Forum PCLab.pl: Jak nie zniszczyc za szybko bateri? - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości


Otwarty

Ikona Najnowsze pliki

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Jak nie zniszczyc za szybko bateri?

#1 Użytkownik jest niedostępny   Killer31-1993 Ikona

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 75
  • Dołączył: Cz, 14 Lut 08

Napisany 04 Wrzesień 2011 - 15:46

Pytanie jak w temacie kupiłem nie dawno lapka gt 780 i nie chce w nim za szybko rozwalić bateri. I tu moje pytanie jak "szanować baterie żeby długo posłużyła? Ja słyszałem że baterii nie powinno sie doładowywac czyli np jak jest 70% jeszcze to nie powinno jej się doladowywać czy coś takiego. I jeszcze jedno że jak kożystamy w domu pod zasilaczem np gramy i bateria naładuję się do pełna to powinno się ją wyjąć. Choć czy teraz w tych nowych laptopach nie ma czegoś takiego że jak naładuję baterie do pełna to już dalej jej nie ładuje i swobodnie można kożystać dalej z lapka bez odłączania bateri?

#2 Użytkownik jest niedostępny   Mayster Ikona

  • cojapacze (◉_◉)
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3697
  • Dołączył: Wed, 30 Wrz 09

Napisany 04 Wrzesień 2011 - 15:49

o ile sie nie myle to obecne baterie w laptopach i telefonach wlasnie powinny byc doladowywane. to niklowo-kadmowe itd. powinny byc rozladowywane i ladowane.

co do laptopa to wystarczy podczas dluzszego korzystania w domu wyciagac baterie i jechac na zasilaczu.

#3 Użytkownik jest dostępny   DevilScream Ikona

  • indywidualista
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2572
  • Dołączył: Pt, 04 Gru 09

Napisany 04 Wrzesień 2011 - 15:50

Jeśli akumulator ma długo służyć to:
- zawsze ładujesz do pełna,
- nigdy nie rozładowujesz do 0%,
- kiedy jesteś podpięty pod zasilacz to wyciągasz baterię...

#4 Użytkownik jest niedostępny   Killer31-1993 Ikona

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 75
  • Dołączył: Cz, 14 Lut 08

Napisany 04 Wrzesień 2011 - 20:52

czyli dobrze robie:)

#5 Użytkownik jest niedostępny   samtech84 Ikona

  • Hold Me, Thrill Me, Kiss Me, Kill Me
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1518
  • Dołączył: Pn, 03 Gru 07

Napisany 04 Wrzesień 2011 - 21:33

Jeśli bateria ma długo leżeć nieużywana to najlepiej jak będzie naładowana do około 40%.

#6 Użytkownik jest niedostępny   gambiting Ikona

  • Phyrexian missionary
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2534
  • Dołączył: Nd, 26 Paź 08

Napisany 05 Wrzesień 2011 - 12:41

Baterie litowo-jonowe mają to do siebie,że naturalnie tracą pojemność,niezależnie od tego,czy są używane,czy też nie. ALE - ten proces utraty pojemności zachodzi tym szybciej,im wyższa temperatura. Więc o ile samo w sobie bycie w laptopie baterii nie szkodzi bardziej niż leżenie na półce,to zazwyczaj w środku laptopa ma ona wyższą temperaturę więc traci pojemność szybciej. Tak dla Twojej informacji - całkowite zatrzymanie procesu utraty pojemności następuje w niskich temperaturach,więc jeżeli trzymałbyś ją w chłodnym miejscu(np. w lodówce) to nie straci ona pojemności w ogóle,nawet po paru latach. Oczywiście mówię to tylko jako ciekawostkę,bo i tak zaraz dostanę ochrzan,że bateria jest od używania,a nie leżenia w lodówkach ;-)

Tak btw - baterie litowo jonowe ulegają nieodwracalnemu uszkodzeniu przy rozładowaniu poniżej ok. 5% sugerowanej pojemności. A, że bateria naturalnie rozładowuje się z czasem, warto ją podładować co jakiś czas,inaczej się może okazać,że po paru miesiącach leżenia nie nadaje się do niczego.

#7 Użytkownik jest niedostępny   Maxx73 Ikona

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 766
  • Dołączył: Wed, 26 Sie 09

Napisany 05 Wrzesień 2011 - 15:35

Cytuj

Standardowa technologia
W polimerowych bateriach litowo-jonowych możliwe jest większe upakowanie energii niż w przypadku baterii na bazie niklu. Dzięki temu bateria ma wyższą trwałość, a przy tym pozostaje lekka, ponieważ lit jest najlżejszym metalem. Baterię litowo-jonową można ładować dowolnie często — inaczej niż w przypadku baterii niklowych, które działają z maksymalną wydajnością tylko wówczas, gdy cykl ładowania i rozładowania jest zawsze pełny. (W miarę upływu czasu w bateriach niklowych gromadzą się kryształki, które uniemożliwiają pełne naładowanie baterii — wówczas wymagane jest jej całkowite rozładowanie).


Cytuj

Korzystanie z iPoda lub notebooka w temperaturach wyższych niż 35°C może spowodować trwałe ograniczenie pojemności baterii. Czas, przez jaki bateria będzie zasilać urządzenie, będzie krótszy. Ładowanie baterii w takich temperaturach może spowodować jeszcze większe uszkodzenia. Nawet przechowywanie baterii w otoczeniu, w którym panują wysokie temperatury, może spowodować jej nieodwracalne uszkodzenia.


Cytuj

Na zimno
Korzystanie z iPoda w bardzo niskich temperaturach także powoduje zmniejszenie trwałości baterii. Jednak w odróżnieniu od wpływu wysokiej temperatury jest to tylko szkoda tymczasowa. Gdy tylko cząsteczki w baterii zostaną ogrzane, bateria odzyska swoją poprzednią pojemność.


Cytuj

Używaj — nieużywane zanika
Polimerowe baterie litowo-jonowe osiągają maksymalną wydajność, gdy są używane. Jeśli korzystasz z urządzenia rzadko, wykonaj co najmniej jeden pełny cykl ładowania na miesiąc ...


Źródło
Mimo wszystko według mnie to jest wiarygodniejsze niż opinie pseudo fachowców z internetu.

@gambiting co do tej lodówki to to chyba nie jest sprawdzona informacja że nie traci W OGÓLE pojemności po latach. Wolniej lub szybciej ale według mnie i tak straci jakiś tam procent.

Edit: Teraz tak myślę żeby nie było nieporozumień - pisząc o tych pseudo fachowcach mam na myśli te porady na różnych stronkach które piszą ludzie bez żadnych kompetencji na których potem posiłkują się niedoświadczeni użytkownicy baterii czy czegoś innego i powtarzają bzdury. Jak np to że trzeba formować baterie - owszem kiedyś trzeba było ale teraz już nie a mimo to ludzie piszą takie głupoty "lepiej to zrobić niż potem żałować" - ta wyładować do 0% i uszkodzić baterie ile już czytałem takich rad a jest udowodnione to że formowanie baterii litowo-jonowych jest bardzo szkodliwe dla ogniw (jeśli rozładuje się poniżej 5%).

Ten post był edytowany przez Maxx73 dnia: 05 Wrzesień 2011 - 16:26


#8 Użytkownik jest niedostępny   gambiting Ikona

  • Phyrexian missionary
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2534
  • Dołączył: Nd, 26 Paź 08

Napisany 05 Wrzesień 2011 - 22:29

Zobacz postMaxx73, o 05 Wrzesień 2011 - 16:35, napisał(a):


@gambiting co do tej lodówki to to chyba nie jest sprawdzona informacja że nie traci W OGÓLE pojemności po latach. Wolniej lub szybciej ale według mnie i tak straci jakiś tam procent.

Tak, no oczywiście przegiąłem,coś tam straci,ale tak normalnie w 20C bateria rocznie traci naturalnie ok. 10% pojemności, a w temperaturach bliskich zeru znacznie mniej,ile dokładnie to Ci nie powiem,bo nie mam dokładnych danych.

#9 Użytkownik jest niedostępny   ketyow Ikona

  • Gecko Hunter
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2127
  • Dołączył: Cz, 04 Paź 07

Napisany 06 Wrzesień 2011 - 18:33

Należałoby jeszcze dodać, że bardzo szkodliwe jest dla baterii, gdy leży rozładowana. Jeśli nam padnie (powiedzmy wyłączy się przy 6% laptop a jesteśmy w pociągu), to powinniśmy jak najszybciej po powrocie ją naładować, a nie gdzieś rzucić w kąt. I tam jak pisał Maxx73 ważne jest, że nawet jeśli używamy cały czas lapka na zasilaczu, żeby od czasu do czasu rozładować i naładować. Ja tam robię tak raz na tydzień, raz na dwa. Doładowuję między 90 a 100% dość często, bo przechodzę np. z lapkiem do drugiego pokoju etc. W ciągu 2,5 roku użytkowania z ok. 3h 40 min. - 3h 50 min. działania, spadło do ok. 3h - 3h 10 min.

#10 Użytkownik jest niedostępny   c0mpix Ikona

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 51
  • Dołączył: Cz, 25 Lut 10

Napisany 07 Wrzesień 2011 - 18:15

Teoretycznie tak jak koledzy pisali wyżej. Z drugiej strony po co nam bateria który leży naładowana na półce? Akumulator w laptopie jak by nie patrzeć pełni role UPC, a to że pracujemy na baterii właściwie bardzo mało zmienia. Koszt nowego akumulatora jest na tyle niski, że raz na dwa, trzy lata możemy sobie pozwolić. Nawet jeśli będziemy dbać o nasze ogniwa w laptopach i tak nadejdzie czas by je wymienić. I nawet leżący akumulator traci swój ładunek, jak i się starzeje. Owszem zabójstwem są wysokie temperatury, i powinno się unikać, ale dziś laptopy są tak projektowane że przy normalnej pracy na kablu nie ma więcej niż 30 stopni, co jest akceptowalne. Warto raz na dwa, trzy tygodnie troszkę popracować na baterii, i naładować. Unikać głębokie rozładowania. I normalnie użytkowany akumulator będzie pracować przez określony czas. Czy w swoich telefonach wyciągacie baterie ?:) I tak pracują dobrze przez 2 lata.

Ale jeśli chcemy wydłużyć ten czas o kilka miesięcy[co według mnie nie ma sensu, bo po co mi bateria w laptopie] to możemy stosować zalecenia kolegów wyżej, którzy mają racje.

Więc krótko mówiąc nie rozładować akumulatora do końca, raz na jakiś popracować na akumulatorze, nie bać się doładowywania, bo obecne akumulatora `to lubią`.

Pozdrawiam :)

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych