Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

halflife2004

4K Philips BDM4065uc

Rekomendowane odpowiedzi

Gość kieros
Z tym nie zgodzię się z racji m.in. doświadczenia, co prawda w innej branży, ale nikt mi nie powie, że nie przeprowadza się losowych testów mających na celu sprawdzenie danej partii. To nie jest "on/off" i po temacie*.

 

*chyba, że założeniem jest: działa/nie działa...

 

Nie no takie to na pewno są. Ale nawet przy takim sprawdzaniu widełki na różne odchyły są tak duże, że tylko totalny szrot będzie odrzucony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, ale idąc tym torem należy w tym momencie założyć, że każdy LCD to szrot, a z tym nie zgodzę się, czego przykładem niech będą te, które sam miałem, a na których np. badów nie było, zaś producent, sam w sobie, uznaje politykę wymiany do 30 dni. Niektórzy to robią, inni wręcz kategorycznie nie pozwalają...na wymianę bo "wszystko jest w normie" (i można mieć 5 badów koło siębie - przykład).

 

Nie chcę odnosić się w tym momencie do tych "4K za 3000" bo pewnie jest tak, jak piszesz - rozdzielczość+rozmiar+cena=jakość taka, jaka jest, jednak mówimy w szerszym kontekście. Monitor np. 27 za 500 może być szrotem, ale np. 27 za 1500 niekoniecznie*.

 

 

*zastosowania typowo domowe, nie mówię o sprzęcie "pro" bo ten z definicji kosztuje i nikt ładnie opakowanego gówna nie kupi.

Jasne, nie każdy LCD to szrot, nie o to chodziło. Chodziło jedynie o to, że normy dopuszczają pewne wady/niedoskonałości i produkt z takimi widocznymi wadami/niedoskonałościami jest pełnoprawnym produktem w świetle norm.

Jest jakaś tam granica ceny, poniżej której zaczyna się oszczędzanie na prawie wszystkim i produkty z ceną niższą od tego progu są po prostu gorsze (średnio). W przypadku kombinacji 40" i UHD ciężko mówić o jakiejś typowej cenie minimalnej, gwarantującej już jakąś tam podstawową jakość, bo na rynku dużo takich monitorów nie ma. Jak się pojawi więcej tak dużych konstrukcji, rynek pokaże Philipsowi gdzie jego miejsce. Na razie to jest jaskółka zwiastująca nową erę i nawet będąc crapem się sprzedaje, bo ludzie chcą mieć 40" z dużą rozdziałką za cenę mniejszą od kilkudziesięciu tysięcy zł i już.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam sie z tym w całej rozciągłości, a skoro mowa o normach - szkoda, że to są normy producenta XYZ, a nie odgórnie narzucone np. przez jakiś instytut konsumenta dbający nad jakością produktów (de facto są np. normy narzucone odgórnie, ale w przypadku elektroniki nie ma szans na wprowadzenie tego) bo te nierównomierności podświetlania, które widziałem na zdjęciach w tym temacie, zobaczyłby chyba przysłowiowy ślepy, a i sam wiem, jak takie coś irytuje w dłuższym czasie. Masz rację, cena czyni cuda, akurat w tym kontekście, a ja sam, po lekturze tematu, mam właśnie wrażenie, że tutaj walczy się ceną do wielkości i rozdzielczości...niczym więcej. 40' w 4k poniżej 3000...klienci są.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odgórne normy istnieją przynajmniej w dziedzinie ilości akceptowanych bad pikseli/subpikseli. Nie wiem czy istnieją jakieś w dziedzinie równomierności podświetlenia i stabilności kolorystycznej - strzelam że raczej takich nie ma, gdyż to już jest warunkowane przez zaawansowanie produktu.

Nierównomierność podświetlenia w kiepskich monitorach jest naprawdę duża - chyba przekracza czasami 40% różnicy pomiędzy luminacją maksymalną i minimalną*. Ten monitor ma podobne wartości przed włączeniem kompensatora równomierności - nie wiem, czy użytkownicy robiący zdjęcia (które same w sobie są bzdurną metodą pokazania nierównomierności) mają to włączone czy nie. Według testów, po włączeniu, nie jest źle.

 

 

*dla porównania, monitory graficzne to przykładowo jakieś (z głowy pisane):

-poniżej 5-6% dla stosunkowo popularnego Neca PA272W

-poniżej 4% dla Eizo CX271W

-poniżej 3% dla najwyższych modeli monitorów graficznych

Monitora LCD z absolutnym zero różnic nie ma.

 

Tak, też mam wrażenie że tutaj postawiono na 3 czynniki: UHD + 40+ jak najniższa cena. Nic więcej nie było istotne. Przecież ten monitor nie jest w stanie nawet wyświetlić bez artefaktów szarych obszarów (co nie przeszkadza w gierkach ani filmach) :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, też mam wrażenie że tutaj postawiono na 3 czynniki: UHD + 40+ jak najniższa cena. Nic więcej nie było istotne. Przecież ten monitor nie jest w stanie nawet wyświetlić bez artefaktów szarych obszarów (co nie przeszkadza w gierkach ani filmach) :E

To jeden z pierwszych problemów, na jakie zwróciłem uwagę przy okazji tego sprzętu - cześciej "siedzę na pulpicie" niż gram, więc dla mnie takie coś na starcie przekreślałoby sprzęt i nie chodzi tutaj o zaawansowane prace graficzne (nie jestem grafikiem), ale w momencie, gdy...mój pulpit pod linuxem wygląda tak:

 

680AXLRm.jpg

 

prawdopodobnie widziałbym to ciągle i nie mógł o tym zapomnieć...a cześciej odpalam strony/dokumenty/pliki tekstowe, niż gram/oglądam na tym (od tego mam duzy tv).

 

 

Tutaj mógłbym ponownie zadać pytanie odnośnie kontroli jakości, czy samej produkcji bo część osób to ma (ewidentnie widać), a Alek pisał, że u niego problemu nie ma, na zdjęciach efektu brak (gdy inni pokazywali to na różnych tłach - photoshop, czy tło czarne z białymi planszami).

 

 

Co mnie bawi ogromnie - to jest panel VA, który sam bardziej preferuję do zastosowań domowych względem IPS'ów, ale wychodzi na to, że tani IPS jest lepszy od taniego VA...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ale nie oszukujmy się - 3kzł za monitor 40" 4K to mało - i właściwie nie ma konkurencji (niestety)

więc nie należy oczekiwać ideału...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ale nie oszukujmy się - 3kzł za monitor 40" 4K to mało - i właściwie nie ma konkurencji (niestety)

więc nie należy oczekiwać ideału...

Nikt pewnie tego nie oczekuje, ale widziałeś w ogóle zdjęcia równomierności podświetlania oraz artefakty? Uważasz, że to coś normalnego? Tak, wiem, że wyprodukować duży panel o takiej rozdzielczości pewnie jest ciężko, ale znowu zwalanie wszystkiego na cenę, problemy techniczne też do poważnych nie należy, skoro kontekstem będzie, w tym momencie, kontrola jakości. Chcesz wszystko tłumaczyć ceną? Ma to automatycznie oznaczać, że firma xyz może zrobić totalne guano i każdy ma piać z zachwytu nad tym?

 

Dla jednego będzie to przysłowiowy "pryszcz", inny zaś przeczyta o nim hiper super opinie, a później...zobaczy problem skoro ludzie to zgłaszali. Osobiście nie toleruję badpixeli, nierównomierności podświetlania (clouding znany z telewizorów to niesamowita zmora, która jest dla mnie powodem do zwrotu sprzętu), ale o czymś takim jak artefakty związane z przejściami nie słyszałem do tej pory, dowiedziałem się o tym z tego tematu, a nie jest to znany z Benqów vertial banding. Nie mam zamiaru wywoływać wojenek, ale de facto tutaj chyba tylko 1 osoba jest prawdziwie z niego zadowolona, inni wymieniali to kilkukrotnie aż do momentu, którym określiłbym mianem "śmieszności" bo "bujać" się 6x* z wymianą to coś niepoważnego - nie tylko trzeba mieć na to czas, ale chyba i nerwy, a skoro tyle razy wymieniano to chyba tak zwaną laurkę sprzęt wystawił sam sobie.

 

 

*brawa i słowa uznania dla sklepu, w którym robiono zakupy, inni pewnie nie daliby przyzwolenia na coś takiego. To był bodaj x-kom?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

załóżmy, że istniała by wersja "select" - sprawdzona pod kątem BLB, cloudingu, równomierności podświetlania, bad pixeli itp. - za cenę x2

i z 3kzł robi się 6kzł - przez co to już przestaje być good deal dla zwykłego śmiertelnika - owszem na pewno znalazły by się osoby co by tyle dały ale ogólnie sprzedaż była by ułamkiem tej dotyczącej wersji za 3kzł - producenta średniej półki interesuje zysk a nie renoma - lepiej sprzedać milion monitorów i wymienić ileś sztuk niż sprzedać mniej, sprawdzać każdy (co kosztuje czas i pieniądze) a i tak znajdą się tacy co będą chcieć wymieniać bo coś tam

 

to tak jak z koreańczykami (chodzi o monitory :E) - ogólnie maja matryce zakwalifikowane jako niższej klasy - więc bad pixele czy podświetlanie są generalnie gorsze niż u średniej - co nie znaczy, że zawsze będzie źle (jak się ma farta) ale cena będzie niższa - tylko ryzyko trafienia na bubla jest większe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i liczyć na to że szrot trafi do klienta który o tym nic nie wie a zysk pozostaje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

załóżmy, że istniała by wersja "select" - sprawdzona pod kątem BLB, cloudingu, równomierności podświetlania, bad pixeli itp. - za cenę x2

i z 3kzł robi się 6kzł - przez co to już przestaje być good deal dla zwykłego śmiertelnika - owszem na pewno znalazły by się osoby co by tyle dały ale ogólnie sprzedaż była by ułamkiem tej dotyczącej wersji za 3kzł - producenta średniej półki interesuje zysk a nie renoma - lepiej sprzedać milion monitorów i wymienić ileś sztuk niż sprzedać mniej, sprawdzać każdy (co kosztuje czas i pieniądze) a i tak znajdą się tacy co będą chcieć wymieniać bo coś tam

 

to tak jak z koreańczykami (chodzi o monitory :E) - ogólnie maja matryce zakwalifikowane jako niższej klasy - więc bad pixele czy podświetlanie są generalnie gorsze niż u średniej - co nie znaczy, że zawsze będzie źle (jak się ma farta) ale cena będzie niższa - tylko ryzyko trafienia na bubla jest większe

 

Ta wyższa cena to nie byłby żaden selekt, a jedynie koszt, który zostaje doliczony ze względu na JAKOŚĆ/KLASĘ produktu, kontrolę jakości, wyrywkowe sprawdzanie i kontrolowanie dostawców, jak i materiałów.

 

Ps - Koreańczycy wyparli Japończyków z rynku nie tylko niższą ceną, ale dobrą polityką. Mówiąć w wielkim skrócie - wiedzieli do kogo kierują produkt. Ich odbiorniki mają więcej "bajerów", dodatków, są tańsze, a czy gorsze względem japońskich? To co widziałem np. w Toshibie, odrzuciło mnie od nich całkowicie (nie mówiąc o supporcie, sofcie). Zresztą, te koreańskie matryce lądują pewnie też w odbiornikach japońskich bo producentów matryc jest zaledwie kilku...(AU, Innolux, Sharp w najdroższych modelach, LG, Samsung...).

 

No i liczyć na to że szrot trafi do klienta który o tym nic nie wie a zysk pozostaje.

 

Na tym to się głównie opiera. Ładnie opakować, zrobić reklamę...samo się sprzeda, a ludzie będą się zabijać o towar, który jakością mocno odstaje od reszty produktów w tej kategorii (nie mówię o rozmiarze i cenie bo na chwilę obecną nic takiego nie ma, choć ciekaw jestem tej Iiyamy 40' w 4k...bo cena o 1000 wyższa, ale może jakość znacznie lepsza).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

--->Firekage - możesz zawsze zamówić i sprawdzić, ja miałem 4K od początku, pierwszy Asus 4K 31.5" jak w pierwszym poście, oczywiście sprawdziłem Acera z G-Sync (bo G-Sync), sprawdziłem też inne, a ostatecznie Philips jest tym z czego korzystam. Jak go kupiłem nie było ani jednej recenzji na jego temat, a potem zaczęły się pojawiać. W sumie to wszystkie są pozytywne i podkreślają głownie jakość obraz, moim zdaniem jest znakomita. Oczywiście nikt nie stawia tego monitora na równi z monitorami profesjonalnymi, ale chyba sama cena już sugeruje że nie można tego robić. Na chwilę obecną nie ma monitorów profesjonalnych w tej rozdzielczości, poza tym profesjonalne monitory raczej tak jak wspomniał jagular będą nastawione na wzory barw, podświetlanie itc. a nie np. na szybkość matrycy. Mój komputer służy to jednego = gry, i normalne użytkowanie poboczne, do tego ten Philips jest idealny. Średni w tygodniu siedzę przy nim ok. 80 godzin, a gry w tej wielkości i rozdzielczości to zupełnie inna immersja. Różnica wydaje się niewielka między 31.5", a 39.56" to niebo, a ziemia. Na pewno nie będę miał nigdy mniejszego monitora, a czy większy, na wysokość raczej nie na szerokość, czemu nie, najlepiej w formacie 21:9. Różnica w rozdzielczości pomiędzy 1440p, a 2160p to też kosmos i nie chodzi tylko o pixel pitch. Wystarczy zobaczy z ilu elementów składa się jakiś obiekt na ekranie. Ostrość i jasność w monitorze (w porównaniu do normalnych monitorów to kosmos także).

 

Czemu więc jest taka rozbieżność w jakości poszczególnych egzemplarzy, tego nie wiem, na szczęście ja dostałem model od początku wolny od wad. Minęło już 7 miesięcy od kiedy go mam i bardzo się cieszę że w końcu ktoś pomyślał o wypuszczeniu 40" na rynek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

załóżmy, że istniała by wersja "select" - sprawdzona pod kątem BLB, cloudingu, równomierności podświetlania, bad pixeli itp. - za cenę x2

i z 3kzł robi się 6kzł - przez co to już przestaje być good deal dla zwykłego śmiertelnika - owszem na pewno znalazły by się osoby co by tyle dały ale ogólnie sprzedaż była by ułamkiem tej dotyczącej wersji za 3kzł - producenta średniej półki interesuje zysk a nie renoma - lepiej sprzedać milion monitorów i wymienić ileś sztuk niż sprzedać mniej, sprawdzać każdy (co kosztuje czas i pieniądze) a i tak znajdą się tacy co będą chcieć wymieniać bo coś tam

 

to tak jak z koreańczykami (chodzi o monitory :E) - ogólnie maja matryce zakwalifikowane jako niższej klasy - więc bad pixele czy podświetlanie są generalnie gorsze niż u średniej - co nie znaczy, że zawsze będzie źle (jak się ma farta) ale cena będzie niższa - tylko ryzyko trafienia na bubla jest większe

 

Za 6K PLN też by miał swoich odbiorców, poza tym zapewne inni by podchwycili temat, co byłoby tylko plusem dla klienta, a tak jest dominacja Philipsa, a inni za bardzo nie uzasadnią podniesienia ceny, bo co by nie mówić za dużo w nim nie ma co poprawiać, poza oczywiście selekcją sztuk jeśli są takie rozbieżności, chyba że to głownie do PL trafia jakiś odpad.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

--->Firekage - możesz zawsze zamówić i sprawdzić, ja miałem 4K od początku, pierwszy Asus 4K 31.5" jak w pierwszym poście, oczywiście sprawdziłem Acera z G-Sync (bo G-Sync), sprawdziłem też inne, a ostatecznie Philips jest tym z czego korzystam. Jak go kupiłem nie było ani jednej recenzji na jego temat, a potem zaczęły się pojawiać. W sumie to wszystkie są pozytywne i podkreślają głownie jakość obraz, moim zdaniem jest znakomita.

 

Nie neguję jakości obrazu - osobiście preferuję również matryce VA nad IPS'ami (wiadoma sprawa: kontrast-czerń). Nie pisałem jednak o jakości obrazu (VA), a o rozbieżnościach, albo raczej rozrzucie produkcyjnym i na tym skupiłem swoją wypowiedź.

 

Jeśli miałbym zawiać to może ew. IIyamę, o której pisano, przy czym ze względów logistycznych...albo raczej związanych z meblami :E nie chce mi się ponownie rozkręcać całości [:|]

 

Oczywiście nikt nie stawia tego monitora na równi z monitorami profesjonalnymi, ale chyba sama cena już sugeruje że nie można tego robić. Na chwilę obecną nie ma monitorów profesjonalnych w tej rozdzielczości, poza tym profesjonalne monitory raczej tak jak wspomniał jagular będą nastawione na wzory barw, podświetlanie itc. a nie np. na szybkość matrycy. Mój komputer służy to jednego = gry, i normalne użytkowanie poboczne, do tego ten Philips jest idealny. Średni w tygodniu siedzę przy nim ok. 80 godzin, a gry w tej wielkości i rozdzielczości to zupełnie inna immersja. Różnica wydaje się niewielka między 31.5", a 39.56" to niebo, a ziemia. Na pewno nie będę miał nigdy mniejszego monitora, a czy większy, na wysokość raczej nie na szerokość, czemu nie, najlepiej w formacie 21:9. Różnica w rozdzielczości pomiędzy 1440p, a 2160p to też kosmos i nie chodzi tylko o pixel pitch. Wystarczy zobaczy z ilu elementów składa się jakiś obiekt na ekranie. Ostrość i jasność w monitorze (w porównaniu do normalnych monitorów to kosmos także).

Owszem, zgadzam się. W WarThundera grywałem na 48 calach i wiem, ze na tym, zwłaszcza z bliskiej odległości, fajnie się gra.

 

Czemu więc jest taka rozbieżność w jakości poszczególnych egzemplarzy, tego nie wiem, na szczęście ja dostałem model od początku wolny od wad. Minęło już 7 miesięcy od kiedy go mam i bardzo się cieszę że w końcu ktoś pomyślał o wypuszczeniu 40" na rynek.

To jest właśnie główny problem - rozbieżności produkcyjne. Nikt mi nie powie, że wymiana 5-6x to coś normalnego.

 

Za 6K PLN też by miał swoich odbiorców, poza tym zapewne inni by podchwycili temat, co byłoby tylko plusem dla klienta, a tak jest dominacja Philipsa, a inni za bardzo nie uzasadnią podniesienia ceny, bo co by nie mówić za dużo w nim nie ma co poprawiać, poza oczywiście selekcją sztuk jeśli są takie rozbieżności, chyba że to głownie do PL trafia jakiś odpad.

Ktoś wcześniej linkował tą wspomianą IIyamę 40 z 4k ponoć na tej samej matrycy co Philips.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Philips nie będzie nigdy w lidze "jakość/klasa" w dziedzinie monitorów (no dobra, od kilkunastu+ lat w ogóle nie jest w takiej lidze chyba w przypadku żadnego z produktów ;) ), więc nie będzie żadnych selektów, wersji premium (nawet jak taką linię sobie zaprojektują i obkleją nalepkami GTX Ultra Pro).

Jedyny problem, jaki osobiście widzę, to to, że nie ma alternatywy dla tego monitora. Jak ktoś chce więcej niż 31", to jest na niego skazany. I wtedy, albo paczać się w to cudo, czy się podoba, czy nie. Mnie się duże monitory też bardzo podobają...ale nie kosztem wszystkiego. Wolę mieć dobry 27" niż kiepski 31"...40"...albo bardzo drogi CG318.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Philips od dawna miał problemy z kontrolą jakości (ale jaki teraz producent nie ma z tym problemów). Nawet gwarancja 30 dniowa na wadliwe pixele dużo nie daje - takowe mogą się pojawić po kilku miesiącach. Trudno o produkt dobrze poskładany, prawie wszystko składają chinole przysłowiowo za miskę ryżu (nie dziwi mnie już porysowany, poobijany nowy fabrycznie zapakowany sprzęt). Na YT widziałem jak jakiś utalentowany inżynier zaprojektował front monitora w taki sposób że klient nie był w stanie zdjąć folii ochronnej z fortepianowego frontu (zacisnęli folię, plastikową wstawką z logo Philipsa).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś wcześniej linkował tą wspomianą IIyamę 40 z 4k ponoć na tej samej matrycy co Philips.

 

ta sama matryca = te same problemy (np. cienie przy szarościach)

być może (i tylko być może) mają lepszą kontrolę jakości i mniej będzie tych gorszych egzemplarzy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ta sama matryca = te same problemy (np. cienie przy szarościach)

być może (i tylko być może) mają lepszą kontrolę jakości i mniej będzie tych gorszych egzemplarzy

Nie zgodzę się - ta sama matryca: VA. Elektronika sterująca może być inna, kontrola jakości również. Zauważ, że w przypadku telewizorów różni producenci mający te same panele osiągają np. inne współczynniki kontrastu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że to nie jest monitor, o którym rozmawiamy w tym temacie, ale w związku z tym, że właściciel mial ten monitor, a następnie zmienił na coś innego, przeklejam w ramach ciekawostek:

Philips BDM3270

http://hardforum.com/showthread.php?p=1041725835

 

i recenzja wideo:

 

Podaję to z tego względu, że w filmiku wideo wspomniano o pewnych problemach z 40, które nie pasowały autorowi, dokonał zmiany i ten mniejszy nie miał tych problemów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że to nie jest monitor, o którym rozmawiamy w tym temacie, ale w związku z tym, że właściciel mial ten monitor, a następnie zmienił na coś innego, przeklejam w ramach ciekawostek:

Philips BDM3270

http://hardforum.com/showthread.php?p=1041725835

 

i recenzja wideo:

 

Podaję to z tego względu, że w filmiku wideo wspomniano o pewnych problemach z 40, które nie pasowały autorowi, dokonał zmiany i ten mniejszy nie miał tych problemów.

 

Podobnie jak gość z hardforum miałem obok siebie Dell U2410 i BDM4065. Kombinowałem z różnymi ustawieniami, profilami, ale niestety kolory są na Philipsie zwyczajnie biedniejsze. Oprócz czerni, ta jest wspaniała. Nie ma się co czarować, Philips ma wady i jeśli ktoś zajmuje się choćby robieniem zdjęć na weselach i potrzebuje je odpowiednio obrobić, to Philipsa nie powinien kupować. Ghosting/artefakty są widoczne, a ich nasilenie jest zależne od konkretnych ustawień - można je trochę zmniejszyć, ale całkowicie zlikwidować się nie da.

 

Po trzech miesiącach używania do gier, filmów i programowania jestem zadowolony. Może jestem amatorem w grach, bo input lag mi nie przeszkadza. Gram jak na wielu poprzednich monitorach :) Wielkość obrazu i rozdzielczość wciąga. Chociaż jeśli wyjdą nowe 4k 40cali na lepszej matrycy, to pewnie zmienię od razu.

