Skocz do zawartości
Gość Push-up3k

Topic historyczno popularno naukowy

Rekomendowane odpowiedzi

No tak, dzisiaj jak inwestor nie widzi na czyms mozliwosci zarobienia (no chyba, ze jest sie PISem i jest realizowany jakis pompastyczny program z TVP) to nie da pieniedzy na rozwoj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze jest jakiś wyścig, teraz też jest wyścig, Chiny budują swoją stację orbitalną, wysyłają własne pojazdy na Księżyc i Marsa, jest wyścig.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tja...wyścig będzie, jak zbudują. I jak więcej, niż jedna ekipa wyśle ludzi na inną planetę. Pojazdy to my wysyłali na Marsa dziesiątki lat temu :)

Potrzebujemy kilku konkretnych ekip, z załogowymi misjami, które przywiozą coś, co można sprzedać. Wtedy nagle pinianszki mogą się znaleźć na rozwój metod pozwalających przewozić więcej tego czegoś wartego sprzedaży. I wtedy pomysłodawczyni nowego napędu, zamiast rozmyślać i produkować ogólnikowe artykuły, może zasiądzie do projektu prototypu mając konkretne $$ do wydania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, jagular napisał:

Powinno się...więc jak dokładnie powinno się je rozwijać? :>
 

Nie napiszę, bo ktoś przeczyta mój pomysł, opatentuje jako swój i zacznie zarabiać $ :E

A na poważnie to zostało już wyjaśnione. Dotąd wszystko opiera się na podróży liniowej z punktu A do B, gdzie miedzy nimi przebywa się drogę. Nie chcę używać alternatyw ze słowem na "t", bo to będzie brzmiało niepoważnie, ale badania z przenoszeniem kutritu się powiodły i może warto by iść w tę stronę. Napęd Alcubierre’a też zaproponował naukowiec i jest to zgodne z teoriami Einsteina. Jeśli jednak podróż w przestrzeni miałaby być liniowa, to z jednej strony musiałby działać bardzo szybki napęd, a z drugiej należałoby jakoś zabezpieczyć załogę, by w chwili nabierania prędkości (impuls wprowadzający maszynę w stały ruch w kosmosie) nie rozpadła się na atomy. Teraz to jest możliwe chyba tylko tworząc wokół obiektu oddzielne środowisko niepodlegające przeciążeniu, czyli wciąż realia sf.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@jagular
Ja bym nadal się dopatrywał w tym pewnego romantyzmu. Obecnie lot na Marsa nie ma ekonomicznego uzasadnienia. Jest to pewna wizja, chęć zrobienia czegoś dużego i efektownego.
Oczywiście w dobrych rękach jest to niezła dźwignia marketingowa dla komercyjnych lotów orbitalnych i można pośrednio na tym zarobić ale nie sądzę żeby działał tutaj jedynie czynnik pieniędzy.

Odnośnie przyśpieszeń, to one nie są problemem. Jak się nigdzie nie rąbnąłem, to przy przyśpieszeniu około połowy ziemskiego w ciągu roku przyśpieszy się gdzieś do połowy prędkości światła.
Nie jest to duże przyśpieszenie, więc problemów z wytrzymałością czegokolwiek nie będzie. Przy okazji będzie zapewnione sztuczne ciążenie.
Potem można powtarzać np. miesięczne cykle przyśpieszania i hamowania w celu utrzymanie ciążenia dla załogi.
Końcowe hamowanie znowu zajmie około pół roku.

Problemem jest tutaj energia potrzebna do ciągłego działania silników. Nawet jak pominiemy utrzymanie sztucznego ciążenia, to potrzeba paliwa na przynajmniej 2 lata pracy silników.

Inny aspekt, to zapotrzebowania na energię nie da się drastycznie zmniejszyć. Jeżeli chcemy się rozpędzić do danej prędkości i potem wyhamować, to mocno upraszczając potrzebujemy mv^2 energii.
Czy rozpędzimy się do zamierzonej prędkości w kilka dni, czy rok, to bez znaczenia, progu energii nie przeskoczymy. Jedyna zaleta dużego przyśpieszenia na początku, to możliwość dostarczenia energii z zewnątrz, nie ma wtedy takich ograniczeń na transportowane paliwo.

Podsumowując, kluczem jest źródło energii: wydajne, stabilne, bezpieczne. Bez tego nawet najlepszy silnik nic nie da.
Drugim krokiem jest wydajna konwersja energii, minimalizująca straty. Tutaj silnik jest takim konwerterem ale raczej szalonego przełomu nie zrobi.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, Áltair napisał:

A na poważnie to zostało już wyjaśnione. Dotąd wszystko opiera się na podróży liniowej z punktu A do B, gdzie miedzy nimi przebywa się drogę. Nie chcę używać alternatyw ze słowem na "t", bo to będzie brzmiało niepoważnie, ale badania z przenoszeniem kutritu się powiodły i może warto by iść w tę stronę.

Nie można pójść w tą stronę, bo teleportacja kwantowa nijak się ma do popularnego rozumienia słowa teleportacja. Technicznie rzecz biorąc z resztą, jakiekolwiek operacje na stanach splątanych wymagają, żeby najpierw dostarczyć na miejsce część tego splątanego układu cząstek normalną drogą, że o aparaturze nie wspomnę. No i do sfinalizowania teleportacji kwantowej potrzebne jest przesłanie dodatkowych informacji drogą konwencjonalną.

44 minuty temu, Áltair napisał:

Napęd Alcubierre’a też zaproponował naukowiec i jest to zgodne z teoriami Einsteina.

Tak samo jak tunele czasoprzestrzenne i inne takie egzotyczne rozwiązania ogólnej teorii względności. Tym niemniej słowo napęd w kontekście pracy Alcubierre'a używane jest bardzo mocno na wyrost. Na razie jest tylko abstrakcyjne rozwiązanie równań OTW i tyle. Nie pamiętam nawet, czy komukolwiek udało się stworzyć symulację, która pokazuje jak przejść do takiego rozwiązania od płaskiej czasoprzestrzeni i do niej potem wrócić. Czyli kolokwialnie rzecz ujmując, jak włączyć taki "napęd" i wyłączyć. No i tym bardziej nie mamy żadnego pojęcia, jak się w ogóle zabrać za manipulowanie czasoprzestrzenią. 

41 minut temu, Áltair napisał:

Jeśli jednak podróż w przestrzeni miałaby być liniowa, to z jednej strony musiałby działać bardzo szybki napęd, a z drugiej należałoby jakoś zabezpieczyć załogę, by w chwili nabierania prędkości (impuls wprowadzający maszynę w stały ruch w kosmosie) nie rozpadła się na atomy. Teraz to jest możliwe chyba tylko tworząc wokół obiektu oddzielne środowisko niepodlegające przeciążeniu, czyli wciąż realia sf.

Dlatego najczęściej rozważane są scenariusze ze stałym przyspieszeniem w trakcie podróży: najpierw przyspieszania przez pół drogi a potem hamowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Radar28 już rozbił marzenia Altaira, ja spróbuję odpowiedzieć Bono :E

Nie jestem dobry w numerki, ale zakładając/upraszczając: uproszczony układ odniesienia statyczny, start od zera, 300km/s prędkość światła, prędkość do której dążymy to 0.5c, to też mi wyszło trochę ponad pół roku banglając się z 1g na osiągnięcie tego 0.5c.

Ale...masa is a biacz. W tym momencie wchodzi coś, co się nazywa "impulsem właściwym", co wiąże możliwości silnika X z ilością (czyt. masą) materiałów pędnych Y.

Pamiętajmy, że im większa masa, tym trudniej ją rozbujać, więc trzeba więcej paliwa i lepszego/większego silnika, więc masa wzrasta, więc potrzeba większego,....i tak w kółko.

Impus właściwy dla naszych prymitywnych rakietusiek chemicznych to kilkaset sekund (poniżej 500s). Dla teoretycznie działającego napędu nuklearnego (NERVA?) poniżej 1000s. Dla ślamazarnych, ale efektywnych (???) jonówek okolice kilku tysięcy sekund. Dla uber teoretycznych jonówek: chyba dalej poniżej 10000s.

Kurtyna.

Wracamy do marzeń i bardzo teoretycznych teorii...

Edytowane przez jagular

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego pisałem, że kluczem jest źródło energii, bez tego nie ruszymy się nigdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A nie mozna by tak zrobic kolejnego reaktora lukowego? Przeciez Tony Stark zrobil taki w jaskini...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, Trepcia napisał:

A nie mozna by tak zrobic kolejnego reaktora lukowego? Przeciez Tony Stark zrobil taki w jaskini...

Można, ale nie lepiej po prostu czerpać energię z podprzestrzeni? Nie trzeba jaskiń czy terrorystów.  :szczerbaty:

No i ekologia jaka. 

Edytowane przez nemar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

146969493_3825386254189745_3400991260111

To ogarnie Cray Frontier, czyste 1,5 EFlops. :)

147533932_3825386554189715_8214165968071

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pojdzie na tym Crysis?

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co to znaczy "symulacja Drogi Mlecznej"? Ot kolejna "infografika" z pierdonumerkami :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 7.02.2021 o 16:50, jagular napisał:

Co to znaczy "symulacja Drogi Mlecznej"? Ot kolejna "infografika" z pierdonumerkami :P

Tutaj jest o tym więcej, między innymi chodzi o symulacje tak dokładną że będzie można zobaczyć powstawanie i śmierć każdej osobnej gwiazdy w naszej Galaktyce, a ich jest 100mld. :)

https://www.benchmark.pl/aktualnosci/superkomputer-frontier-symulacja-ewolucji-galaktyk.html

 

No inny temat SpaceX i Elon mają konurecje w postaci Bezosa, odchodzi od Amaozona i rozpoczyna swój własny program kosmiczny. :E

https://www.geekweek.pl/news/2021-02-04/szef-amazonu-ustepuje-skupi-sie-na-podboju-kosmosu-bezos-i-musk-powalcza-o-ksiezyc-i-marsa/?fbclid=IwAR0wGnIz0j9yN9MhPyCgnUyEVJ1NGYP1069HidLJirolwtpMBVY9_oFwImw

Jeszcze jedna wiadomość, Chiński łazik Tianwen-1 wyląduje na na Marsie 10 lutego, i wysłał zdjęcia planety, dzieje się. :D

https://www.geekweek.pl/news/2021-02-06/pierwszy-chinski-lazik-wyslal-zdjecie-marsa-i-przygotowuje-sie-do-ladowania-na-powierzchni/

Edytowane przez Stjepan666

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Stjepan666 napisał:

Po cichu liczę na konkurencję na miarę USA kontra ZSRR. W każdym razie, może coś z tego będzie ciekawego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Radar28 napisał:

Po cichu liczę na konkurencję na miarę USA kontra ZSRR. W każdym razie, może coś z tego będzie ciekawego.

Ja także. Ktoś będzie kupował NeuraLink do grania w gry VR w przyszłości z forum? :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, Stjepan666 napisał:

Ja także. Ktoś będzie kupował NeuraLink do grania w gry VR w przyszłości z forum? :E

Na razie się nie zastanawiam nad tak daleką przyszłością. Tak ogólnie to na pewno byłoby ciekawie spróbować zarówno VR jak i sterowania komputerem poprzez myśli (najlepiej bez żadnych implantów), ale póki co, to są to luźne rozważania na zasadzie "a gdyby tutaj było nagle przedszkole w przyszłości".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

melodysheep jak zwykle w formie 👍

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 12.02.2021 o 17:03, Stjepan666 napisał:

melodysheep jak zwykle w formie 👍

Zdecydowanie tak. Robi wrażenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Radar28 napisał:

Zdecydowanie tak. Robi wrażenie.

Jestem wielkim fanem tego kanału, profesjonalna robota, którą aż chce się oglądać i słuchać. Polscy jutuberzy zajmujący się nauką mogą sobie pomarzyć tylko o takiej jakości. :E 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Steampunkowy motor.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
W dniu 16.02.2021 o 16:46, Áltair napisał:

Steampunkowy motor.

 

Sprawność układu taka sobie będzie, ale dla frajdy, jeśli jest czas i kasa, to dlaczego nie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...