Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 09.11.2022 uwzględniając wszystkie działy

  1. 11 punktów
    Nowy etap, latki do biosu dla gier
  2. 10 punktów
    Pojawił się nowy fix ponoć skuteczny
  3. 8 punktów
    Nie. Preorderowców trzeba j***ć prądem po jajach.
  4. 7 punktów
    Zacznę od ściany tekstu. Może ktoś to przeczyta Myślę że fajnie by było się zmusić przed zaczęciem oglądania fotek. Wstęp. Indie to kraj kontrastów. Ekstremalny. Nie do zrozumienia ani kompletnego opisania. Trwający od tysięcy lat. Jednocześnie nowoczesny i bardzo, bardzo zacofany. Kto twierdzi, że Indie są jedynie piękne, ten kłamie albo majaczy. Kto twierdzi, że Indie są jedynie ohydne, ten kłamie albo majaczy. Indie są piękne i ohydne jednocześnie. W Indiach można doznać wszystkiego i zobaczyć wszystko, jeżeli tylko się odsłonimy i pozwolimy Indiom być Indiami. Fotografia w Indiach. Jak ze wszystkim w Indiach, nie ma jednej opinii: jest jednocześnie trudno i łatwo. Frustracja jest zmieszana z ekscytacją. Jest trudno: Indyjskie miasta to mrowiska, w których dzieje się wszystko, wszędzie, blisko, daleko. Tematy i kadry trwają krótką chwilę. Fotografia w indyjskich miastach to fotografia przelewających się tłumów, w hałasie, chaosie. W indyjskich miastach nie ma wolnych miejsc. Każda powierzchnia jest zajęta. Hindusi są otwarci, często zbyt otwarci, więc sami z siebie potrafią zepsuć kadry po prostu się wpindalając przed aparat.Wideo to jeszcze większy hardkor, ale tym razem może skupię się na foto. Jest łatwo: Ilość tematów do fotografowania jest niewiarygodna. Wszystko jest nasycone, niesamowicie kolorowe. Wszystkiego wszędzie jest dużo. Nigdy nie byłem w środowisku tak wypełnionym tematyką. Nie wierzę, żeby na tej planecie były miejsca bardziej intensywne. Sami Hindusi są bardzo otwarci, często wręcz domagają się zdjęć. Co chwilę wydarza się sytuacja, w której ktoś prosi, żeby go sfotografować naszym sprzętem. Od czasu do czasu rodzic prosi, żeby zrobić zdjęcie jego dziecku. Jest szczęśliwy, kiedy to zrobimy. Technikalia: Większość zdjęć robiłem ogniskowymi 16mm i 35mm na aparatach z pełną klatką. Portretowe 85mm było bardzo ciężkie do użycia - zbyt duży zasięg - co chwilę kadry były psute przez przelewający się tłum. Coś dłuższego (135mm?) byłoby najczęściej już totalnie bezużyteczne - użyłem takiej ogniskowej do odrobiny zdjęć płynąc w łodzi po Gangesie. Indie to pierwszy kraj, w którym czułem, że przydałoby się mieć ultra-szybki top sprzęt reporterski. Ułamki sekund robią różnicę. Turystyka w Indiach. Jak ze wszystkim w Indiach, nie ma jak opisać tego jednoznacznie. Wszelkie zero-jedynkowe opinie z jutuby to bzdury, ale cóż, może to dlatego, że ludzie chcą jednoznacznych opinii: jechać czy nie jechać, fajnie czy niefajnie. Indie takie nie są. Nie ma “tak czy nie”. Jest “tak i nie” jednocześnie. Indie mogą być łatwym krajem do zwiedzania - ale do tego trzeba się otoczyć wystarczająco dużą ilością technicznych i mentalnych firewalli. Najczęściej będzie drożej, bo Indie potrafią być bardzo interesowne i materialne. Oczywiście też wciąż bardzo spirytualistyczne. Oczywiście, jedno zmieszane z drugim jest cały czas. Jeżeli nie dotykamy za dużo Indii w Indiach i nie wychodzimy z hermetycznego środowiska, to turystyka w Indiach będzie prawie tak samo łatwa, jak w innych krajach Azji. Wystarczy tylko minimalizować kontakt z Indiami w Indiach i będzie suodko. Jeżeli się jednak chce wejść w Indiach w Indie, to robi się już trudno. Zaczyna się od absurdalnie rozbudowanej aplikacji o wizę, potem następuje kop z wyskoku w twarz w postaci Pierwszego Kontaktu, czyli najczęściej wyjścia z lotniska w Delhi albo Mumbaju, potem to już nieustanna orka białasa w mrowisku. W Indiach jest wystarczająco duże bezrobocie i ludzie są wystarczająco tani, żeby na białasów czekało mnóstwo pułapek. Nie powinno się wydarzyć nic poważnego, w zasadzie większość problemów to upór systemu, przekręty, oszustwa i ostre podbijanie cen. W Indiach trzeba być bardzo asertywnym i bardzo opanowanym. W Indiach białas, mimo potężnej przewagi postimperialistycznej, nie jest w przewadze, ani u siebie. Nie wygrasz, możesz zminimalizować straty. Ba, w Indiach nawet i Hindus często nie jest u siebie To kraj trudny dla wszystkich. Bo tak i ***j. Jak się nie podoba, to nikogo to nie obchodzi. Indie są Indiami. Indie w stylu naprawdę_wejszłem_w_ten_kraj to nie jest kraj dla naiwnych, słodziaczkowych influencerek. Ma się ciągły kontakt z bezczelną obserwacją przez lokalsów (zwłaszcza w kierunku blond kobiet), zaczepianiem przez scamerów, mikrobitwami targów o niższe ceny, krowim i psim gównem na ulicach, wszechobecnym brudem, grzybem, stertami śmieci, niewiarygodnym tłumem ludzkiego mrowiska, hordami żebraków we wszystkich odmianach: od gangów kilkulatków, przez kaleki, do głodujących, czy mnichów w pielgrzymce, ruchem ulicznym o zniewalającym braku jakichkolwiek zasad. No i oczywiście delhi belly Żeby doznać kontaktu z pięknem Indii, musimy najpierw mieć kontakt z Indiami brutalnie odrzucającymi. Emocjonalnie to realnie jest żonglerka love/hate, z ciągłą oscylacją pomiędzy ekstremami. Jest to wyczerpujące. Część I. Delhi. Delhi (New Delhi) to stolica Indii. Jest...duże. Według Wiki, licząc z aglomeracją naokoło, to drugie największe miasto na planecie. Według lokalsów, wszelkie liczby dotyczące ludności są niedoszacowane - po pandemii (??) zaobserwowali bardzo duży ruch napływowy z prowincji. Delhi jest trudne, bardzo tłoczne, ekstremalnie głośne. Delhi to slamsy wyciągnięte ze średniowiecza (zwłaszcza Old Delhi), ale także sterylne, nowoczesne dzielnice nowoczesne. Nie fotografowałem nowoczesności. Nowoczesność jest banalna, a do tego wygląda praktycznie tak samo w każdym miejscu na Ziemi. Who gives a fu... Tak. To jest zdjęcie z drugiego największego miasta na Ziemi. W zasadzie z centrum tego miasta. W 2022 roku jednym z najbardziej popularnych środków transportu jest rowerowa riksza.