 

Aha pojawił się u mnie czerwony subpiksel, ciekawe kiedy wyskoczą kolejne i monitor poleci do wymiany :)

 

Podsumowując: generalnie polecam ten monitor, ale odradzam kupowania za ostatnie zaskórniaki albo na raty. Można reklamować/wymieniać i zostać bez monitora przez jakiś czas :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kieros

Pisałem. Jak masz kasę to jest ale 31,5 cala. Z dobrą czernią na matrycy IGZO. Niestety cena bardzo wysoka bo 13k zł.

 

https://www.youtube.com/watch?v=XERb7RY-3xk

 

 

edit:

Ten philips ma wymiary panelu 90,4 x 58,9 cm

A ten nec ma wymiary panelu 74,5 x 46,9 cm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po 2 tygodniach oczekiwania wkoncu doczekalem sie odpowiedzi...

 

Szanowny Panie <>,

Dziękujemy za dosłanie zdjęć.

Były one rozpatrzone i monitor ten niestety nie podlega gwarancji.

Na zdjęciach widoczny jest insekt który znajduje się w wewnątrz.

Jakkolwiek możemy Panu zaproponować poza gwarancyjną naprawę,jednak koszty transpartu i naprawy będ a na Pana koszt.

Prosimy o odpowiedź w crelu skierowania sprawy do właściwego działu.

 

Podejscie do kilenta pierwsza klasa...

 

Na szczescie robal wysechl i udalo mi sie go zrzucic poza ramke. Mam nadzieje ze to byl pierwszy i ostatni robak ktory wszedl do srodka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powinni to wziąć na gwarancję, ale cóż. Skoro takie coś odstawia Philips za towar za 3 tysiące to samo się nasuwa na myśl - lepiej unikać takiego producenta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Philips niestety to już tylko cień firmy którą był 10-15 lat temu. Tez odradzam produkty tej firmy.

Mam dużą styczność z TV m.in. właśnie Philipsa i ilość problemów z oprogramowaniem i słaby serwis skutecznie odstrasza od zakupów.

 

Nie powinna też dziwić już niska kontrola jakości produktów tej firmy:

http://www.spiderswe...sprzedawal.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po 2 tygodniach oczekiwania wkoncu doczekalem sie odpowiedzi...

 

Szanowny Panie <>,

Dziękujemy za dosłanie zdjęć.

Były one rozpatrzone i monitor ten niestety nie podlega gwarancji.

Na zdjęciach widoczny jest insekt który znajduje się w wewnątrz.

Jakkolwiek możemy Panu zaproponować poza gwarancyjną naprawę,jednak koszty transpartu i naprawy będ a na Pana koszt.

Prosimy o odpowiedź w crelu skierowania sprawy do właściwego działu.

 

Podejscie do kilenta pierwsza klasa...

 

Na szczescie robal wysechl i udalo mi sie go zrzucic poza ramke. Mam nadzieje ze to byl pierwszy i ostatni robak ktory wszedl do srodka

 

Skoro pod matrycę może dostać się brud/ciało obce...to nie do końca wierzę w to, że to wina klienta i nie widzę w tym momencie czegoś co się nazywa "nieodpowiednie użytkowanie". Odpowiedź mnie nie dziwi. Pamiętam wątki z portali o TV.

 

Powinni to wziąć na gwarancję, ale cóż. Skoro takie coś odstawia Philips za towar za 3 tysiące to samo się nasuwa na myśl - lepiej unikać takiego producenta.

Powinni, dla mnie to oczywistość...nie zrobili, czemu nie dziwie się ze względu na wątki, które czytałem o telewizorach.

 

 

Support dla mnie to podstawa, tak jak i podejście do klienta oraz SERWIS - Samsung potrafił ludziom naprawiać ZA DARMO, i PO GWARANCJI matryce. Wyleczyłem się...wolę dopłacić...do Asusa (wcześniejsza mowa o 32 calach).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szkoda, że inni producenci nie chcą ruszyć dupy i zacząć wypuszczać wielkoformatowych czterokilówek :kwasny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...