Witam. Zastanawiałem się nad przeniesieniem ważnych danych, które występują tylko w postaci cyfrowej (są wirtualne), do postaci fizycznej(są namacalne jak np książka) żeby w przypadku jakby np wszystkie nasze nośniki uległy zniszczeniu lub uszkodzeniu np poprzez upływ czasu, a internet przestał istnieć. można było te dane mieć i odzyskać.
Przykładowo jakiś filmik nasz prywatny. Co wymyśliłem to, to że otwieramy nasz film za pomocą notatnika, gdzie pokazuje się jako ogromne ilości znaków. Następnie wydrukować to na kartkach. I w przypadku odzyskania filmiku w ten sposób po prostu wpisać od nowa znaczki w komputerze i zapisać z pierwotnym roszerzeniem np avi. Wiadomo, że nie będzie można z tego się dało korzystać, ale będzie można za pomocą tego to odtworzyć.
I teraz parę problemów.
Takie wpisywanie znaczków może zając lata i teraz
a) czy jest jakiś skaner lub urządzenie które skanuje pismo fizyczne i w 100% poprawnie odtwarza je w komputerze ?
b) z jakiegoś powodu to nie działa. komputer wyświetla wiele prostokątów w tych ciągu znaków, więc domyślam się, że jest to znak nie rozpoznawalny przez system przez co przy ponownym zapisaniu tego jako avi i próbie uruchomienia powoduje błąd gdyż kod jest wybrakowany. Czy to kwestia ustawienia jakiegoś innego kodowania ? Jeżeli tak to jakiego ? Czy jest to po prostu nie wykonalne ?
|
|
ASUS OC School
- OC School – niedoceniane zalety chipsetu Intel X58, materiał wideo
13 Sie 2011 15:30Komentarzy: 34 - ASUS OC School, czyli szkoła podkręcania. Część 2. – niedoceniane cechy X58
11 Sie 2011 08:33 - OC School – podkręcanie kart graficznych, materiał wideo
16 Cze 2011 11:10 - Rusza Asus OC School
30 Maj 2011 17:28 - OC School, czyli szkoła podkręcania. Część 1. – karty graficzne
30 Maj 2011 17:27
Ostatnio dodane tematy
- Reakcja Kiepskich na "Koko roko..."
przez grzechotnik.d

Dzisiaj, 10:08 - [K] Monitor LCD 17-19"
przez bogus122

Dzisiaj, 09:50 - aplikacja śledząca użytkownika i nagrywająca rozmowy
przez konrad28

Dzisiaj, 09:40 - dwie grafiki w laptopie
przez Yoochith

Dzisiaj, 09:23 - Złe kodowanie w Windows Live Mail 2011 podczas drukowania "własnych" maili.
przez Deacon_Frost

