Pierwszy problem jest taki, że robiąc to, podmienia całkiem dobre sensory Avago na shitowe PixArty, sprawiając, że seria X7 przestaje być już atrakcyjną ofertą budżetową dla graczy.
Drugi, dużo poważniejszy problem, jest taki, że na rynku pojawiły się one w dwóch wersjach:
- w czerwonym pudełku, z napisem Oscar Evolution X-748 (bez K), z podkreśloną sześciostopniową skalą DPI od 100 do 3200 DPI. Na instrukcji i płycie ze sterownikami to samo. Jedyną różnicą jest to, że mysz posiada sensor typu V-Track (mały okrągły), po podłączeniu pozwala jedynie na 5 różnych poziomów DPI (brakuje "żółto-zielonego" 3200) a wśrodku siedzi PixArt a nie Avago - jednym słowem niepomalowany A4-Tech V-Track F4, nazwany inaczej.
- w niebieskim pudełku, z napisem X-748K, z prawidłowo opisaną pięciostopniową skalą DPI do 3000. Co nie zmienia faktu, że nadal jest to tak na prawdę A4-Tech V-Track F4, tyle że niepomalowany.
UWAGA! Obie wersje są nadal często sprzedawane w internecie jako wersja z sześciostopniowym Avago (100-3200 DPI, prostokątny sensor) a ze zdjęć nie da się tego wykryć (chyba, że pokazany jest spód myszy)! Jedyną metodą na upewnienie się co kupujemy, jest zapytanie przede wszystkim o kolor pudełka (niebieskie od razu przekreśla), a w przypadku czerwonego pudełka, prośba o otwarcie i sprawdzenie kształtu sensora (mały okrągły oznacza nowego V-Tracka)
Powiązane tematy:
klik
klik
klik
Poniżej stara treść posta:
Zakładam taki temat, ponieważ właśnie spotkał mnie problem, który ewidentnie dotknął sporej ilości osób na przestrzeni ostatniego miesiąca (wnioskując po postach na różnych forach). 1. Symptop Kupujemy myszkę A4Tech Oscar X-748K. Po wyjęciu z pudełka okazuje się, że mysz posiada sensor typu V-Track ([url="http://www.etroniks.net/allegro/uw_xgamef4/images/f4_03.jpg"]klik![/url]) a nie standardowy optyczny ze starą optyką. Co więcej, po podłączeniu myszki do komputera okazuje się, że mysz (wbrew temu co napisane jest na pudełku) posiada jedynie 5 poziomów czułości (nie ma "Żółto-zielonego" 3200 DPI). Jednym słowem jest to niepomalowana mysz V-Track F4 (mimo to, zaraz na lewo od sensora napisane jest X-748K) 2. Przyczyna Nie znalazłem nigdzie żadnych jednoznacznych informacji, wiem tylko, że sprzedawcy w sklepach są świadomi tego faktu i podobno wymiany nie stanowić będą problemu. Jednym słowem może to być zarówno fala podróbek, jakaś awaria w fabryce A4Techa jak i zmiana nazewnictwa (migracja modeli optycznych do serii VTrack bez zmieniania nazwy). Najbardziej z tego wszystkiego dziwi fakt, że zarówno pudełko, instrukcja i płyta z oprogramowaniem (!) są dla "oryginalnego" modelu. Sam kupiłem tę myszkę wczoraj (na szczęście w stacjonarnej placówce internetowego giganta) i dzisiaj będę szedł reklamować - ciekawe co mi powiedzą. P.S. Chciałem jakoś sprawdzić czy ta mysz ma laser czy optykę, ale za bardzo nie wiem jak. [s]Wiem jedynie, że w VMouse Bench na KAŻDYM poziomie DPI pokazuje mi interpolację (przerywana linia) ;/[/s] (to prawdopodobnie kwestia działania bez zainstalowanych sterowników)
Ten post był edytowany przez MisieX dnia: 30 Styczeń 2012 - 18:28

Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc


ASUS OC School
Ostatnio dodane tematy
Nowe artykuły
Najnowsze pliki

Wróć do góry
Multi cytowanie

