Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

kw1

Tam i z powrotem, czyli moja wyprawa od LCD-2 do T1

Rekomendowane odpowiedzi

ESEJ

Tam i z powrotem, czyli moja wyprawa od LCD-2 do T1.

 

Mając trochę czasu w lipicu 2015, postanowiłem wybrać się do jednego ze sklepów muzycznych we Wrocławiu.

Moim celem, z dawna zaplanowanym, był odsłuch słuchawek LCD-2 oraz T1.

 

Do tej pory miałem do swojej stałej dyspozycji:

+ Creative Aurvana Live!,

+ KOSS UR40,

sporadycznie słuchane:

+ Fostex T50,

+ Superlux HD681 B,

+ Beyerdynamic DT 990 PRO.

 

O samych technicznych stronach słuchawek nic nie będzie, ponieważ w sieci jest tego dość dużo.

To co jest tutaj, to przepisane luźne notatki w momentu odsłuchu.

Tekst jest mocno emocjonalny, spontaniczny i nie należ go traktować jako jakąkolwiek recenzję, a tym bardziej poradę.

Dodam, że jest to mój pierwszy w życiu odsłuch tych konkretnych modeli słuchawek.

 

 

Sprzęt odsłuchowy: Aune S16, vol. 60-65

 

 

słuchawki LCD-2

 

ogólnie:

+ ciążą na głowie, pochylając głowę zsuwają się do przodu

+ bardzo dobra separacja kanałów, wyjątkowo dobra

+ osoby w okularach mają trochę trudniej

+ lepiej słuchać opartym o kanapę

+ mięsisty, mocny bas

+ rozmach

+ soczyste wypełnienie

+ mocne dociążenie

 

BURN LIES.MP4:

+ świetny bas

+ rewelacyjny środek

+ góra nie jest zbyt ostra, bardzo transparentna

+ bas z lekkim, miękkim zakończeniem

 

LINDSEY STIRLING.FLAC

- wokal bardzo naturalny

 

SENBONZAKURA - LINDSEY STIRLING.MP4

+ wielowarstwowa przestrzeń

+ paszcza się śmieje ze słuchania

+ świetne skrzypce

+ bardzo dobre tło akustyczne

+ rewelacyjna separacja

 

LOPEZ ON THE FLOOR.MP4

+ słychać słabość nagrania, zbyt rewelacyjnie nie jest z tym nagraniem, słychać obcięte pasma, wyrywa bas, brak góry, środek masakra

 

Two Steps from Hell -ARCHANGEL.FLAC

+ wydaje się mniej zbalansowany niż na CAL!

+ dużo więcej dzieje się wewnątrz utworu

+ lepszy środek

+ góra bardzo szczegółowa

+ bardzo dobra separacja

+ drobne detale pojawiły się w tle, uderzenie pałeczek w talerze jest bliskie realnemu dźwiękowi

 

TSFH-EVERLASTING.FLAC

+ bardzo duża rytmika

+ b. duża szczegółowość

+ bardzo zdecydowanie grają środek i góra

 

TSFH-STRENGHT OF A... .FLAC

+ dużo średnicy

+ świetny bas w tle

+ słuchawki obnażyły słabość techniczną samego (źle zripowany)

 

TSFH-ARMY OF JUSCTICE.FLAC

+ dobre pozycjonowanie przód-tył

 

PHILTER (2011), nagrania w MP3

+ świetne pozycjonowanie prawo-lewo

+ nagranie dużo lepsze jak TSFH

+ lekki pogłos tam gdzie ma być w nagraniu

+ bardzo precyzyjne dźwięki, stabilne, nie rozłażą się na boki

+ jestem w stanie z zamkniętymi oczami wskazać kierunek i odległość grających obiektów ode mnie

+ świetnie oddany dźwięk drgającego uderzenia

+ mocna separacja instrumentów

+ scena podobna do CAL!

 

TSFH- HEART OF CURAGE.FLAC

+ lekkie oddalenie słuchawek od ucha powoduje zwiększenie sceny

 

TSFH - BLACKHEART.FLAC

+ ogarniająca żarliwa żałość, melancholia skrzypiec jest perfekcyjnie wydobyta i oddana przez te słuchawki

+ genialny środek

+ mniejsza scena, ale dla osoby przechodzącej z CAL! na LCD-2 to bez znaczenia,

+ przypomina walkirię w ataku, jak husaria tuż przed zderzeniem się z przeciwnikiem

 

UNREAL.MP4

+ słuchawki bezwzględnie obnażyły słabość nagrania

 

ANDROGYNY.FLAC

+ konkretne uderzenie, impet

+ dźwięki są soczyste, huraganowe

 

 

 

słuchawki T1

 

ogólnie:

