Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

mlody_tarnow

DO ZAMKNIĘCIA

Rekomendowane odpowiedzi

o niespójnosci to lepiej sie nie wypowiadajcie,e bo wielokrotnie moje wpisy byly przedmiotem drwin a jak ktos inny wypowiedzial sie podobnie do mnie, lub podrzucił podobne auto to wtedy widac te 180 st. Nagle juz ok, o ile nie napisal tego Petru

 

I wez mi prosze podlinkuj, gdzie i w jakim kontekscie pisalem ze rdza nie ma znaczenia. w tej cenie ma ogromne.

 

autor zrobi jak zechce lub jag mu wpoicie

 

edit:

Yab, nie kieruję tego do Ciebie tylko ogólnie, bo zaraz się zlecą bo Petru coś napisał.

Aha, Yab, i powiedz tak szczerze. Nawet jeśli gdzieś pisałem ze rdza ma mniejsze znaczenie to czy w tym przypadku jest ona nie istotna? Bo IMO to chyba pierwsze na co należy zwrócić uwagę.

I taka corsa czy astra jesli teraz nie ma rdzy tzn niedługo się pojawi. Bo to nie mozliwe, aby nadwozie które nie jest zabezpieczone nie zardzewialo. To jakby papier na deszczu mialby nie zamoknąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

znalazłem.

 

To:

@upw tej cenie rdzą bym się jakoś specjalnie nie przejmował, ważne aby nie był przegnity i się nie rozpadł na zakręcie. Ta siena zapowiada się dobrze a i części śmiesznie tanie.

 

vs. to:

Widzę, ze dalej uparcie szukasz rdzy na kołach?

 

 

czyli partactwo. Dobrze radzę, poszukaj czegoś w ocynku.edit:323f BA za 3-3,5k nie zgnita i zadbana? No weź...edit:znajdziesz. Tylko pomyslećhttp://otomoto.pl/oferta/peugeot-406-peugeot-406-1-8-benzyna-lpg-do-2023r-salon-polska-i-szy-wlasciciel-ID6yfV0B.html - na Twoim miejscu juz dawno bym to obejrzał zamiast tracić czas http://otomoto.pl/oferta/peugeot-306-1-9d-alufelgi-klima-elektryka-ID6yg5fr.htmlhttp://otomoto.pl/oferta/peugeot-306-2001-r-1-8-174-tys-klima-sprawna-oplaty-do-sierpnia-ID6ydN6p.htmlhttp://otomoto.pl/oferta/citroen-xsara-1-6-vtr-klima-ID4p0EHc.htmlalbo wiesz? Moze lepiej kup już tą astrę albo corsę. Przynajmniej chłopaki na forum będa zadowoleni.

 

@Petru - tu chodzi o to, co widać powyżej. Raz piszesz by rdzą się nie przejmować a drugi raz żeby tylko i wyłącznie w ocynku szukać, bo inaczej to rdza na kołach. Jeśli nie lubisz opla to ja to rozumiem i szanuję (hejt na opla zawsze na propsie :E ). Ale pisząc raz skrajnie w jedną stronę a drugi raz pisząc skrajnie coś innego to ciężko takie wypowiedzi traktować poważnie. Poza tym to nie chodzi o to, że "Petru coś napisał", ale o to że scenariusz jest zawsze taki sam (przynajmniej jeśli chodzi o polecane samochody): ktoś się pyta o jakiś samochód, padają różne propozycje, zazwyczaj japońce i niemieckie. Na to wchodzisz Ty, cały we francuskim dieslu. A jak ktoś wspomni, że to niekoniecznie może pasować do wymagań albo Twoje wypowiedzi są dość monotematyczne to zaraz uderzasz w ten ton, że pozostałe auta są do bani, że we francuzach nic się nie psuje, a ludzie Cię krytykują ze względów osobistych. Jakby tego było mało, sam nie stosujesz się do rad, które dajesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tylko ze tam był samochód do 2,5k a tu mamy do 3,5k. Różnica jest zasadnicza i pozwala właśnie na zakup czegoś normalnego, bez rdzy itp. W cenie 2,5k to już wszystko jedno co się weźmie, ważne aby się toczyło i było całe. Zauwaz, ze tylko w tym jednym przypadku olałem kwestię rdzy - wtedy było miejsce na taką uwagę na jaką pozwoliłeś sobie w tym wątku.

