Forum PCLab.pl: Walnięty zasilacz, ciągłe restarty i zawiechy - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości

Uwaga! Uwaga! Lubisz gry w klimatach fantasy? Zmierz się z tysiącami graczy, zagraj za darmo w grę Fragoria!

Otwarty

Ikona Ostatnio dodane tematy

Ikona Najnowsze pliki

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Walnięty zasilacz, ciągłe restarty i zawiechy Oceń temat: -----

#1 Użytkownik jest niedostępny   HaZeR Ikona

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 758
  • Dołączył: So, 10 Sty 09

Napisany 08 Luty 2012 - 15:11

Witam. Mam problem. Otóż walnął mi zasilacz. Normalnie komputer się uruchamia, ale po chwli od załadowania systemu się restartuję albo zawiesza. Dodam, że zwiechy występują tylko wtedy gdy, np. kopiuję jakiś plik na drugi dysk (partycję) i wtedy komputer jak wiemy pobiera więcej prądu od zasilacza i wtedy właśnie komputer się zawiesza. A restarty to występują po około 3/5minutach pracy na komputerze.
Specyfikacja komputera:
Płyta Główna - Kob KT266a FDSX
Procesor - AMD Athlon 2400+ 2.0GHz
RAM - 512 Kingston DDR
Karta Graficzna - Geforce 7300GT Zalman
i teraz nasz winowajca
Zasilacz - Fortron 350W

Dodam, że zasilacz kupiłem nie dawno, jakoś w lipcu we wakacje. Zasilacz jak do tej pory działał dobrze, a teraz nie wiem sam co się z nim dzieję. Otwierałem już zasilacz i próbowałem przeczyścić wszystko z kurzu jednak efektu żadnego nie widać, nadal to samo. Kondensatory nie wyglądają na wypukłe/rozlane. Proszę pomóżcie.
PS. Jest to na pewno zasilacz bo na innym słabszym zasilaczu nie występują takie problemy, jednak chce naprawić tego fortrona bo poprostu szkoda mi takieg dobrego, markowego zasilacza. Mam nadzieję, że pomożecie jakoś to naprawić.

#2 Użytkownik jest niedostępny   Alejajca Ikona

  • Wykształciuch z III RP
  • Ikona
  • Grupa: Moderatorzy
  • Postów: 22838
  • Dołączył: Wed, 25 Maj 05

Napisany 08 Luty 2012 - 15:21

Dyski w trakcie pracy nie pobierają aż tak dużo prądu, sprawdź czy nie mają bad sectorów
Zasilacz - miernik w łapę i mierzenie napięć na liniach 12V (żółty i czarny na molexie) oraz 5V (czerwony i czarny na molexie) w spoczynku i pod obciążeniem.
Skoro kondensatory wyglądają na całe, płytki nie są osmalone, a zasilacz jest uszkodzony to zastanów się nad kupnem drugiego zamiast zabawy w naprawę obecnego.

#3 Użytkownik jest niedostępny   HaZeR Ikona

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 758
  • Dołączył: So, 10 Sty 09

Napisany 09 Luty 2012 - 16:55

Dzisiaj postanowiłem jeszcze raz otworzyć zasilacz i dokładnie przeczyścić. Przeczyściłem wszystko, kondensatory, bezpieczniki. Włożyłem i zamontowałem go w obudowie i o dziwo z 3godzinki już chodzi bez żadnych zwiech/restartów. Bardzo dziwne.. Jak pisałem to komputer wcześniej zawieszał się przy kopiowaniu jakiegoś większego pliku. Teraz po wyczyszczeniu i zamontowaniu także spróbowałem przerzucić plik ważący jakieś 100mb na drugą partycję i o dziwo nic się nie zawiesiło.

#4 Użytkownik jest dostępny   RayvenPL Ikona

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 447
  • Dołączył: Wt, 11 Lip 06

Napisany 10 Luty 2012 - 00:35

Nie mówię że masz ro samo, ale ostatnio w robocie zaczęły nam się klocki z kompem na jednym stanowisku. Czasem działał cały dzień, czasem godzinę i restart albo shutdown. Czasem działał cały dzień ale przestawał jak się go obciążyło - podobnie jak u Ciebie.
Że to nie moje to nie ruszałem ;) Ale szef powiedział że da stówę, no to... Wybebeszyłem dziada, przeczyściłem (ale tam był S Y F !!! ), zmieniłem termogluty, sprawdziłem napięcia... no, ma działać. Podziałał 2 dni i znowu to samo. Szlag mnie trafił i wziąłem swojego OCZ`ta z domu.
Problemów brak, działa. Co jest...

Okazało się że w jednej z wiązek kabli przełamała się izolacja i czasami robiło zwarcie...

Ten post był edytowany przez RayvenPL dnia: 10 Luty 2012 - 00:36


Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych