Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Shady

Ruszyła polska strona akcji antyaborcyjnej

Rekomendowane odpowiedzi

:przytula:

Btw. powiedzieć  stanowcze NIE aborcji to generalizowanie różnych sytuacji życiowych, jakie mogą spotkać kobiety.

 

:luxhello::D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo brutalne ale w tej chcwili to sa chyba najbardziej przykuwajace uwage formy "reklamy". Czy jesli zamiast tego zdjecia bedzie matka trzymajaca narodzone dziecko to ktos zworci uwage?

Pozatym co do aborcji jestem stanowczy przeciwnikiem. Bo raz ze zabijasz czlowieka, a po drugie nawet sobie nie wyobrazacie jakie uszkodzenia w psychice nastepuja u "matki".

 

P.S.

Podobne zdjecia sa w irlandzkich kosciolach na malych ulotkach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Albo zyjesz w zupelnie innym kraju :> bo napewno nie w tym co ja (...)

Ehm, zdaje się, że tym razem poniósł Cię temperament, nim się wczytałeś - Biance chodziło o to, że Kościół katolicki jest przeciwko zupełnie normalnym metodom antykoncepcji, a ona za... Bo chyba jakoś inaczej to zrozumiałeś??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na stronie znalazło się miejsce i dla zwolenników antykoncepcji. Co ważne cytaty wybrano prezentujące poglądy zwolenników antykoncepcji, ale bez jakiegokolwiek złośliwegho komentarza. Jest więc uczciwie.

 

toyak - jeśli idzie o mechanimzm o którym pisałeś to w spychologii społecznej używa się określenia "redukowanie dysonansu poznawczego". Ale metody redukcji mogą być różne i temat jest śliski, więc ciężko ocenić jaki wpływ może wywierać na kogoś taka strona.

 

A co do mojego osobistego poglądu - jak dla mnie zwolennicy aborcji mówią dziwne rzeczy. Np. że po zapłodnieniu komórki jajowej nie mamy jeszcze do czynienia z człowiekiem. Jak dla mnie argument nonsensowny, bo ja WIEM, że z zapłodnionej komórki jajowej wyrośnie człowiek, nawet jeśli teraz jeszcze tego człowieka nie ma. Najwyraźniej zwolennicy aborcji wierzą w bociany dalej. Trzeba by ich podszkolić...

 

PS.

Mogę się mylić. Jak ktoś chciałby mi wytłumaczyć gdzie się myle, to zapraszam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak dla mnie argument nonsensowny, bo ja WIEM, że z zapłodnionej komórki jajowej wyrośnie człowiek, nawet jeśli teraz jeszcze tego człowieka nie ma. Najwyraźniej zwolennicy aborcji wierzą w bociany dalej. Trzeba by ich podszkolić...

Musisz mi koniecznie podać źródło tego WIEMania - mnie uczono, że z większości już zapłodnionych komórek jajowych człowiek nie powstaje, bo nie zagnieżdżają się w ściance macicy lub obumierają rychło... Oczywiście mowa o sytuacji bez żadnych ingerencji zewnętrznych. No, ale mnie uczono mniejszymi literkami :D

PS. Wierzę w bociany. Słowo. Uprawiają aborcję przez zadziobywanie i spychanie słabszych, tak nawiasem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Chyba cos ci dzisiaj spadlo na glowke :E

 

- bezczelny jesteś smarkaczu.

 

 

Albo zyjesz w zupelnie innym kraju :> bo napewno nie w tym co ja i jak juz twierdzisz ze jednak w tym samym co ja to nie pisz takich debilzmow :mad2:

 

Na temat akcji to nawet nie ma co gadac jej poziom jest takim sam jak LPRu lub innych band oszolomow ...

 

Jak napisal Carnage statystyki beda sliczne a to bedzie to jedna gigantyczna Hipokryzja to juz nie wazne  :Up_to_s:

cuś zabrałem.  ;)

 

- sam piszesz debilizmy, wypraszam sobie taki ton i już!

Nie podoba Ci sie moje zdanie - trudno, ale od debilizmów i spadania na główke to sobie strofuj tych, którym się to podoba - mnie nie. Kultury sie ucz, najlepiej od zaraz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Na stronie znalazło się miejsce i dla zwolenników antykoncepcji. Co ważne cytaty wybrano prezentujące poglądy zwolenników antykoncepcji, ale bez jakiegokolwiek złośliwegho komentarza. Jest więc uczciwie.

