Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Knight Dee.Bee.

Uczucie powietrza w uszach, szum

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Od dziecka mam problem z lewym uchem. Miałem wycinany migdałek środkowy jakieś 13 lat temu. (miałem wtedy jakieś 9 lat) Pamiętam, że po wybudzeniu się z narkozy w lewym uchu miałem zakrwawiony gazik, który wyjąłem. Nie wiem czy to ma jakiś związek, nie pamiętam czy wcześniej problem też występował.

 

Nie używałem i nie używam słuchawek dokanałowych, nie używam odtwarzacza ani nie słucham głośno muzyki.

 

Przy wzmożonym wysiłku fizycznym,a  co za tym idzie szybkim przełykaniu śliny w lewym uchu słyszę w zasadzie jedynie własny oddech i powietrze którym oddycham. To takie uczucie jakby ucho było przetkane (nie mylić z zatkanym). Wtedy muszę wybrać, albo słyszę lepiej ale z tym ,,szumem fal", albo zatykając nos wciągam powietrze i wtedy ucho mam przytkane przez co słyszę gorzej ale bez szumu.

 

Problem występuję notorycznie, codziennie, przy czym bez wysiłku jest nieco mniejszy. Problem pogłębia się gdy ziewam, przełykam ślinę lub płyny np. herbatę. Wtedy czuję ,,wypływające z ucha bąbelki powietrza" To wypływajace powietrze tak lekko trzaska, strzela.

 

Czasem pojawia się też problem w prawym uchu, ale tylko wtedy gdy przez dłuższy czas mam problem z lewym.

 

Byłem 2-3 razy u laryngologa publicznego, ale oczywiście płukanie uszu co nic nie dało i spławianie człowieka. Kiedy chciałem powiedzieć co mi dolega to nie chciano mnie nawet wysłuchać. Czułem się jakby laryngolog uważał, że sobie wymyślam.

 

Co do słuchu to sprawdził cicho szepcząc - nie miałem problemu ze zrozumieniem. Sam uważam, że słuch mam ok, ale to uczucie powietrza to masakra. Bardzo przeszkadza.

Co ciekawe objawy przechodzą w nocy np. o godz. 24:00 - 1:00, leżę najczęściej na lewym boku.

 

Założyłem temat bo może ktoś ma podobny problem i znalazł wyjście, a chciałem się poradzić bo wizyta prywatna jest na moje realia droga.

 

Z góry dzięki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam tak od dziecka. Po większym wysiłku zatykało mi jedno ucho na trochę, przez całe życie słyszę też ślinę czy cokolwiek tam podczas przełykania. Inni nawet mówią że to słychać lekko na zewnątrz. Szczerze mówiąc nie przejmowałem się tym nigdy bo na wszystkich badaniach słyszałem normalnie. Ale chętnie też się dowiem po tylu latach o co chodzi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dokładnie tak na zewnątrz. Mnie to strasznie przeszkadza, szukałem w google ludzi z podobnymi problemami ale nie znalazłem osoby, która znalazła skuteczną pomoc. To takie uczucie jest wtedy roztrojonego dźwięku. Coś czytałem, że to może wina gromadzenia się wydzieliny i zatykania trąbki czy jakoś tak.

 

W zasadzie to podziwiam Cię, że Ci to nie przeszkadza i zazdroszczę. Mimo upływu lat nadal mi to bardzo przeszkadza, powiedziałbym nawet, że jako dziecko tak mi to nie zawadzało jak teraz w dorosłym życiu.

Przy czym ja mam tak w zasadzie cały dzień czy to przy kompie, czy na uczelni, czy na spacerze.

 

Przestałem grać z kumplami w kosza, bo po 20 minutach gry w lewym uchu miałem jedynie jeden gigantyczny szum. To bardzo przeszkadzało w grze i rozumieniu bo dźwięki otoczenia były mocno stłumione przez dźwięk wdychanego przeze mnie powietrza.

