Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

newuser3

Tablet na Andku - wydajnosc Ipada (ok 3000zl)

Rekomendowane odpowiedzi

Panowie,

czy obecnie na rynku są tablety wydajnością zbliżone (lub lepsze) do Ipada ale oprate na systemie Android?

Szukam sprzętu który oferowałby taką kulturę pracy jak właśnie nowe Ipady ale z systemem operacyjnym Android (może być kitkat), czyli jak najmocniejsze parametry - procek i ram, dysk wewnętrzny min. 32GB, możliwość dołożenia karty SD, przekątna minimum taka jak w IPadzie. W budowany modem do internetu.

Budzet 3-4tys.

 

Znajde coś konkretnego? (nie szukam hybryd z rozczepianą klawiaturą i maszynek opartych na syst. windows)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, czy nie lepszym rozwiązaniem byłaby Yoga2 od Lenovo... Sam się zastanawiam nad nim tylko nad wersją na win8... która ma już w zestawie klawiaturę... Jeśli tylko andek to pomyśl jeszcze nad galaxy s tab z oledem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydajność w testach? Da się pewnie znaleźć coś co, przynajmniej w części, jest tak samo wydajne, jak iPad z iOS.

Wydajność w normalnym użytkowaniu? Bez szans. Jak się pobawisz iPadem, kontakt z Androidem lub Windows będzie wywoływał atak śmiechu z tych rozwiązań.

Oczywiście, nic za darmo: iOS ma swoje wady i Apple twardo się trzyma swojej wizji tabletu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obawiam się, że jeśli chodzi o interfejs to raczej ja się podsmiechuję z użytkowników iPadów ;) Tak jeśli chodzi o płynność, jak i możliwości (testy odpowiadają rzeczywistości, strony ładują się szybciej, animacje nie lagują nawet przy idiotycznym mazaniem paluchem po ekranie z pełną prędkością albo przewijanie długich list, iPad dostaje jednak zadyszki). Organoleptycznie sprawdzone.

 

Więcej aplikacji, gier, programów użytkowych... iPad ma jedną zaletę, jest lżejszy. A tym samym tablet z pełnoprawnym Windowsem nie będzie się nadawał dla ludzi, którzy cały dzień siedzą przyssani do tabletu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możliwości iPada są mocno ograniczone do korzystania z zawartości, bez kombinowania - to jest fakt. Ale żeby Windows był w stanie konkurować z iOS pod względem płynności interfejsu i naturalności jego pracy? W to już, z całym szacunkiem dla posiadacza, nie uwierzę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie konkuruje, jest wyraźnie płynniejszy. iPad muli (w stopniu porównywalnym do różnicy między Androidem a iOSem). Tak samo jeśli chodzi o pracę - a nawet głównie przez to. iPad to konstrukcja do konsumowania mediów, nie pracy. Akurat jeśli chodzi o bezkompromisowe rozwiązanie iPad nie stoi nawet w pobliżu Surface'a Pro.

 

Naturalność pracy to oczywiście rzecz indywidualna i kwestia przyzwyczajenia, ale jeśli pracować (nie bawić się)na dźwięku, to lepiej robić to na profesjonalnym narzędziu typu Adobe Audition, niż na programie-zabawce z Apple Store. Tak samo ze zdjęciami i baby Photoshopem ze sklepiku i pełnoprawnym produktem Adobe na Surface.

 

To samo zresztą dotyczy Mac OSa, jeśli chodzi o płynność interfejsu, to od czasów Windowsa 7, różnicy na podobnym sprzęcie po prostu nie ma. Są kwestie preferencji i w przypadku różnych systemów, różnie rozwinięte środowiska dla określonych narzędzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawet pierwszy iPad zachowuje się lepiej pod względem płynności niż jakikolwiek tablet z Androidem czy Windowsem.

Nie lubię rozwiązań Apple odkąd nie ma Jobs'a, ale to co oni zrobili ze swoim smartfonem i jak się tego trzymają, a przenieśli to na tablet, to coś... Czego przez wiele lat pozostali producenci systemów na te urządzenia nie dogonią. Android to zamulająca, otwarta na świat konstrukcja. Jest niedopracowana i nigdy nie będzie. To samo dotyczy Windowsa... Który w wydaniu 8.1 wymaga sporo pracy. Myślę, że jakąś sensowne rozwiązania przyniesie dopiero mobilna 10, o ile taka się pokaże.

