bez kluchy i przyciemnienia - best buy.
Opiniujący: Sobol
Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST
Gra z: Little Dot MK III [Mullard CV4010 + Soviet 6N6P] + Denon AH-7000 (wyjście RCA)
Opamp: 2x OPA2604 + LM4562NA
Subiektywna opinia: Dźwięk jest ciepły i przyjemny, scena bardzo szeroka oraz detaliczna - pełna szczegółów. Wokale bardzo wyraźne i na swoim miejscu. Pasmo wysokich tonów zostało zaokrąglone dzięki czemu dźwięki są jeszcze łatwiej przyswajalne dla ucha. Pasmo basowe jest dość mocne, schodzi bardzo nisko i nie zalewa innych pasm co pozytywnie wpływa na odsłuch danego utworu. Szybkie , mocne, a gdy trzeba staje się miękkie - zwłaszcza w R&B oraz podobnych gatunkach. Lokalizacja instrumentów czy też odnalezienie się w polu walki ( gry ) to nie jest problem dla tych kosteczek.
Opiniujący: Sobol
Karta dźwiękowa: Asus Xonar Essence ST
Gra z: Little Dot MK III [Mullard CV4010 + Soviet 6N6P-P] + Denon AH-7000 [J$ Pads]
Opamp: LME49720HA + 2x LME49990MA
Subiektywna opinia: dźwięk jest bardzo naturalny oraz jasny/przejżysty. Brak tu jakichkolwiek zabarwień w każdym paśmie co uraduje osoby lubiące realistyczny przekaz. Największy nacisk w tej konfiguracji kładziony jest na szczegółowość, głębokość oraz szerokość sceny. Każde najdrobniejsze niedociągnięcia w nagraniu jesteśmy w stanie łatwo wychwycić. Jak wspominałem przestrzeni tu nie brakuje, a co najwazniejsze nie uzyskujemy sztucznego pogłosu ( echa ) co bardzo sprzyja podczas odsłuchu. Pasmo basowe oczywiście jak to w LME jest szybkie oraz bardzo dobrze kontrolowane, średnica bardzo klarowna, a soprany nie biją nas po uszach lecz są bardzo przyjemne i tzrymane w ryzach. Każde udeżenie w bęben czy perkusję wywołuje bardzo duży zachwyt. Owe zestawienie bardzo dobrze sprawdza się w każdym rodzaju muzyki, lecz rewelacyjnie zaprezentuje sie nam w gatunkach takich jak klasyka, jazz, rock, muzyka akustyczna itp. Po prostu słuchanie gitary czy też fortepianu to czysta przyjemnść. Stereofonia na bardzo wysokim pziomie, świetne pozycjonowanie. To jest to z czego każdy meloman będzie zadowolony.
Opiniujący: Art385
Gra z: (wyjście RCA) Harman/Kardon HK970 + Heco Victa 500 + Acoustic Energy Aelite Sub 8
Headphone Out: Philips HP1000 recablowane klotz my206 + AKG K172 HD ear cup mod
Opampy: 2x LME49860 (I/V) + 2xLME49710 (Bufor)
Subiektywna opinia (wzmacniacz/kolumny):
Przybliżenie wokali, dźwięk zyskuje na cieple, przekaz staje się bardziej dynamiczny.
Bas schodzi niżej i ulega delikatnemu zmiękczeniu. Góra wyraźniejsza w dalszym ciągu nie kująca. Poprawa przestrzeni a także zwiększona detaliczność.
Subiektywna opinia (słuchawki):
Philips HP1000:LME49860 na I/V w połączeniu z wlutowanym JRC4556 ujarzmiają jeszcze w większym stopniu bardzo wyrazistą górę tych słuchawek.
Bas ma lepsze uderzenie i zejście ale w dalszym ciągu pozostaje delikatny, lepsza separacji niż w przypadku standardowych JRC2114.
AKG K172 HD: bardzo wybredne słuchawki co do źródła, preferowane ciemne źródła dzwięku.
Po umieszczeniu w I/V dwóch kostek nationala możemy usłyszeć lepsza przestrzeń, niżej schodzący bas o większej objętości i uderzeniu. Wygładzeniu i uspokojeniu ulega także góra pasma ale w niezbyt dużym stopniu w porównaniu do standardowych JRC2114. Średnica bez większych róznic.
Podsumowując 2xLME49710+2xLME49860 moim zdaniem najlepszy config jaki słyszałem z testowanych u mnie opampów.
Testy przeprowadzałem jeszcze na kilku innych kostkach poniżej ogólne wrażenia z odsłuchu:
2xLm4562 niestety odbierał energię muzyce.
2xOPA2604 rozdmuchanie i zamazanie sceny do tego pustawy bas.
2xLM6172 bardzo przyjemne połączenie i zbliżone do 2xLME49860 pod wieloma względami ale ogólnie o mniejszej detaliczności.
Ten post był edytowany przez Blazz dnia: 02 Grudzień 2011 - 11:54

Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc


ASUS OC School
Ostatnio dodane tematy
Nowe artykuły
Najnowsze pliki

Wróć do góry
Multi cytowanie