 

No bo to raczej nie jest normalne ?

 

Zastanawiam się czemu w nocy nie mam z tym problemu. Coś z ciśnieniem atmosferycznym ?

 

P.S. Laryngolog zaglądał mi też do uszu ale nie stwierdził nic niepokojącego w stylu przerwania błony czy coś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ciśnienie krwi? Jeśli nasila się przy wysiłku to pierwsze co bym sprawdził.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też to miewam. Właśnie przy mocno wzmożonym wysiłku, ale też przy niektórych porach roku, być może przez zwiększone pylenie. Byłem u laryngolog, robiłem też spirometrię i jakieś tam badanie z ciśnieniem w uszach. Mimo, że słuch mam doskonały, spirometria wyszła kiepskawo, co wskazuje prawdopodobnie na jakieś tam uczulenia, a pomiar ciśnienia fatalnie, że laryngolog wyjechała do mnie z tekstem "pan coś słyszy w ogóle?". Jakby to zebrać do kupy - mam krzywą przegrodę nosową, przez co jakieś tam połączenia między nosem a uchem są gówniane (stąd ten kiepski wynik badania z tym ciśnieniem, to chyba się audiogram nazywało, ale głowy nie dam), a jak pylą pyłki w powietrzu, to robi się (silniejszy) obrzęk i prawdopodobnie to jest przyczyną tego przytykania zupełnego i efektu zatkanych uszu. Na alergię cudów się nie wymyśli, Ty możesz w ogóle nie mieć alergii, możesz mieć tylko krzywą przegrodę. Nie jestem pewien czy naprawiona przegroda załatwiłaby problem, bo na zabieg z NFZ czeka się rok, no i sprawę olałem, a u mnie to nie występuje bardzo często. Natomiast poszukaj jakiegoś laryngologa, który się wypowie na temat tej Twojej przegrody, moja przepisała mi Buderhin, który zmniejsza te obrzęki na linii nos-ucho. Ona stwierdziła, że to pomaga i obrzęki się znacznie zmniejszają, jak byłem drugi raz (one też mogą byś powodowane przegrodą, nie tylko uczuleniem), ale czy to na zatkane uszy pomaga, to nie wiem, bo akurat wtedy jak brałem to ten problem u mnie nie występował. Buderhin jest na receptę, także bez tego się nie obejdzie, ale myślę że to dobra rzecz na próbę, czy problem znika.

 

BTW. Skoro Twój laryngolog na w/w nie wpadł, to znaczy, że chyba jest kiepski.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam też krzywą (po złamanym nosie) tylko że to miało miejsce znacznie później. Gdzieś za czasów liceum. A problem z zatykaniem był już od czasów dziecka. Chyba nie jest to aż tak powiązane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy przypadek może być inny. Choć przed złamaniem też mogłeś mieć krzywą, tylko o tym nie wiedziałeś. Ja też myślałem, że mam krzywą po złamaniu. Potem okazało się, że ojciec ma krzywą, dziadek miał i pradziadek zapewne też...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odp. No ja mam to niezależnie od pory roku, nie czuję aby na wiosnę było gorzej, natomiast w nocy, problem sam przechodzi.

 

Wybiorę się prywatnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O ile dobrze pamiętam, to rodzinny dawał mi skierowanie do laryngologa i ja to skierowanie zostawiałem u pielęgniarek, ale sama laryngolog kazała iść najpierw na ten tympanometrię (to jest to badanie, nie audiogram, pomieszałem nazwy), a dopiero potem sama przyjmowała. Zmierzam do tego, że to badanie mógłbyś sobie zrobić przez NFZ i prywatnie iść mając już w rękach wyniki, co pewnie zmniejszyłoby koszty prywatnie i szybciej byś wiedział co i jak. A może nawet z tym badaniem ten laryngolog z NFZ by jednak ruszył głową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...