Forum PCLab.pl: Narzędzia, wątek podstawowy - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości

Dodaj obrazek

Otwarty

Ikona Ostatnio dodane tematy

Ikona Najnowsze pliki

  • (26 Stron)
  • +
  • « Pierwsza
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • Ostania »
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Narzędzia, wątek podstawowy tu sobie piszemy czym i w czym dłubiemy... Oceń temat: -----

#161 Użytkownik jest niedostępny   Grzechu_1990 Ikona

  • Legioholik. WARSZAWIAK z krwi i kości!!
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 31758
  • Dołączył: Pt, 09 Cze 06

Napisany 29 Luty 2012 - 19:44

Wrzucaj wrzucaj :>

#162 Użytkownik jest dostępny   Rozbity_Bezel Ikona

  • Łutututututu!
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35423
  • Dołączył: Wt, 06 Mar 07

Napisany 29 Luty 2012 - 19:47

Zobacz postQuattro, o 29 Luty 2012 - 19:43, napisał(a):

Powrzucać do wątku trochę zdjęć warsztatowych? Wyposażenia itp.

Pewnie :)

#163 Użytkownik jest niedostępny   Quattro Ikona

  • Bardzo Zły
  • Ikona
  • Grupa: Moderatorzy lokalni
  • Postów: 11930
  • Dołączył: Pn, 28 Lut 05

Napisany 29 Luty 2012 - 20:04

Od razu mówię, że są to głownie zdjęcia z okresu 2-4 lat temu, ale ogólnie za wiele się nie zmieniło :)

Duża tabica naścienna wykonana z płyt meblowych ze starej szafy, kilku listew i gwoździ:
Dodaj obrazek

Pierwsze stanowisko robocze ze stołem. Tablice również wykonane przez nas.
Dodaj obrazek

Stanowisko drugie i trzecie:
Dodaj obrazek

Hala. Stolik mobilny naszej roboty:
Dodaj obrazek

Od drugiej strony:
Dodaj obrazek


Przepraszamy za bałagan, staramy się na ogół mieć w warsztacie czysto :)



I jeszcze smaczek na koniec - poprzedni nasz warsztat w którym mój ojciec pracował ponad 15 lat:
Dodaj obrazek

Pozdro :)

#164 Użytkownik jest niedostępny   Hetman Ikona

  • notoryczny gwałciciel, uwaga!!!
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 9313
  • Dołączył: Wed, 17 Wrz 03

Napisany 29 Luty 2012 - 20:04

Wow, Quattro, rozpisałeś się :) i trochę mnie wywołałeś do odpowiedzi :P . Zasadnicza sprawa to wygoda, erogonomia itp - nie czuję się jakbym miał monopol na jedyne słuszne rozwiązania :cool: , to kwestia połączenia przyzwyczajeń i cech osobniczych (rozmiar dłoni, obwód bicepsa, fiuta ;) itp ).
Dlatego poniżej skomentuję w kontekście tego jak i co ja używam, przyznaję, mam trochę nerwicę natręctw :P .

Aha, sprawa główna, wytłuszczajcie tips&tricks bo zginą w temacie.

Nasadki długie vs krótkie? Zgadzam się 100%, że przedłużki SĄ potrzebne - i zawsze ich używam. 125mm na krótkich robią u mnie za "rączkę" śrubokrętopodobną. Rzecz w tym, że na długich też jakaś (krótsza) przedłużka byłaby mi potrzebna. Są dodatkowym połączeniem - to mi nie przeszkadza. Ukręcają się co jakiś czas i tyle, wszystko się zużywa. Aha, ten rozmiar chyba mam akurat topexa :E .
3/8" są zwinniejsze? SĄ i moim zdaniem dobrze jest je mieć jak ma się już wszystko inne ;) - ja wolę połączenie 1/2" + 1/4" . Dlaczego? Bo jestem brutalny dla narzędzi, po prostu ich używam - te same nasadki idą do odkręcania zapieczonych śrub/nakrętek z przedłużoną rurą ~60-70cm albo z pneumatem :E . Do tego, jest to trzeci system, który trzeba przepinać albo po niego latać a jestem w stanie dojść do wielu ciasnych miejsc innymi sposobami (stąd np niby głupie dywagacje n/t kształtu rączki w grzechotkach)
Stałe klucze fajkowe? Never, wolę mieć wszystko kompaktowe i pod ręką w ramach jednego systemu. Jak się zużyją to się wymienia. Dlatego uważam za graniczny rozmiar do 1/2" raptem 24 - oczywiście, sporadycznie można pociągnąć większym ale imo lepiej mieć do tego 3/4" (i wtedy rura do kręcenia ma metr dwadzieścia :D ).
Nasadka to dla mnie, tak oceniam, ~80% akcji kluczem, stąd dużo mniejszy w moich postach nacisk na płaskie w różnych wersjach - które też są potrzebne i przydatne ale kolejność zakupów sugerowałem właśnie częstością użycia, pamiętaj że dla amatorów niestety "program minimum".
Co do oceny jakości to przede wszystkim trzeba brać pod uwagę typ narzędza - płaskie / oczkowe / nasadki, czy wspomniane przez Ciebie młotki - firmy nie mają stałej jakości w całej ofercie. Nie mają nawet w rozpiętości czasu.
Noname to dla mnie byłoby przegięcie, Chińczycy brak wytrzymałości próbują częściowo nadrobić grubością materiału ale nawet to im się zawyczaj nie udaje. Podziwiam, że jesteś w stanie tego używać (i współczuję). Chyba, że 1", w końcu nie naprawiasz czołgów.

I tak, przypomnę jeszcze raz, jestem brutalny i jestem wygodnicki. Doświadczenia warsztatowe mam dorywcze a nie stałe - ale stałe nie wpłynęłyby na zmianę upodobań.



Napisz swoje refleksje na temat wózki / tablice / stoły / skrzynki - czyli jak wygląda organizacja Twojego miejsca pracy, co lubisz a czego nie tolerujesz.

PS: Aaaa, już widzę tablice i mnie odrzuca :/ ...

Ten post był edytowany przez Hetman dnia: 29 Luty 2012 - 20:06


#165 Użytkownik jest niedostępny   Quattro Ikona

  • Bardzo Zły
  • Ikona
  • Grupa: Moderatorzy lokalni
  • Postów: 11930
  • Dołączył: Pn, 28 Lut 05

Napisany 29 Luty 2012 - 20:08

Czemu odrzuca?

#166 Użytkownik jest niedostępny   Hetman Ikona

  • notoryczny gwałciciel, uwaga!!!
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 9313
  • Dołączył: Wed, 17 Wrz 03

Napisany 29 Luty 2012 - 20:41

Tablice, I fuckin' hate that!!!
Dla mnie to jest "wystawka" żeby sobie popatrzeć i się nacieszyć jakie to się ma ładne i czyste narzędzia :E . Koszmarnie niewygodne:
* po każde trzeba latać
* odkladanie na miejsce to dodatkowa czynność precyzyjnego celowania na haczyk / w otworek, żeby nie poleciało na glebę, nie możesz tego zrobić szybkim, automatycznym ruchem.

Przyznaję, mają jedną zaletę: po dniu roboty od razu widzisz czy Ci pracownik coś podp* (albo zaledwie zgubił).

#167 Użytkownik jest niedostępny   Quattro Ikona

  • Bardzo Zły
  • Ikona
  • Grupa: Moderatorzy lokalni
  • Postów: 11930
  • Dołączył: Pn, 28 Lut 05

Napisany 29 Luty 2012 - 20:43

Czyli masz klasycznie podejście mechanika? Wszystko na jednej hałdzie?

:E

#168 Użytkownik jest niedostępny   hej1988 Ikona

  • Moim oponom kręci się w głowie
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 17814
  • Dołączył: Pt, 25 Lip 08

Napisany 29 Luty 2012 - 20:44

PRzecież tu chodzi o to, żeby wszystko miało swoje miejsce i było dostępne, a nie graciarnia i 20 min. szukania :kwasny:

Warsztacik b.fajny Q :) :thumbup:

Ten post był edytowany przez hej1988 dnia: 29 Luty 2012 - 20:44


#169 Użytkownik jest niedostępny   DoMiNPL Ikona

  • Uzależniony od RWD
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 9122
  • Dołączył: Pn, 11 Sie 08

Napisany 29 Luty 2012 - 20:44

Zobacz posthej1988, o 29 Luty 2012 - 20:44, napisał(a):

PRzecież tu chodzi o to, żeby wszystko miało swoje miejsce i było dostępne, a nie graciarnia i 20 min. szukania :kwasny:

+1

#170 Użytkownik jest niedostępny   warewolf Ikona

  • Oto jestem!
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 12228
  • Dołączył: Cz, 19 Lut 04

Napisany 29 Luty 2012 - 20:50

Nic mnie bardziej nie wkurza jak to, gdy muszę co chwila szukać jakichś kluczy, nasadek, czy narzędzi, bo ktoś (często ja) zapomniał odłożyć je na miejsce.

