Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

americandream2

Był ktoś z Was w Maroku?

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć

 

Za kilka dni wybieram się do Maroka( nie przez biuro podróży) . Będę w Marakeszu, Casablance i Agadirze. Z rad praktycznych się dowiadywałem, żeby pić tylko wodę butelkowaną ( nawet myć zęby przy jej użyciu :E), zrobić ksero paszportu no i ogólnie nigdzie samemu nie chodzić, szczególnie po zmroku. Czegoś jeszcze nie uwzględniłem ? :E

 

Może ktoś z Was był w tych miejscowościach podanych przeze mnie? Jakieś ciekawe miejsca warte zobaczenia? I czy jeździliście autem po tym kraju, bo też to uwzględniam.

 

 

Pozdro :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miejscowi wyglądają bardzo groźnie jeżeli po godzinnej prezentacji nie kupisz dywanu czy innego gniotu, dlatego jeżeli nie chcesz czegoś kupować, nie pakuj się do sklepu. Czasami są też kłopoty z robieniem zdjęć, nie pstrykaj więc za wszelką cenę.

No i ostrożnie z prowokowaniem, jeżeli nie jedziesz z biura podróży to raczej nie trafisz do resortu w którym toleruje się niektóre europejskie zachowania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za informacje. Mam jeszcze pytanie dotyczące jedzienia. Sraczka murowana po zjedzeniu czegokolwiek poza hotelem? :E Na WZW i Dur bylem szczepiony, ale znam osoby zaszczepione, ktore sie meczyly przez kilka dni...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zadbaj o ubezpieczenie zdrowotne, to może się przydać. Pobyt w tamtejszym szpitalu słono kosztuje, a bez uregulowania rachunku nawet mogą cię przymusowo zatrzymać i nie pozwolić na powrót do kraju. Znam taki przypadek. :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zadbaj o ubezpieczenie zdrowotne, to może się przydać. Pobyt w tamtejszym szpitalu słono kosztuje, a bez uregulowania rachunku nawet mogą cię przymusowo zatrzymać i nie pozwolić na powrót do kraju. Znam taki przypadek. :E

Mam, to bylo pierwszą rzeczą jaką zrobilem przed wyjazdem :E Trochę się martwię jazdą w nocy autem bo słyszałem, ze mozna sie natknac na nieoświetlone osły :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ubezpieczenie na wycieczkach to rzecz wręcz obowiązkowa. Tylko idiota tego nie wykupuje.

Nim się zdecydujesz na jazdę autem poza Europą, dokładnie się zorientuj, jak wyglądają warunki w danym kraju. Możesz być jeżdżącym generatorem szybkiej i łatwej gotówki dla wszystkich policjantów wokoło - w wynajętym samochodzie, Europejczyk, jest widoczny z daleka. Do tego wiele (?) ubezpieczeń nie pokrywa "specyficznych" sytuacji typu właśnie jazda samochodem. Co w takim przypadku się dzieje, kiedy masz wypadek samochodowy (nawet niegroźny, ale bez języka to ci wmówią że przejechałeś 20 dzieci i wyssą każdego grosza z rodziny), można łatwo się domyśleć.

Szczepienia nie mają nic wspólnego z szokowym przejściem na inną faunę bakteryjną w północnej Afryce. One od tego nie są.

W północnej Afryce w ogóle to jesteś mobilnym bankomatem dla wszystkich wokół.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Dzieki za odpowiedz. Jestem swiadomy sytuacji tam. Co do jazdy autem za granica, jezdzilem autem w Rosji i na Ukrainie. Tyle, ze na polskich rejestracjach. Trzeba wiedziec ile dac przy "kontroli". Bede mial tubylca ze soba, ale wole wiedziec jak sie zachowac samodzielnie tez. Troche francuski sobie przypomnialem bo po arabsku umiem tylko "pokoj z toba ":E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiedziałem , że Maroko to taki dziki kraj....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po co tam jedziesz

Troche na zaproszenie, troche na zwiedzanie. Byla okazja to czemu nie. Sam nie jade.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Troche na zaproszenie, troche na zwiedzanie. Byla okazja to czemu nie. Sam nie jade.

Nie spinaj sie tak, bedie lajtowo :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiedziałem , że Maroko to taki dziki kraj....

Jak wszystkie arabskie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sraczka murowana po zjedzeniu czegokolwiek poza hotelem?

Hotelowe jedzenie też nie daje gwarancji ;) Kluczem jest woda. Bezpieczniej jest jeść potrawy poddane obróbce cieplnej niż surowe jak np. sałatki. Jeśli bardzo Cię najdzie ochota na owoce to wybieraj takie, które się obiera (a nie takie, które ktoś mógł myć) np banany, pomarańcze. Uważaj też na drinki, najczęściej kostki lodu to zwykła kranówa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Miejscowi wyglądają bardzo groźnie jeżeli po godzinnej prezentacji nie kupisz dywanu czy innego gniotu,

To nie prawda. Oni nie lubią jak ktoś się z nimi nie targuję - wtedy uważają, że pewnie coś z ich produktem jest nie tak.

 

Pobyt w tamtejszym szpitalu słono kosztuje

A gdzie słono nie kosztuje bez ubezpieczenia? W Polsce jak nie masz to sama nocka bez leczenia to 350 zł.

 

Do Maroka warto się wybrać. Ja nie byłem, ale moja mama i była zachwycona (to jej najlepsza wycieczka do obcego kraju, a była w wielu), zwłaszcza hotelowym jedzeniem. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Słyszałem o powiedzeniu umyj, obierz albo zapomnij. Chociaż wiadomo wszystkiego by się chciało próbować :P

Drinki z kostkami lodu rozumiem, że tylko w hotelu? Jak tam wygląda sprawa z alkoholem? To, że oni teoretycznie nie mogą pić to wiem. W praktyce zapewnie jest różnie? :E

 

 

Też słyszałem o przymusie targowania. W taksówce tym bardziej, bo potrafią żądać cen z kosmosu. Miło, że się podobało :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak tam wygląda sprawa z alkoholem? To, że oni teoretycznie nie mogą pić to wiem. W praktyce zapewnie jest różnie? :E

Po zmroku podobno allah nie widzi ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro w ZEA (niektóre emiraty mają tak restrykcyjne prawo, że za posiadanie alkoholu grozi solidna kara więzienia) "wierzący" tankują wódę na imprezach do nieprzytomności, to w turystycznym Maroku pewnie nie ma problemu najmniejszego z kupnem winiaczka w każdej miejscowości na północy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A wie ktoś jak traktują stopowiczów, zwłaszcza takich którzy najchętniej spali by gdzieś pod namiotem ? Kusi mnie Afryka, dotrzeć na Gibraltar i wsiąść na prom to żaden problem, ale to Maroko ? Mam obawy spore obawy. Może ktoś był w ten sposób ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uważaj na szakale

A tak ogólnie skoro badania odnośnie tak poważnej wyprawy autostopowej robisz na forum komputerowym to winszuję

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uważaj na szakale

A tak ogólnie skoro badania odnośnie tak poważnej wyprawy autostopowej robisz na forum komputerowym to winszuję

Żaden autostop, niezorganizowana wycieczka po prostu :E

 

Po dobie spedzonej w Maroku stwierdzam, ze jest ciekawie 8:E

 

Autem sie jezdzi jak w GTA, w Marakeszu wieczorem wszyscy jezdza na dlugich swiatlach, prawo silniejszego na drodze.

 

Mobilny bankomat, wszyscy miejscowi chca zarobic na osobach z Europy. Nie godzic sie na zadna pomoc bo 3x bym juz stracil bagaz. Ceny w sklepach bardzo elastyczne.

 

W Agadirze calkiem spoko, ide na plaze bo cieplo ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proponuję, abyś po powrocie sam skrobnął w tym temacie parę rad. Może akurat się komuś przydadzą.

A póki co - udanego wypoczynku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć

 

Za kilka dni wybieram się do Maroka( nie przez biuro podróży) . Będę w Marakeszu, Casablance i Agadirze. Z rad praktycznych się dowiadywałem, żeby pić tylko wodę butelkowaną ( nawet myć zęby przy jej użyciu :E), zrobić ksero paszportu no i ogólnie nigdzie samemu nie chodzić, szczególnie po zmroku. Czegoś jeszcze nie uwzględniłem ? :E

 

Może ktoś z Was był w tych miejscowościach podanych przeze mnie? Jakieś ciekawe miejsca warte zobaczenia? I czy jeździliście autem po tym kraju, bo też to uwzględniam.

 

 

Pozdro :)

 

Byłem w tym roku i było super.

 

Niema co się bać tego kraju, jak to na, przedstawił przewodnik to państwo policyjne i o turystów starają się mocno dbać.

Czego nie robić to nie robić zdjęć policjantom, nie pic wody.

Zabrać flaszkę mocnego alkoholu, tam nie kupisz a jak już to kosmicznie drogo np: małe piwo kosztuje około 6-8zł voodki bardzo ciężko (chyba, że w agadirze)

 

Najlepiej chodzić w grupie, inaczej jesteś łatwym celem dla namolnych sprzedawców (ale nie aż tak jak gdzie indziej) i może dla kieszonkowców.

Po zmroku zwiedzaj spokojnie Marakesz, dopiero wtedy to miasto pokazuje swój urok i piękno, targ a potem ich nocny bazar, masa ludzi dźwięków, zapachów, kolorów zrobiły na mnie ogromne wrażenie, Marakesz jak najbardziej warto zobaczyć.

Agadir to turystyka i jeszcze raz turystyka mało co tam jest, w nocy też można spokojnie się poruszać.

Casablanka to wielki plac budowy, pracy i ludzi, paskudne miasto brudne i śmierdzące no i najniebezpieczniejsze (tak nam mówił przewodnik Marokańczyk) , w nocy z grupą ludzi się spokojnie przemieszczaliśmy ale było nas z 10 osób, więc może dlatego czuliśmy się bezpiecznie, przewodnicy zabraniali wychodzić ale kij im w oko.

 

Co warto zobaczyć, wszystko co się trafi, małe wytwórnie oleju arganowego, garbarnie, w Casablacne warto zobaczyć Meczet (można wejść do środka ile to kosztuje to nie pamiętam, w nocy wygląda świetnie)

Marakesz targ i nocne życie, + połazić i wszystkie zabytki które są do oglądania, Agadir chyba nic.

 

Dla mnie Całe Maroko sprowadziło się do Marakeszu do którego bym z chęcią wrócił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uważaj na szakale

A tak ogólnie skoro badania odnośnie tak poważnej wyprawy autostopowej robisz na forum komputerowym to winszuję

 

Byłem na poważniejszych. Nikt mi nie musi udzielać rad na temat tego jak to robić. Pytałem o miejsce, w którym mnie jeszcze nie było i pytałem doświadczenia innych. Nie wiem czy zauważyłeś, ale tylko podczepiłem się pod cudzy temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...