 

Zadnego z wymienionych przeze mnie w tym wątku za 2,5k nie kupisz, dlatego tam ton mojej wypowiedzi był zupełnie inny.

 

I dobrze napisałeś - raz zaznaczyłem, aby rdzą się nie przejmować. W cenie 2,5k nie mamy takiego komfortu aby móc sobie poprzebierać wśród zardzewiałych lub nie. Za 3,5k mozemy i głupota byłoby ładować się w coś, co na pewno zardzewieje - skoro nie ma zabezpieczenia to zardzewieje.

 

edit:

i już nie raz udowadniałem, ze jednak krytyka nie zawsze wynika nie z merytoryki mojej wypowiedzi lub jej braku a z samego faktu napisania jej przeze mnie. I doskonale o tym wiesz.

Przykładem jest choćby kwestia samochodu demonstracyjnego, gdzie jak w jednym wątku o takim wspomniałem to od razu zalew negacji, ze to trup zniszczony przy jazdach próbnych, silnik pałowany itp itd, ze głupoty pisze i głupoty polecam. A jak w wątku o samochodzie do 55k takowe stwierdzenie (zeby pomyslec o demo) pada ze strony kogoś innego to nagle jest ok, mozna, ktoś nawet pisze ze ma i sam radzi za takowym sie obejrzeć... normalna dyskusja. Tak dobitnego przykładu negacji mych wypowiedzi dla czystej zasady dawno nie było.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mlody_tarnow: obejrzyj kilka aut, dobrze Ci radzę. Przejedziesz się pięcioma, będziesz wiedział więcej czego możesz się spodziewać w tej cenie. Skoro mówisz, że dawno nie jeździłeś samochodami to przede wszystkim będziesz wiedział jak zdrowy samochód powinien jechać

 

Wszyscy mówią, że kontrolka się świeci bo coś tam, panie, wszystko gra. Swoją drogą - za 3000 to możesz znaleźć ładną astrę F, ale na pewno nie G. Z tego co piszesz wyczuwam złoma totalnego, ale jak tam wolisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z astrą F jest jeden problem... kupiłem w miarę zdrową latem, żona tym pojeździła do pracy jesień, zimę (niestety dzień w dzień po "słonej" siódemce), wiosnę no i latem gdy sprzedawałem ruda była prawie wszędzie :E

 

Choć na szczęście akurat na tym aucie nie straciłem wiele bo poszła prawie za tyle za ile kupiłem.

 

 

Dlatego też raczej odpuściłbym ople za 3,5k i poszedł w stronę proponowanej przez Petru francji gdzie przynajmniej blacha była lepsza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem umówiony na oglądanie tej astry, więc pojechałem.

 

Pokrótce wygląda to tak: cena wyjściowa 3500, do rozmów 3200, czyli do wzięcia pewnie za 3000.

Jest to wersja sport/sportive (?) ta z białymi zegarami, kolor czerwony, elektryczne lusterka i niedziałająca klima (części są, ale jest niepodpięta, bo gdzieś miała wycieki i że za 650zł się tego robić nie opłaca). Rocznik 98, więc szyby na korbkę.

 

Jeśli chodzi o blacharkę to rudego nie widać, bo był porobiony - nadkola z tyłu są rzekomo podspawane, ale niechlujnie pomalowane.

Na drzwiach i progach rudego nie ma, nie widać by gdzieś był, parchów i bąbli też nie ma. Drzwi mają inny kolor niż reszta, więc nie wiem czy wymieniane z powodu dzwonu konkretnego, czy jakiegoś innego, czy też malowane (raczej wymieniane).

 

Sprzęgło chodzi lekko, biegi wchodzą bez problemów, odpala od ręki. Nie znosi go itp.

 

Silnik 1.6 8V.

 

Podłoga ma być też podobno zdrowa.

 

Właściciel ma je na siebie zarejestrowane od 2 lat, OC i ubezpieczenie ważne do czerwca, więc nie wydaje się, że kupił miesiąc temu i nagle sprzedaje. Data I rejestracji w Polsce to 2006. Tak jak pisałem miało iść dla młodej dziewczyny, ale ona chce Tigre blablabla.

 

Z rzeczy, które wymagają roboty na już to fotel pasażera, bo się nie składa - ta wajcha jest uszkodzona, ale wujek mi mówił, że temat przerabiał w swoim oplu kiedyś i to nie jest problem.

 

Wycieków ma nie mieć. Świeci się na pomarańczowo kontrolka bodaj od oleju, ale mówił, że korek czy coś tam jest nieoryginalny i przez to czujka tak krzyczy, nie wiem, nie znam się.

 

Cena wydaje się adekwatna do stanu samochodu, taka Astra ładnie pomalowana to pewnie z 6-7.

Cóż więcej... kierownica zdarta, więc to normalne, bo przebieg pewnie z 350k jest - kto to tam wie. Papiery wszystkie są, na remonty też są faktury VAT.

 

W sobotę jestem umówiony na podjazd na stację do wglądu na podłogę itp rzeczy.

 

Zakładając, że mechanicznie jest OK, rudego nie ma, bo był porobiony to brać ?

Auta szukam tak powiedzmy, żeby w 2 lata się nie rozpadło na złom, później już bym kupił coś sensownego, bo na razie mnie nie stać, a muszę się rozjeździć, bo nic autem nie śmigałem.

 

p.s Jest też temat Polo u takiego gościa jeszcze, znajomego poniekąd, ale tam min 5500 + pewnie coś do zrobienia w okolicach 600-900zł, ale auto rzekomo nieskatowane.

 

nie możliwe :D tam korek nie robi żadnej różnicy, bo nie ma żadnego czujnika to jest raczej jakiś błąd związany z silnikiem, bo od oleju kontrolka jest czerwona, a żółta jest od silnika i układu chłodnicy. :lol2:

 

możesz przewodem zmostkować piny 5 i 6, a po tym sprawdzić błędy "mrygając" kontorlką silnika.

 

jak były robione nadkola niechlujnie, to możesz się szykować na wiosnę na kolejne malowanie i robienie + rzeczy które wyjdą dodatkowo. Co do lakieru to czerwień akrylowa taka jest, że każdy element w innym kolorze. Opuszczanie fotela już pisałem cena 50zł i godzina-półtorej roboty. Klimatyzacja nie dział, ale części są - już pewnie jej nie złożysz w tym wypadku.

 

 

najważniejsze to nie napalaj się na auto i popatrz jeszcze inne, bo astra G w tej cenie to może być niezłe G... 8:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak mi się też zdawało, że dobra astra g to jednak 6 z przodu. Jeszcze jest facet co sprowadza sobie sam auta z Niemiec i robi, sprzedaje dalej, dobry mechanik robi wszystko na tip top. Generalnie tanich aut nie sprzedaje, ale czasami bierze coś w rozliczeniu. Taki dobry znajomy wujka - wujek od niego auto brał parę lat temu i do dziś nie dołożył prawie ani złotówki, a jeździ nim non stop. I jest temat Bora lub Polo. Bora za 5500, ale wymaga remontu bodaj sprzęgło i coś tam. Finalnie zamknie się 6700-7000 pewnie. Dla mnie to trochę dużo. Co do Polo to rok 2000, po lifcie, elektryka, silnik 1.4tdi. Auto zadbane do jazdy na już. Nic nie trzeba przy nim robić po za uszkodzonym centralnym zamkiem - na kluczyk jest okej. Za 5500 i nie opłacam już nic, bo to po jego stronie. Kolor srebrny. Auto nie należy do niego, ale do jego kolegi i auto w ciągłej eksploatacji. Ze sprzedażą mu się nie spieszy, ale jakby był kupiec to temu gościowi sprzeda, on je zrobi na glanc w cenie jak jakieś pierdoły będą. Wiadomo, że coś musi zarobić, więc ta cena 5500 nie jest do zbicia w żaden sposób.

 

O tej Astrze mi mówił, bo wiedział, że jadę ją oglądać. Pytał jak tam to mu wyjaśniłem, to stwierdził, że jak te nadkola były na świeżo robione to po zimie będzie bąbel na bank. Podobnie z podłogą - jak była niedawno robiona to pewnie pod koniec roku będzie znowu do robienia :E. Mówił, że jakbym te Astre miał odpicować to koszt robocizny + malowania za jeden bok to parę stówek, więc jakbym chciał komplet zrobić nadkoli/błotników to mnie wyjdzie tyle co to Polo albo i więcej, a spokój max na 2-3 lata, bo zaraz będzie to samo.

 

Wnioskuję, że Astrę olać i gadać o tym Polo ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpuść tą Astrę i szukaj dalej. Nie ma co się napalać i spieszyć. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Astre odpuszczam. Policzyłem ewentualne koszty robienia tego i daremne jednak. Rzeczywiście jak ktoś odwalił fuszerę z malowaniem tego to znaczy, że i fuszerę odwalił pod, bo jednak jak coś robić to robić dobrze.