#171 Użytkownik jest niedostępny   Hetman Ikona

  • notoryczny gwałciciel, uwaga!!!
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 9313
  • Dołączył: Wed, 17 Wrz 03

Napisany 29 Luty 2012 - 20:53

Zobacz postQuattro, o 29 Luty 2012 - 20:43, napisał(a):

Czyli masz klasycznie podejście mechanika? Wszystko na jednej hałdzie?

:E



Nie, bardziej przegródkowo i w poziomie. Wychodzi na to, że jestem typem "wózkowym" choć nie mam wózka (ani nawet garażu :( , nie wspominając o warsztacie). Żeby nie było, "firmowe" walizki to dla mnie też badziew marketingowy, bo nic swojego nie upchniesz ani nie przekonfigurujesz.
Pisałem kiedyś w tipsach o wycinaniu korytek z plastikowych butelek i kanistrów :P , lubię porządek, w ograniczonym zakresie ale lubię.

Co masz to już widzimy, napisz może jak tego używasz ;) .

Zobacz postwarewolf, o 29 Luty 2012 - 20:50, napisał(a):

Nic mnie bardziej nie wkurza jak to, gdy muszę co chwila szukać jakichś kluczy, nasadek, czy narzędzi, bo ktoś (często ja) zapomniał odłożyć je na miejsce.



Nic mnie bardziej nie wkurza, gdy coś mi leci z rąk na glebę - czy to z tablicy w warsztacie czy to z szafki w kuchni w której jakaś kobieta sobie umyśliła dopchnąć szklanki albo przyprawy kolanem :E . Ergonomia dostępności.

PS: albo milion buteleczek z szamponami i hgw czym w trzech rzędach dookoła wanny / prysznica :E czy na półeczkach w łazience...

Ten post był edytowany przez Hetman dnia: 29 Luty 2012 - 20:54


#172 Użytkownik jest niedostępny   Quattro Ikona

  • Bardzo Zły
  • Ikona
  • Grupa: Moderatorzy lokalni
  • Postów: 11930
  • Dołączył: Pn, 28 Lut 05

Napisany 29 Luty 2012 - 20:57

Auta tym naprawiam noooo :E

Wózków to bym chyba potrzebował z 6... wyobrażasz sobie żonglerkę na 4 wózki np ?? :E

#173 Użytkownik jest niedostępny   Hetman Ikona

  • notoryczny gwałciciel, uwaga!!!
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 9313
  • Dołączył: Wed, 17 Wrz 03

Napisany 29 Luty 2012 - 21:08

Zobacz postQuattro, o 29 Luty 2012 - 20:57, napisał(a):

Auta tym naprawiam noooo :E

Wózków to bym chyba potrzebował z 6... wyobrażasz sobie żonglerkę na 4 wózki np ?? :E



Eee, nie co tylko jak ;) - organizację pracy. Latasz po każde i odwieszasz? Czy po całym dniu? Co masz na stałe przy samochodzie i w czym?

Ja wózek widzę jako jeden na osobę - czyli podstawowe narzędziai miejsce na demontowane na bieżąco części - to co jest potrzebne na wyciągnięcie ręki. Niekoniecznie nawet wózek, wystarczy płaski organizer z przegródkami i i kuweta jakaś, ma nawet tą przewagę, że sięgniesz na leżąco :P (no dobra, Ty nie musisz, bo masz podnośniki).
Cała reszta gdzieś dalej, ale poziomo - albo walizeczki/skrzyneczki jednopoziomowe które bierzesz ze sobą przy mniejszych rzeczach (np torxy) albo półki /szuflady czyli uporządkowane ale poziomo przy większych (np duże nasadki). Tak, żebym się nie musiał dokładnie skupiać na celowaniu przy odkładaniu na miejsce oraz ogranizować dynamicznie miejsce pracy.

PS: ale na stołach to masz typowy bałagan :P . Pryzdałoby się więcej półek nad nimi i może trochę głębszych.

