Skocz do zawartości
mbv

Asus R700V - Uszkodzona matryca LCD: wymiana + kilka pytań.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

mam kilka pytań do osób, które mają praktykę w bawieniu się z laptopami (w sensie ich naprawiania, rozkręcania itd.).

Jakieś pół roku temu spiesząc się zahaczyłem o kabel i zrzuciłem laptopa z pufy o wysokości mniej więcej 25cm, złapałem go w locie ale niestety zdążył uderzyć jedną krawędzią o podłogę, był wyłączony. Nie włączałem go przez kilka dni, dopiero po tygodniu się okazało, że pękła mu matryca, która wygląda po włączeniu laptopa tak:

 

(http://zapodaj.net/5f5fb767b3060.jpg.html)

 

Przy podłączeniu zewnętrznego monitora przez złącze VGA, wszystko było widać – pulpit itd., obraz nie był zniekształcony, więc nic więcej się nie uszkodziło (laptop włączał się i chodził normalnie). Tak było przez ok. 3 miesiące przez które laptop leżał nie włączany. Ostatnio odpaliłem go i na podłączonym monitorze obraz na nim nie chce się wzbudzić (dla pewności sprawdzałem na dwóch różnych monitorach), widzę wskaźnik myszy (mogę nim przesuwać padem lub myszą) ale nic więcej, jest ciemny ekran…Czyżby jeszcze dodatkowo grafika padła? Tak jak wspomniałem, po uszkodzeniu matrycy (zrzuceniu laptopa), tylko go sprawdziłem czy się normalnie uruchamia i potem stał nie włączany. Laptop normalnie chodzi, wiatraczek się włącza co jakiś czas, ten pęknięty ekran się nawet przygasza gdy nie dotykam myszy przez dłuższy czas. Jak wam się wydaje, jest coś nie tak z grafiką, czy to wina czegoś innego że się nie chce wzbudzić obraz na podłączonym monitorze? Jeszcze jedna rzecz gdy poruszyłem kilka razy klapą to przez moment pojawił się obraz pulpitu na tych białych plamach matrycy – czyli chyba jednak grafika wyświetla obraz tylko jakieś złącze się wypięło i nie łączy? Ale dlaczego nie chce się wyświetlić obraz na podłączonym monitorze skoro wcześniej się wyświetlał? Laptop stał na biurku nie przesuwany.

 

Model laptopa to Asus R700V, monitor 17 cali matowy, kupiony ok. 2 lat temu (nowy), był prawie nieużywany, jakby policzyć dni to może z 2 miesiące używania by się zebrało…Uszkodzenie było mechaniczne więc oddanie na gwarancję odpadało, poza tym mam ostatnio problemy finansowe więc serwisowanie również odpadało (zapłaciłbym pewnie połowę tego ile jest wart laptop za naprawę). Chciałem sam kupić mu matrycę i własnoręcznie wymienić uszkodzoną na nową. Tylko przez ten brak wzbudzania obrazu jestem w kropce…kupię matrycę a tu się okaże, że jeszcze grafika padła a wtedy to już naprawianie go raczej mija się z celem… Zgram dane z dysku i sprzedam na części. Z tego co wyczytałem to w tym modelu grafika jest wlutowana w płytę główną, czyli jej wymiana tylko w serwisie (koszt zbyt duży), niby jest grafika w CPU ale jak przestawić aby ona wyświetlała obraz skoro nic nie widać?

 

Czy matryce do tego laptopa mogą zniknąć z magazynów sklepowych i powiedzmy za rok może być problem z kupnem matrycy pasującej do niego? Z tego co zauważyłem w ofertach matryc do laptopów to konkretne typy matryc pasują do bardzo wielu modeli – czyli chyba nie ma tu jakichś bardzo specyficznych wymogów kompatybilności, chodzi pewnie tylko o wielkość i rodzaj podpięcia (złącza)?

 

I ostatnia rzecz, czy np. gdybym podłączył taką matrycę i by się okazało, że coś jeszcze jest nie tak i obraz nie chce się pojawić to czy ta nowa matryca może się od tego uszkodzić? Zastanawiam się czy potem będę mógł jakoś tę kupioną matrycę sprzedać jeśli nie będę mógł jej wykorzystać (powinna mieć gwarancję, pewnie taniej sprzedałbym ją niż kupił ale zawsze jakiś zwrot kosztów by był).

 

Z góry dzięki za wszelkie sugestie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odświeżam.

Nikomu nic do głowy nie przychodzi w kwestii braku obrazu mimo widoku wskaźnika myszy?

Prawie 200 wyświetleń...chyba dotknęła mnie klątwa sezonu ogórkowego :E lub ten serwis już tylko reklamie sprzętu służyć zaczął :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...