  5. 6 punktów
    Ja używam tego standardowego tylko zmniejszyłem delikatnie jasność w grze i zarówno na tv jak i na monitorze jest git Nie używam tych trybów tv/2 bo z ciemnego robił się szary Gierka skończona Dawno nic mnei tak nie wkręciło że pograłem pól nocki Pare screenów
  6. 6 punktów
    Czyli mamy kolejny bubel. Gracze chyba za bardzo wzięli sobie do serca powiedzenie: "Był czas przywyknąć". Nie wiem skąd się bierze ta miernota u graczy, że akceptują taki syf ? Sami są miernotami i im to nie przeszkadza ?
  7. 6 punktów
  8. 6 punktów
    No i jak tam preorderowcy. Tym razem się czegoś nauczycie, czy już zacieracie rączki do kolejnego golenia frajerów? Kupi się jak połatają. Jak zwykle.
  9. 6 punktów
    Patrz co zrobił z cyberpunkiem i Jasiem
  10. 6 punktów
    Reakcja posiadaczy RTX No jak już koniecznie grac na premierę to faktycznie chyba najbezpieczniej na konsoli Jak żyć jak żyć z kredytem na RTX 4090 i i9 13 generacji DDR5...
  11. 5 punktów
    Cóż zależy dla kogo. Już 2gi wieczór leci, a ja jeszcze nie przeszedłem. Payback b*tch!
  12. 5 punktów
    Nie chciało mi się już dłużej czekać na nowe Radeony. Mikołaj przyniósł już prezent Zresztą Radeony nie podskoczą 4090 RTX. Najtańsza 4090 Inno3d zwykła i Gainward Phantom+ 3080 RTX
  13. 5 punktów
    Ej. Ale to plebsy konsolowe petycje zakładają jak kolejny ex ma trafić na PC.
  14. 5 punktów
    To że liniowy to zdecydowany plus. Każdą gre piaskownicę, albo metroidowanie chętnie spale na stosie Ile można wałkować to kompulsywne odkrywanie znaczników na mapie ? Kogo to jeszcze bawi ?
  15. 5 punktów
    Generalnie po nic, ale jak będziesz miał ramkę, to będziesz bardziej cool posiadaczem CRaptora Lake
  16. 5 punktów
    pare screenów Też gram na najwyższych w 3440x1440 bez rt i również nie widzę tych ścin/stutteringu a jestem na to uczulony owszem po odpaleniu rt przycinało jak cholera
  17. 5 punktów
    Oczywiście, ale co to zmienia? Mamy nowe gry i na premierę NIE DZIAŁAJĄ. Przecież przy testach na 100% wychodziło w jakim jest stanie, a mimo to ktoś to wypuścił. Jest przyzwolenie na takie gnioty, no bo za rok naprawią. Jaki rok ja się pytam?! Skoro potrzebują roku, to niech wydadzą grę za rok!
  18. 5 punktów
    Reklamowali jako gra AAAA to i sprzęt który to udźwignie musi być AAAA - logiczne 4090 widać się nie zalicza do AAAA
  19. 5 punktów
    Moze nie ma miejsca na większy monitor, a Ty mu TV 42" wciskasz na siłe. I co jeszcze ma siedzieć nosem w ekranie? bo skoro chce używać na tym blacie jeszcze klawiatury i myszki to tak finalnie by bylo. Rzeczywiście błyskotliwe... TV są dobre jak się siedzi w salonie z padem z 2-3m od ekranu, a nie na biurko komputerowe.
  20. 5 punktów
    Chłop dał pauzę i zaczął zmieniać detale Bo taki fps Zmienił z 4k na 2k, przybyło fps i jest ponad 70-80, ale nadal dropi poniżej 60 przy RT max.
  21. 5 punktów
    Preorderowców nigdy nie żal.
  22. 5 punktów
    PS5 >>> PCMR. John z DF potwierdza.
  23. 4 punkty
    A potem ło panie co ten mecz taki krótki? Powinny być ze 4 dogrywki, w końcu bilety kosztowały tyle cebulionów. xd
  24. 4 punkty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...