Forum PCLab.pl: Rozciągnięty i przesuwający się wyświetlany obraz na monitorze - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości

Uwaga! Uwaga! Lubisz gry w klimatach fantasy? Zmierz się z tysiącami graczy, zagraj za darmo w grę Fragoria!

Otwarty

Ikona Ostatnio dodane tematy

Ikona Najnowsze pliki

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Rozciągnięty i przesuwający się wyświetlany obraz na monitorze kłopoty z kartą graficzną... Oceń temat: -----

#1 Użytkownik jest niedostępny   Euronymous1985 Ikona

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 363
  • Dołączył: Pn, 05 Lut 07

Napisany 17 Styczeń 2012 - 14:02

Do Administratora: Temat umieściłem w dwóch miejscach (kartach graficznych i monitorach), ponieważ nie wiem gdzie szukać przyczyny problemu. Proszę więc na pewien czas pozostawić oba. Dziękuję.


Witam! Od dłuższego czasu mam problem z monitorem, chociaż na dobrą sprawę nie wiem, czy problemem jest monitor, czy być może sam software(sterowniki do monitora) bądź jeszcze coś innego. Już wyjaśniam całą sprawę. Ponad rok temu zaczął pojawiać się problem z hibernacją, a także ze wstrzymaniem komputera (stand by), ot komputer po wznowieniu nie reagował, tzn. on sam się włączał (co można było wnosić po pracy dysku), ale monitor ciągle migał wyszukując bezskutecznie sygnału. Ponieważ szukając odpowiedzi na to pytanie, żaden z forumowiczów pc.labu nie wyszedł mi z pomocą, a także wszelkie moje próby poradzenia sobie z tym problemem (reinstalka sterowników etc.) nie doprowadziły do niczego, zostawiłem problem nie rozwiązany. I tak to trwało czas jakiś. Później opcja uruchom ponownie stała się także dla mnie niedostępną (monitor nie reagował), później (odstęp czasu między poszczególnymi ograniczającymi moje działania usterkami był dość długi - nawet kilka miesięcy) komputer mogłem uruchamiać po każdym wyłączeniu w odstępie mniej więcej 30 minut, teraz zaś nie włącza się wcale. Czasami, gdy monitor nie reagował pomagała zmiana wyjśćia z cyfrowego na analogowe, później jednak i ten sposób zawodził, innym razem radziłem sobie z podłączeniem komputera do telewizorów z wyjściem DVI bądź analogowym, zazwyczaj działało, dzisiaj żaden z tych sposobów nie działa, a dysk pracuje i komputer się włącza, co można wnioskować po pracy dysku. Warto także dodać, że gdy komputer włączył się zbyt wcześnie (tzn. przed 30 minutami), a monitor nie reagował, by ponownie uruchomił się poprawnie należało: odłączyć komputer z sieci, odłączyć połączenie komputera od monitora i czekać znowu 30 minut. Przyznacie, że to wszystko absurd, ale taką właśnie rzeczywistość zafundował mi komputer. Co zatem jest przyczyną dziwacznego zachowania monitora (a teraz także pozostałych odbiorników)? Karta graficzna działa poprawnie, gdyby ona była przyczyną, to zapewne objawy uszkodzenia urządzenia wyglądałyby wyraźnie inaczej, przecież przez ten długi okres czasu grałem w wiele wymagających gier i nigdy z nimi nie miałem problemu, ani w ogóle z pracą grafiki komputera (gdy był włączony), jedyny problem to jego uruchamianie i nieustanna niewiadoma, czy monitor zaskoczy, czy też nie. Co robić? Proszę o jakieś porady, chociaż teraz jakakolwiek praca na komputerze (w każdym razie przy użyciu mojego monitora i telewizorów stała się niemożliwa). Założywszy, że uda mi się uruchomić komputer, co powinienem (za wyjątkiem formatu! - mam nazbyt wiele rzeczy do instalacji i to rozwiązanie odpada, chyba że będzie to OSTATECZNA konieczność) uczynić, co zainstalować, odinstalować, może pogrzebać w rejestrze etc. Sterowniki do monitora Samsung miałem zainstalowane (Natural Color + programik MagicTune). Często zdarzało się, że owy programik MagicTune nie włączał się poprawnie informując mnie przy uruchomieniu komputera o tym, iż "Komputer nie obsługuje programu", co nie zdarzało się regularnie, w zależnie od "humoru". Ponieważ wczoraj monitor nie uruchamiał się z komputerem, postanowiłem podłączyć go dzisiaj do telewizora, zadziałało, w furii do jakiej doprowadziła mnie już dzisiaj ta sytuacja, odinstalowałem stery do Samsunga (Natural Color, a MagicTune wywaliłem ręcznie i z rejestru, gdyż nie było go wśród zainstalowanych programów, mimo że był zainstalowany, uruchomiłem ponownie, komputer się uruchomił i gdy chciałem go podłączyć do mojego monitora, znowu nie zaskoczył, a i telewizora już nie widzi. Dodatkowo, dla uzupełnienia warto napomknąć,że zanim pojawiły się pierwsze oznaki usterek, monitor nie włączał się od początku (a więc z BIOSem), lecz dopiero później, gdy pojawiało się okno wyboru użytkownika. Z tego wszystkiego można stwierdzić jedno: problem nie był jednorazowy, lecz cały czas ze spokojnym tempem pogłębiał się. DO czego to podobne? Czy ktoś z Was miał, spotkał się lub po prostu czytał o czymś takim? Proszę o jakieś porady, gdyż we mnie rozpacz wzięła górę nad trzeźwym myśleniem.

Najnowsze wieści: Nonsens tego problemu wykracza poza moje myślenie: Otóż monitor (łącze go za pomocą DVI) nie reaguje wcale, telewizor (łącze go analogowo) pokazuje tylko wczytującą się nazwę płyty głównej oraz logo windows, później gubi zupełnie sygnał, a więc działa całkiem na odwrót niż opisywałem to wcześniej, drugi telewizor (ten łączę za pomocą DVI) reaguje najdziwaczniej: nie wyświetla nazwy płyty głównej ani loga windows (tylko jakieś zielone pasy, jakby karta była uszkodzona), później pokazuje ciągle migające ikony użytkowników, tak że ciężko jest cokolwiek wybrać, pokazuje pulpit z ikonkami (lecz ciągle miga jak szalony): co wystarczy zrobić? Otóż odłączyć kabel łączący go z kartą graficzną i ponownie do niej przypiąć, teraz obraz jest normalny, niemigający. Nic z tego nie pojmuję, a Wy?

Ten post był edytowany przez Euronymous1985 dnia: 10 Luty 2012 - 00:38


#2 Użytkownik jest niedostępny   koszanty Ikona

  • Powiedz NIE troll'owaniu!
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 675
  • Dołączył: Pt, 03 Wrz 10

Napisany 17 Styczeń 2012 - 15:01

Mogą to być zimne luty ale nie jestem do końca pewny, tak czy inaczej to coś z kartą graficzną, pożycz od kogoś inną grafikę i sprawdź czy coś się zmieniło.

Ten post był edytowany przez koszanty dnia: 17 Styczeń 2012 - 15:02


#3 Użytkownik jest niedostępny   Euronymous1985 Ikona

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 363
  • Dołączył: Pn, 05 Lut 07

Napisany 31 Styczeń 2012 - 17:14

Tak więc komputer został zaniesiony do serwisu. Diagnoza: błąd z pewnością stoi po stronie karty graficznej. Komputer (zachowując wszystkie ustawienia) po zmianie GPU na inną zachowuje się poprawnie, karta zaś przeniesiona do innego komputera wykazuje pewne wady. Tylko teraz... mimo że problem jest natury hardware, karta graficzna zachowuje się w konfiguracji z innymi komponentami inaczej. Nawet sam mój komputer w kontakcie TYLKO z innym monitorem zachowuje się poprawniej, od tej sytuacji którą wyżej opisałem (na dzień dzisiejszy korespondecja między komputerem a moim monitorem wygląda tragicznie).

Podłączenie innego monitora do mojego komputera:
Obraz płyty głównej jest wyświetlany, wybór użytkownika także, lecz obraz zaczyna działać niepoprawnie (monitor ciągle miga, tak jakby sygnał z kart graficnzej był nieciągły), gdy pojawia się pulpit (tak wygląda sytuacja mojego komputera w zetknięciu z innym monitorem, co i tak jest lepsze niż na moim monitorze, gdzie już teraz obraz zupełnie się gubi, nie tylko nie ma obrazu płyty głównej, lecz od momentu wczytania pulpitu obraz miga jak szalony, zaś po wyciągnięciu wtyczki i ponownym jej włożeniu do portu DVI kmputera, obraz co prawda jest stabilny, lecz zachowując rozdzielczość tak bardzo się rojeżdża, że aby dobrnąć do granic obrazu muszę wyjeżdaż kursorem poza ramy monitora, obraz jest zupełnie rozgiągnięty). Tyle jeśli chodzi o działanie mojego komputera (wszystkicj jego elementów) z monitorami.

Zmiana dysku na inny, na którym zainstalowany został tylko sytem: Po zmianie samego dysku, karta działała lepiej, choć miganie nie ustępowało. Niemniej wszystkie opcje (uruchom ponownie, stand by, hibernacja działały jak należy. Zresztą objaw migania nie koniecznie był stały, raczej zmienny, ot, raz wady się ujawniały (ta sytuacja następowała częściej), innym razem nie.
[b]
Podłączenie samej karty do innej konfiguracji:[/
Karta znowu działała lepiej niż u mnie, jednak błąd nie został wyeliminowany. Serwismen stwierdził, że gdy się rozruszała działała poprawnie (choć czasami obraz znowu migał, nigdy jednak podczas jej pracy, tzn. gdy obraz na monitorze ustabilizuje się (a więc sygnał wysyłany z karty jest ciągły)wówczas niezależnie od uruchamianych aplikacji (mogą być i wymagające gry) karta niezawiedzie - najewiększa jest niepewność przy jej uruchomieniu, jeśli uruchomi się poprawnie,taka sytuacja już się nie zmieni podczas jej pracy aż do momentu ponownego uruchomienia komputera.

Problem widocznie jest gdzieś na stykach, lutach badź czymś podobnym, sam układ zaś GPU działa niezawodnie. Machnąłbym ręką na ten błąd, gdybym mógł chociaż uruchamiać komputer na moim monitorze we właściwej rozdzielczości, niestety jest to niemożliwe. Co począć?

Spróbuje sformatować dysk, może to przyniesie jakąs poprawę. Problem jak widać z powyższej relacji jest natury hardware, lecz dlaczego wyraźniej karta graifczna zachowuje się gorzej z moim systemem na moim dysku oraz z moim monitorem (to wskazywałoby na software)? Czy ktoś się zajmuje takimi naprawami? Ile coś takiego może kosztować? Sami rozumiecie, że szkodaby było wymieniać kartę na inną (ta sprawdza się jak dotąd w grach - dla mnie - wystarczająco), tylko i wyłącznie z uwagi na jakąś usterkę, która daje mocno popalić. Proszę o radę.

#4 Użytkownik jest niedostępny   rafcior16 Ikona

  • Małomówny
  • Pip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 6
  • Dołączył: Pt, 22 Sty 10

Napisany 05 Luty 2012 - 00:38

WWydaje mi się że mam ten sam problem i także nie wiem jak sobie z tym poradzić jakby ktoś wiedział jak to naprawić to także byłbym wdzięczny

#5 Użytkownik jest niedostępny   ZIB2000 Ikona

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 992
  • Dołączył: So, 16 Lip 11

Napisany 05 Luty 2012 - 11:28

karta do wymiany skoro inne monitory i karty działają ok - po co się tak rozwodzić?

#6 Użytkownik jest niedostępny   Euronymous1985 Ikona

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 363
  • Dołączył: Pn, 05 Lut 07

Napisany 10 Luty 2012 - 00:35

Karta do wymiany... cóż wszystko na to wskazuje, lecz ta karta zachowuje się jak wyżej wielokrotnie nadmieniałem różnie w różnych warunkach. Tak np. Po otrzymaniu komputera z serwisu obraz migał na moim monitorze jak zwariowany, obraz był tylko stabilny w najniższej rozdzielczości. Ale, oczywiście można byłoby sądzić, że karta kończy powoli swój nędzny żywot, podczas gdy wyciągnąwszy ją i zastąpiwszy inną (ale nie ten sam port, po prostu znalazłem jakąś starą kartę na pcie sprzed wieku) uruchomiłem komputer, jakość fatalna, bo karta była fatalna. Ponownie wróciłem do swojej karty gtx 260 i cóż teraz się dzieje? Ustawiłem rozdzielczość natywną 1680 x 1050 i obraz migał, gdy wylogowałem i zalogowałem się ponownie obraz jest w swojej rozdzielczości natywnej, lecz tak rozciągnięty, że aby dotrzeć do narożnika pulpitu, muszę wyjeżdżać kursorem myszy poza ramy monitora przesuwając tym samym wyświetlany obraz. Jeśli jest to usterka karty graifcznej, to czy można ją naprawić? Serwisy raczej omijają takie sprawy. Czy ktoś się spotkał z czymś takim?

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych