Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Yab

Dieta kopenhaska

Rekomendowane odpowiedzi

to moj trzeci dzien kopenhaskiej .... schudlam 3 kg . czuje sie dobrze ....myśle ze kazdy moze spróbowac sil ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Porada - nie stosować!

 

3 kilo w 3 dni :rotfl: nie, słoneczko, tylko pozbyłaś się wody w organizmie. I ta woda szybciutko wróci.

 

chinka - odstaw to jak najszybciej!

Przeszłam tę dietę. Całą. Bo byłam strasznie głupia i miałam nadzieję, że szybciutko schudnę. Ponieważ dieta jest strasznie ograniczona w środki odżywcze, a przy tym - o dziwo - jadłam więcej niż zwykle, za to mniej treściwie - fatalnie się czułam. Efekt końcowy? 5 kg więcej. Moja koleżanka owszem na początku schudła, ale organizm tak się jej zbuntował, że w ciągu pierwszego miesiąca po diecie przytyła kolejne 8kg.

Lepiej jeść racjonalnie i się ruszać. Ot, cała filozofia.

Zdecydowanie popieram. Jeśli ktoś nie chce wyrzeczeń, po prostu jeść połowę porcji. I tak wystarczy.

 

Ostatnio schudłam 3 kilo w niecałe 2 tygodnie, ale rzeczywiście niewiele jadłam. Teraz muszę zacząć po prostu jeść bardziej racjonalnie - w zasadzie z jadłospisu mogę wywalić, jako ostatni bastion, wszelkie wędliny. Ale przestrzegam przed całkowitą eliminacją tłuszczu, skóra się po tym robi jak papier.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • ale to przecież nie ma żadnej różnicy - jak ludzie mierzą czas i na którym południku nie wpływa na pozorny ruch słońca na nieboskłonie, o ile wiem czytałem, że jak w USA wprowadzono strefy czasowe, gdzieś chyba na początku 20 wieku, to w wielu miastach odbywały się protesty przeciwko temu - ludzie obawiali się jakichś astronomicznych fenomenów; a jak np na ratuszu przestawiano wskazówki zegarów zgodnie z czasem strefowym tłumy gapiów stały przed budynkiem i część głośno się modliła albo śpiewała hymny kościelne z kolei jak papież Grzegorz wprowadził tzw kalendarz gregoriański w 1582 roku, używany dziś, to Polska była jednym z krajów, który go najszybciej przyjął - jeszcze w tym samym roku, a kalendarz wprowadzono w październiku, pojawiły się dokumenty kancelarii królewskiej z datami wg nowego kalendarza; najpóźniej kalendarz przyjęła Turcja - dopiero gdzieś w latach 20 XX wieku, po chyba? tzw rewolucji młodych turków
    • Nie wiem jak w Indiach, ale w Chinach akurat w dużych miastach drogi są nowe, dobrej jakości, szerokie, z przelotówkami na filarach. Tylko, że duże miasto w Chinach to od 10 milionów mieszkańców i często jeszcze więcej w aglomeracji podmiejskiej. Nie ma takich dróg których nie da się zapchać odpowiednią liczba samochodów. A samochód zajmuje sporo więcej miejsca niż człowiek. Żeby o się nie zapchało największe miasta ograniczają rejestrację nowych samochodów oraz wprowadzają różne zakazy wjazdu dla samochodów z obcymi blachami. Np. w Szanghaju co miesiąc jest do licytacji kilka tysięcy nowych blach, kto da więcej (na szczęście można przenieść stare tablice na nowy samochód albo odziedziczyć). Oczywiście Chiny mają tez rozwinięta komunikacje publiczną: głównie metro i autobusy. 6-7 (zależy czy liczyć po długości sieci, czy liczbie pasażerów) największych sieci metra na świecie jest w Chinach. Choć wiadomo, że jakaś szycha może nie chcieć się ściskać w metrze. No i o ile centra biznesowe sa gdzieś w centrach to zakłady produkcyjne czy handlowe raczej na obrzeżach, gdzie dojeżdżają tylko autobusy.
    • Po pierwszej poprawce (i uwzględnieniu specyficznych wymagań Wu70) tabelka teraz wyglądałaby tak (przypominam, że wyniki ST i MT - różowe - dla nowych Inteli są na razie tzw. placeholderami, choć nie są tak całkiem z sufitu  ):  
    • Czytam i czytam co chwila jakieś kłopoty i się zastanawiam jakim cudem przeszedłem całą grę z palcem w dupie wykorzystując tylko karabin, który znalazłem na samym starcie gry.  MS16 i headszotami zrobiłem całe FC6.    Na luzie i z przyjemnością okładałem wszelkie fale wrogów, które się pojawiły tym karabinem. Wystarczy celować w głowę co jest bardzo proste w tej grze.    Jakieś skradania, kombinowania.  Po co się skradać w FC6?  Wpadasz z tłumikiem na giwerze, kładziesz straże po cichu póki możesz, a jak pojawia się alarm to przecież tu się sprzedaje heady tak łatwo, że przerabiasz cały obóz wrogów w chwila moment.  Jak jest czołg to supremo + wyrzutnia i czołgu nie ma.       Ja nie wiem co wy tam robicie, że walka was pokonuje i jakieś skradania uprawiacie 😂😂😂  Miła i przyjemna gierka w masakrowanie mięsa armatniego przecież to jest. 
    • akurat nie dla ciebie to było przeznaczone
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...