Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gonzo3211

Kombi z lpg do roboty do 5k PLN.

Rekomendowane odpowiedzi

serwis czyli napawa a nie serwis czyli filtry itp. Ja osobiście, szukając z teściem wtedy auta, i szukając dla siebie (gdzie finalnie kupiłem 206) naoglądałem się tyle tanich tak do 7tyś pln samochodów, również LPG ze wyrobiłem sobie opinie. Dodatkowo miałem przecież eFkę w gazie.

Moze jestem dziwny i spodziewam się kosztów, kóre nie muszą wystąpić ale mogą. Wolę kupić diesla i mieć spokój niż wymieniać później pół instalacji i silnika, bo cholera wie w jakim jest stanie a i może zarżnięte to to przez poprzednich właścicieli. (a że Ogoniasty problemów nie ma nie jest dla mnie żadnym wyznacznikiem, bo to jedna pozytywna opinia wobec wielu mi znanych przeciwnych. Tak samo jak i moja dla Was) A szansa na trafienie w tych pieniądzach czegoś, co tylko będzie generowało koszty jest wysokie. Takie mam podejście i nie musicie się z nim zgadzać, ale wyśmiewać tez wydaje mi się nie wypada.

Nie ma sensu dalej dyskutować i na siłę mnie przekonywać czy udowadniać mi, ze 1,9D nie bedzie oszczędniejszy niż benzyna. A i ja nie będę Was próbował przekonywać, bo wielu z Was po prostu się nie da i koniec. Autor wątku moze przeczyta, pomyśli, poszpera po sieci, zaciągnie info tu i tam i zdecyduje. Alternatywa a czy Wam się podoba czy nie to już Wasza sprawa.

Ja oparłem swoją wypowiedź o własne doświadczenie oraz opinie osób z mojego otoczenia, które miały i mają kontakt z berlingo/partner 1,9D oraz innymi samochodami z tym silnikiem. A to, że Wy macie inne odczucia czy słyszeliscie cos innego nie znaczy ze od razu walę ściemę. Po prostu inna opinia innego użytkownia i tyle.

 

A prędkość berlingasa to osobiście sprawdzone 150km/h. Pug równiez tyle latał.

I nie ja jeden tak twierdzę, no chyba że się zgadałem z innymi i solidarnie wciskamy Wam ściemę

 

link

link

 

więcej mi sie szukać nie chce.

 

wyczytacie tam też, że jakimś dziwnym trafem jakoś nie ma tam twierdzenia że to nie jedzie, że muł totalny i się nie nadaje do niczego. I jakimś dziwnym trafem sami wariaci, idioci i masochiści musieli wypowaidać się w podlinkowanych przeze mnie opiniach, skoro wypowiadają się pozytywnie. To tylko na Labie jest tak, jak jest. Wcześniej była moda na Civica a jak kto francuza polecił to masakra. Teraz widzę, ze Accord jest na topie i jest to chyba najlepszy samochód. Zaraz po Civicu oczywiście. Odstępstwo od jakiegoś nutru jest piętnowane. I to nie tylko moja opinia. Jak część z Was twierdzi, że coś nie jedzie bo moze są takimi osobami, ze muszą mieć 150KM+ to jak ktoś, wg swojego mniemania twierdzi, ze coś mające np 90KM jest w miarę dynamiczne to już jazda husarii po nim i szydzenie (nie mówię o sobie).

 

Mysli nie dokończę bo musze z dzieckiem wyjść, także...

Moja wypowiedź w tym wątku dobiegła końca bo nie będę się tu dochodził bez sensu. I ona nie jest dla Was a dla autora wątku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

A prędkość berlingasa to osobiście sprawdzone 150km/h. Pug równiez tyle latał.

I nie ja jeden tak twierdzę, no chyba że się zgadałem z innymi i solidarnie wciskamy Wam ściemę

 

link

link

 

 

Czytałeś w ogóle piszą w linkach przez ciebie wrzuconych?

 

Pierwszy link:

"Berlingo 1.9D - wprost wymarzony diesel , małe spalanie, nienaganne osiągi, praktycznie nie da się go zajeździć. Wszechstronne wnętrze (niektórzy sądzą że czują sie jak w cieżarówce lecz ja bym sie z tym nie zgodził), cicha praca silnika oraz całkiem niezły komfort dały mi poczucie prowadzenia co najmniej samochodu klay średniej."

Przecież to pisała osoba, która chyba całe życie Żukiem jeździła.

 

A z twojego drugiego linka:

"Zwrócić uwage na inną szutkę to znaczy z innym silnikiem. Ten z 1.9D jest

muł straszny paliwa przez to żłopie jak głupi. Przy sporo dłużuch cz czsach

przejazdu pali wiecej na 100km niz C5 czy poprzednie moje autko Xantia (z

1,9TD), które były cięższe od Partnera ale bardziej opływowe

Partner z 1,9D to predkosc maksymalna na poziomie 140-150km/h (licznikowo) a

od 120 to już sa potrzebne sa nauszniki :) Tak było od poczatku ich

eksploatacji"

"Tak, ale wyprzedzić cieżarówkę to już wyzwanie. Nadbieg nie pomoże te 70

kucy nie wystarczy na pchanie takiej ilości powietrza"

"Powtórzę, 7 litrów to byłoby mało, ale on pod moja noaa przepalał na trasie

Łódź - Piła chyba ponad 8 litrów"

 

 

:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie połączyło

 

To sobie porównaj ceny części do DW8 z ceną części do 1,8 PSA, częstotliwość występowania awarii oraz co się psuje.

 

Rozumiem, że mówisz o samochodzie zasilanym tylko LPG, benzyny nie spali ani ktopelki? Dodatkowo przeglądu i serwisu instalacji też nie liczysz?

I dziwi mnie, że kto jak kto ale Ty przy kosztach eksploatacji samochodu bierzesz pod uwagę tylko cene paliwa (w tym przypadku jednego z dwóch, bo przecież to Pb + LPG).

Ja w moim 206 podczas ponad 3 lat posiadania i jazdy głownie w miescie na krótkich odcinkach, w silniku wymieniłem świece żąrowe (jakies 20zł/szt markowe) oraz króciec chłodnicy o czym pisałem. W berlingasie firmowym przed remontem oraz po remoncie wymieniano tylko płyny i filtry.

W benzynowym silniku z LPG w samochodzie za jakieś 4-5tyś nie wierzę, ze że będzie wszystko cacy łącznie ze stanem instalacji gazowej. Dam rękę kolegi uciąć Up_to_something.gif, że napewno kwestia zapłonu jesli nie bedzie do ogarnięcia to w niegługim czasie dadzą o sobie znać kable, aparat zapłonowy/kopułka czy jak to się nazywa. Sam stan silnika, np. gniazda zaworowe itp wg Ciebie też są w doskonałym stanie (mimo przebiegu i nieznanej ilości km przelatanych na gazie) Dodatkowo instalacje gazowe w samochodach w takiej cenie i wieku są wg Ciebie niezniszczalne i bezobsługowe? I ponownie, benzyny nie spala?

 

IMO jesli kupi się zdrowego 1,9D a da się, to pod maskę zajrzymy wlewając olej czy tez plyn do spryskiwaczy. A kupując Pb + LPG prędzej trafimy w totka niż ominie nas jakakolwiek ingerencja w silnik i instalację gazową.

 

Także IMO do tych Twoich wyliczeń winno się dodać koszty, które wskazałem wyżej. Wciąż twierdzę, ze 1,9D będzie lepszym rozwiązaniem.

 

I dasz sobie rękę uciąć, że akurat ten 1.9D w Berlingo to akurat 100% pewna inwestycja? Że nie trafi się na taki z jakim ty miałeś styczność?:

Aha, w tym co ja jeździłem silnik był zdrowy, w sumie po niedawnym remoncie jak jeden z handlowców przegonił go do hiszpanii traktując jakby miał turbo. Jak baran jechał po autostradach z prędkościami 140-150 i obrotami 3k + to zniszczył silnik. Po remoncie cacy.

 

A ceny "tych elementów układu zapłonowego co mają generować ogromne koszty" do 1.8 benzyna:

Cewka 193zł - produkt z najwyższej półki jakościowej: żywotność na LPG jakieś 200tys km lub więcej

Przewody zapłonowe 80zł - także górna półka

Świece zapłonowe platynowe 14x4szt - zwykłe dedykowane "pod LPG" to 10zł/szt.

A stan instalacji łatwo sprawdzić podczas jazdy próbnej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

Jeździłem Citroenem Berlingo 1.9D bo mama w stowarzyszeniu taki ma.

Zrobiłem tym może ze 20 tys. km - jako kierowca.

 

 

MUUUUUUUUUUUUUŁ. Tyle o nim mogę powiedzieć. 130 km/h pojedzie, 140 może, ale przy 150 eksplodowałyby mi bębenki.

Jako wół roboczy jest niezły, choć zawieszenie niezbyt trwałe, a belka była już dwukrotnie regenerowana.

Zamki w drzwiach słabiutkie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MUUUUUUUUUUUUUŁ.

No co Ty gadasz, to tylko 20s do setki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To A6 C4 Avant 2.6 V6 +LPG. Będzie pakowne, będzie ładnie i cicho chodziło, zapewni dość dobrą dynamikę i wiele nie spali :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co byśmy nie pisali, dla Petru 1.9D to ideał, sierpem i młotem nie przegadasz nawet, że to mułowaty i głośny silnik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No co Ty gadasz, to tylko 20s do setki.

 

zauważ ze sam potwierdzam, ze do 100 tragedia. Ale do tych 60 w moim mniemaniu i świadomosci co mamy pod maską jest akceptowalnie.

I specjalnie oraz wielokrotnie używam "akceptowalnie" oraz "do tych 60". W moim mniemaniu, moim odczuciu. Liczę się z tym, ze wielu z Was się z tym nie zgodzi ;)

Nie spinajcie się, po prostu mam inne zdanie na ten temat.

Nawet fiesta 1.1 dało sie polatać i nie nazwę jej mułem. Muł dla mnie to W124 2.0D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Muł dla mnie to W124 2.0D

Tak Ci się tylko wydawało przez klasę i wyciszenie samochodu. W124 2.0D ma 2s mniej do setki...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

być może, ale odczucie pozostało...

 

I kiedys widziałem testy weryfikujące przyspieszenia podawane przez producentów wobec rzeczywistych - testowych. Wiele z nich porównywalne jest do relacji spalania deklarowanego a rzeczywistego. To samo pojemnosć bagażnika... także trzymałbym dystans do danych producenta odnośnie przyspieszenia.

 

poza tym, sam wiesz jak to jest. Dla jednego cos jest ładne dla innego brzydnie. Komuś cos smakuje a innemu nie. Jednemu wystarcza dynamika innemu już nie. Takze po do się zagłębiać i roztrząsać i na siłę wdeptywać w ziemię czyjeś zdanie. Dla większości z Was, znakomitej większości 1,9D w berlingasie/partnerze to muł niemiłosierny a dla mnie i może kilku innych będzie akceptowalny.

A najlepiej to niech się zainteresowany sam przejedzie i wtedy się przekona, czy mu pasuje czy nie. Jak nie pasuje - niech bierze benzynę w LPG.

 

W czym problem?

 

I nie sądzę abym gadał bzdury. Po prostu mam inne zdanie.

 

edit:

Co byśmy nie pisali, dla Petru 1.9D to ideał, sierpem i młotem nie przegadasz nawet, że to mułowaty i głośny silnik

 

no ale po co takie rzeczy gadasz i wyolbrzymiasz znaczenie mych wypowiedzi? Zaden to dla mnie ideał i nie twierdzę że cichy i dynamiczny. Po prostu uważam i będę uważał ze zdrowy 1,9D nie chodzi jak ciągnik - bo do tego się odnosilem i nigdzie nie mowilem ze jest dynamiczny. I jest lepszą opcją niż 1.8 LPG (w moim mniemaniu i w tym przypadku). Mam prawo tak uważać i powinniście to uszanować. Co niektórzy normalnie i kulturalnie chcą mnie przekonać że tak nie jest i może przyznam im po cześci rację, ale takie gadanie jak Twoje jest po prostu nie na miejscu.

I przez takie naciąganie sensu moich wypowiedzi troszkę wypaczasz ich brzmienie i sugerujesz, iż powiedziałem coś, czego w rzeczywistości nie powiedziałem. Przeciez masz w tym wątku moje wypowiedzi, czytałeś je? Czy oparłeś się tylko na tym, co inni w odniesieniu do nich pisali?

 

Aha, i w tym momencie już nie bronię diesla tylko staram sie w jakiś sposób bronić moich przekonań i odczuć. 1,9D jest mułowaty ale tez posiada akceptowalną dynamikę (w moim mniemaniu i dla wielu innych - ale nie twierdzę ze dla większości). Nie zgadzacie się, ok, ale nie rozpalajcie stosów ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

być może, ale odczucie pozostało...

 

I kiedys widziałem testy weryfikujące przyspieszenia podawane przez producentów wobec rzeczywistych - testowych. Wiele z nich porównywalne jest do relacji spalania deklarowanego a rzeczywistego. To samo pojemnosć bagażnika... także trzymałbym dystans do danych producenta odnośnie przyspieszenia.

 

poza tym, sam wiesz jak to jest. Dla jednego cos jest ładne dla innego brzydnie. Komuś cos smakuje a innemu nie. Jednemu wystarcza dynamika innemu już nie. Takze po do się zagłębiać i roztrząsać i na siłę wdeptywać w ziemię czyjeś zdanie. Dla większości z Was, znakomitej większości 1,9D w berlingasie/partnerze to muł niemiłosierny a dla mnie i może kilku innych będzie akceptowalny.

A najlepiej to niech się zainteresowany sam przejedzie i wtedy się przekona, czy mu pasuje czy nie. Jak nie pasuje - niech bierze benzynę w LPG.

 

W czym problem?

 

I nie sądzę abym gadał bzdury. Po prostu mam inne zdanie.

 

edit:

 

 

no ale po co takie rzeczy gadasz i wyolbrzymiasz znaczenie mych wypowiedzi? Zaden to dla mnie ideał i nie twierdzę że cichy i dynamiczny. Po prostu uważam i będę uważał ze zdrowy 1,9D nie chodzi jak ciągnik - bo do tego się odnosilem i nigdzie nie mowilem ze jest dynamiczny. I jest lepszą opcją niż 1.8 LPG (w moim mniemaniu i w tym przypadku). Mam prawo tak uważać i powinniście to uszanować. Co niektórzy normalnie i kulturalnie chcą mnie przekonać że tak nie jest i może przyznam im po cześci rację, ale takie gadanie jak Twoje jest po prostu nie na miejscu.

I przez takie naciąganie sensu moich wypowiedzi troszkę wypaczasz ich brzmienie i sugerujesz, iż powiedziałem coś, czego w rzeczywistości nie powiedziałem. Przeciez masz w tym wątku moje wypowiedzi, czytałeś je? Czy oparłeś się tylko na tym, co inni w odniesieniu do nich pisali?

 

Aha, i w tym momencie już nie bronię diesla tylko staram sie w jakiś sposób bronić moich przekonań i odczuć. 1,9D jest mułowaty ale tez posiada akceptowalną dynamikę (w moim mniemaniu i dla wielu innych - ale nie twierdzę ze dla większości). Nie zgadzacie się, ok, ale nie rozpalajcie stosów ;)

 

Ale Petru,jak się nie ma o czymś pojęcia,to się nie gada głupot bez pokrycia w rzeczywistości. 1.8 od PSA LFY to silnik naprawdę rewelacyjny,tłuczony kupę lat,w mnóstwie samochodzów siedzi i jest dobry,siedział między innymi w wielbionej przez Ciebie Xantii. Silnik 1.8 od PSa,ten nowszy,tj. EW7 to już niestety kupa,tam obraca panewkami,na gazie szybko wypala zawory,uszczelka spod głowicy też lubi polecieć,jedyny plus,to,że mam takiego w gazie i za 50 zł robię nim 270 KM w cyklu mieszanym :E

 

I nie ma czegoś takiego jak akceptowalna dynamika,chyba,że hulasz tylko po mieście. Na trasie jeśli chcesz wyprzedzać,to niestety,jest to męczące i nie przekonasz nikogo,że tak nie jest. Miałem też Citroena Xsarę z takim 1.9D od 2 właściciela,auto serwisowane na bieżąco, ale powiem szczerze,że silnik był najsłabszą stroną tego auta. Jestem pewien,że Xsara jest lepiej wyciszona od 206,a przy 140 ciężko było rozmawiać. Mułowaty,po mieście palił dużo,w trasie fakt,pierwszy raz uwierzyłem w magiczne "Panie,poniżej 5 litrów" w dieslu. Ale przez moje ręce przewija się średnio po 5-6 aut miesięcznie i 1.9D uważam za jeden z gorszych silników,po prostu spalanie nie jest mimo wszystko porównywalne do osiągów.

 

I przestań rozpisywać bajki o tym,jak to gaz podnosi koszty eksploatacji,bo w takim 1.9D wysra się uszczelka pod głowicą i jak nie masz znajomości,to płyniesz na dobre 1100-1200 zł za remont,bo uszczelka metalowa,wcale nie tania,śruby do głowicy kładzie się nowe,bo generalnie są jak z plasteliny,szlifowanie głowicy też nie kosztuje tylko 100 zł,bo głowica jest nietypowa. I nie wyssałem tego z palca,tylko przerabiałem temat uszczelki w 1.9D. Więc niestety,ale WEDŁUG MNIE I MOJEJ OPINII BREDZISZ,co powoduje,że wprowadzasz kogoś tam w błąd,polecając coś,co nie jest wcale dobre. Skoro myślisz o ewentualnych awariach,to myśl w każdym aucie,również w tym z dieslem,a nie tylko tym z LPG.

 

Co do tego,że 1.9D trafisz zadbane,a PB z LPG już nie,to nawet nie komentuję,chyba,że mi swoją szklaną kulę pożyczysz,chyba,że teraz pełnia,to z faz księżyca ogarniasz,co da się kupić zadbane,a co nie.

 

Jedyne co rację przyznam,to,że zwykle jak się auto kupuje,to pół instalacji gazowej jest do wymiany. Tylko,że te auta nadal na tych instalacjach jeżdżą. Skoro dla Ciebie akceptowalne jest 1.9D o zerowej dynamice,to dla kogoś nie może już być akceptowalny spadek mocy w imię dużej oszczędności na gazie? Bo w sumie instalacje gazowe kładzione na waldkach z kiepskimi parownikami głównie tym się objawiają,że spadek mocy jest duży,bo wtryski nie wyrabiają,czy też zimą rano jest problem,bo parownik nie wyrabia :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak silnik pada od jazdy vmaxem to juz przed był naprawdę niezłym trupem. Wg tego co mówisz mój silnik powinien się już dawno rozlecieć bo dość często widzi prędkości podchodzące pod maksymalne. Petru jeździłeś mazdowskim 1.8 które potrzebuje obrotów by jechać wiec nie dziwię się, że lepiej Ci się jeździ dieslem.

 

Osobiście wole mocniejszą benzynę z gazem nawet do poprawy niż głośnym wolnossącym dieslem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@up

A no właśnie. A ja osobiście wole w aucie za 5 k niewysilonego diesla niż benzynę z gazem. Nie ważne jaka. Poprosi uważam ze jest zbyt duże ryzyko awarii czy to silnika czy to instalacji gazowej. Tyle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardziej awarii instalacji gazowej niż silnika. Chyba, że wymianę świec i kabli uważasz za coś czego nie powinno się nigdy robić i co jest wymianą eksploatacyjną bierzesz za awarię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale powiem Wam, że macie rację.

Jako że odnosilem się do własnego doświadczenia, tj. szukaniu niedrogie auta i po obejrzeniu wielu Pb + LPG i finalnemu zakupieniu 206 z DW8 wyrobiłem sobie jakaś tam opinię, którą przedstawiłem. Po przeczytaniu Waszych argumentów i zastanowieniu się, stwierdzam, ze po prostu trafiłem w dobry egz, który wyapczył mi trochę percepcję w tej kwestii. Wasze arg są silniejsze i po prostu sensowne, także przyznaję Wam rację i jakby to powiedzieć - odszczekuję wiele mych słów, bo były po prostu bzdurne, gdzie jest mi wręcz głupio teraz. Przeliczyłem trochę, na spokojnie sprawdziłem i wyszło, ze się myliłem.

Dodatkowo, coś mi uświadomiliście - jestem zbyt narwany i zbyt pewny siebie mimo iż niekidy nie mam ku temu podstaw. Takze... miło też w końcu przeprowadzić dyskucję na poziomie (tj bez wyzwisk i chamstwa).

 

Całość skwitowałbym w ten sposób - szukając Pb z LPG jak trafi godny uwagi DW8 można się nad nim zastanowić. I tyle powinno paść z mych ust (palcy) w tym temacie na samym początku zamiast (cytuję) "piepszyć głupoty".

 

kaganiec1.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak wrócę z urlopu to wrzucę filmik z 'elastyczności' berlingo 1.9d

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wrzuć jeszcze filmik z przyśpieszenia do 100km.h - do końca urlopu może do tylu się rozpędzi :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wrzuć jeszcze filmik z przyśpieszenia do 100km.h - do końca urlopu może do tylu się rozpędzi :E

No co ty. Na wakacje betą pojechałem. Ogłuchbym w Berlingo a później umarłbym na zawał przy wyprzedzaniu o ile wcześniej nie rozsmarowałbym się na tirze z na przeciwka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie przesadzaj. Berlingo jest na tyle krótkie, ze da się wcisnąć w szczelinę miedzy 2 autami :E Wiem bo raz testowałem, jak w czasie wyprzedzania z 2 ciężarówek zrobiły się 3. Do dziś nie wiem jakim cudem wtedy nikt nie zginął...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...