Skocz do zawartości
Piteero

No man's sky

Rekomendowane odpowiedzi

Myślę że można poiwiedzieć że Shon Murrey po tym dodatku spełni swoje obietnice czego nie mozna powiedzieć o Krisie Robertsie który nadal ciągnie kasę na Stacitizena i sprzedaje statki za grubą kasę a gra nadal jest nie grywalna. Starcitizen zaczą zbierać kasę jeszcze przed zapowiedziami No Man's Sky Teraz już uzbierali ponad 200000000$ a gra się nadaje w sumie tylko do oglądania a nie do grania. Przy Star Citizenie pracuje wielkie studio a Noman'skya w sumie tworzyła mała grupka ludzi.

Patrząc po euforii, która jest teraz na np. reedicie, to większość już przebaczyła Szon'owi początkowe kłamstwa.

Jutro wbijam (PS4) i zaczynam zabawę od nowa, po większych patchach uruchamiałem grę tylko po to żeby sprawdzić nowe fiuczery. Największa pora by zacząć grę od nowa.

Nie żałuje 259zł, które dałem na premierę, 60h spędziłem w NMS. Teraz spędzę drugie tyle a może nawet i więcej bawiąc się w Coopie oraz z wrażeniem że w końcu kogoś będę mógł spotkać.

Magia. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Star Citizen i to to dla mnie dokładnie ta sama skala oszustwa.

Różnica tkwi w tym, że to oszustwo już wyszło na jaw, a Star Citizen dalej ściemnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Star Citizen i to to dla mnie dokładnie ta sama skala oszustwa.

Różnica tkwi w tym, że to oszustwo już wyszło na jaw, a Star Citizen dalej ściemnia.

Ta gra była może okrojona ale od początku była grywalna. Co prawda droga bo 260zł. Wiele osób od premiery nabijało setki godzin rozgrywki.

W Starcitizena nawet dzisiaj nie da się grać i musisz sobie najpierw kupić statek za prawdziwe pieniądze. Jeszcze do niedawna Starcitizen dodawał nowe progi w fundowaniu gry. Poza tym premiera miała być 2 lata temu a gra nadal się do niczego nie nadaje.

Za No man's sky płaciło się tylko raz a w Stracityzenie musisz płacić jak chcesz kupić inny statek prawdziwymi pieniędzmi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grywalny to jest niewymierne określenie. Odpala się = jest grywalny.

Ludzie potrafią jeszcze większej kupy bronić bo akurat im przypasowała, a są bezkrytyczni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są też tacy ignoranci którzy nigdy nie potrafią zmienić zdania i przyznać się do błędu.

Ja wiem co to jest tworzyć projekt samemu, się widzi wtedy wszystko w przejaskrawionych barwach "to co ja robię jest najlepsze bo znasz mechaniki które stworzyłeś" łatwo wtedy coś przehajpować bo widzisz tylko same zalety swojego dzieła. Zwłaszcza że on tą grę robił w sumie dla siebie przez rok tworzył ją całkowicie sam.

Poza tym krytyka jest zawsze najprostsza a co innego jak przyjdzie coś samemu zrobić.

Edytowane przez Andrew2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dalej dużo szumu wokół HG i Sean Murraya mi to tam lata czy kłamali bo to było zamierzone czy na prawdę tak jak powiedział że podjarali się na początku a później przerosły ich terminy, brak kasy i naciski Sony.

 

Najważniejsze że gra coraz lepsza, za darmo i dalej będzie rozwijana, reszta mnie średnio interesuje. Mi się gra podobała od wersji 1.0 mimo swoich wad.

 

Tak jak ktoś fajnie powiedział że hejterzy chcieli by żeby NMS i HG nie wyszło, wywalone mają na grę tak na prawdę, mogli by nawet i na księżycu zrobić premierę kolejnego patcha a i tak ludzie będą negatywnie nastawieni :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przehajpować? :D Przehajpować to można 20 jednostek, a zrobić 10. Oni nakłamali na taką skalę jak chyba nikt nigdy wcześniej.

Argument z krytyką gdy samemu się nie tworzy to absurd. Niech w takim razie twórcy sami oceniają swoje "dzieła". Będzie uczciwie i na horyzoncie będą same 10/10 GOTY.

 

Padło sztampowe "hejterzy" to ja równie klasycznie odpowiem - fanboje będą chwalić każde gówno które im się podoba.

Edytowane przez crush

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przehajpować? :D Przehajpować to można 20 jednostek, a zrobić 10. Oni nakłamali na taką skalę jak chyba nikt nigdy wcześniej.

Argument z krytyką gdy samemu się nie tworzy to absurd. Niech w takim razie twórcy sami oceniają swoje "dzieła". Będzie uczciwie i na horyzoncie będą same 10/10 GOTY.

 

Padło sztampowe "hejterzy" to ja równie klasycznie odpowiem - fanboje będą chwalić każde gówno które im się podoba.

Apropo fanboi podpis pod twoją Miniaturką mówi wszystko!!!

Edytowane przez Andrew2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sony Defense Force? :E O panie, nawet nie wiesz w jak wielkim błędzie jesteś... :E :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są też tacy ignoranci którzy nigdy nie potrafią zmienić zdania i przyznać się do błędu.

Ja wiem co to jest tworzyć projekt samemu, się widzi wtedy wszystko w przejaskrawionych barwach "to co ja robię jest najlepsze bo znasz mechaniki które stworzyłeś" łatwo wtedy coś przehajpować bo widzisz tylko same zalety swojego dzieła. Zwłaszcza że on tą grę robił w sumie dla siebie przez rok tworzył ją całkowicie sam.

Poza tym krytyka jest zawsze najprostsza a co innego jak przyjdzie coś samemu zrobić.

Też wiem co to tworzyć projekt, ale w przypadku no man's sky po prostu kłamali non stop, to nie były "źle" zrozumiane słowa, to było kłamanie prosto w oczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też wiem co to tworzyć projekt, ale w przypadku no man's sky po prostu kłamali non stop, to nie były "źle" zrozumiane słowa, to było kłamanie prosto w oczy.

Ale wychodzi na to że te kłamstwa wszystkie zostały jednak wdrożone do gry aczkolwiek z opuźnieniem, bym powiedział że nawet jest kilka rzeczy o których twórcy wtedy wcale nie mówili a które doszły. Wiesz trzeba też popatrzyć z jego perspektywy jak byś się czuł jakby cały internet cię nazywał kłamcą. Są tacy którzy się skruszą i zaczną realizować to co obiecali a są tacy którzy są po prostu butni. Jak dla mnie to on cały czas działa żeby odbudować swój wizerunek bo wszystko co obiecał cały czas wdraża. A taki Kris Roberts dorzuca ciągle to więcej obietnic. Helloo games to studio które w dniu premiery składało się z 6 osób. Starcitizena tworzą Setki ludzi.

Edytowane przez Andrew2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale wychodzi na to że te kłamstwa wszystkie zostały jednak wdrożone do gry aczkolwiek z opuźnieniem, bym powiedział że nawet jest kilka rzeczy o których twórcy wtedy wcale nie mówili a które doszły.

Aha no to wszystko w porządeczku, grzechy odpuszczone :thumbup:

 

 

 

 

 

 

 

Boże święty co ja czytam :heu:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha no to wszystko w porządeczku, grzechy odpuszczone :thumbup:

Boże święty co ja czytam :heu:

Są tacy którzy nigdy nie odpuszczają nawet jak ktoś się wywiąże z tego co obiecał."hejterzy" ??

Edytowane przez Andrew2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i to im się chwali i kompletnie nie zmienia nic w tym, że są oszustami.

Jakbym się czuł? A jakie to ma znaczenie? Gość nie jest bezpodstawnie szkalowany tylko wyciągane są na wierzch jego obietnice. A czy one wynikają z megalomaństwa czy z czystego kłamstwa średnio mnie interesuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są tacy którzy nigdy nie odpuszczają nawet jak ktoś się wywiąże z tego co obiecał."hejterzy" ??

Jak ktoś jest oszutem i patologicznym kłamcą ciężko zacząć w taką osobę wierzyć, bo coś poprawiła, po ponad roku i fali hejtu. Sorry, ale na stracony szacunek trzeba 3x mocniej pracować.

Edytowane przez Pulpit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ktoś jest oszutem i patologicznym kłamcą ciężko zacząć w taką osobę wierzyć, bo coś poprawiła, po ponad roku i fali hejtu. Sorry, ale na stracony szacunek trzeba 3x mocniej pracować.

Wiesz patrzysz na niego przez pryzmat tylko jednej gry i już wiesz jaki on jest. Po części masz rację ciężko się odrabia stracony szacunek.

 

Apropo Star Citizena

https://www.youtube.com/watch?v=hYKcQr8WcWE

Edytowane przez Andrew2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ktoś jest oszutem i patologicznym kłamcą ciężko zacząć w taką osobę wierzyć, bo coś poprawiła, po ponad roku i fali hejtu. Sorry, ale na stracony szacunek trzeba 3x mocniej pracować.

Można ciągnąć tę dyskusje w nieskończoność, czy jest oszustem. Chcecie czy nie, Szon się zrehabilitował, minęło 2 lata od wypuszczenia NMS w tym czasie nie wyszedł żaden płatny dodatek, nie tworzył innych gier tylko dłubał z ekipą przy NMS. Ilu jest takich deweloperów co ciągnie swój projekt? Zaraz napiszecie, że nie miał wyboru. Pewnie, że miał mógł to zostawić po kilku patchach i robić co innego bo "każuale" i tak by zapomnieli kim jest to studio. Oczywiście dla was może zostać dalej oszustem, ale nie zaprzeczycie, że się zrehabilitował.

Czy duże korporacje nie wciskają nam kitu w trailerach? przykładami można napisać rozprawkę. Pomimo tego, ludzie lecą do sklepu i kupują day one. Ty nie kupisz ale kupi 3 innych. Więc?

Najlepszym przykładem Star Citizen :lol2:

 

też dałem się wydymać

 

Edytowane przez PHYSXftw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Peter Molyneux też się rehabilitował, kilkanaście razy nawet.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To był jeden z największych, jak nie największy skandal tego typu w branży. Nie. On nie mógł robić czegoś innego bo internet nie zapomina i jak tylko wypłynęłoby uczestnictwo jego, bądź kogoś z jego ekipy to ten projekt byłby skończony przed premierą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To był jeden z największych, jak nie największy skandal tego typu w branży. Nie. On nie mógł robić czegoś innego bo internet nie zapomina i jak tylko wypłynęłoby uczestnictwo jego, bądź kogoś z jego ekipy to ten projekt byłby skończony przed premierą.

 

Najgłośniejszy to tak, ale Ubi EA i inni robią to na okrągło, Bethesda z Oblivionem też nieźle w zapowiedziach poleciała a wyszło na koniec imo gówno i te wszystkie rzeczy z AI były ściema. Taka prawda jest że na co dzień dyma się graczy trailerami i zapowiedziami jaka to gra nie będzie przed premierą a później przychodzi szara rzeczywistość.

 

A najlepsze że NMS dostało za brak multi które miało TYLKO pozwolić na zobaczenie innego gracza i tak na prawdę nie był nikomu nie potrzebny a jeśli nawet to było by to może jeden na tysiąc graczy spotkał by kogoś i w to wątpię. Czyli tak jak mówiłem gracze hejtują dla hejtu a nie dlatego że zależy im na grze czyli zwykła cebula imo.

 

I jakbym miał wybierać w ciemno czy chce następną grę zrobioną przez HG czy Ubi to wole dać pieniądze HG bo im zależy na grze i $$ a nie tylko na $$.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak sobie mów. :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie się morda cieszy jak tam z lewej widzę "all footage captured in real time". :D

 

Oni za to dalej wołają 60 dolarów???? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...