Forum PCLab.pl: Umowa dożywocia. - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości


Otwarty

Ikona Najnowsze pliki

  • (2 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Umowa dożywocia. Proszę o pomoc. Oceń temat: -----

#1 Użytkownik jest niedostępny   MichalGamblerPL Ikona

  • mich@l-h@z@rdzist@-polski (z/w przed komisją śledczą)
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1016
  • Dołączył: Nd, 04 Cze 06

Napisany 25 Sierpień 2012 - 22:29

Witam.
Kuzyn, który ms 35 lat chciał przekazać mi dom lecz chciał wydzielić sobie pokój, w którym może mieszkać do końca życia.
Notariusz zaproponował umowę dożywocia, na którą przystalismy. Lecz teraz dochodzę do wniosku, że dla mnie o wiele lepsza byłaby darowizna. Czy jest jest możłiwość, by jakoś to cofnąć? Chciałbym w dom zainwestować pieniądze, na za jakiś czas kuzyn może znaleść sobie świadków, że cofnąć dożywocie. Jak postąpić teraz? Czy moge wykupić jego dożywocie?
Prosze o pomoc.

#2 Użytkownik jest niedostępny   bielas Ikona

  • ...i daj nam siłę, byśmy nie przebaczali naszym winowajcom...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 14047
  • Dołączył: So, 22 Gru 07

Napisany 25 Sierpień 2012 - 22:36

Udziel więcej inf. nt. zawartej umowy, bo niewiele można wywnioskować z Twoich słów.

Wg mnie jesteś beneficjentem darowizny, która teraz stanowi Twoją własność. Po prostu kuzyn - poprze dożywocie - zabezpieczył sobie dach nad głową w razie gdyby stosunki między Wami popsuły się i tyle. Tak przynajmniej wynika z tego, co napisałeś. A napisałeś niewiele. Ciężko po tych Twoich kilku słowach napisać coś więcej.

#3 Użytkownik jest niedostępny   Assassin Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 10376
  • Dołączył: Wt, 24 Lut 04

Napisany 25 Sierpień 2012 - 22:43

Jeśli się zgodzi to oczywiście możliwe jest zrzeczenie się dożywocia w zamian za np. jednorazową zapłatę. Jeśli się nie zgodzi, to w sądzie można żądać zamiany dożywocia na dożywotnią rentę. Biorąc pod uwagę wiek kuzyna nie wiem, czy to byłoby szczególnie korzystne...

Cytuj

dla mnie o wiele lepsza byłaby darowizna
To musiała być darowizna, umowa o dożywocia mogła być co najwyżej umową dodatkową.

#4 Użytkownik jest dostępny   Gordon Lameman Ikona

  • Newfie lover
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 21904
  • Dołączył: Wed, 05 Paź 11

Napisany 26 Sierpień 2012 - 09:28

Trochę nakombinowałeś, autorze.

Umowa dożywocia to samoistna umowa wzajemna, gdzie jedna ze stron (dożywotnik) zobowiązuje się przekazać nieodpłatnie nieruchomość, a druga obowiązuje się zapewnić w skrócie 'wikt i opierunek' dożywotnikowi.

Postawiłeś się w trudnej sytuacji. Teraz albo go będziesz utrzymywał w tym domu i pozwalał mu zajmować stosowne pomieszczenia, albo będziesz musiał płacić mu rentę, co biorąc pod uwagę jego młody wiek nie będzie dla Ciebie korzystne.

Co gorsza, nawet jak sprzedasz ten dom to albo kuzyn wystąpi o zamianę dożywocia na rentę, albo 'użerać' z nim będą musieli się nowi właściciele.
Dodatkowo - jeśli kuzyn posiada zobowiązania alimentacyjne to taka umowa jest bezskuteczna w stosunku do uprawnionych do alimentów ;)


Co do rozwiązania tej umowy - możliwe jest tylko w naprawdę wyjątkowych sytuacjach i to przez Sąd a z tego co patrzę po orzecznictwie w twojej sytuacji będzie o to ciężko.



Takie są skutki nie pójścia do prawnika przed podpisaniem umowy i poproszenia o poradę za 100 czy 200 zł.

Zobacz postAssassin, o 25 Sierpień 2012 - 23:43, napisał(a):

To musiała być darowizna, umowa o dożywocia mogła być co najwyżej umową dodatkową.

Nie mogę się zgodzić.

Umowa dożywocia to umowa samoistna, a nie akcesoryjna. Jest to umowa wzajemna gdzie jednym ze świadczeń jest nieodpłatne darowanie nieruchomości, ale nie jest to umowa darowizny z dożywocie, a umowa dożywocia :)

Ten post był edytowany przez Return of Gordon Lameman dnia: 26 Sierpień 2012 - 10:55


#5 Użytkownik jest dostępny   Karol R Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 5467
  • Dołączył: Pn, 05 Maj 08

Napisany 26 Sierpień 2012 - 10:48

Umowę dożywocia można rozwiązać za zgodą obu stron?

#6 Użytkownik jest dostępny   Gordon Lameman Ikona

  • Newfie lover
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 21904
  • Dołączył: Wed, 05 Paź 11

Napisany 26 Sierpień 2012 - 11:01

Zobacz postKarol R, o 26 Sierpień 2012 - 11:48, napisał(a):

Umowę dożywocia można rozwiązać za zgodą obu stron?

Nie.

Może to zrobić tylko Sąd na żądanie jednej ze stron i to w wyjątkowych okolicznościach.

#7 Użytkownik jest niedostępny   Assassin Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 10376
  • Dołączył: Wt, 24 Lut 04

Napisany 26 Sierpień 2012 - 11:57

Zobacz postReturn of Gordon Lameman, o 26 Sierpień 2012 - 10:28, napisał(a):

Umowa dożywocia to umowa samoistna, a nie akcesoryjna. Jest to umowa wzajemna gdzie jednym ze świadczeń jest nieodpłatne darowanie nieruchomości, ale nie jest to umowa darowizny z dożywocie, a umowa dożywocia :)

Ok, tu masz rację. Chodziło mi o to, że nieodpłatne darowanie nieruchomości jest koniecznym elementem tej umowy, ale źle się wyraziłem.

Zobacz postReturn of Gordon Lameman, o 26 Sierpień 2012 - 12:01, napisał(a):

Nie.

Może to zrobić tylko Sąd na żądanie jednej ze stron i to w wyjątkowych okolicznościach.

A z tym się nie mogę zgodzić. Jaki przepis wyłącza możliwość zrzeczenia się prawa dożywocia przez dożywotnika? Według mnie jest to jak najbardziej możliwe, poprzez złożenie przez dożywotnika odpowiedniego oświadczenia woli w formie aktu notarialnego. Tryb sądowy jest konieczny w przypadku konfliktu między stronami umowy i wtedy rzeczywiście zmiana albo rozwiązanie umowy są bardzo utrudnione.

Ten post był edytowany przez Assassin dnia: 26 Sierpień 2012 - 11:57


#8 Użytkownik jest dostępny   Gordon Lameman Ikona

  • Newfie lover
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 21904
  • Dołączył: Wed, 05 Paź 11

Napisany 26 Sierpień 2012 - 12:09

Zobacz postAssassin, o 26 Sierpień 2012 - 12:57, napisał(a):

A z tym się nie mogę zgodzić. Jaki przepis wyłącza możliwość zrzeczenia się prawa dożywocia przez dożywotnika? Według mnie jest to jak najbardziej możliwe, poprzez złożenie przez dożywotnika odpowiedniego oświadczenia woli w formie aktu notarialnego. Tryb sądowy jest konieczny w przypadku konfliktu między stronami umowy i wtedy rzeczywiście zmiana albo rozwiązanie umowy są bardzo utrudnione.

Hmm. Racja.

Dożywotnik może zrzec się uprawnień wynikających z dożywocia.

Zmusiłeś mnie do odpalenia Lexa, zamiast LexPolonica - do cywilnego mają tam wyjątkowo słaby komentarz.


Ale :E

Technicznie miałem rację :E
Rozwiązać umowę może tylko Sąd. Zrzeczenie się uprawnień z umowy i na tej podstawie wykreślenie wpisu w KW to coś innego :E

Ten post był edytowany przez Return of Gordon Lameman dnia: 26 Sierpień 2012 - 12:15


#9 Użytkownik jest niedostępny   Assassin Ikona

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 10376
  • Dołączył: Wt, 24 Lut 04

Napisany 26 Sierpień 2012 - 12:24

Technicznie to wiesz co można zrobić ;) Skoro zapytał o rozwiązanie za porozumieniem stron, to wiadomo o co chodziło. Dojście, o co naprawdę chodzi klientowi, to jedna z ważniejszych umiejętności prawnika ;P

#10 Użytkownik jest dostępny   Gordon Lameman Ikona

  • Newfie lover
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 21904
  • Dołączył: Wed, 05 Paź 11

Napisany 26 Sierpień 2012 - 12:29

Zobacz postAssassin, o 26 Sierpień 2012 - 13:24, napisał(a):

