Rodzice zdecydowali się zakupić nowy telewizor, gdyż stary, wysłużony kineskopowy zakończył swój żywot. Teraz celują w coś znacznie większego, niż 26 cali

Chcą na to przeznaczyć od 2000 do 2500 zł. Te 2500 to jest totalne max. Wybrali się więc do pierwszego-lepszego sklepu, tj. RTV euro AGD, żeby popatrzeć sobie, w co można włożyć kilka złotych. Połazili, popatrzyli i spisali sobie listę modeli, które ich zainteresowały. Są to:
- Toshiba 40tl838
- Toshiba 40wl753
- Sharp lc40le630e
- Samsung ue40d5500
- Panasonic tx42e30e
- Sony 40ex520
Jako, że ja się kompletnie nie orientuję, co jest dobre, a co złe, proszę Was o poradę i o kilka słów na temat każdego z wyżej wymienionych modeli. A może proponujecie coś zupełnie innego?
Czekam na odpowiedź i liczę na pomoc