Dzisiaj, 09:01 - Poszukuje nowego laptopa do 2000/2500 zl
przez BitGamer

Dzisiaj, 08:42 - Plastikowe Kapiszony (KONKURS)
przez Pro100wBanie

Dzisiaj, 08:37 - Nowy telefon do 350 zł
przez BitGamer

Dzisiaj, 08:36
Nowe artykuły
- Sieci komputerowe w praktyce – poradnik
Dzisiaj, 05:45 - Diablo 3 – najnowsze, długo oczekiwane dziecko Blizzarda
19 Maj 2012 20:54 - Test ośmiu monochromatycznych laserowych urządzeń wielofunkcyjnych
17 Maj 2012 07:11 - AMD A10-4600M – mobilne Trinity kontra Core i3 oraz Core i5
15 Maj 2012 05:00 - Sony Ericsson Xperia neo V, Samsung Wave 3, Samsung Galaxy S Plus, Nokia 701, Motorola Defy+, LG Swift 2X – test smartfonów za mniej więcej tysiąc złotych
14 Maj 2012 07:16
Ostatnie aktualności
- Samsung prezentuje proste grafenowo-krzemowe układy scalone
19 Maj 2012 17:09 - Facebook debiutuje na giełdzie z wielką pompą
18 Maj 2012 19:21 - GeForce GTX 670 firmy ELSA
18 Maj 2012 14:15 - Miniaturowy komputer kieszonkowy
18 Maj 2012 13:54 - EVGA kolejny raz pokazuje, jak dba o swoich klientów
18 Maj 2012 01:20
Najnowsze pliki
- KoolMoves 8.3.2
Wczoraj, 09:30Pobrań: 7401 - Darker D3 Pixel Shader 0.9 Beta
19 Maj 2012 23:25Pobrań: 28 - RogueKiller 7.4.5.0
19 Maj 2012 08:27Pobrań: 1160 - Fraps 3.5.1
19 Maj 2012 08:25Pobrań: 11196 - VSO Downloader 2.9.5.5
18 Maj 2012 12:55Pobrań: 6666
Strona 1 z 1
Przeniesienie danych cyfrowych do postaci fizycznej sposoby
#2
Napisany 07 Luty 2012 - 12:43
oj, wydrukować władcę pierścieni w 1080p a potem go odtworzyć przepisując... Naprawdę szokujący pomysł.
Ja mam takie dane które nie mają dla mnie żadnej wartości materialnej ale sentymentalną (właśnie albumy i filmy rodzinne) - i mam to wszystko na 3 dyskach w 2 lokalizacjach. Myślę, że taki sposób archiwizacji o którym piszesz nie ma racji bytu bo to są takie ilości danych że za głowę się złapiesz jak się dowiesz że to będą np 3 lata drukowania.
Moim zdaniem najlepszy sposób to analog - film na rolkę, audio na taśmę a dokumenty na papier.
Ja mam takie dane które nie mają dla mnie żadnej wartości materialnej ale sentymentalną (właśnie albumy i filmy rodzinne) - i mam to wszystko na 3 dyskach w 2 lokalizacjach. Myślę, że taki sposób archiwizacji o którym piszesz nie ma racji bytu bo to są takie ilości danych że za głowę się złapiesz jak się dowiesz że to będą np 3 lata drukowania.
Moim zdaniem najlepszy sposób to analog - film na rolkę, audio na taśmę a dokumenty na papier.
#3
Napisany 07 Luty 2012 - 19:50
a jak spłona ci kartki?
chyba nie masz zielonego pojęcia dlaczego cyfryzacja jest tak ważna - wydrukuj sobie taki plik o wielkości 10 MB to sie szybko przekonasz jak debilny jest twój pomysł
ps.proponowałbym wykucie w skale lub w metalowych tabliczkach - trwalsze niż papier
analog to poroniony pomysł
rolka sie sypie bardzo szybko a koszta archwizacji sa olbrzymie
taśma to porażka w wersji analogowej i tez w ciągu 3 lat traci połowę swej energii przez co zapis staje się nie czytelny
papier?a gdzie to będziesz trzymał?tysiące na toner tysiące na papier tysiace godzin na druk i jedna zapałka
Jak danych jest nie duzo to płyty dvd/bd w kilku kopiach na NOWEJ nagrywarce(bo stara moze wyopalić bez błędów a za tydzien nie odczytasz w niczym innym a nawet w niej samej)
albo kilka dysków - jeden w szafie drugi w sejfie w banku dla przykładu
dodatkowo uzyc chmury tyle że na przykładzie tanich ale nic nie wartych serwisów hostingowych uwaznie trzeba wybrać dostawcę
chyba nie masz zielonego pojęcia dlaczego cyfryzacja jest tak ważna - wydrukuj sobie taki plik o wielkości 10 MB to sie szybko przekonasz jak debilny jest twój pomysł
ps.proponowałbym wykucie w skale lub w metalowych tabliczkach - trwalsze niż papier
analog to poroniony pomysł
rolka sie sypie bardzo szybko a koszta archwizacji sa olbrzymie
taśma to porażka w wersji analogowej i tez w ciągu 3 lat traci połowę swej energii przez co zapis staje się nie czytelny
papier?a gdzie to będziesz trzymał?tysiące na toner tysiące na papier tysiace godzin na druk i jedna zapałka
Jak danych jest nie duzo to płyty dvd/bd w kilku kopiach na NOWEJ nagrywarce(bo stara moze wyopalić bez błędów a za tydzien nie odczytasz w niczym innym a nawet w niej samej)
albo kilka dysków - jeden w szafie drugi w sejfie w banku dla przykładu
dodatkowo uzyc chmury tyle że na przykładzie tanich ale nic nie wartych serwisów hostingowych uwaznie trzeba wybrać dostawcę
#4
Napisany 08 Luty 2012 - 11:27
Quicksand, o 07 Luty 2012 - 06:35, napisał(a):
Takie wpisywanie znaczków może zając lata i teraz
a) czy jest jakiś skaner lub urządzenie które skanuje pismo fizyczne i w 100% poprawnie odtwarza je w komputerze ?
b) z jakiegoś powodu to nie działa. komputer wyświetla wiele prostokątów w tych ciągu znaków, więc domyślam się, że jest to znak nie rozpoznawalny przez system przez co przy ponownym zapisaniu tego jako avi i próbie uruchomienia powoduje błąd gdyż kod jest wybrakowany. Czy to kwestia ustawienia jakiegoś innego kodowania ? Jeżeli tak to jakiego ? Czy jest to po prostu nie wykonalne ?
a) czy jest jakiś skaner lub urządzenie które skanuje pismo fizyczne i w 100% poprawnie odtwarza je w komputerze ?
b) z jakiegoś powodu to nie działa. komputer wyświetla wiele prostokątów w tych ciągu znaków, więc domyślam się, że jest to znak nie rozpoznawalny przez system przez co przy ponownym zapisaniu tego jako avi i próbie uruchomienia powoduje błąd gdyż kod jest wybrakowany. Czy to kwestia ustawienia jakiegoś innego kodowania ? Jeżeli tak to jakiego ? Czy jest to po prostu nie wykonalne ?
a) być może już są, nie wiem na jakim poziomie są obecne ocr-y. Kiedyś się trochę bawiłem i było kiepsko, a skanowałem tekst. Tutaj trudniej bo będą podobne do siebie znaczki.
b) wystarczy odpowiedni program, który potrafi wyświetlić znaki ascii, a nie korzysta z systemowych fontów. Spróbuj podglądać przy pomocy listera z total commandera lub programami do edycji binarnej.
Dane cyfrowe nie są wirtualne, przecież ładunek elektryczny lub pole magnetyczne są bardzo fizyczne.
Zapis analogowy ma tą zaletę, że przy stopniowej degradacji dochodzi tylko szum i jakoś da się obejrzeć lub odsłuchać nagranie. Przy cyfrowym utrata danych jest dotkliwsza. Dane są mocno przekłamane np. w telewizji zacinają się klatki, pojawiają artefakty.
Z drugiej strony zapis cyfrowy oferuje dodanie danych umożliwiających pełne odzyskanie informacji. Wystarczy regularnie sprawdzać stan nagrania i jak ulega degradacji odzyskać i zapisać na nowo z poprawionymi wartościami. Można dowolnie dobierać ilość danych redundantnych kontrolując poziom zabezpieczenia.
#5
Napisany 08 Luty 2012 - 13:22
Jakis czas temu pisano o nosniku danych jako papier. Nawet mowiono ze kartka papieru A4 ma niesamowita pojemnosc.
Chyba chodzilo nawet o TB danych.
Wydaje sie jest taka mozliwosc przechowania, lecz wedlug mnie papier zolknie, zmiania barwy i nastapi utrata danych.
O wlasnie o to mi chodzilo 256 GB na kartce papieru A4? moze nawet prawie pol terabajta. To juz nie jeden filmik pomiesci sie na kartce papieru.
Chyba chodzilo nawet o TB danych.
Wydaje sie jest taka mozliwosc przechowania, lecz wedlug mnie papier zolknie, zmiania barwy i nastapi utrata danych.
O wlasnie o to mi chodzilo 256 GB na kartce papieru A4? moze nawet prawie pol terabajta. To juz nie jeden filmik pomiesci sie na kartce papieru.
Ten post był edytowany przez VP11 dnia: 08 Luty 2012 - 13:30
#6
Napisany 09 Luty 2012 - 15:39
@Quicksand:
Po pierwsze po co ascii jeśli możesz hexy zapisywać, to najbardziej trywialny sposób i jak poprzednicy pisali jest kompletnie nierealny jeżeli mamy pliki powyżej powiedzmy 100mb co już jest śmieszne.
Po drugie jeżeli wydajność procków by się zwiększyła mógłbyś wybrać odpowiednia funkcje hashującą i w przyszłości na jej podstawie odzyskać utracone dane bruteforceując jej input. Oczywiście jest to nie realne dla odpowiednio dużych plików. W dodatku, musiałby istnieć analityczne dowód na to iż wybrana funkcja nie posiada kolizji przynajmniej w jakimś zakresie.
Po pierwsze po co ascii jeśli możesz hexy zapisywać, to najbardziej trywialny sposób i jak poprzednicy pisali jest kompletnie nierealny jeżeli mamy pliki powyżej powiedzmy 100mb co już jest śmieszne.
Po drugie jeżeli wydajność procków by się zwiększyła mógłbyś wybrać odpowiednia funkcje hashującą i w przyszłości na jej podstawie odzyskać utracone dane bruteforceując jej input. Oczywiście jest to nie realne dla odpowiednio dużych plików. W dodatku, musiałby istnieć analityczne dowód na to iż wybrana funkcja nie posiada kolizji przynajmniej w jakimś zakresie.
#8
Napisany 21 Luty 2012 - 16:12
@up
Ok zgoda, zajmują 2 razy więcej przy czym musiał byś zmodyfikować tablice ascii w taki sposób by zapisywać "nieprintowalne" znaki. Oczywiście nie jest to żaden problem, jednakże jeżeli modyfikujemy ascii to czemu nie wziąć 2 bajtowego unicodu i drukować
"znaczki"? byłoby o połowę mniej niż tego tekstu w zmodyfikowanym ascii. Analogicznie można brnąć dalej..
Ok zgoda, zajmują 2 razy więcej przy czym musiał byś zmodyfikować tablice ascii w taki sposób by zapisywać "nieprintowalne" znaki. Oczywiście nie jest to żaden problem, jednakże jeżeli modyfikujemy ascii to czemu nie wziąć 2 bajtowego unicodu i drukować
"znaczki"? byłoby o połowę mniej niż tego tekstu w zmodyfikowanym ascii. Analogicznie można brnąć dalej..
Strona 1 z 1

Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc



Wróć do góry
Multi cytowanie