 

Jakieś opinie na temat tego Polo r2000 1.4tdi 3 cylindrowy ? Cena ta 5500 byłaby jednak do zbicia, ale to jest pewnie max 5200, opłaty skarbowej czy coś do tego nie mam. Różnica w cenie do zakładanego budżetu spora, ale dołożę, bo powinno się zwrócić w kosztach paliwa no i jak ma być pewne (wujek twierdzi, że lipy nam nie wciśnie, ale zarobić jednak musi) to nie ma problemu. W dieslu odstrasza mnie to, że pewnie z moim szczęściem coś zaraz poleci :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@mlody_tarnow

A z ciekawości zapytam CIEBIE, ten 406 na czarnych blachach od wieloletniego jednego właściciela z salonu pl, z gazownią i nawet dobrym silnikiem 1.8, bez śladów rdzy Cię nic a nic nie interesuje? i nie bój sie odpowiedzieć inaczej, niż tu by chcieli ;) Odpowiedz od siebie.

 

I widze, ze idziesz w górę z kasą. Uważaj, bo to moze trwać w nieskończonośc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Okolice 5k to daję jak jest pewniak, wyżej nie pójdę, bo mnie na to nie stać. Docelowy budżet się nie zmienia, bo liczę się z robocizną jeszcze po zakupie. Dołożę, ale jak będzie auto na już, na jutro, od ręki dobre, pewne na tyle na ile to możliwe.

 

Patrzyłem i na tę Xarę i na 406. Mi się każde auto w sumie podoba (po za Multiplą), ale ja się na autach nie znam. W tygodniu nie mam jak pojechać zobaczyć, bo pracuje w takich godzinach, że rano musiałbym o 5 przyjechać, a wtedy gówno widać i wracam tak, że... znowu gówno widać, bo ciemno. Do tego wolne mam tylko weekendy, sam się nie znam, a też nie mam jakiegoś speca co ze mną pojedzie i od razu jak zobaczy to powie czy w ogóle sens jest rozmawiać, czy wracamy. Po prostu jest dupa blada w tym temacie. Nie mam kogo poprosić.

 

Nie skreślam żadnego auta, że małe/duże/francuskie/niemieckie/japońskie/czerwone/czarne/białe/zielone. Odpadają marki pokroju BMW czy Audi, bo w ogóle nie te pieniądze. Odpadają auta po tuningu. Jedynie jak jest takie bardziej kompaktowe to ma jakiś tam plus, bo chyba mniejsze to łatwiejsze w operowaniu na początek.

 

Ideał to pewnie jakiś Polo/Lanos/Corsa w gazie, zadbane. Marzenia :E

Budżet jest skromny to szaleństw nie ma. Nie mogę sobie wybrzydzać, że coś głośno/cicho chodzi, że tu jakieś rysy, a tu zderzak po zmianie itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to powiem Ci tak. Już nie wazne ze to 406 czyli francuz do którego się masturbuję. Chodzi o to, ze masz samochód za 3000 pln, jak pisałem od pierwszego właściciela z salonu pl, z nową butlą LPG chyba, bez rdzy i wg opisu w dobrym stranie technicznym. co by to nie było to trzeba jechać zobaczyć. Wolne wziąć nawet i jechać. I jak się okaże że opis jest prawdziwy - cieszyć się. A w domu zobaczyć, ze to cholerne francuskie padło.

 

edit:

aha, nie chodzi mi już o to konkretne ogłoszenie, ale ogólnie. Jesli się trafia tego typu ogłoszenie to powinno się jak najszybciej obejrzeć samochód. Dobre oferty znikają w ciągu 1-2 dni. Dotyczy to dowolnego auta z dowolnego segmentu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak chcesz pewniaka za 5 kafli to jedź obejrzeć Astrę którą Ci podesłałem. Przynajmniej pakowna jest ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a tak poważnie to propozycje Petru nie są pozbawione sensu. Przy francuzach przynajmniej nie trzeba aż tak się o blachy martwić (bo progi lecą w zależności od modelu). W firmie u ojca lata Citroen Berlingo I 1.9D - 450k km i Renault Kangoo I - 500k km przebiegu. Nie powiem, że auta są bez wad, ale w miarę pewnie się toczą. Sam tym Citroenem jeździłem w zeszłym roku i dawał radę. Stare Ople to będzie ciągła walka z rudą. To już lepiej japończyka wziąć niż opla. Ale też musisz pamiętać, że są 3 pewne rzeczy na tym świecie:

1) śmierć

2) podatki

3) japońskie auta z lat 90 biorą olej i rdzewieją

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polo to dobra propozycja, ale z silnikiem 1.4.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@up

a radio opycha za 100zł :E

a to, że od dziadka to chyba obawiałbym sie o sprzęgło i wszystko to, co się psuje przy pałowaniu i półsprzęgle na parkingu. Coraz więcej takich widzę.

 

 

edit

Śliczna :zakochany:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten Lanos to już taka totalna bieda wersja. 1.4 75KM i korbki na drzwiach. Za te pieniądze znajdziesz już jakąś lepszą wersję ze 100 konnym silnikiem, poduszką powietrzną i elektrycznie opuszczanymi szybami z przodu. Tu masz np za 3700 z silnikiem 1.6 106 KM, 2 poduchy, elektryczne szyby z przodu, elektryczne lusterka i nawet klima jest. No i z gazem:

 

http://otomoto.pl/oferta/daewoo-lanos-daewoo-lanos-gaz-2000r-1-6-16v-klima-elektryka-wspomaganie-ID6yg1Bd.html#00adb05ab6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@up

i jest różowy :E

 

a ten na wypasie to troszkę daleko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogłoszenie w sumie dałem tylko tak poglądowo, żeby wiedział, że za tą kasę można kupić nieco lepszą wersję niż takiego kompletnego golasa z 75 konnym silnikiem. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Cześć, w domu mam sieć Unifi i b. chwalę. Kończę teraz swoje biuro i muszę zbudować sieć. Z racji oferty INEA (300-400 zł za światłowód...) postanowiłem pójść w 5G. W sieci będą 2-3 komputery, drukarka, alarm oraz 1 kamera (czyli 6-7 urządzeń). Z tego co widzę budowanie tego na Unifi trochę będzie przeszacowane bo bym musiał kupić modem 5G + router UDM (czyli na starcie 3-4k) + switch. W co innego polecacie pójść?
    • Wątpię, żeby kwestia kontroli treści była aż takim problemem. Przecież tutaj +/- przez dwie dekady to działało. Po prostu musi być zespół moderatorów, którzy znają forum, którzy są wspierani przez administrację, a nie zostawieni sami sobie. Forum, to nie zbiór randomów wrzucających co popadnie w komentarzach pod artykułami. To jakaś społeczność, którą da się wychować, nie ma takiego przemiału użytkowników jak portale informacyjne. Oczywiście jak się sprawę zaniedba i towarzystwo się rozochoci, to jest problem, ale nadal to do kilku tysięcy regularnych użytkowników (najczęściej mniej) i to jest do opanowania. Zakładam też, że nikt nie będzie ścigał wydawcy jeżeli będzie aktywnie czyścił ze śmieci. Jeżeli wspomniane treści będą leżały, tydzień, miesiąc bez reakcji, to jak najbardziej ktoś się przyczepi. Ale jak moderatorzy aktywnie działają, to nawet dzień zwłoki nie powinien być problemem. Czy kiedykolwiek ktoś robił jakieś postępowania, bo na Labie jakiś spamer czy bot wstawił masę zdjęć porno? Przecież to nawet przed zmianami w prawie nie powinno być publikowane. Znasz może aktualne przypadki, że ktoś ścigał wydawcę? Większość portali rezygnuje, bo tak jest łatwiej, bo bardzo zaniedbały kontrolę itd. No ale też mają inną skalę ruchu. Jw. forum tematyczne jest dosyć wąskim gronem, portal informacyjny, nawet lokalny, to dużo większy zasięg. Np. lokalny portal trojmiasto.pl to bywają setki komentarzy pod jednym artykułem (o ile odpowiednio polityczny czy dający się hejtować temat). No ale sami sobie naważyli z gromadą trolli czy płatnych mącicieli. No ale co się dziwić, jeżeli można pisać bez rejestracji, pod dowolnym pseudonimem.
    • Bym widział to bym dalej maltretował Cruncher kolejne sztuki żeby wyśrubować wynik... 
    • Ale 17 poświęconych procesorów nie zapomnimy
    • I cyk, przejęte konto przez bota. Jakże typowe dla IPB .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...