Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Wercyngoteryx

Lepiej żyć z uzależnieniem czy bez?

Co lubisz  

105 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Co wybierasz?

    • Sport
      44
    • Alkohol
      28
    • Marihuana
      14
    • Inne narkotyki
      10
    • Komputer/internet
      64
    • Seks
      52
    • Jedzenie
      32


Rekomendowane odpowiedzi

Naszła mnie myśl dotycząca zagadnienia zawartego w temacie. Nie mam na ten temat obiektywnego zdania i interesuje mnie postrzeganie świata przez ludzi nieskażonych żadną używką bądź przyzwyczajeniem. Z jednej strony patrzysz na trzeźwo, czerpiesz radość z czegoś tam, cokolwiek, rodzina, hobby. Z drugiej strony nie doświadczasz przeżyć które mogą towarzyszyć tylko będąc pod wpływem różnych substancji. Nie mówię tutaj o skrajnych przypadkach ludzi koczujących na peronach. Ale jak ktoś lubi chlapnąć piwko albo dwa po pracy to już chyba uzależnienie prawda? Nie chce się skupiać tylko na twardym narkotyku jakim jest alkohol, ale biorąc pod uwagę liczbę sklepów monopolowych oraz spożycie w Polsce to jest to najbardziej znany i lubiany stymulant. Więc po co po to sięgać skoro długofalowo przynosi same negatywne skutki? Wymieniać tego można na pęczki, a większość osób nie zdaje sobie sprawy że nie ma umiaru choćby w korzystaniu z mediów społecznościowych (AVE PcLab :E). Jednak ktoś idący zygzakiem po chodniku albo dupczący kogoś innego co tydzień jest postrzegany gorzej aniżeli pro gamer albo sportowiec. A proces jest ten sam. Czerpanie przyjemności z pewnych sytuacji. I daleko idącym uproszczeniem byłoby mówić że przykład sportu jest błędny. Kontuzje są równie przykre co marskość wątroby.

 

A, dodaje ankiete dla zaspokojenia ciekawości :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tutaj chodzi tylko i wyłącznie o normy jakie sobie nakreśliliśmy. Przykładowo osoba która wypija dwa piwa w towarzystwie meneli będzie też dziwnie postrzegana :E

 

Dopisz, zakupy do ankiety :thumbup:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

Strasznie nieprecyzyjna ankieta, no, ale mogę opisać dokładnie:

1. Sport - uwielbiam chodzić po górach. Ostatnio zacząłem też robić trening siłowy, bo w góry za często nie chodzę, a siedzący tryb życia robi swoje...

2. Alkohol - kiedyś się mocno upijałem raz w tygodniu, ale mnie to przeszło. Rewolucja piwna mi pomogła. Głównie dzięki wysokiej cenie, ale też chęci smakowania tej jakości nauczyłem się znacznie wypijać mniej na imprezach czy przy okazji meczów. Teraz nie mam problemu z ogarnięciem imprezy, odmową dalszego picia itp. Może to po prostu dojrzałość. W końcu mam 25, a nie 18 lat.

3. Marihuana - trochę spaliłem, ale po jakimś czasie stwierdziłem, że właściwie mnie się to nie podoba i śmierdzi skunksem. Dodatkowo znajomi co palą są strasznymi nieogarniętymi mułami.

4. Inne narkotyki - chciałbym spróbować wiele lżejszych środków psychoaktywnych (LSD!), ale niestety, prawo w tym kraju to szalenie utrudnia.

5. Niestety, ale siedzę za dużo. Obecny mój stan materialny, to jaką mam porę roku, gdzie mieszkam i gdzie wszyscy powyjeżdżali oraz praca/studia, sprawiają, że za dużo siedzę przed komputerem. Zakończenie studiów zmieni ten stan.

6. Jedzenie - uwielbiam jeść, uwielbiam gotować, w tym gotować w towarzystwie, uwielbiam eksperymentować i odkrywać nowe smaki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idąc tymi podpunktami.

 

1. Sport - mogę to podpiąć pod nałóg. Potrafię iść nawet biegać mimo bólu stawów kolanowych (przetrenowanie). Czuję się jak wilkołak przed pełnią, jeśli dłużej niż 2 dni nie uprawiam sportu.

 

2. Alkohol - brak doświadczeń. Śmierdzi i nie da się tego nawet przełknąć. Mój rekord to 1/3 puszki piwa i wymiotowanie w krzaki. Czułam się, jakbym wypiła truciznę. Z "alkoholi" co najwyżej mogę pić Piccolo.

 

3. Marihuana - brak doświadczeń.

 

4. Inne narkotyki - nie próbowałam i czuję się z tego dumna.

 

5. Lubię spędzać czas przed komputerem, bo obecnie to najlepsza rzecz, jaką daje cywilizacja. Jednak gdybym była bardzo bogata, chętnie zamieniłabym to ciekawsze zajęcia, jak lot na orbitę.

 

6. Seks - zero potrzeby seksu. Nigdy mnie to nie interesowało i nie interesuje.

 

7. Jedzenie - jem praktycznie tylko, co trzeba. Przekładam wartość odżywczą na smak.

 

Wniosek: jestem androidem.

 

Świat jest bardzo piękny i interesujący, więc nie ma potrzeby brać używek, by się nim cieszyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. sport - mam go w robocie, jak się jest doręczycielem to się nałażę :E

2. alko - nie odmawiam, lubię piwko w tygodniu, coś mocniejszego w weekendy.

3 maryśka- od czasu do czasu w niewielkich ilościach umili życie

4. inne narkotyki - kupowanie muzyki na oryginalnych CD :cool:

5. komp zawsze i wszędzie :D

6 jedzenie tylko dobre może być nie zdrowe ważne żeby było dobre, wypierdzielam słodycze, fajek nie palę to sobie kupuje różne słodycze. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

(...)

Aha, więc to tak wygląda życie nudnych zdrowych nie kochających innych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3. Marihuana - trochę spaliłem, ale po jakimś czasie stwierdziłem, że właściwie mnie się to nie podoba i śmierdzi skunksem. Dodatkowo znajomi co palą są strasznymi nieogarniętymi mułami.

4. Inne narkotyki - chciałbym spróbować wiele lżejszych środków psychoaktywnych (LSD!), ale niestety, prawo w tym kraju to szalenie utrudnia.

Ad.3 - Podobnie. Ni to smaczne, ni przyjemne. W dodatku drogie ostatnio się zrobiło. Swoją drogą ciekaw jestem czy są jakieś badania dot. stałego psychicznego "zmulenia". Praktycznie u każdego kto co najmniej rok pali widać spowolnienie myślowe. :hmm:

Ad.4 - Masz dopalacze. 8:E

 

Wniosek: jestem androidem.

Jak na aseksualnego androida często wspominasz o seksie. :cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowanie sport. Nie palę, nie piję alkoholu i nie biorę narkotyków, bo by mnie osłabiły. Wedle rzymskiego virtus Rzymianin jest wrogiem złych ludzi i złych wartości oraz ćwiczy swoje ciało, by był zawsze gotów się im przeciwstawić.

 

Jakby kogoś interesowały rzymskie wartości to oprócz tego jeszcze musi:

- potrafić rozróżniac dobro od zła,

- wiedzieć co nie ma wartości i jest godne potępienia,

- być przyjacielem i obrońcą dobra,

- nigdy nie może się poddać niezależnie od tego jak trudna i bolesna jest sytuacja,

- utrzymywać w ryzach swoje emocje, samokontrolować się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

Ad.4 - Masz dopalacze. 8:E

Jakbym mógł dostać legalnie LSD z laboratorium albo co to bym wiedział co biorę i bym wiedział ile na pewno mam wziąć, a w przypadku dopalaczy to właściwie nic nie wiem.

 

Jak na aseksualnego androida często wspominasz o seksie. :cool:

Może ma chcice, tylko o tym nie wie. Jak to mówią... głodnemu chleb na mysli 8:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Dopisz, zakupy do ankiety :thumbup:

I spam :E

 

Zdecydowanie sport. Nie palę, nie piję alkoholu i nie biorę narkotyków, bo by mnie osłabiły. Wedle rzymskiego virtus Rzymianin jest wrogiem złych ludzi i złych wartości oraz ćwiczy swoje ciało, by był zawsze gotów się im przeciwstawić.

 

Jakby kogoś interesowały rzymskie wartości to oprócz tego jeszcze musi:

- potrafić rozróżniac dobro od zła,

- wiedzieć co nie ma wartości i jest godne potępienia,

- być przyjacielem i obrońcą dobra,

- nigdy nie może się poddać niezależnie od tego jak trudna i bolesna jest sytuacja,

- utrzymywać w ryzach swoje emocje, samokontrolować się.

Dobro to pojecie wzgledne zwlaszcza w wykonaniu Rzymian.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowanie sport. Nie palę, nie piję alkoholu i nie biorę narkotyków, bo by mnie osłabiły. Wedle rzymskiego virtus Rzymianin jest wrogiem złych ludzi i złych wartości oraz ćwiczy swoje ciało, by był zawsze gotów się im przeciwstawić.

Jesteś majstersztykiem. :E

 

Jakbym mógł dostać legalnie LSD z laboratorium albo co to bym wiedział co biorę i bym wiedział ile na pewno mam wziąć, a w przypadku dopalaczy to właściwie nic nie wiem.

To tak jak z każdym innym narkotykiem (nie mogę zrozumieć argumentu jakoby np. kokaina była bezpieczniejsza, bo to diler ma certyfikat wysokiej jakości od producenta czy co? 8:E). Skoro klienci kupują tzn. że żyją ~ w miarę bezpieczne. :E

 

Może ma chcice, tylko o tym nie wie. Jak to mówią... głodnemu chleb na mysli 8:E

:red:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spam, czytaj głupoty :P

Chyba jak swoje czytasz :E XD

 

Jakbym mógł dostać legalnie LSD z laboratorium albo co to bym wiedział co biorę i bym wiedział ile na pewno mam wziąć, a w przypadku dopalaczy to właściwie nic nie wiem.

LSD byle chemik ze studiow ci upichci wiec nie wiem w czym problem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

LSD byle chemik ze studiow ci upichci wiec nie wiem w czym problem.

Sam po Breaking Bad odkurzyłem ze strychu podręcznik do chemii. 8:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uzależnienie od sekt, one wskażą ci drogę i czasem wkręcą w niezłe "dile".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

6. Seks - zero potrzeby seksu. Nigdy mnie to nie interesowało i nie interesuje.

 

Przebadaj się, pewnie hormony coś szwankują albo depresja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

LSD byle chemik ze studiow ci upichci wiec nie wiem w czym problem.

Trzeba jeszcze mieć takiego chemika ze studiów chętnego na takie zabawy, materiały i miejsce, a to już jest problem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sam po Breaking Bad odkurzyłem ze strychu podręcznik do chemii. 8:E

Z humanisty ani chemika ani inzyniera nie bedzie :E

 

Trzeba jeszcze mieć takiego chemika ze studiów chętnego na takie zabawy i materiały.

Za moich czasow wystarczylo popytac w odpowiednim akademiku. moze teraz jest trudniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha, więc to tak wygląda życie nudnych zdrowych nie kochających innych.

 

Dlaczego uważasz, że osoby potrafiące się świetnie bawić bez używek są nudne? Nie jesteś pierwszą osobą, która tak twierdzi. Bardzo mnie interesuje, skąd wzięło się takie myślenie. Naprawdę nie potraficie sobie wyobrazić imprezy noworocznej bez marihuany?

 

Przebadaj się, pewnie hormony coś szwankują albo depresja.

 

Możliwe, że wzięło się to od przemocy w rodzinie, czego sprawcą był akurat mężczyzna.

Poziom wszystkich hormonów mam zgodny z przedziałami. Ostatnie skierowanie miałam realizowane w czerwcu,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2,3,4 - dla mnie samo już tego zazywanie jest skrajnym debilizmem i swoistym użalaniem się nad sobą jak to jest danemu człowiekowi źle i nie dobrze i sztucznie próbuje sobie umilić życie na kilka chwil czy tam godzin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciężko powiedzieć, jak to z "innymi narkotykami" jest, ale generalnie nawet one są czasami brane nie po to, żeby w coś uciekać, czy się użalać nad sobą, ale dla doznań.

Generalnie, dopóki człowiek kontroluje co, kiedy, dlaczego i ile bierze, to dla mnie może sobie brać/pić/zażywać wszystko - może poza ekstremami w rodzaju twardych narkotyków.

Przykładowy alkohol to nie jest tylko metoda na upodlenie się, ale również metoda na poznanie nowych, ciekawych smaków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przebadaj się, pewnie hormony coś szwankują albo depresja.

 

Może to Ty powinieneś się przebadać nie ona , bo akurat jak to mówią "co za uzo to nie zdrowo" i to też się tyczy sexu ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Nic co ludzkie nie jest mi obce" słowa wypowiedziane tak dawno temu a jak że prawdziwe ;)

Ważne jest tylko nie zatracić się...

 

Ps. W sumie z tych podanych opcji to tylko marihuana jest mi obca, oczywiście jeżeli założymy że seks to sport.

Jeżeli natomiast nie ;)

To trzeba dodać również sport :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Ważne jest tylko nie zatracić się...

 

 

I w tym sek, wielu się zatraca i co najgorsze całkowicie świadomie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...