 

I piszę to jako posiadacz, były na szczęście, wszystkich rozwiązań z zakresu systemów na tablety, w tym WebOS. Z resztą, gdyby ten ostatni nie został zabity przez HP, to i Android i Microsoft mieli by kolejny ideał za jakim powinny dążyć. A tak... LG się wzbogacił na głupocie HP :)

 

Z resztą tablet to totalnie bezużyteczne urządzenie. Nie jest dla mnie jasne, kto i po co z niego korzysta, a tym bardziej kupuje. Jakby to było powiedzmy rozwinięcie smartfona jaki posiadam, czyli taka nakładka do domu, która jeszcze mi go podładuje... To ok. Ale samo w sobie jest po prostu gadżetem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesli twoj rozum nie obejmuje zastoswan tabletow to po co sie udzielasz w temacie dotyczacym tabletu ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, nie "pracuję" na iPadzie. Służy mi to wyłącznie do "korzystania z zawartości" sieci, może jakichś gierek, oglądania zdjęć itd.

Nie mam wprawdzie Surface, ale bliższy i krótki kontakt z tym sprzętem mnie odrzucił - i to bardzo skutecznie.

Windows 8.1 to w moim rozumieniu totalne dno stylistyczno-logiczne. Najgorszy system, jaki widziałem - a z Windowsem jestem od czasów 95. Nawet jednak jeżeli by Surface działał na (moim zdaniem) normalnym systemie, to i tak nie podjąłbym się jakiejś wielkiej "pracy" na tym. Od pracy (przykładowego Photoshopa) są stacjonarki - w ostateczności jakieś duże i mocne DTR.

Mam w domu 2 stacjonarki, 3 laptopy i iPada. Laptopy są na Win7, Win8.1 i OSX. Windows 8.1 wydaje się być płynniejszy od Windows 7, ale to koniec jego zalet. Porównanie do OSX jest wręcz niepoważne. OSX ma pewne (jak to z produktami Apple bywa) wady, ale ogólne zachowanie miażdży logiczno-stylistyczną pomyłkę XXIw, jaką jest najnowszy system Microsoftu - zaś płynność i responsywność systemu jest najlepsza w branży.

Nie wiem, kto (czyt. czy ktoś inny, niż do tej pory) projektował całą ideę i interfejs Win8.1, ale osobiście czuję się (jako konsument) zaniepokojony, że kupując nowy sprzęt jestem zmuszony do patrzenia na te programistyczne rzygi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jesli twoj rozum nie obejmuje zastoswan tabletow to po co sie udzielasz w temacie dotyczacym tabletu ?
Tylko z okazji nadchodzących Świąt upominam, przypominając tym samym iż każdy ma prawo do wyrażania swojej opinii nt. kwestii jakie zostały poruszane w temacie (np. interfejsu i płynności pracy).

Jeśli Pan uważa inaczej, to następnym razem przewidzę odpowiednią karę za taki komentarz.

 

Kultura, a nie próba wywołania jakiegoś niepotrzebnej nikomu sprzeczki. Do tego nie wiem czy Pan wie, ale w punkcie 1 "Regulaminu forum" napisane jest: "Ponadto nie zamieszczamy komentarzy, które: [...] są spamem, czyli nie mają nic wspólnego z tematem wątku [...]"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z resztą tablet to totalnie bezużyteczne urządzenie. Nie jest dla mnie jasne, kto i po co z niego korzysta, a tym bardziej kupuje. Jakby to było powiedzmy rozwinięcie smartfona jaki posiadam, czyli taka nakładka do domu, która jeszcze mi go podładuje... To ok. Ale samo w sobie jest po prostu gadżetem.

 

Popieram.

Dużo wygodniejszy i bardziej użyteczny jest np taki sprzęt.Dell :: Inspiron 7347 i5-4210U/8GB/256/Win8P FHD Dotyk

Jednak każdy kupuję co mu się bardziej podoba. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gadżety nie muszą być przydatne, mają uprzyjemniać życie. Tablety świetnie nadają się do Internetu, ja swojego nigdy nie wyłączam, w dodatku już niemal wszystkie tablety maja porządne ekrany, które kładą nawet matryce w drogich laptopach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JAk już musi byćAndroid to LEnovo thinkpad indigo

 

Przynajmniej można być pewnym jakości wykonania i niezawodności. To sprzęt firmowany "serią biznesową"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do tego z 1GB ramu, kiepskim ekranem...Lenovo chyba już nie jest producentem znanym z jakości wszystkich produktów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten sprzęt miał premierę dwa lata temu, pewnie Xkom czyści magazyny przed świętami :lol2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z wszystkich nie, z serii biznes tak. Natomiast co innego, że wspomniany thinkpad to zabytek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@newuser

 

polecam galaxy tab pro 8.4

 

 

 

@moderator mikilsys

 

jakby szanowny Pan był tak uprzejmy i przytoczył mi fragment Pana postu (do którego ja się odniosłem) odnoszący się do tematu to będę wdzięczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja tez jestem zdania ze Tablet to zbedny gadzet jezeli sie ma dostep do Laptopa/komputera , jednak tablet znalazl swoje miejsce wlasnie wszedzie , w domu w kazdym koncie w Aucie jako stacja Multimedialna dla dzieci itd , obecnie to tablet swietnie sie nadaje do szybkiej poczty skype czy GG , oraz przegladanie wiadomosci w sieci nawet jak sa one powielane przez wiekszosc portali ale tu wlasnie Tablet jest nie do pobicia swoimi rozmiarami szybkoscia dostepu i komfortem , oczywiscie jak wyzej to 8,4" jest naprawde fajny rozmiar , taki przerosniety smrtfon ale mozna smialo poczuc plynnosc pracy jak na laptopie , zas z drugiej strony to 3000 pln za Tablet to interes nie warty swojej ceny , jezeli wezmiemy pod uwage ze tabletem beda sie interesowac wszyscy domownicy tym samym wzrasta mozliwosc jego szybszego uszkodzenia mechanicznego ktore nie bedzie objete warunkami gwarancyjnymi,

 

tak po skrocie ,

dobry i energooszczedny QUAD , ciekawy GPU , najlepiej MHL lub HDMI , GPS Siec GSM Bluetooth WLAN przekatna 8" to naprawde ciekawe walory , jednak wielkosc przekatnej jest uwarunkowana profilem zainteresowanego aczkolwiek pow 5" potrzeba juz dwoch rak do plynnego pisania wiadomosci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jagular, z Twojej wypowiedzi wynika, że używamy podobnej ilości sprzętu i obaj działamy na PC od dwudziestu co najmniej lat. A mimo to obaj mamy zupełnie różne zdanie na temat Windowsa 8. Co to oznacza? Ano jedną rzecz, o której już wspominałem. Wszystko rozbija się nie o jakość oprogramowania, tylko preferencje użytkownika. Bo jeśli dwie dorosłe osoby z długim stażem, korzystający na co dzień z różnorodnego sprzętu mają tak odmienne zdanie, to inna, logiczna odpowiedź nie przychodzi mi do głowy. A litanię zastrzeżeń do androida, MacOS, iOS, Windowsa czy WP mam sporą i fakt, że system Apple'a jest zachowawczy wcale nie przemawia wg mnie jednoznacznie na jego korzyść.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasne, że chodzi o preferencje konkretnych użytkowników. Niemniej...win8/8.1 to chyba najbardziej krytykowany system od Microsoftu, jaki kiedykolwiek istniał - co może budzić podejrzenia, że ludzi których win8/8.1 rozczarował, jest więcej :)

OSX jest jednocześnie bardziej zaawansowany, niż cokolwiek innego, jak i jest konserwatywny w trzymaniu się z daleka od dotyku (po to jest ios, poza tym, to jest Apple - jedną z wad jest to po prostu, że oni wiedzą lepiej i nie obchodzi ich reszta :) ). W momencie pojawienia się w8/8.1, problem praktycznie banalny, czyli stylistyka i logika wykorzystania GUI urósł do dużego problemu. W8/8.1, a raczej ci, którzy go zaprojektowali, nie potrafią wykorzystać powierzchni ekranu, nigdy nie słyszeli o ergonomii i kompozycji. Praca z w8/8.1 to niekończące się przełączanie pomiędzy dwoma różnymi światami. Desktop dalej nie jest w stanie polegać wyłącznie na dotyku i Microsoft nie jest w stanie tego zrozumieć. Podobnie jak tego, że interfejs dotykowy MS na monitorze np. 27" to już totalna parodia nowoczesnego interfejsu użytkownika z innych powodów. Obawiam się, że dotyk na desktopie nigdy Microsoftowi nie wyjdzie - to nie jest firma z polotem do nowoczesnych rozwiązań, zaś posiadacze (w przyszłości pewnie coraz liczniejsi) dużych monitorów 4k dostaną szajby, jak będą mieli "możliwość" pomachania rekami przed np. 32"-40" przez 8h :) Jak daleko MS się odwróci od swoich koncepcji w win10. - zobaczymy. Wyglada na to jednak, że bez względu na główną koncepcję, stylistycznie win10 będzie dalej kupą.

 

Wracając do tabletów: jeżeli na tablecie ma być jakaś praca, to i tak wypadałoby mieć jakąś klawiaturę i myszkę (gładzik) - co rozbudowuje tableta do laptopa :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powtórzę raz jeszcze, Windows 8 jest "kupą" wyłącznie dla osób, które chcą go używać identycznie jak Windows 7 (i na podobnego typu sprzęcie). To fakt - Microsoft przeliczył się, komunikując konsumentom ten system jako rozwiązanie dla każdego typu komputerów. To nie jest prawda - co czuć po pierwszych pięciu minutach spędzonych przed komputerem wyposażonym w ten system.

 

Zresztą, wszystkie Windowsy, które kojarzę (może poza 3.1, który był po prostu ciekawostką, przetarciem szlaków, uroczą nakładką na DOSa), był powszechnie krytykowany. To, co się działo wokół 95, ME i Visty nie różni się wiele od tego, co czytamy o Windowsie 8(.1). Z jednym malutkim zastrzeżeniem, jeśli ktoś używa komputera w sposób, w który ja to robię - to bardzo sobie ceni ten system. Interfejs Metro w komputerze typu MediaPC podłączonym do telewizora, sprawdza się wyśmienicie, lepiej niż Windows 7 o MacOSie nie pisząc. W przypadku urządzeń typu Surface tak samo. Ty, aby przejść z trybu "pracy" do trybu rozrywki - chowasz MacBooka Pro (zakładam, że takiego Maka masz), wyjmujesz iPada i jazda. Ja naciskam klawisz Windows - i już jestem w świecie Facebooków, przeglądarek z interfejsem dotykowym, czy innych readerów RSS. Jedyną bolączką jak dla mnie jest brak pełnej obsługi Steama w interfejsie Metro (zakupy wciąż muszę robić przez Pulpit, choć same gry mam w postaci "kafelków"), i tu rzeczywiście wychodzi problem schizofrenii, z której Windows 8.1 się jeszcze nie wyleczył do końca. Niemniej w porównaniu do tego, jak Maki sortują pliki, jak często prezentują cudowny tęczowy kursor przy bardziej wymagających zadaniach, czy w jaki sposób otwierają listy katalogów, jest to malusieńka bolączka.

Czasy, w których interfejs na tym poziomie mógłby być lepszy czy gorszy minęły bezpowrotnie. To czasy, w których system można sobie dosztukować w zależności od charakteru pracy. I faktycznie - Windows 8.1 jest gorszy niż Windows 7 (a nawet 10) jeśli chodzi o typowy desktopowy komputer. Ale w przypadku Media PC lub hybrydy - nie ma sobie równych. Ot, trzeba zmienić kilka nawyków, jak się już sprzęt zmieniło ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To wszystko oczywiście moje własne doświadczenia (więc nie narzucam mojego zdania innym), ale oto moje kilka groszy a propos nadgniłego jabłka:

- w OSX nie przechodzę w tryb "fejsbunia" - ja w nim jestem cały czas. Nie wiem, jak to wyglądało w przypadku starszych wersji OSX, ale obecnie ten system ma od razu integrację z portalami społecznościowymi, wiadomościami i njusami. System się integruje ze współczesną siecią i nie muszę nic naciskać, żeby się dowiedzieć że mój best friend z fejsbunia zrobił siku - system mnie o tym może poinformować dymkiem systemowym :E. Podobnie sweetaśne widżeciki, których kolorami można nacieszyć oczy - to jest dostępne od razu, po naciśnięciu specjalnie do tego wydzielonego klawiszka z tajemniczą ikonką (nagromadzenie dziwacznych symboli klawiszy klawiatury to makowy absurd) :P;

- sortowanie plików - ciężko mi powiedzieć, co jest nie tak - można sortować tak samo, jak w każdym innym systemie, a może nawet i lepiej (nazwa, wiek, tagi, ale także przypisanie do jakiej aplikacji czy rozróżnienie kiedy zostało ostatni raz otwarte od tego, kiedy zostało utworzone);

- tęczowy kursor - w normalnym użytkowaniu tego nie widzę, jeszcze nie zarżnąłem porządnie makzbuka np. kilkudziesięciogigowym projektem - jak coś takiego zapuszczę, to popaczam na sprawność systemu. Prawdopodobnie będzie nie gorzej od Windows na podobnym sprzęcie (oprócz pamięci dyskowej, która jest szybsza od typowych rozwiązań pc).

Za to ogólna responsywność systemu jest większa od wszystkiego, co widziałem. Głupi laptop jabłka pod tym względem zawstydza pc na s2011 + 32gb ram + dyski ssd :)

Co do komputerów mediapc - nie mam telewizora, żadnego kompa do takiego czegoś nie podłączam - kwestia więc preferencji. Wiem jednak, że najprawdopodobniej makówka przegra na starcie z nowoczesnym pc w przypadku telewizorów 4K - jeżeli dobrze kojarzę, to makówki-laptopy są w stanie obsłużyć 4K jedynie w 30Hz. Nie wiem, jak to wygląda w przypadku iMaca - ale to mało ważne, gdyż takiego sprzętu nikt do tv nie będzie podłączał. Ceny maca pro są na takim poziomie, że już wszystko jedno, co on obsługuje :E

Inna słabość makówki to wspomniane gierki - chyba nigdy nie będzie to sprzęt tak mocny w grach, jak pc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hola, w Windowsie też masz bannerki z Newsami, fejsbuniem i innymi takimi ;)

 

A co do porównania wydajności, myślę, że mogę dość miarodajnie to ocenić. Moim narzędziem pracy jest Mac Pro z 2012 roku na Mountain Lion i Windowsie 7. Jeśli chodzi o prędkość odpalania systemu, czy programu (używam głównie Pro Tools 9 w wersji Makowskiej i Windowsowej), Mac OS zdecydowanie wygrywa. Ale potem, wydaje się jakby cały ten zysk przy odpaleniu programu, odbijał się czkawką. "Magiczna pizaa" pojawia się podczas pracy dużo częściej niż klepsydra, czy raczej tak samo często, ale... dużo dłużej to trwa.

 

Jeśli chodzi o płynność, oba systemy charakteryzują się porównywalnym jej stopniem. Oczywiście od Maverics wiele się zmieniło w tej materii (nie mam możliwości sprawdzić ze względu na wymogi narzędzi, z których korzystam), ale z drugiej strony Windows 8 też jest płynniejszy i dostosowany do ekranów dotykowych (co potęguje to wrażenie np. przy przewijaniu długich list/stron). O tym zresztą pisałem, porównując płynność Windowsa 8.1 na Surface Pro i iOSa na iPadzie Air (dwójką się nie bawiłem). Naprawdę, aplowska zabawka nie ma startu. W Surface ekran jest "przylepiony" do palucha i nie zalicza opóźnienia w żadnym momencie. W przypadku iPada, well... mikro-przyhaczanie czy "zaokrąglanie" ruchów może robić wrażenie na właścicielu sprzętu z Androidem, który ich po prostu nie zobaczy, ale u mnie wywołuje jedynie cyniczne wydęcie warg - o innych zaletach pełnoprawnego systemu nie wspominając.

 

Pozostają koszmarne rozbieżności w porządkowaniu dużej ilości plików po nazwach i otwieraniu okna z listą plików pośrodku, bo gdzieś kiedyś być może w tym miejscu je zostawiłem. Jeślibym pracował na kilku katalogach, nie byłoby problemu. Mogłoby się to nawet przydać. Ale przewalając dziesiątki a czasami i setki katalogów dostaję szewskiej pasji, gdy muszę co sekundę przewijać na górę, by sprawdzić, czy aby na pewno pierwszy plik się zgadza.

 

Dlatego z tą kupą bym się mimo wszystko powstrzymał - a patrząc na Preview Windowsa 10, który posiadam z kolei na komputerze "do zabawy", dla osób z moim podejściem do pracy i rozrywki, szykują się naprawdę dobre czasy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...