+ bardzo szeroka scena, bardzo oddalona, czasami ledwo uchwytna

+ eteryczność, zwiewność nagrań, wręcz magiczna

+ świetnie oddane dźwięki wychodzące z tła

+ bas płytki, w niektórych utworach, jako lekkie dudnienie

+ bas w minimalnej ilości tylko, jako dopełnienie

+ bardzo jasna góra, ale bez prze ostrzenia, niektórym może to być za dużo

+ słuchawki nie lubią zbyt mocnego podkręcenia potencjometru

+ słabe nagrania natychmiast pokazują „plaskatą” scenę

+ duże oddalenie muzyki od słuchacza, jakby za lekkim woalem, poza możliwością dotknięcia

+ efekt przymglenia

+ trochę frustrujący i frapujący jest fakt braku potężnego basu

+ zwiewność melodyjna

 

T1 jest jak piękna dziewica w noc świętojańską, która skutecznie kusi swoimi powabami, ale musisz być dla niej delikatny

 

SEBONZAKURA - LINDSEY STIRLING.MP4

+ wykazało płytką sceną, ale to problem jakości nagrania

+ świetna melodyjność

+ słuchawki oddały namiastkę dźwięku 3D, niestety byłoby lepiej, ale jakość nagrania kiepska

 

PHILTER, nagrania w MP3

+ bardzo dużo w nagraniu dźwięków dominujących główny wątek melodyjny, tego nie było w CAL!. To powoduje lekkie zakłopotanie podczas słuchania. Powstał lekki bałagan dźwiękowy.

+ świetnie oddane dźwięki nieinstrumentalne (gwizd, klaskanie, itd.)

 

ANDROGYNY.FLAC

+ bardzo dobra separacja kanałów

+ bas OK

+ góra ułożona i na wysokim poziomie

+ środek bardzo dobrze zagospodarowany i wypełniony

 

Podsumowując:

Ostatecznie wybrałem LCD-2, grały najbliżej mojego ideału brzmieniowego.

Jeśli miałeś CAL! i podobały Ci się, to tym bardziej zakochasz się w LCD-2.

T1 choć wysokiej klasy, to grały na tyle specyficznie, że nie kupiłbym ich.

Tym niemniej T1 to świetne słuchawki.

 

 

CENY SŁUCHAWEK (lipiec 2015):

T1 - 3.889 zł - 3.500 zł

LCD-2 - 3.350 zł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Preludium tego, co może się dzisiaj stać, jeśli to się stanie, będzie odszczekanie klątwy .  
    • Za mną pierwsze 1,5h Hellblade 2 i tak samo jak jedynka dwójka podoba mi się, nawet bardziej. Jak na razie według mnie dwójka jest łatwiejsza niż jedynka, chyba rzeczywiście sporo uprościli w drugiej części, moim zdaniem na plus.
    • Ewentualnie płatne vr desktop i pc z kablem internetowym do routera a google przez wifi 5ghz z routerem? Słyszałem że to najlepsza i najwygodniejsza opcja?
    • Chłodzenie powietrzne nie jest bardzo słabe, po prostu ten procesor ma taką specyfikę i ma takie temperatury jakie ma.  No chyba że dla kogoś 80 stopni w stresie CB24 to DUŹO i trzeba ładować AiO które i tak nie zbije więcej jak kilka stopni to spoko XD Swoją drogą Gelid robi tutaj robotę przez stopkę.
    • Zaraz się dowiesz, że oled to ZUO. Że jak włączysz Excel na 2 sekundy to będziesz miał wypalony arkusz. Że jak ekran się wypali to producent na bank nie uwzględni gwarancji, a jak uwzględni to dostaniesz refurb i na bank będzie jeszcze bardziej wyoalony. Że oled jest za ciemny i nic na nim nie widać/ że oled razi i trzeba jasność na - 10 ustawiać bo inaczej to wypali oczy.  Potem jeszcze wpadnie PiPoLiNiO i napisze, że WOLED be bo banding i zafarb na bieli.  To tak w skrócie 😎 A tak poza tym, to zdecydowanie ten 271qrx będzie świetnym wyborem, bo qd-oled eliminuje największe wady woled czyli zafarby i banding Możesz jeszcze Gigabyte wziąć pod uwagę. Aktualnie to 2 najbardziej dopracowane monitory na rynku.  https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/monitory-led/monitor-gigabyte-aorus-fo27q3-27-2560x1440px-360hz-0-03-ms-gtg?gad_source=1&gclid=CjwKCAjw9cCyBhBzEiwAJTUWNaz6m3a-fXKqjOXW4r-yEjg2vMKtdheiNoLB8P_BLy0avT2wWS9prxoCDBYQAvD_BwE
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...