Ten post był edytowany przez Hetman dnia: 29 Luty 2012 - 21:09


#174 Użytkownik jest niedostępny   Quattro Ikona

  • Bardzo Zły
  • Ikona
  • Grupa: Moderatorzy lokalni
  • Postów: 11930
  • Dołączył: Pn, 28 Lut 05

Napisany 29 Luty 2012 - 21:42

Przykład - dzisiejsza zmiana sprzęgła w 100NX:

Kartonik na srubki, klucze płaskooczkowe 10,12,14,17,22; półpoligony 14 i 17; płaskie grzechotki 12 i 14; nasadki 1/2' długie 10,12,14,17,19,21,22,32; krótkie 14 i 17; 3/8' długie 10,12,14, przedłużki 1/2' 125mm, 250mm, 400mm i 900mm, 3/8' 100mm, 250mm, grzechotka 1/2' prosta i 3/8' wygięta, pistolet pneumatyczny i grzechotka pneumatyczna oba na 1/2'; pistolet do sprężonego powietrza; kilka róznych płaskich śrubokrętów, jeden krzyżowy, prosty ze szpicem do dłubania, dwie łyżki do kół, fajka 1/2' plus metrowa rurka, szczypce obcinaczki i parę innych narzędzi. Wszystkie albo na stoliku mobilnym albo na stole warsztatowym. Dobierane sukcesywnie i w ramach potrzeb - odłożone na miejsce dopiero po skończonej robocie. Tak to mniej więcej wygląda ;)

#175 Użytkownik jest niedostępny   Hetman Ikona

  • notoryczny gwałciciel, uwaga!!!
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 9313
  • Dołączył: Wed, 17 Wrz 03

Napisany 29 Luty 2012 - 22:19

Otóż to.
Czyli stolik mobilny robi za wózek :) . W sumie nawet sporo tych narzędzi mieliście przy sobie.

Odkładanie raz, na koniec dnia, jestem wstanie zrozumieć. Choć i tak mam awersję do tablic ;) .

#176 Użytkownik jest dostępny   Rozbity_Bezel Ikona

  • Łutututututu!
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35423
  • Dołączył: Wt, 06 Mar 07

Napisany 01 Marzec 2012 - 16:41

Czym w domowych warunkach podgrzać koszulkę termokurczliwą? Suszarka nie dała rady, opalarki nie mam. Do wrzątku wrzucić czy za niska temperatura?

#177 Użytkownik jest niedostępny   Zahariash Ikona

  • Zahary - bad Adblock user and offtop master
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 30206
  • Dołączył: Pn, 21 Lis 05

Napisany 01 Marzec 2012 - 16:52

To zależy jaka. Uszczelnienia wtyków rpsma zagrzewałem zapalniczką :)

#178 Użytkownik jest dostępny   Rozbity_Bezel Ikona

  • Łutututututu!
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35423
  • Dołączył: Wt, 06 Mar 07

Napisany 01 Marzec 2012 - 16:55

Próbowałem nad płomieniem ze świeczki, ale się robią czarne ślady od dymu na gumie :(

#179 Użytkownik jest niedostępny   DoMiNPL Ikona

  • Uzależniony od RWD
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 9122
  • Dołączył: Pn, 11 Sie 08

Napisany 01 Marzec 2012 - 17:43

Ja zagrzewam zapalniczką, ale wiszą mi ślady po płomieniu, choć jak zapalniczką dobrze przygrzeje to nic nie będzie, z wrzątkiem nie próbowałem.

#180 Użytkownik jest niedostępny   Hetman Ikona

  • notoryczny gwałciciel, uwaga!!!
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 9313
  • Dołączył: Wed, 17 Wrz 03

Napisany 01 Marzec 2012 - 17:56

Zobacz postRozbity_Bezel, o 01 Marzec 2012 - 16:55, napisał(a):

Próbowałem nad płomieniem ze świeczki, ale się robią czarne ślady od dymu na gumie :(



Bo musisz podgrzewać w fazie redukującej a nie utleniającej płomienia :P - czyli poniżej granicy zmiany kolorów. Zapalniczka będzie dobra, możesz też lutownicą. Natomiast w żadnym wypadku nie spodziewaj się tak ślicznego efektu jak opalarką.


A propos, z innego tematu mam refleksję: czy wie ktoś gdzie kupić lewoskrętne wiertła do stali, w cenach normalnych wierteł najlepiej?

  • (26 Stron)
  • +
  • « Pierwsza
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • Ostania »
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych