Skocz do zawartości
Gość kieros

Nielegalni imigranci i uchodźcy w UE temat ogólny.

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Pisałem kilka dni temu o beznadziejnej sytuacji szkół wobec ukraińskich dzieci, których rodzicie pracują tutaj już kilka lat i zdecydowali się ściągnąć na dobre całą rodzinę. Pisałem odnośnie tego jak potrafi wyglądać nauka itp.

Moja matka sprząta w jednej z Łódzkich szkół. Przyjęto już grubo ponad 100 uczniów. Jak na razie siedzą w świetlicy i zabijają czas bo szkoła ciągle nie wie jak zorganizować lekcje. Próbowano z kobietami z Ukrainy, które na co dzień pracują sobie gdzieś tam w Łodzi, ale znają już na tyle język polski, by były obecne na lekcjach i tłumaczyły z polskiego na ukraiński. Ciężka sprawa z tym i obecnie poszukiwania trwają dalej. Zdecydowano się utworzyć dwie klasy, ale jak na razie działa to bez składu i ładu.

Najśmieszniejsze, że dyrektor kazał sekretariatowi odrzucać wnioski o przyjęcie do szkoły i kierować tych ludzi do innych placówek. Teraz w tym tygodniu dostał oficjalne instrukcje jak postępować oraz nakaz przyjmowania. Oczywiście wygląda to strasznie amatorsko, te dzieciaki przychodzą do szkoły i za pomocą google translator próbują się dowiedzieć, gdzie mają iść, co robić itp.

Zobaczymy jak będzie dalej, jak już wcześniej pisałem, problemem było funkcjonowanie przy kilku osobach z Ukrainy, a teraz będą pełne klasy. Bez kogoś kto będzie na serio non stop tłumaczył, to się nie może udać. Problemem jest też sama strata lekcyjnego czasu na owe tłumaczenie. Najlepiej byłoby posiadać nauczycieli płynnie mówiących bezpośrednio po ukraińsku, ale weź takiego znajdź no i przecież jeden nauczyciel nie nauczy wszystkiego. Generalnie ciężki orzech do zgryzienia przed szkołami ;) 

Edytowane przez zdunzdun
  • Upvote 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Badalaman napisał:

Już pisałem - stan wyższej konieczności.  Po prostu robimy to co konieczne w tej sytuacji.

I tak, będzie za tym szedł całkiem spory kryzys. Tak wygląda przy dużych falach uchodźczych.

Ważne by działać jak najsprawniej i jak najszybciej reagować na trudności.

Ale czekaj, czekaj.

Jakiej konieczności? 

My, jako obywatele i jako państwo mamy jakieś odgórne zobowiązanie wobec Ukrainy aby przyjmować wszystkich uchodźców bez jakiegokolwiek limitu?

Przecież już w tym momencie moglibyśmy założyć nowe województwo, za chwile będą u nas 2 miliony.

Gdyby Polska miała zamienić się w kraj 70'cio milionowy to też będzie to "stan wyższej konieczności"?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, T.m.p1 napisał:

Ale czekaj, czekaj.

Jakiej konieczności? 

My, jako obywatele i jako państwo mamy jakieś odgórne zobowiązanie wobec Ukrainy aby przyjmować wszystkich uchodźców bez jakiegokolwiek limitu?

Przecież już w tym momencie moglibyśmy założyć nowe województwo, za chwile będą u nas 2 miliony.

Gdyby Polska miała zamienić się w kraj 70'cio milionowy to też będzie to "stan wyższej konieczności"?

Oczywiście. Nawet gdyby pominąć, że to nasi sojusznicy, których wspieramy w odchodzeniu z rosyjskiej strefy wpływów do zachodniej od lat, to są to uchodźcy wojenni. A Polska jest dla nich pierwszym bezpiecznym krajem.

Aż dziwne że trzeba pisać rzeczy tak oczywiste.

 

Jeśli inwazja rosyjska będzie postępowała to przybędzie do nas kilkukrotnie liczniejsza fala uchodźców. Obecnie są uchodźcami wewnętrznymi i przebywają w zachodniej części Ukrainy.

Oraz mieszkańcy tejże zachodniej części kraju. No i żołnierze, którzy będą uciekać przed wrogiem w razie gdyby uzyskał znaczną przewagę.

 

Tak więc jak najbardziej należy się z tym liczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
7 minut temu, Badalaman napisał:

Oczywiście. Nawet gdyby pominąć, że to nasi sojusznicy, których wspieramy w odchodzeniu z rosyjskiej strefy wpływów do zachodniej od lat, to są to uchodźcy wojenni.

Tak?

To wskaż mi traktaty, postanowienia, porozumienia, artykuły prawa międzynarodowego i umowy zbudowane na jego podstawie nakazujące nam przyjmowanie wszystkich uchodźców z Ukrainy, którzy znajdą się na naszej granicy.

Cytat

A Polska jest dla nich pierwszym bezpiecznym krajem.

A Węgry, Mołdawia, Słowacja i Rumunia stanowią zagrożenie? 

Edytowane przez T.m.p1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, T.m.p1 napisał:

Tak?

To wskaż mi traktaty, postanowienia, porozumienia, artykuły prawa międzynarodowego i umowy zbudowane na jego podstawie nakazujące nam przyjmowanie wszystkich uchodźców z Ukrainy, którzy znajdą się na naszej granicy.

A Węgry, Mołdawia, Słowacja i Rumunia stanowią zagrożenie? 

No tak. Jak psiałem, to coś oczywistego. Dlatego przyjmujemy wszystkich, którzy przechodzą od strony ukraińskiej.

 

Węgry, Mołdawia, Słowacja i Rumunia również przyjęły masy uchodźców.  Ludzie kierują się tam, gdzie mają bliżej czy łatwiej dotrzeć.

 

Przecież to sprawy omawiane już z dwa tygodnie temu. Gdzieś Ty spał tyle czasu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Badalaman napisał:

No tak. Jak psiałem, to coś oczywistego. Dlatego przyjmujemy wszystkich, którzy przechodzą od strony ukraińskiej.

To coś oczywistego?

Oj nie, nie, tak łatwo się nie wymigasz. 

Pytam jeszcze raz, jakie postanowienia, umowy czy akty prawne prawa międzynarodowego zobowiązują nas do przyjmowania wszystkich uchodźców bez żadnych ograniczeń?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, T.m.p1 napisał:

To coś oczywistego?

Oj nie, nie, tak łatwo się nie wymigasz. 

Pytam jeszcze raz, jakie postanowienia, umowy czy akty prawne prawa międzynarodowego zobowiązują nas do przyjmowania wszystkich uchodźców bez żadnych ograniczeń?

 

Nie wymigam? xD Typie ja nie muszę w ogóle odpisywać na Twoje wymysły.

 

Jak interesują Cię szczegóły prawa międzynarodowego dotyczącego uchodźców wojennych to szukaj. Ja wiem jak to działa w rzeczywistości. Nie interesują mnie szczegółowe zapisy prawne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Badalaman napisał:

Nie wymigam? xD Typie ja nie muszę w ogóle odpisywać na Twoje wymysły.

Pewnie, że nie musisz. Ale to robisz. Uczestniczysz tym samym w dyskusji a poproszony o uzasadnienie stwierdzasz, że coś jest oczywiste, chociaż tak w zasadzie nie masz o tym pojęcia (co przyznałeś, pisząc, że Cię zapisy prawne nie interesują).

Czyli finalnie tak Ci się wydaje, ewentualnie jest to Twoje "widzi-mi-się". 

Cytat

Ja wiem jak to działa w rzeczywistości.

"To", czyli co?

Ustrukturyzowane systemy pomocy dla milionów ofiar wojny i gaszenie kryzysów humanitarnych?

To może zgłoś się ze swoją wiedzą do rządzących bo oni chyba za bardzo nie mają spójnej wizji na to co dalej począć. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, T.m.p1 napisał:

Wymysły i jątrzenie?

Ty myślisz, że my jesteśmy krajem, który stać na to aby poradzić sobie z napływem dwóch milionów ludzi w ciągu miesiąca? 

  • Służba zdrowia - leżała już przed wojną, ludzie leczący się na NFZ na pewno będą zachwyceni tym, że kolejki wydłużą się o kolejne miesiące.
  • Przedszkola i żłobki? Przecież od lat trąbi się, że nie ma dostatecznej liczby miejsc. 
  • Sytuacja mieszkaniowa - dramat, nie dość, że ludzi już w ogóle nie będzie stać na własne mieszkanie to rynek najmu zamieni się w zgliszcza bo już teraz w większych miastach jest gigantyczny problem aby wynająć. Nie ma szans aby ceny nie wzrosły. 
  • Inflacja - wszystko drożeje w oczach, rozszerzenie programów socjalnych to kolejny pieniądz wygenerowany z powietrza, większa ilość pustego pieniądza w obiegu = wyższa inflacja.

Poczekaj do maja.

Co jest sprawne? Pospolite ruszenie empatii i altruizmu? To jest krótkotrwały zryw zwykłych ludzi. 

Systemowych solucji i programów gotowych na to aby to dźwignąć zwyczajnie nie ma. Nasza własna rzeczywistość przed tym kryzysem obfitowała w rozwiązania z dykty i kartonu, to jak ma być w przypadku kryzysu humanitarnego? 

Przewidywanie problemów to podstawowa umiejętność, która się teraz bardzo przydaje. Z resztą mam nadzieję, że Ukraińcy szybko podłapią gdzie leżą problemy i szybko zaczną pracować na wspólne dobro. W zasadzie z dnia na dzień stali się Polakami i powinni się z tym pogodzić.

Media podają, że w większych miastach nie ma już ofert wynajmu. Nie tylko dlatego, że część osób przyjęła, ale też dlatego że ludzie wycofali oferty obawiając się sytuacji bez wyjścia.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, T.m.p1 napisał:

Pewnie, że nie musisz. Ale to robisz. Uczestniczysz tym samym w dyskusji a poproszony o uzasadnienie stwierdzasz, że coś jest oczywiste, chociaż tak w zasadzie nie masz o tym pojęcia (co przyznałeś, pisząc, że Cię zapisy prawne nie interesują).

Czyli finalnie tak Ci się wydaje, ewentualnie jest to Twoje "widzi-mi-się"

"To", czyli co?

Ustrukturyzowane systemy pomocy dla milionów ofiar wojny i gaszenie kryzysów humanitarnych?

To może zgłoś się ze swoją wiedzą do rządzących bo oni chyba za bardzo nie mają spójnej wizji na to co dalej począć. eternelle

 

Zazwyczaj widzę brak argumentów ze strony niektórych użytkowników. Sprawa wygląda moim zdaniem po prostu tak:
Albo akceptujemy humanitarne podejście albo tego nie robimy wcale!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Najgorzej że Białoruś jest pod wpływem szalonego Władka, dużo osób mogło by uciec przez Białoruś i dalej na Litwę, Łotwę, a tak ludzie cisną na zachód. 

Edytowane przez Spokxik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, galakty napisał:

Oj niedługo... Stawiam kilka tygodni. 

To wszystko jest piękne na początku. Zjednoczeni, pomagamy, łzy, śmiech, wszyscy jesteśmy równi. Świat nas podziwia.

Potem każdy wraca do normalnego życia, świat zapomni o Ukrainie i Polsce, a Polakom przestanie się uśmiechać nadstawiać karku. 

Polacy to potrafią wyjść jak jest temat aborcji albo TVN ;) 

Ależ to nie jest nic nowego. Specjaliści patrzą na to co stało się z Libanem i Turcją. Po kilku miesiącach i po kilku latach. Po prostu.