Technicznie to wiesz co można zrobić ;) Skoro zapytał o rozwiązanie za porozumieniem stron, to wiadomo o co chodziło. Dojście, o co naprawdę chodzi klientowi, to jedna z ważniejszych umiejętności prawnika ;P

Oj tam, oj tam. Miałem rację :terefere:

#11 Użytkownik jest niedostępny   MichalGamblerPL Ikona

  • mich@l-h@z@rdzist@-polski (z/w przed komisją śledczą)
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1016
  • Dołączył: Nd, 04 Cze 06

Napisany 26 Sierpień 2012 - 14:01

Przyznam, że troche się wkopałem tą umową dożywocia.
Mam jeszcze inne pytanie w tej kwestii.
Jeśli dostałem od kuzyna w formie umowy dożywocia dom, stodołę oraz grunty, to czy mogę np. grunty sprzedać bez jego zgody? Czy może jeśli kiedyś umowa zostanie rozwiązana (np. za 40 lat), to będę musiał mu zwrócić pieniądze, za które sprzedałem te grunty?

#12 Użytkownik jest dostępny   Gordon Lameman Ikona

  • Newfie lover
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 21904
  • Dołączył: Wed, 05 Paź 11

Napisany 26 Sierpień 2012 - 14:01

Hmm - on CI przekazał nieruchomość, czy gospodarstwo rolne....?

#13 Użytkownik jest niedostępny   bielas Ikona

  • ...i daj nam siłę, byśmy nie przebaczali naszym winowajcom...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 14047
  • Dołączył: So, 22 Gru 07

Napisany 26 Sierpień 2012 - 14:10

A co wchodzi w zakres tego dożywocia? Utrzymanie jedynie czy coś więcej. Prosiłem już o więcej info.

#14 Użytkownik jest niedostępny   MichalGamblerPL Ikona

  • mich@l-h@z@rdzist@-polski (z/w przed komisją śledczą)
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1016
  • Dołączył: Nd, 04 Cze 06

Napisany 26 Sierpień 2012 - 14:18

Zobacz postReturn of Gordon Lameman, o 26 Sierpień 2012 - 15:01, napisał(a):

Hmm - on CI przekazał nieruchomość, czy gospodarstwo rolne....?

Gospodarstwo rolne.

Zobacz postbielas, o 26 Sierpień 2012 - 15:10, napisał(a):

A co wchodzi w zakres tego dożywocia? Utrzymanie jedynie czy coś więcej. Prosiłem już o więcej info.

juz spisze z aktu...

przenosi na mnie własność i mam mu zapewnić bezpłatne prawo do zamieszkania w pokoju na parterze, dożywotnie utrzymanie tj. wyżywienie, ubranie pomoc i pielegnacje oraz pogrzeb oraz prawo do uzytkowania jednego garazu od strony zachodniej i swobodne poruszanie sie po calej posesji.

#15 Użytkownik jest niedostępny   bielas Ikona

  • ...i daj nam siłę, byśmy nie przebaczali naszym winowajcom...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 14047
  • Dołączył: So, 22 Gru 07

Napisany 26 Sierpień 2012 - 14:22

Ziemię możesz sprzedać. Ogólnie możesz działać tam w zakresie, który nie naruszy praw do realizacji których zobowiązałeś się powyżej.

ps Z tego wynika, że np. nie musisz płacić za energię elektryczną i ogrzewanie, którą zużyje kuzyn. :E

#16 Użytkownik jest niedostępny   MichalGamblerPL Ikona

  • mich@l-h@z@rdzist@-polski (z/w przed komisją śledczą)
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1016
  • Dołączył: Nd, 04 Cze 06

Napisany 26 Sierpień 2012 - 14:25

Chodzi mi o to czy mogę sprzedać część ziemi i jakby kiedyś doszło do rozwiązania umowy, czy nie będę musiał zwracać mu pieniędzy. Myślałem, że za media oraz energię ja muszę płacić.
Na początku chciał by zrobił na mnie darowiznę lecz pani notariusz zaproponowała umowę dożywocia.

#17 Użytkownik jest niedostępny   bielas Ikona

  • ...i daj nam siłę, byśmy nie przebaczali naszym winowajcom...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 14047
  • Dołączył: So, 22 Gru 07

Napisany 26 Sierpień 2012 - 14:30

Raczej nie dojdzie do rozwiązania umowy. Na Twoim miejscu dobrowolnie nie zrezygnowałbym z niej, natomiast gdyby kuzyn chciał to odwrócić, to musiałby wykazać z Twojej strony rażącą niewdzięczność, czyli niewywiązywanie się z tego, co wyżej podałeś lub jakąś formę dokuczania mu, znęcania się czy coś podobnego.