 

toyak - jeśli idzie o mechanimzm o którym pisałeś to w spychologii społecznej używa się określenia "redukowanie dysonansu poznawczego". Ale metody redukcji mogą być różne i temat jest śliski, więc ciężko ocenić jaki wpływ może wywierać na kogoś taka strona.

 

A co do mojego osobistego poglądu - jak dla mnie zwolennicy aborcji mówią dziwne rzeczy. Np. że po zapłodnieniu komórki jajowej nie mamy jeszcze do czynienia z człowiekiem. Jak dla mnie argument nonsensowny, bo ja WIEM, że z zapłodnionej komórki jajowej wyrośnie człowiek, nawet jeśli teraz jeszcze tego człowieka nie ma. Najwyraźniej zwolennicy aborcji wierzą w bociany dalej. Trzeba by ich podszkolić...

 

PS.

Mogę się mylić. Jak ktoś chciałby mi wytłumaczyć gdzie się myle, to zapraszam :)

 

 

- Ty Ajdaho jesteś tu chyba nowy? To oni Ci jeszcze pokażą, jak tak będziesz sie niemodnie wypowiadał, zobaczysz! Ale uszy do góry, jak będziesz miał słusznosć, tak jak w tej, rzeczonej sprawie, co to teraz niektórzy daja straśnie obok, to ja Cie popre.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Musisz mi koniecznie podać źródło tego WIEMania - mnie uczono, że z większości już zapłodnionych komórek jajowych człowiek nie powstaje, bo nie zagnieżdżają się w ściance macicy lub obumierają rychło... Oczywiście mowa o sytuacji bez żadnych ingerencji zewnętrznych. No, ale mnie uczono mniejszymi literkami  :D

PS. Wierzę w bociany. Słowo. Uprawiają aborcję przez zadziobywanie i spychanie słabszych, tak nawiasem.

 

Owszem. Z większości. Lecz aborcję przeprowadza się w czasie, gdy ciąża jest potwierdzona :) Ja nie mam do końca opinii jeśli idzie o kwestię aborcji. Wolałbym, by nie zabijano nikogo (jestem też przeciwko karze śmierci na przykład ztego powodu). Tyle że ja w żadnej sprawie zazwyczaj nie protestuję.

Po prostu głupio bym się czuł, gdyby mnie matuś moja wyskrobała. BTW. w czasach gdy się rodziłem, aborcja była w Polsce dozwolona. A moja matka, gdy miała już potwierdzenie że nzjaduje się w ciaży - bardzo się bała, bo poprzednia ciąża była martwa. Więc mama była już po usunięciu dość rozwiniętego płodu z organizmu. Fakt, był to płód martwy i wybór był - pozbyć się resztek, albo czekać aż matka moja umrze (nie było co liczyć na resorpcję martwego płodu, był już za duży i zaczynał się psuć). W każdym razie bardzo zestrachana matka moja przyszła do ginekologa w przychodni, a on rzucił jej na przywitanie, gdy tylko dowiedział się, że matka ma mnie w brzuchu: "To co, usuwamy?". Matka strzeliła go w pysk :) Tak przynajmniej opowiadała.

 

Taki BTW. Nie próbuj mi wmawiać, że matka nosiła wtedy w sobie nie mnie, ale coś tam innego, bo Ci nie uwierzę :)

 

A co do bocianów - no ja po prostu uważam, że jeśli idzie o usunięcie ciąży to usuwa się przy okazji człowieka. Tak nauczyłem się na to patrzeć - że efektem ciąży u człowieka, jest narodzenie człowieka. Przykro mi jeśli nie nadążam za powszechną wiedzą. Jak Ci pisałem, nie twierdzę, że mam rację na 100%. Różne rzeczy w swym życiu słyszałem i wiele z nich jestem w stanie zaakceptować, lub udać że akceptuję dla świętego spokoju. Aż tak agresywny być nie musisz.

 

Nie twierdze przy tym, że płód jest od początku człowiekim na 100%. Ja tylko uważam, ze raczej człowiekiem będzie (jeśli jest prawidłowo zagnieżdżony w macicy i takie tam). Więc argument o tym, że nie pozbywamy się człowieka, gdy pozbywamy się płodu, jest dla mnie dosyć dziwny. Jakby co pozbywamy się przyszłego człowieka. Po prostu w tych rozważaniach nie umiem jakoś pominąć faktu, że ludzie się rodzą, w efekcie ciąży spowodowanej i noszonej przez innych ludzi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No, nie całkiem nowy. Raczej małomówny.