W dniu 12.03.2022 o 15:59, Áltair napisał:

Jest masa dziadowskich ofert w internecie, których nikt nie chce, typu sprzedaż jakiegoś Avonu czy seks kamerki (ogłoszenia zawsze brzmią w stylu, że szukamy osób do pracy dodatkowej, żadne wypełnianie ankiet). Także magazyny i produkcje. Ciekawe czy Ukraińcy zechcą to wziąć. Dla kobiet rzeczywiście zwykle jest kupa w ofertach, bo od mężczyzn wymaga się kwalifikacji (operatorzy wózków widłowych, kierowcy ciężarówek, warsztat, elektryka, itp.).  I zgadza się, że częściej oferowana jest praca dla mężczyzn.

No jednak nie wiem jak u Ciebie, ale w moich rejonach męscy Ukraińcy nie zniknęli. Moim zdaniem duża ich część została w Polsce i co robić, no rozumiem dlaczego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Everyman napisał:

Ależ to nie jest nic nowego. Specjaliści patrzą na to co stało się z Libanem i Turcją. Po kilku miesiącach i po kilku latach. Po prostu.

No jednak nie wiem jak u Ciebie, ale w moich rejonach męscy Ukraińcy nie zniknęli. Moim zdaniem duża ich część została w Polsce i co robić, no rozumiem dlaczego.

U nas bardziej się patrzy na państwa UE które przyjęły uchodźców kilka lat temu, niż na Liban czy Turcję.

Myślę że stąd tak duża presja na jak najszybsze wdrożenie w system edukacji. Oraz na rozproszenie uchodźców, by nie powstały duże obozy i idące za tym patologie.

 

Nie rozumiesz dlaczego Ukraińcy mający tu pracę nie pojechali do kraju ogarniętego wojną, z którego ciężko byłoby im teraz wyjechać?

Dziwne gdyby pojechali. Nie licząc może jakiejś garstki żołnierzy.

Inni jak jechali to w okolice granicy, by odebrać swoje rodziny. Tak przynajmniej było z tymi, którzy rpacują w tej samej spółce co ja.

 

@T.m.p1 "to" czyli konieczność przyjęcia uchodźców z państwa ogarniętego wojną czy innym konfliktem zbrojnym, przed którym uciekają, w pierwszym bezpiecznym kraju. Dalsze kraje mogą zdecydować czy przyjmować czy nie, na szczęście reszta UE zdecydowała że Ukraińcy mogą swobodnie jechać dalej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Badalaman napisał:

Nie rozumiesz dlaczego Ukraińcy mający tu pracę nie pojechali do kraju ogarniętego wojną, z którego ciężko byłoby im teraz wyjechać?

Wyraźnie napisałem, że rozumiem. Naucz się czytać, bo widzę, że innych wypowiedzi też wyrywasz z kontekstu i odpowiadasz na to co sobie sam ubzdurałeś.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
4 godziny temu, zdunzdun napisał:

Pisałem kilka dni temu o beznadziejnej sytuacji szkół wobec ukraińskich dzieci, których rodzicie pracują tutaj już kilka lat i zdecydowali się ściągnąć na dobre całą rodzinę. Pisałem odnośnie tego jak potrafi wyglądać nauka itp.

Moja matka sprząta w jednej z Łódzkich szkół. Przyjęto już grubo ponad 100 uczniów. Jak na razie siedzą w świetlicy i zabijają czas bo szkoła ciągle nie wie jak zorganizować lekcje. Próbowano z kobietami z Ukrainy, które na co dzień pracują sobie gdzieś tam w Łodzi, ale znają już na tyle język polski, by były obecne na lekcjach i tłumaczyły z polskiego na ukraiński. Ciężka sprawa z tym i obecnie poszukiwania trwają dalej. Zdecydowano się utworzyć dwie klasy, ale jak na razie działa to bez składu i ładu.

Najśmieszniejsze, że dyrektor kazał sekretariatowi odrzucać wnioski o przyjęcie do szkoły i kierować tych ludzi do innych placówek. Teraz w tym tygodniu dostał oficjalne instrukcje jak postępować oraz nakaz przyjmowania. Oczywiście wygląda to strasznie amatorsko, te dzieciaki przychodzą do szkoły i za pomocą google translator próbują się dowiedzieć, gdzie mają iść, co robić itp.

Zobaczymy jak będzie dalej, jak już wcześniej pisałem, problemem było funkcjonowanie przy kilku osobach z Ukrainy, a teraz będą pełne klasy. Bez kogoś kto będzie na serio non stop tłumaczył, to się nie może udać. Problemem jest też sama strata lekcyjnego czasu na owe tłumaczenie. Najlepiej byłoby posiadać nauczycieli płynnie mówiących bezpośrednio po ukraińsku, ale weź takiego znajdź no i przecież jeden nauczyciel nie nauczy wszystkiego. Generalnie ciężki orzech do zgryzienia przed szkołami ;) 

To narazie 1 dziedzina zycia, a bedzie ich wiecej gdzie bedzie wiekszy burdel ;)

30 minut temu, Everyman napisał:

Przewidywanie problemów to podstawowa umiejętność, która się teraz bardzo przydaje. Z resztą mam nadzieję, że Ukraińcy szybko podłapią gdzie leżą problemy i szybko zaczną pracować na wspólne dobro. W zasadzie z dnia na dzień stali się Polakami i powinni się z tym pogodzić.

Media podają, że w większych miastach nie ma już ofert wynajmu. Nie tylko dlatego, że część osób przyjęła, ale też dlatego że ludzie wycofali oferty obawiając się sytuacji bez wyjścia.

Chyba Ci sie cos kolego pomylilo, oni nigdy nie byli, nie sa i nie beda polakami (nie liczac reptriantow)!

 

Pomylily sie wam koledzy priorytety chyba. Potem sie dziwic ze ten kraj wyglada jak wyglad. Ciekawe czemu nikt nie pomaga biednym rodakom, ale jak 2 mln ukraincow przyjechalo to pospolite ruszenie z flagami ukrainy :E Ale jak obywatel polski zdycha na ziemi to nikt mu reki nie poda. Pierw my potem oni. Oczywiscie pomoc trzeba, bo jest to nasz moralny obowiazek, ale nigdy kosztem wlasnego obywatela!

Ciekawe panowie czy jak beda mobilizowac polakow do walki na ukrainie, bo nasz rzad sobie takie cos wymysli czy pojedziecie walczyc za swoich braci i siostry z ukrainy :):E

 

7 minut temu, Badalaman napisał:

U nas bardziej się patrzy na państwa UE które przyjęły uchodźców kilka lat temu, niż na Liban czy Turcję.

Myślę że stąd tak duża presja na jak najszybsze wdrożenie w system edukacji. Oraz na rozproszenie uchodźców, by nie powstały duże obozy i idące za tym patologie.

 

Nie rozumiesz dlaczego Ukraińcy mający tu pracę nie pojechali do kraju ogarniętego wojną, z którego ciężko byłoby im teraz wyjechać?

Dziwne gdyby pojechali. Nie licząc może jakiejś garstki żołnierzy.

Inni jak jechali to w okolice granicy, by odebrać swoje rodziny. Tak przynajmniej było z tymi, którzy rpacują w tej samej spółce co ja.

 

@T.m.p1 "to" czyli konieczność przyjęcia uchodźców z państwa ogarniętego wojną czy innym konfliktem zbrojnym, przed którym uciekają, w pierwszym bezpiecznym kraju. Dalsze kraje mogą zdecydować czy przyjmować czy nie, na szczęście reszta UE zdecydowała że Ukraińcy mogą swobodnie jechać dalej.

To nie byli uchodzcy tylko imigranci ekonomiczni ;)

Malo osob z polski wyjechalo walczyc o swoj kraj, to sa jedynie sporadyczne przypadki.

Edytowane przez adask0

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, T.m.p1 napisał:

Tak?

To wskaż mi traktaty, postanowienia, porozumienia, artykuły prawa międzynarodowego i umowy zbudowane na jego podstawie nakazujące nam przyjmowanie wszystkich uchodźców z Ukrainy, którzy znajdą się na naszej granicy.

Serio dostałeś bana na google? :E Polska jako państwo, które podpisało traktaty np. konwencję genewską + protokół nowojorski i jako kraj należący do EU ma określone obowiązki i prawa.

"Każda osoba uciekająca przed prześladowaniami lub narażona na ryzyko doznania poważnej krzywdy w swoim kraju ma prawo ubiegać się o ochronę międzynarodową. Azyl to jedno z praw podstawowych, a przyznanie go osobom spełniającym kryteria zawarte w konwencji genewskiej z 1951 r. dotyczącej statusu uchodźców  jest międzynarodowym obowiązkiem państw-stron, wśród których znajdują się państwa członkowskie UE. UE włączyła warunki kwalifikowania osób do ochrony międzynarodowej do własnego prawodawstwa, a nawet rozszerzyła to pojęcie dzięki utworzeniu dodatkowej kategorii osób korzystających z ochrony międzynarodowej, tj. osób korzystających z ochrony uzupełniającej."

https://www.europarl.europa.eu/about-parliament/pl/democracy-and-human-rights/fundamental-rights-in-the-eu/guaranteeing-the-right-to-asylum

http://uchodzcy.info/infos/akty-i-regulacje-prawne/

https://www.consilium.europa.eu/pl/policies/eu-migration-policy/

Kilka pierwszych linków z brzega :E

Oczywiście nie musimy przestrzegać konwencji, umów etc.do których przestrzegania się zobowiązaliśmy i które podpisaliśmy. Nikt nam nie broni stać się drugą Białorusią pod butem Putina :E

 

Edytowane przez lukadd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
59 minut temu, adask0 napisał:

Pomylily sie wam koledzy priorytety chyba. Potem sie dziwic ze ten kraj wyglada jak wyglad. Ciekawe czemu nikt nie pomaga biednym rodakom, ale jak 2 mln ukraincow przyjechalo to pospolite ruszenie z flagami ukrainy :E Ale jak obywatel polski zdycha na ziemi to nikt mu reki nie poda. Pierw my potem oni. Oczywiscie pomoc trzeba, bo jest to nasz moralny obowiazek, ale nigdy kosztem wlasnego obywatela!

Ciekawe panowie czy jak beda mobilizowac polakow do walki na ukrainie, bo nasz rzad sobie takie cos wymysli czy pojedziecie walczyc za swoich braci i siostry z ukrainy :):E

Priorytetem, albo bardziej jednym z głównych priorytetów, bo tych jest wiele to jest chronić bezbronnych ludzi przed wojną, przed tym, że Ruscy im bombardują domy i zabijają cywili.

Ukraina nie walczy tylko o swoją wolność, ale również i o naszą, dla tego tym bardziej trzeba im pomóc. Chyba, że marzy ci się mieszkanie w kraju gdzie praktycznie cała wschodnia granica będzie obstawiona przez Ruskich, którym nie wiadomo co dalej i kiedy do łba strzeli.
Niestety tak to wygląda. Co do kosztów, to oczywiście poniesiemy je wszyscy i już ponosimy, wzrosty cen żywności, paliw, gazu itd. Koszta utrzymania uchodźców to też nasze koszta. Ale i nasza walka o to jak będzie wyglądała Europa w najbliższych latach.

Mobilizacja Polaków do walki na Ukrainie przez nasz rząd? Czyli również NATO i EU(bo inaczej nie da się) to już 3 wojna światowa :E


PS. A sam PIS i to co odwala i jak wszystko organizuję to nie wiem co się spodziewać, że jest jak jest. Stworzyli państwo z kartonu i dalej tak ciągną, mimo obiecanek i cacanek. Przy poprzednim kryzysie uchodźczym w EU wypieli się przysłowiową dupą i nawet symbolicznie nic nie pomogli. Do tego są ogólnie mimo tego co mówią negatywnie nastawieni do EU i Niemiec. Obecnie widać, że ich "honor" i zardzewiała szabelka im chyba nie pozwala zwrócić się o bezpośrednią(oficjalną) pomoc do sąsiednich krajów EU o szybką relokację uchodźców. Jedyne co potrafią to stękać do EU. "Dej ojro, dej wincyj ojro :E " A sama polityka zagraniczna leży i kwiczy.

Edytowane przez lukadd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten rząd akurat te przepisy i Konstytucję RP ma w nosie(co pokazała sytuacja na granicy z Białorusią)...

A co do meritum to wczoraj była na TVN24 debata samorządowców. Taki Kraków wydał już wszystkie środki na sytuacje kryzysowe(a to dopiero początek...), a w Warszawie i w Łodzi nie ma miejsc dla ukraińskich dzieci w żłobkach, przedszkolach i szkołach. Jasno padały tam stwierdzenia że u nas jest już potrzebna relokacja z dużych miast to innych, a także relokacja tych osób do innych państw. W ogóle dla mnie największym nieporozumieniem jest włączenie tych dzieci do polskich klas... Wszyscy specjaliści mówią o tym że trzeba tworzyć klasy ukraińskie. Przecież te rodziny nie przyjechały tu na stałe. Chcą wrócić do siebie kiedy wojna się zakończy.

Trzeba pomagać ale z głową(jak to robią wszyscy na świecie) i na miarę swoich możliwości, a my takowe już przekroczyliśmy już dawno. Żadna kasa(np. z UE lub z ONZ) nie stworzy nagle dodatkowych nauczycieli, opiekunów, lekarzy, pielęgniarek, itd. Niestety mamy kretynów u władzy(polski wał, brak szczepień i walki z pandemią, drukowanie pieniądza, a teraz brak planu na uchodźców).

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
41 minut temu, forfun napisał:

Ten rząd akurat te przepisy i Konstytucję RP ma w nosie(co pokazała sytuacja na granicy z Białorusią)...

Tutaj jest już całkowicie inna skala i sytuacja, więc nie będzie przymykania oka przez świat na to co się dziej na granicy.

Przy Białorusi i nielegalnych migrantach przymykano. Na Ukrainie mamy prawdziwą wojnę, ludzkie tragedie, a to nasz sąsiad.

41 minut temu, forfun napisał:

Trzeba pomagać ale z głową(jak to robią wszyscy na świecie) i na miarę swoich możliwości, a my takowe już przekroczyliśmy już dawno. Żadna kasa(np. z UE lub z ONZ) nie stworzy nagle dodatkowych nauczycieli, opiekunów, lekarzy, pielęgniarek, itd. Niestety mamy kretynów u władzy(polski wał, brak szczepień i walki z pandemią, drukowanie pieniądza, a teraz brak planu na uchodźców).

Pisuary niestety nie mają głowy, ekspertów też nie zatrudniają bo ci nie chcą realizować ich planów politycznych :E. Oni teraz pewnie siedzą i myślą jak tu to wszystko ugrać, aby wygrać kolejne wybory i dalej móc lepić z kartonu nasz kraj :E

Edytowane przez lukadd
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, lukadd napisał:

Pisuary niestety nie mają głowy, ekspertów też nie zatrudniają bo ci nie chcą realizować ich planów politycznych :E. Oni teraz pewnie siedzą i myślą jak tu to wszystko ugrać, aby wygrać kolejne wybory i dalej móc lepić z kartonu nasz kraj :E

Jeszcze w weekend pisowcy mówili, że nie będzie "obowiązkowych relokacji". To oznaczałoby że chcą doprowadzić w największych miastach do przeciążenia, bo te nie dadzą rady gdy już przybyło im 20% ludności. A w ciągu kolejnego miesiąca przybędzie drugie tyle lub więcej. Równocześnie środkami pomocowymi zarządzają pisowcy wojewodowie.

Równocześnie do mniejszych miast, dalej od granicy przybyło może 1-3% uchodźców w stosunku do mieszkańców.

 

 Jeśli tak zrobią to opozycja, mająca większość poparcia w dużych miastach, część wyborców straci.

Dla PiSu to może być ostatni moment na przyspieszone wybory, zanim kryzys uchodzczy i gospodarczy stanie się silnie odczuwalny.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znaczy to wszystko jest polityka w ich wykonaniu. W ich małych główkach wojna się zakończy zaraz, a my tych ludzi(jako państwo) wypchniemy na Ukrainę. Ewentualnie liczą na kosmiczne $ z instytucji międzynarodowych(a z tego źródełka pewnie będzie można skubnąć kilka/kilkanaście/kilkadziesiąt mln euro dla siebie i nie mówię tu o Polakach, ale o PiSowcach). W dodatku już teraz opozycja jest całkowicie izolowana od pewnych decyzji(kluczowych dla przyszłości Polaków). Już teraz mieliśmy burdel, a z 2 milionami dodatkowych obywateli to jak ten kraj się nie załamie to na serio... pokłony przed nami, a nie władzą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
32 minuty temu, Badalaman napisał:

Jeszcze w weekend pisowcy mówili, że nie będzie "obowiązkowych relokacji". To oznaczałoby że chcą doprowadzić w największych miastach do przeciążenia, bo te nie dadzą rady gdy już przybyło im 20% ludności. A w ciągu kolejnego miesiąca przybędzie drugie tyle lub więcej. Równocześnie środkami pomocowymi zarządzają pisowcy wojewodowie.

Równocześnie do mniejszych miast, dalej od granicy przybyło może 1-3% uchodźców w stosunku do mieszkańców.

 

 Jeśli tak zrobią to opozycja, mająca większość poparcia w dużych miastach, część wyborców straci.

Dla PiSu to może być ostatni moment na przyspieszone wybory, zanim kryzys uchodzczy i gospodarczy stanie się silnie odczuwalny.

 

 

W prosty sposób rząd pisuarów nie pomagając najbardziej popularnym dużym miastom gdzie rządzi opozycja może je zaorać uchodźcami i później zwalić w swojej propagandzie na nich winę, że sobie nie radzą :E więc głosujcie na nas pisuarów :/

Kaczyński działa podobnie jak Putin, tylko ma trochę inne cele :E

Edytowane przez lukadd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 14.03.2022 o 16:46, lukadd napisał:

Polska jako państwo, które podpisało traktaty np. konwencję genewską + protokół nowojorski i jako kraj należący do EU ma określone obowiązki i prawa.

Pełna zgoda tyle, że nie do końca o to się rozchodzi.

Konwencja Genewska nie nakazuje przyjmowania wszystkich osób bez względu na wszystko. Sama w sobie pozwala wystąpić o ochronę międzynarodową i na złożenie wniosku o uzyskanie statusu uchodźcy.

Istnieje limit i pewna granica, której przekroczyć nie możemy bo po prostu nie damy rady. Jesteśmy zobowiązani do tego do czego jesteśmy ale na miarę możliwości. Nie ma takiego aktu, traktatu, umowy czy też konwencji, która nakazywałaby danemu państwu wzięcie na klatę 10 milionów ludzi jeśli ten nie jest w stanie tego dźwignąć. 



 

Edytowane przez T.m.p1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, lukadd napisał:

Kaczyński działa podobnie jak Putin, tylko ma trochę inne cele :E

Te same, tylko on jest tchórz. Boi się że skończy na widłach, na nasze szczęście. Ale jeszcze trochę rozpuścić tę władzę i nie będzie dobrze w tym  państwie z kartonu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już takie grafiki krążą po FB.

 

275609283_713187180059640_2201075033787271432_n.jpg

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...