Skocz do zawartości
klepto71

Jaka whisky na początek

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Chciałbym się was zapytać jaką kupić whisky, gdyż dopiero będę zaczynał moją przygodę z tego rodzaju trunkami. Przeznaczenie to główne wieczorem szklaneczkę, lub do komputera, gdy czytam. Nie będę pił Whisky z colą bo to dla mnie bez sensu, chce się delektować. Cena myślę na początek do 100zł za 0.5l i to planuję obalać w miesiąc. Co polecacie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na początek polecam coś delikatnego z blended to będzie tullamore dew lub famous grouse jak i jameson.

Z single malt bardzo fajny jest singleton i tu polece również najtańszego single malta z jakim się spotkałem czyli Grangenstone z biedronki, który bije na głowe wiele innych o wiele droższych singli ;)

 

Do delektowania dodaj kostkę lodu i trochę wody gazowanej :)

Edytowane przez Walther

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ooo brzmi fajnie, czekam na wypłatę i biegne do sklepu :D

a tej wody to ile lać 50/50 czy trochę więcej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do whisky to poczytaj sobie trochę portal milerpije.pl ;)

Do delektowania nie dolewałbym za dużo wody, dosłownie kapkę ... ale to max.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a tej wody to ile lać 50/50 czy trochę więcej

bez kozery powiem ze pincset

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie dość, że ruda wóda pędzona na myszach, to jeszcze chrzczona. :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za 100zl to byle co kupisz to jeden pies wszystko mieszańce nadające się tylko do picia z wodą ,colą czy innym napojem .

Jedyne co tu warte uwagi to Jack Daniels ale też bez szału .Jak chcesz się DELEKTOWAĆ smakiem i aromatem prawdziwej "łyski" to musisz sięgnąć dużo głębiej do portfela niż po 100zl :)

 

http://wygrywamzanoreksja.pl/poradniki/jak-kupic-dobra-whisky-do-100-zl-czyli-subiektywny-przewodnik-ethyla/

http://wojtekkardys.natemat.pl/38185,wszystko-co-chcielibyscie-wiedziec-o-whisky-ale-baliscie-sie-zapytac-cz-2

Edytowane przez raiders

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są różne smaki i gusta ale żeby polecać coś takiego jak jack daniels :hmm: tego nawer z colą nie da się pić.....

Do 100 zł na początek przygody z wisky jest aż nadto zacnych marek nawet blendów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem smakoszem, ale polecam spróbować Chivas Regal 12YO, całkiem przyjemnie się to pije :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są różne smaki i gusta ale żeby polecać coś takiego jak jack daniels :hmm: tego nawer z colą nie da się pić.....

Do 100 zł na początek przygody z wisky jest aż nadto zacnych marek nawet blendów.

No i właśnie tu jest ta różnica widać że nie piłeś prawdziwej whyski tylko same mieszańce blendy ,a różnica w smaku jest kolosalna .

I nic tu koledze nie polecam bo nie ma co w tej cenie , jedynie wspomniany JD najlepiej tu wypada ale też szału nie robi .Bez znaczenia co kupi .

 

Jak chcę się "bawić " w degustację i odkrywanie aromatów to najpierw proponuję lekturę danego trunku z czego (jakich whyski(zlewek) ) jest robiony i jak to bardzo wiele wyjaśnia ,a jeśli nie to daje chociaż jakiś pogląd na to co pijemy .

A jak juz zagłębisz się w tą lekturę to się szybko zorientujesz ze blended są mieszane z tych samych (kilku) rodzajów whysky a różnią się tylko domieszkami :)

Edytowane przez raiders

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i właśnie tu jest ta różnica widać że nie piłeś prawdziwej whyski tylko same mieszańce blendy ,a różnica w smaku jest kolosalna .

I nic tu koledze nie polecam bo nie ma co w tej cenie , jedynie wspomniany JD najlepiej tu wypada ale też szału nie robi .Bez znaczenia co kupi .

 

Jak chcę się "bawić " w degustację i odkrywanie aromatów to najpierw proponuję lekturę danego trunku z czego (jakich whyski(zlewek) ) jest robiony i jak to bardzo wiele wyjaśnia ,a jeśli nie to daje chociaż jakiś pogląd na to co pijemy .

A jak juz zagłębisz się w tą lekturę to się szybko zorientujesz ze blended są mieszane z tych samych (kilku) rodzajów whysky a różnią się tylko domieszkami :)

 

heh ja polecam trunki na "początek" do których zaliczają się również blendy. Ja tak zaczynałem...

Jeżeli nie chwyci to szkoda kasy na coś co sie wyleje lub wypije z cola :lol2:

Odniosę się natomiast do twojego jacka.... to jest jakaś masakra :o i Ty mi mówisz o guście ????

 

Dla początkujących polecana z reguły są whisky ze speyside jednak ja zaczynałem od glenfiddich, który całkowicie mi nie podszedł (na początku). Za to cardhu jak najbardziej którą polecam całego serca jednak to są whisky drogie nie do 100 zł.

 

Mój numer jeden to natomiast aberlour A'bunadh (pewnie nawet nie słyszałeś) tutaj jednak trzeba uważać na odpowiedni batch - w jednym się zakochasz a inny będzie za mdły bądź za ostry.

 

Nie jestem smakoszem, ale polecam spróbować Chivas Regal 12YO, całkiem przyjemnie się to pije :)

 

Również polecę :thumbup: Jest to jeden z lepszych blendów.

Edytowane przez Walther

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
...

Z single malt bardzo fajny jest singleton i tu polece również najtańszego single malta z jakim się spotkałem czyli Grangenstone z biedronki, który bije na głowe wiele innych o wiele droższych singli ;)

...

Singleton może smakować, ale Grangenstone jest strasznie przeciętny, obrzydził mi whisky na długie tygodnie. Ani to pić samą, ani z "bąbelkami".

 

Za 100zl to byle co kupisz to jeden pies wszystko mieszańce nadające się tylko do picia z wodą ,colą czy innym napojem .

Jedyne co tu warte uwagi to Jack Daniels ale też bez szału .Jak chcesz się DELEKTOWAĆ smakiem i aromatem prawdziwej "łyski" to musisz sięgnąć dużo głębiej do portfela niż po 100zl :)

...

+1

Niestety, taka jest prawda. Z tym że wolałbym dobrego mieszańca niż parszywego singla.

 

Witam. Chciałbym się was zapytać jaką kupić whisky, gdyż dopiero będę zaczynał moją przygodę z tego rodzaju trunkami. Przeznaczenie to główne wieczorem szklaneczkę, lub do komputera, gdy czytam. Nie będę pił Whisky z colą bo to dla mnie bez sensu, chce się delektować. Cena myślę na początek do 100zł za 0.5l i to planuję obalać w miesiąc. Co polecacie?

Hej. Musisz panie popróbować charakterystycznych przedstawicieli w swojej szkole destylacji. Paręnaście butelek pęknie nim znajdziesz pasujący trunek. Zestawień jest sporo w internecie, zacznij od klasyków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Singleton może smakować, ale Grangenstone jest strasznie przeciętny, obrzydził mi whisky na długie tygodnie. Anie to pić samej, ani z "bąbelkami".

 

+1

Niestety, taka jest prawda.

 

Widzisz a mnie zszokował :D

produkowany przez grant's a grant's ma tylko jedną destylarnie single malt - a ta to glenfiddich i o dziwo uwielbiam go :)

 

408b514a49862da3m.jpg

Edytowane przez Walther

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem smakoszem, ale polecam spróbować Chivas Regal 12YO, całkiem przyjemnie się to pije :)

Smakowo się rozcieńcza :> Do Coli super.

 

Widzisz a mnie zszokował :D

produkowany przez grant's a grant's ma tylko jedną destylarnie single malt - a ta to glenfiddich i o dziwo uwielbiam go :)[/img][/url]

No widać proporcje i to przy znacznie lepszych pozycjach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Próbowanie czegokolwiek zawsze zaczynaj od wyższych półek, inaczej możesz się zniechęcić, dopiero potem możesz próbować gatunków z konfekcji.

 

BTW mieszanie whisky z wodą albo colą to dla mnie profanacja ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Smakowo się rozcieńcza :> Do Coli super.

 

No widać proporcje i to przy znacznie lepszych pozycjach.

 

Nadal uważam że na start Grangestone będzie bardzo dobrym wyborem - w końcu to single malt ;)

Mi bardzo smakuje jednak dla innych może być za mdły kwestia gustu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nadal uważam że na start Grangestone będzie bardzo dobrym wyborem - w końcu to single malt ;)

Mi bardzo smakuje jednak dla innych może być za mdły kwestia gustu.

Przecież dobrze to rozumiemy, ale...

Żeby się trafnie porozumiewać, trzeba mieć podobne doświadczenia, punkty wyjścia, definicje, dlatego zacząłbym od zakosztowania (oj trafne słowo) w najczęściej przewijających się markach, w klasykach.

 

...

BTW mieszanie whisky z wodą albo colą to dla mnie profanacja ;)

Nie ma co się krzywić, jak ktoś ma się krzywić, lepiej niech dolewa wody czy tam czego chce. Przecież chodzi o przyjemność. No chyba, że ktoś gustuje w masochizmie, to niech sobie sprawia "nieprzyjemność".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież dobrze to rozumiemy, ale...

Żeby się trafnie porozumiewać, trzeba mieć podobne doświadczenia, punkty wyjścia, definicje, dlatego zacząłbym od zakosztowania (oj trafne słowo) w najczęściej przewijających się markach, w klasykach.

 

 

Touche ;)

Ja tak jak wcześniej pisałem zaczynałem od blendów i to nie dla tego, że nie miałem dostępu tylko za nic w świecie nie mogłem "przełknąć" wytrawności, bukietu - pewnie za młode gardło albo złe egzemplarze na początek...

Co nie zmienia faktu, że przygoda z whisky jeżeli się ją dobrze zacznie na pewno będzie procentować w przyszłości :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Touche ;)

Co nie zmienia faktu, że przygoda z whisky jeżeli się ją dobrze zacznie na pewno będzie procentować w przyszłości :)

 

 

Tym że kasa będzie coraz szybciej upływać, ale %%%%% też będą to prawda :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tym że kasa będzie coraz szybciej upływać, ale %%%%% też będą to prawda :E

Spokojnie to nie wóda. Whisky trzeba umieć pić :) a jak się tego nauczysz to dobra butelka potrafi się utrzymać przez długi okres czasu....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W biedrze albo tesco znajdzie się teraz coś ciekawego po dobrej cenie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój głos też na chivasa, do 150pln jeden z lepszych wyborów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ja sobie myślałem tak, żeby kupić jakiś trunek i podczas picia czytać jakie ma aromaty i ich szukać, na początek chciałem coś łagodnego a nie np torf czy coś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Witam, chciałabym opisać swój przypadek, bo może też dla kogoś to będzie pomocne. Konto na Netflixie założyłam w marcu 2019 roku. Raz w miesiącu pobierana była kwota za usługę standard. Konto było założone na adres mailowy na poczta.onet. Wczoraj się dowiedziałam (bo zauważyłam w historii banku) że mam pobieraną kwotę za usługę premium. Zadzwoniłam więc na infolinie netflix zapytać co jest grane bo ja nie wiem, żebym miała premium i czy to nie pomyłka. Pani mnie poinformowała, że mam drugie konto z adresem mailowym @yahoo.I to na tym koncie widnieją opłaty za usługę premium. Podsumowując pobierali mi opłatę dwa razy w miesiącu raz za usługę premium raz za standard, jedna na początku miesiąca, druga na końcu, dlatego się nie zorientowałam.      Moje pytanie jest takie jak to fizycznie jest możliwe, przez co mógł być ten włam? Nikomu nie udostępniałam ani swoich danych ani haseł do poczty do netflixa. Czy jest możliwe, ze ja z poziomu konta przypisanego do poczta.onet nawet nie mam wglądu i świadomości, że jest drugie konto? Może haotycznie piszę,  ale nie znam się na hackerskich działaniach, wybaczcie. Mam adres IP tych ludzi, mieszkają w Chile, zatem nawet jak to zgłoszę na Policję to i tak pewnie nic nie zrobią. Netflix oczywiście umywa ręce, nie poczuwają się do jakiejkolwiek odpowiedzialności. Także na tym skończy się moja przygoda z takimi subskrypcjami.    Czy ktoś może słyszał o takich podobnych przypadkach? Czy jestem „wyjątkowa”?   Pozdrawiam serdecznie  Gosia    
    • Pierwsze Focus Plus miały problemy z nagłymi skokami i potrafił się wtedy wyłączyć - problem występował chociażby z Vega64, potem to poprawili. Jeśli na obecnym 3080 wszystko jest ok, to pewnie masz już poprawioną sztukę. Generalnie pod 3090 polecam brać minimum 850W, ale na tym 750W też powinieneś objechać. Nie wiem jaki model tego 3090 bierzesz, ale jeśli nie coś pokroju 3090 Kingpin, który wciąga do 440W, to cały Twój komp weźmie na stocku jakieś 500-550W, a po OC do 600-650W. Focus Plus to dobry zasilacz, więc jeśli braknie mu mocy, to komp po prostu się wyłączy, w takiej sytuacji wiesz co jest przyczyną i dopiero wtedy zainteresowałbym się nowym GPU. Jedna sprawa - Twój Focus ma dwie wiązki 8-pin PCI-E, na każdej są po dwie wtyczki. Jeśli bierzesz jaką dokokszoną wersję 3090, która ma 3 wtyczki PCI-E, to dobrze byłoby podpiąć kartę trzema niezależnymi wiązkami.  Co do alternatyw, to Seasonic Prime PX-1000, PX-1200 czy TX-1000 - świetne jednostki, 12 lat gwarancji, bardzo dobra kultura pracy. Od Corsair AX1000 (to samo co TX-1000, bo OEM tej jednostki jest Seasonic), HX1000 i HX1200 lub starsze HX1000i i HX1200i. Ewentualnie BeQuiet Dark Power 12 i Dark Power 12 Pro. Ewentualnie topowo AX1600i, ale to droga bestia. Wszystko to świetne zasilacze i w tym przypadku nie da się źle wybrać.
    • Ponawiam. Interesuję mnie wersja pwm , lub vario , nie 24v. 
    • https://www.3dmark.com/spy/22928197 Może później jeszcze poprawię jak będzie ochota.
    • W tym tempie to i ja zdążę mieszkanie kupić. Ponad połowa wymaganego do zebrania wkładu za mną, chociaż celuję w ledwie 10%. Przy dobrych wiatrach na wiosnę zakup, w okolicach wakacji powinienem być przeprowadzony. A kiedy WebCM zaczynał wątek, byłem jeszcze na etapie szukania pierwszej pracy.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...