Sprzedanie części ziemi nie spowoduje naruszenia warunków dożywocia.

#18 Użytkownik jest niedostępny   MichalGamblerPL Ikona

  • mich@l-h@z@rdzist@-polski (z/w przed komisją śledczą)
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1016
  • Dołączył: Nd, 04 Cze 06

Napisany 26 Sierpień 2012 - 14:33

Zobacz postbielas, o 26 Sierpień 2012 - 15:30, napisał(a):

Raczej nie dojdzie do rozwiązania umowy. Na Twoim miejscu dobrowolnie nie zrezygnowałbym z niej, natomiast gdyby kuzyn chciał to odwrócić, to musiałby wykazać z Twojej strony rażącą niewdzięczność, czyli niewywiązywanie się z tego, co wyżej podałeś lub jakąś formę dokuczania mu, znęcania się czy coś podobnego.

Sprzedanie części ziemi nie spowoduje naruszenia warunków dożywocia.

No właśnie tak wielu radców rpawnych mi mówiło, że raczej nie może od tej umowy odstąpić. Ale radca z mojej firmy sugeruje, że jakiś procent możliwości istnieje, gdyby np. kuzyn miał świdków, że się nad nim znęcał itd... Chciałbym sprzedać mieszkanie, by tam inwestować lecz nie wiem czy kiedyś nie zostanę na lodzie.

#19 Użytkownik jest dostępny   Gordon Lameman Ikona

  • Newfie lover
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 21904
  • Dołączył: Wed, 05 Paź 11

Napisany 26 Sierpień 2012 - 14:40

Zobacz postMichalGamblerPL, o 26 Sierpień 2012 - 15:18, napisał(a):

Gospodarstwo rolne.

Przepisz proszę z aktu.

Czy to jest szereg gruntów z odrębnymi księgami wieczystymi? Czy jest to teren objęty jedną księgą wieczystą? Dożywocie zostało wpisane do jednej księgi czy do wszystkich?

Zobacz postMichalGamblerPL, o 26 Sierpień 2012 - 15:18, napisał(a):

juz spisze z aktu...

przenosi na mnie własność i mam mu zapewnić bezpłatne prawo do zamieszkania w pokoju na parterze, dożywotnie utrzymanie tj. wyżywienie, ubranie pomoc i pielegnacje oraz pogrzeb oraz prawo do uzytkowania jednego garazu od strony zachodniej i swobodne poruszanie sie po calej posesji.

To jest całość, czy coś pominąłeś?

Zobacz postMichalGamblerPL, o 26 Sierpień 2012 - 15:33, napisał(a):

No właśnie tak wielu radców rpawnych mi mówiło, że raczej nie może od tej umowy odstąpić. Ale radca z mojej firmy sugeruje, że jakiś procent możliwości istnieje, gdyby np. kuzyn miał świdków, że się nad nim znęcał itd... Chciałbym sprzedać mieszkanie, by tam inwestować lecz nie wiem czy kiedyś nie zostanę na lodzie.

Rozwiązanie umowy przez Sąd to ekstremum - wyjątkowe sytuacje.

Poza tym, po rozwiązaniu umowy dożywocia mógłbyś od niego dochodzić zwrotu nakładów na nieruchomość.

#20 Użytkownik jest niedostępny   bielas Ikona

  • ...i daj nam siłę, byśmy nie przebaczali naszym winowajcom...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 14047
  • Dołączył: So, 22 Gru 07

Napisany 26 Sierpień 2012 - 14:55

Z tego co napisał Gordon dot. dochodzenia zwrotu nakładów, to wynika, że warto gromadzić dokumentację z której będzie wynikać, że realizujesz warunki dożywocia.

ps Ile lat ma kuzyn, a ile Ty i dlaczego kuzyn wyzbył się majątku? Dziwne zachowanie z jego strony.
Oczywiście o ile możesz to ujawnić. Nie musisz.

ps 2 Znam takich dziadków, gdzie odebrali synowi darowiznę ze względu na rażącą niewdzięczność. Syn ożenił się i z podpuchy rodziców żony zaczął ze swoich rodziców robić wariatów, aby umieścić ich w DPS. Nie udało mu się. Przykre to było szczególnie, że to było ich jedyne dziecko. Pozbyli się go z domu i posesji. Dwa lata biegania po sądach i miesiąc pobytu w psychiatryku na obserwacji.

  • (2 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych