Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

calvex

Oszukany na OLX.PL

Rekomendowane odpowiedzi

Kolego nie targuj się z debilem...

1.sprzedający nie musi posiadać całej wiedzy merytorycznej dotyczącej przesyłek listowych

 

2.nawet jeżeli list zostałby wysłany w formie poleconej to i tak maksymalną kwotą jaką mógłbyś uzyskać z tytułu reklamacji byłaby suma rzędu 110 zł

 

3.żebyś mógł otrzymać całą kwotę jaką wydałeś na procesor to musiałbyś tę przesyłkę ubezpieczyć

 

4.po prostu jeżeli ten list rzeczywiście do Ciebie nie dojdzie to pogódź się z tym że pieniędzy już nie odzyskasz

zaszły takie a nie inne okoliczności przy tej transakcji i koniec

 

 

Po tych zdaniach widać że sprzedający posiada wiedzę o przesyłkach bo skoro wie że za polecony reklamacja jest tylko 110zł to też wie że zwykły list nie ma monitoringu.

 

Prosiłeś o przesyłkę rejestrowaną (śledzenie przesyłki) i taką miał to wysłać, nie wysłał bo wysłał ekonomicznym zwykłym listem czyli nie tym o jaki Ty prosiłeś, to niech się teraz on buja jak debil.

 

 

 

Widać ze jest cwaniaczek ale też widać że nie ma więcej niż 16 lat. co prawda czytałem pierwszą stronę i już się zbulwersowałem i piszę tego posta ale ZGŁASZAJ TO NA POLICJI ! wg mnie to Ty jesteś w lepszej pozycji ponieważ:

 

1.Masz link do ogłoszenia zakupu procesora. (zapisz sobie te ogłoszenie na dysku)

2.Masz korespondencje w której oszust podaje Ci dane do przelewu itd.

3.Masz potwierdzenie zrealizowania przelewu. (zakładam że masz)

4.NIE OTRZYMAŁEŚ TOWARU !

 

Zapłaciłeś za przedmiot którego nie otrzymałeś, zgłaszasz na policji sprawę... policja wzywa gościa do wyjaśnienia sprawy i ... gość nie ma żadnego potwierdzenia że towar Ci wysłał, równie dobrze mógł wysłać ten procek listem ,Ty go odebrałeś i możesz twierdzić że go nie masz, a on nie ma żadnego potwierdzenia że został nadany i odebrany.

 

Więc takie pisanie że masz się pogodzić z pieniędzmi bo po prostu przepadły,a nawet jakby był polecony to reklamacja tylko 110zł bla bla ... nie usprawiedliwia go z tego że to on nie zadbał o to żeby był kryty i nie ma żadnego potwierdzenia nadania.

 

To że zgodziłeś się na przesyłkę nierejestrowaną (a się nie zgodziłeś bo prosiłeś o taką z mozliwością śledzenia przesyłki czyli ekonomiczny POLECONY) to nie skreśla Cie w tej sprawie bo Ty masz potwierdzenie zapłaty za towar ,a on nie ma potwierdzenia nadania towaru, mało tego GOŚĆ SIĘ "POMYLIŁ" i wysłał do Ciebie zwykłym listem ekonomicznym zamiast ekonomicznym poleconym o jaki prosiłeś.

 

 

Niech też nie pierniczy że się nie zna na przesyłkach bo sam wspomniał że : procek dojdzie w tym tygodniu, że kurierzy pracują do 17, że wysyłał kurierami bla bla,że reklamacja 110zł - jak na zielonego to sporo wie.

 

Tutaj jeszcze z UOKIKA możesz mu podesłać:

"Przedsiębiorca odpowiada za niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia towaru do momentu, w którym kupujący go otrzyma. Sprzedawca nie może się uchylać od tej odpowiedzialności nawet wtedy, gdy do utraty przesyłki doszło z winy profesjonalnego przewoźnika (tu poczty), któremu powierzył dostawę.

 

Wygląda to jednak inaczej, jeśli przedsiębiorca nie miał wpływu na wybór przewoźnika. Kiedy to konsument decyduje i wybiera przewoźnika innego niż wskazany przez sprzedającego jako jedna z opcji, zwalnia go tym samym z odpowiedzialności za przesyłkę. "

 

 

Ostatnie dwa zdania mogą być też pomocne. Ty nie miałeś możliwości wyboru innego rodzaju przesyłki jak ta ZAPROPONOWANA przez sprzedającego.

 

Po całej korespondencji widać ewidetnie że to próba oszustwa i leć z tym na Policję bo będziesz się bujał z gościem ,a on Cie zwodził, 1000zł to już nie paczka zapałek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrząc z gruntu kc jesteś na straconej pozycji.

 

".......Stosownie bowiem do treści art. 544 § 1 kc, jeżeli rzecz sprzedana ma być przesłana przez sprzedawcę do miejsca, które nie jest miejscem spełnienia świadczenia, poczytuje się w razie wątpliwości, że wydanie zostało dokonane z chwilą, gdy w celu dostarczenia rzeczy na miejsce przeznaczenia sprzedawca powierzył ją przewoźnikowi trudniącemu się przewozem rzeczy tego rodzaju.

 

W przedmiotowym przypadku, jak wynika w szczególności z zeznań świadka W. L. złom złota w torebce foliowej został umieszczony i zamknięty w kopercie nadawczej, następnie koperta ta po zważeniu i wpisaniu niezbędnych danych została wydana kurierowi P.. Z tą chwilą powstało domniemanie faktyczne wydania rzeczy sprzedanej. Domniemanie to nie zostało obalone, biorąc pod uwagę zasadę rozkładu ciężaru dowodu (art. 6 kc). W zakresie regulacji § 2 tego przepisu, sąd uznał, że w sytuacji utraty rzeczy w czasie wykonywania przesyłki, roszczenie powoda stało się wymagalne z chwilą wezwania pozwanych do zapłaty, po myśli art. 120 § 1 zd. 2 kc. Albowiem przepis art. 544 § 2 kc nie zakłada niedotarcia przesyłki do adresata......"

 

Jedyna Twoja nadzieja, że na Policji, przesłuchają gościa, ustala gdzie i kiedy wysłał, zabezpieczą (monitoring na poczcie) oraz będą próbowali iść w kierunku oszustwa. Jak zaczniesz się z nim sam szarpać, to kwiczysz. A jak się okaże, że był na pocie i coś wrzucił do skrzynki to też wisisz.

Pzd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie jest takie oczywiste, bo sprzedajacy musi udowodnić, że przedmiot faktycznie wysłał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrząc z gruntu kc jesteś na straconej pozycji.

 

".......Stosownie bowiem do treści art. 544 § 1 kc, jeżeli rzecz sprzedana ma być przesłana przez sprzedawcę do miejsca, które nie jest miejscem spełnienia świadczenia, poczytuje się w razie wątpliwości, że wydanie zostało dokonane z chwilą, gdy w celu dostarczenia rzeczy na miejsce przeznaczenia sprzedawca powierzył ją przewoźnikowi trudniącemu się przewozem rzeczy tego rodzaju.

 

W przedmiotowym przypadku, jak wynika w szczególności z zeznań świadka W. L. złom złota w torebce foliowej został umieszczony i zamknięty w kopercie nadawczej, następnie koperta ta po zważeniu i wpisaniu niezbędnych danych została wydana kurierowi P.. Z tą chwilą powstało domniemanie faktyczne wydania rzeczy sprzedanej. Domniemanie to nie zostało obalone, biorąc pod uwagę zasadę rozkładu ciężaru dowodu (art. 6 kc). W zakresie regulacji § 2 tego przepisu, sąd uznał, że w sytuacji utraty rzeczy w czasie wykonywania przesyłki, roszczenie powoda stało się wymagalne z chwilą wezwania pozwanych do zapłaty, po myśli art. 120 § 1 zd. 2 kc. Albowiem przepis art. 544 § 2 kc nie zakłada niedotarcia przesyłki do adresata......"

 

Jedyna Twoja nadzieja, że na Policji, przesłuchają gościa, ustala gdzie i kiedy wysłał, zabezpieczą (monitoring na poczcie) oraz będą próbowali iść w kierunku oszustwa. Jak zaczniesz się z nim sam szarpać, to kwiczysz. A jak się okaże, że był na pocie i coś wrzucił do skrzynki to też wisisz.

Pzd

 

 

To jest inna sprawa bo tutaj gość wydał ją kurierowi więc ma potwierdzenie, koperta została zważona itd, czyli jest potwierdzenie że została nadana,i można powiedzieć że w takim przypadku sprawę zawalił kurier ,a nie sprzedający ,a w przypadku autora takiego potwierdzenia nadania nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest inna sprawa bo tutaj gość wydał ją kurierowi więc ma potwierdzenie, koperta została zważona itd, czyli jest potwierdzenie że została nadana,i można powiedzieć że w takim przypadku sprawę zawalił kurier ,a nie sprzedający ,a w przypadku autora takiego potwierdzenia nadania nie ma.

 

dla KC to nie ma znaczenia, czy to kurier, pies, czy gołąb pocztowy - paczka została wysłana a, że została zważona itp to jest tylko mocniejszy dowód, że dany fakt zaistniał - on mówi, że wysłał a Ty że nie - sąd będzie badał sprawę, a jak nie będziesz mógł obalić domniemania, że nie wysłał to lipa - dlatego musisz scedować to na policje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Olać KC w tej sprawie, zgłasza art 286 KK i policja to wyjaśnia, proste.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dla KC to nie ma znaczenia, czy to kurier, pies, czy gołąb pocztowy - paczka została wysłana a, że została zważona itp to jest tylko mocniejszy dowód, że dany fakt zaistniał - on mówi, że wysłał a Ty że nie - sąd będzie badał sprawę, a jak nie będziesz mógł obalić domniemania, że nie wysłał to lipa - dlatego musisz scedować to na policje

 

Kiedy,gdzie? ... paczka nie została wysłana.

 

Autor nic nie musi obalać zapłacił za towar i go nie otrzymał, sprzedający zaproponował mu formę wysyłki , kupujący nie miał wyboru jej zmiany o co sam prosił (kurier,pocztex48) , więc to sprzedający powinien dopilnować żeby przedmiot który wysyła dotarł na miejsce, na tą chwilę kupujący ma potwierdzenie wpłaty (+ korespondencje świadczącą o oszustwie),a sprzedający nie ma potwierdzenia nadania...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie kupiłbym nic od Ciebie :E Powiedz ile w tym roboty wysyłając normalną paczkę a pobraniową? dopisując swój numer konta do pobrania? a wypełnia się ten sam druk :E bo nie bardzo ogarniam

Nie o robote chodzi a o to że jak paczka zaginie to sprzedający ma dowód nadania, ma kase na koncie, a kupujący jest w dupie :lol2: Radzę o tym pamiętać następnym razem gdy robimy kupującemu łaske że damy mu zarobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ładnie procka za tysiaka to ja bym co najmniej kurierem wysłał, ale mniejsza z tym.

Walcz na pewno do wygrania. Mnie oszukał jakieś 5 lat temu user z tego forum. Co prawda wysłał kartę, ale uszkodzoną. Było to bez Allegro.

Musiałem chodzić na jakieś ekspertyzy które co ciekawe serwis zrobił mi za darmo.

 

Wydrukuj wszystko, ja miałem nawet rozmowy telefoniczne w których zapewniał że wszystko jest okej.

Musiałem to nagrać na płytę CD !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ty masz potwierdzenie przelewu on nie ma potwierdzenia nadania niby sprawa prosta ale pieniędzy możesz nie odzyskać. Konto bankowe założone na fałszywe dane, fałszywe dane na portalach, telefon na karte itp. niby w sieci nie da się ukryć ale jak nie planujesz zamachu na sejm to prokurator i policja oleje cie ciepłym moczem sprawę umorzy sprawcę nie wykryje pieniędzy nie odzyskasz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ty masz potwierdzenie przelewu on nie ma potwierdzenia nadania niby sprawa prosta ale pieniędzy możesz nie odzyskać. Konto bankowe założone na fałszywe dane, fałszywe dane na portalach, telefon na karte itp. niby w sieci nie da się ukryć ale jak nie planujesz zamachu na sejm to prokurator i policja oleje cie ciepłym moczem sprawę umorzy sprawcę nie wykryje pieniędzy nie odzyskasz.

 

Nie może sprawy umorzyć, bo nie jest to wykroczenie a przestępstwo. Przestępstwo jest ścigane z urzędu od złotówki, a tutaj chodzi o oszustwo na ponad 1000 zł, doliczając koszty sądowe i sumując całą sprawę, kasa konkretna dla sądu, a i policja sobie nabije statystyki.

Nie wiem czemu ludzie nadal myślą, że tacy oszuści są bezkarni i od razu spisują na straty, mam nadzieje, że to tylko nie wiedza ludzi a nie zwykła złośliwość i niechęć do walki o swoje.

 

calvex, jak się sprawa ma?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

List z prokuratury umorzenie śledztwa sprawca niewykryty. Mieli numer telefonu na który dzwoniłem, dane konta bankowego, całą korespondencję mailową i dupa gdyby nie ubezpieczenie karty to nic bym nie odzyskał. Więc nie gloryfikujmy wymiaru sprawiedliwości podrobiony dowód i telefon na kartę zapewne wystarczą by być bezkarnym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Upór z tym OLXem jest dość dziwny, pod koniec 2014 wysyłałem Xeona 5450 człowiekowi przez OLX....przelał kasę w zasadzie od razu :o Wyszło na to, że ja spinałem poślady, żeby poszło gładko, a on na luzie to wziął. Niby niecałe 200 ale bycie wydymanym boli bez względu na kwotę.

Chciałem za pobraniem....eee tam, przez Allegro BEZ PROWIZJI(sympatyczny koleś, popisaliśmy sporo to mu chciałem darować te kilka zetów). Też nie... Dzwonię, że nadałem i numer podaję, że mam foty kwitu jak chce....eee tam, dobra jest.

Dla mnie....szok :)

 

Co do postępowania -będą ścigali z urzędu o ile zakwalifikują to jako oszustwo, właśnie takim przestępstwem muszą się zająć.

Ale jak sklasyfikują? Kto to wie co im się umyśli. Przy paragrafach też człowiek siedzi -jak był wydymany w sieci i dyszy zemstą to się okaże, że zrobi misję. Kolega z Lublina miał taką akcję. Dzieciaka policjanta nabrali na pieniądze urodzinowe(łebek, pierwszy deal w sieci) i połączyli siły na dwóch różnych krętaczy, policjant znajomości uruchamiał. Niestety jeden zwiał do GB, bo tam mieszkał i...dalej nie wiem co się dzieje, straciłem zainteresowanie.

 

Nie ma "zgłaszania art.X, par.X". Policja to określa, ewentualnie jeżeli wstępnie nieprecyzyjnie(albo niewygodnie -takie jest życie) zakwalifikowali, czy też całkiem źle koryguje to prokuratura.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na razie i tak musze czekać. On deklaruje się, że nadal list w środę 18 lutego,a z tego co czytałem, to musi minąć minimum 2 tygodnie. Ogólnie facet się przyznał, że nie ma żadnego potwierdzenia, a także dodał, że on nie wysyłał tego listu tylko zlecił to innej osobie, bo on był w pracy.

 

Na razie sam jestem w pracy, wiec jak skończę to napisze mu jakie konsekwencje może ponieść. On już i tak przyznał się do winy bo napisał mi "chodziło mi tylko i wyłącznie o list w formie zwykłej priorytetowej,

byłem pewien że będzie można go sprawdzić na poczcie"

 

Ja za czyjeś błędy płacić nie będę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na razie i tak musze czekać. On deklaruje się, że nadal list w środę 18 lutego,a z tego co czytałem, to musi minąć minimum 2 tygodnie. Ogólnie facet się przyznał, że nie ma żadnego potwierdzenia, a także dodał, że on nie wysyłał tego listu tylko zlecił to innej osobie, bo on był w pracy.

 

Na razie sam jestem w pracy, wiec jak skończę to napisze mu jakie konsekwencje może ponieść. On już i tak przyznał się do winy bo napisał mi "chodziło mi tylko i wyłącznie o list w formie zwykłej priorytetowej,

byłem pewien że będzie można go sprawdzić na poczcie"

 

Ja za czyjeś błędy płacić nie będę.

 

 

Brak słów... Totalny brak słów, przecież to widać po takich zagrywkach, że ma z 14-16lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli gościu wysłał list polecony priorytetowy lub polecony ekonomiczny to ma potwierdzenie nadania, jeśli list nie jest polecony to nie ma takiego papierku.

Więc gościu nie ma żadnej podkładki pod swoje słowa, więc generalnie na 99% niczego nie wysłał. A nawet jeśli wysłał to nie jest w stanie tego udowodnić w żaden sposób, bo nikt nie będzie robić wizji lokalnej na poczcie i pytał.

 

Sprawa jest na policję i tyle, za taką kwotę można dostać solidnie po łbie.

OLX jak i Allegro to wylęgarnia oszustów sprzedających różne gówna na marżę itp.

 

Co sklep to jednak sklep.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, odczekaj te 2 tygodnie i zgłaszaj na policję, może jednego oszusta będzie mniej.

 

Sam zobacz co to jest za baran, prosiłeś o kuriera odpowiedział że nie ma takiej możliwości bo pracuje, a teraz Ci napisał że on tego nie wysłał tylko inna osoba bo on był w pracy.

 

To co to za różnica czy on jest w pracy czy nie skoro i tak niby wysyła to ktoś za niego ? tak samo jak poprosił żeby ktoś niby nadał zwykły list tak samo mógł poprosić o kuriera albo Pocztex48 ...

 

Jawne oszustwo jednak gość się za dobrze nie zabezpieczył, najpierw zgrywał hojraka że nic nie ugrasz na policji,że to Twoja wina ale widocznie przeczytał ten temat i zrozumiał że to on nie ma żadnego potwierdzenia i że prosiłeś o przesyłkę rejestrowaną, a także to że nie miałeś wyboru przesyłki innej niż tą którą sprzedający proponował.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo to jakiś dzieciak albo ktoś xxxxxxxxxxxxxxxx i tyle w temacie.

 

Pewnie nawet nie on beknie a jego rodzice.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koleś nieźle ciebie wydymał ja bym odrazu na policje to zgłosił na nie czekać 2tyg.i co minie te 2tyg. i na komendzie mu powiedzą czemu Panu odrazu tego nie zgłosił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to bym nawet w miarę możliwości pojechał do takiego gościa.

Jak to gówniarz to bym z jego rodzicami pogadał :)

 

Ferie teraz się kończą to chyba się dzieciarni przesadnie nudziło :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koleś nieźle ciebie wydymał ja bym odrazu na policje to zgłosił na nie czekać 2tyg.i co minie te 2tyg. i na komendzie mu powiedzą czemu Panu odrazu tego nie zgłosił.

 

 

Na policji by Ci powiedzieli że mogą wszcząć postępowanie po 2tygodniach bo taki jest czas po którym można składać reklamacje czy uznać że przesyłka nie została wysłana itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

List z prokuratury umorzenie śledztwa sprawca niewykryty. Mieli numer telefonu na który dzwoniłem, dane konta bankowego, całą korespondencję mailową i dupa gdyby nie ubezpieczenie karty to nic bym nie odzyskał. Więc nie gloryfikujmy wymiaru sprawiedliwości podrobiony dowód i telefon na kartę zapewne wystarczą by być bezkarnym.

 

 

True, ja kiedyś miałem podobną sprawę, z tym, że na Allegro. Koleś pomimo wpłaty nie chciał przez parę miesięcy wysłać telefonu ani oddać kasy. W trakcie postępowania przygotowawczego okazało się nawet, że miał kilkanaście różnych kont na Allegro i z każdym były jakieś problemy. Postępowanie przygotowawcze jakiś geniusz w prokuraturze umorzył, bo stwierdził, że nie było zamiaru popełnienia oszustwa po stronie sprzedającego :lol2::lol2:

 

Tylko pewnie jakoś tak niechcący nie chciał wysłać telefonu ani oddać kasy, nie? Abstrahując już od tych fałszywych kont na Allegro... W każdym razie prokuratura umorzyła = Allegro nie odda kasy. I dupa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w przyszłym tygodniu pójdę złożyć zeznania na policje.

Poprosiłem go, aby przygotował dowód wysłania listu który można śledzić (bo na taki się umawialiśmy)

 

dowód nadania listu powiadasz,

miałbym go gdybym nadał ten list w formie poleconej,

ale został wysłany listem zwykłym nierejestrowanym dlatego ani nie mogę pozyskać dowodu nadania przesyłki ani nie można sprawdzić jej statusu chociaż wcześniej myślałem inaczej ....

pisałem Ci o tym nie raz ...

 

wiem gdzie popełniłem bład i jestem w stanie za niego zapłacić,

podałem Ci konkretnie co i jak

 

Wiecie ile chce mi oddać kasy ? 120 zł.

 

W ogóle najlepsze jest to, że sam się przyznaje do popełnienia błędów, ale cały czas oskarża mnie. Policji jak przyznał się nie boi, bo będzie z nimi współpracować i sam wszystko wyjaśni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisał "status przesyłki będzie można zweryfiować"

 

CZYLI ZACYTUJ MU TO CO NAPISAŁ i ze chcesz zweryfikowac przesyłke dzis skoro nadał.

A to ze nie ma potwierdzenia to co mnie to obchodzi, miał wysłac listem (nie napisał ze to polecony, ale tez ja sie nie musze na wszystkim znac, skoro zapewnił ze da sie status weryfikowac)

 

To tak jak jabym powiedział ze wysyłka kurierem z weryfikacją, a paczke dał Mieciowi pod sklepem bo on mówił ze jest jednoosobową firmą kurierską. (maksymalne przerywsowanie sytuacji, ale wiadomo o co chodzi)

 

TYLE W TEMACIE

mysle ze wiecej nie trzeba pisać

 

True, ja kiedyś miałem podobną sprawę, z tym, że na Allegro. Koleś pomimo wpłaty nie chciał przez parę miesięcy wysłać telefonu ani oddać kasy. W trakcie postępowania przygotowawczego okazało się nawet, że miał kilkanaście różnych kont na Allegro i z każdym były jakieś problemy. Postępowanie przygotowawcze jakiś geniusz w prokuraturze umorzył, bo stwierdził, że nie było zamiaru popełnienia oszustwa po stronie sprzedającego :lol2::lol2:

 

Tylko pewnie jakoś tak niechcący nie chciał wysłać telefonu ani oddać kasy, nie? Abstrahując już od tych fałszywych kont na Allegro... W każdym razie prokuratura umorzyła = Allegro nie odda kasy. I dupa.

 

Jesli kupujesz przez allegro i składasz do POK, policja musi tylko rozpocząć śledztwo zeby allegro oddało kase, w 99% przypadkach oszusci na allegro to poprostu włamy na konto i podawanie innego numeru konta.

 

W 90% przypadkach jest tak:

- zgłaszasz sprawe na policje

- przychodzi list z numerem rozpoczecia sprawy

- zglaszasz do allegro i wysylasz dokumenty

- po 2 tyg jakos masz kase cała na koncie i sprawa zamknieta dla ciebie

- po jakims czasie przychodzi list z prokuratury o umorzenie sledztwa

 

w pozostałych 10% przypadkach jesli dojdą do sprawcy, to kontaktują sie z nim i nakazują kontakt z twoją osobą i zwrot kasy do jakiegos czasu, po tym czasie policja kontaktuje sie z toba i pyta czy kasa doszla, jesli nie, to nadają sprawie numer i reszta idzie gładko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesli kupujesz przez allegro i składasz do POK, policja musi tylko rozpocząć śledztwo zeby allegro oddało kase, w 99% przypadkach oszusci na allegro to poprostu włamy na konto i podawanie innego numeru konta.

 

W 90% przypadkach jest tak:

- zgłaszasz sprawe na policje

- przychodzi list z numerem rozpoczecia sprawy

- zglaszasz do allegro i wysylasz dokumenty

- po 2 tyg jakos masz kase cała na koncie i sprawa zamknieta dla ciebie

- po jakims czasie przychodzi list z prokuratury o umorzenie sledztwa

 

w pozostałych 10% przypadkach jesli dojdą do sprawcy, to kontaktują sie z nim i nakazują kontakt z twoją osobą i zwrot kasy do jakiegos czasu, po tym czasie policja kontaktuje sie z toba i pyta czy kasa doszla, jesli nie, to nadają sprawie numer i reszta idzie gładko

 

 

Nie do końca tak jest. Żeby allegro oddało kasę prokuratura musi wszcząć postępowanie przygotowawcze - to "śledztwo" policji to są tylko czynności rozpoznawcze, z ich wynikami idą do prokuratury. I wtedy prokurator decyduje o tym czy wszcząć postępowanie przygotowawcze czy wydać postanowienie o odmowie jego wszczęcia. Jeśli wszcznie to postępowanie przygotowawcze - sprawie nadaje się numer i z tym numerem idzie się do Allegro i wtedy dopiero oddają kasę. A to czy postępowanie przygotowawcze skończy się w sądzie czy jego umorzeniem - już nie ma znaczenia. Sam fakt, że prokuratura znalazła podstawy do jego wszczęcia jest jakimś wskaźnikiem dla Allegro, że faktycznie coś mogło być nie tak. Niestety samo "śledztwo" policji nie wystarcza.

 

czyli:

- czynności rozpoznawcze "śledztwo" policji (samo to jest za mało do zwrotu kasy)

- postępowanie przygotowawcze prokuratury (dopiero w momencie jego wszczęcia Allegro oddaje kasę)

- umorzenie postępowania przygotowawczego bądź wniesienie do sądu aktu oskarżenia (nie ma już znaczenia)

 

W moim przypadku opisanym wyżej trafiłem na prokuratora-idiotę, który nie mógł doszukać się zamiaru popełnienia oszustwa (tja) i po "śledztwie" policji zdecydował, że nie będzie wszczynał postępowania przygotowawczego. I wtedy lipa ze zwrotu kasy od Allegro. Generalnie ta historia to tylko taka przestroga, że nawet kupno przez Allegro przez PayU nie gwarantuje zwrotu kasy jak trafisz na prokuratora-parapet.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...