 

Witaj Agnes :) Tęskniłaś za mną? Ja przyznaję, że brak mi takich spotkań czasem, jak to co było w Krakowie, gdzi emiałem przyjemność Cię poznać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witaj Agnes :) Tęskniłaś za mną? Ja przyznaję, że brak mi takich spotkań czasem, jak to co było w Krakowie, gdzi emiałem przyjemność Cię poznać :)

Witaj, Idaho. No widzisz, mam takie same odczucia - posiedziałoby się gdzieś w knajpie i pogadało o tym i owym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bianka, to może i Ciebie przytulę?  ;)

 

- dlaczego uważasz Aniołku, ze tego mi właśnie brakuje?.. :cool:;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witaj, Idaho. No widzisz, mam takie same odczucia - posiedziałoby się gdzieś w knajpie i pogadało o tym i owym.

 

Dokładnie. Zwłaszcza, że w okolicach fantsycznych (choć przyglądam im się z dużej odległości od jakiegoś czasu) - sporo się dzieje i to bardzo kolorowo :) Było by co omawiać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
- dlaczego uważasz Aniołku, ze tego mi właśnie brakuje?.. :cool:;)

nie pisałam, że brakuje.

 

 

Tuliłam brata Sfinksa, przytulić mogę siostrę Biankę.

 

 

i żeby nie nabić kolejnego +1...toż to tylko/aż emotka :przytula:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Taki BTW. Nie próbuj mi wmawiać, że matka nosiła wtedy w sobie nie mnie, ale coś tam innego, bo Ci nie uwierzę :)

(...) Aż tak agresywny być nie musisz.

Spójrz sam na swoją wypowiedź poprzednią i odpowiedz sobie na pytanie, kto był agresywny; wypowiedź o bocianach jednoznacznie odczytałem jako pogardliwą - i to w stosunku do całej grupy bardzo róznych ludzi. Dotyczy to też tego krzykliwego WIEM - z którego właśnie częściowo się wycofałeś na dodatek.

„Nie próbuj mi wmawiać...” - no nie. Chcesz mnie wyprzedzić, nim coś powiem i od razu awansem uznać, że wmawiam? Zdaje się, że liznąłeś coś nauk społecznych - to wiesz też, że taka technika retoryczna ma swoją nazwę i brzydkie konotacje.

Swoją drogą nie sądzę, żeby w poważnej dyskusji właściwe było umieszczanie anegdot o charakterze osobistym - nikt z nas nie żyje w próżni i każdy może przytoczyć szereg historii o takiej czy innej wymowie (według potrzeb) z najbliższej rodziny...

To, czy byłeś, czy nie byłeś sobą, tym Ajdaho jako blastula czy morula - to tylko kwestia zdefiniowania słowa „ja”, albo słowa „tożsamość”, jeśli wolisz. Czy zrobisz to szeroko, czy wąsko - każda będzie miała inne zalety i wady. Żeby nie przeciągać - proponuję zerknąć do książki Lema „Dialogi”, gdzie te akurat sprawy są roztrząsane bardzo szczegółowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak się wtrącę - Anomalocaris, coś ten teges, ja nie rozumiem - serio odczytałeś wypowiedź o bocianach jako pogardliwą? Moim zdaniem nadinterpretacja. A jedno słowo pisane wielkimi literami nie traktujmy jako krzyk, tylko jako podkreślenie tego właśnie słowa jako istotne. No wiesz, nie każdy używa pogrubienia, podkreślenia itp.

Wtrąciłam się, bo mi się nie spodobał ten twój pierwszy akapit. Tyle.

 

edit: literka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak się wtrącę - Anomalocaris, coś ten teges, ja nie rozumiem - serio odczytałeś wypowiedź o bocianach jako pogardliwą? Moim zdaniem nadinterpretacja. A jedno słowo pisane wielkimi literami nie traktujmy jako krzyk, tylko jako podkreślenie tego właśnie słowa jako istotne. No wiesz, nie każdy używa pogrubienia, podkreślenia itp.

Wtrąciłam się, bo mi się nie spodobał ten twój pierwszy akapit. Tyle.

Ależ oczywiście, że serio - inaczej bym się nie bawił w odpowiadanie serio na to, nieprawdaż? Sama (mam nadzieję :cool: ) wiesz, że nie mam jakiejś szczególnej atrofii poczucia humoru, ale dowcipu się nie dopatrzyłem. A podkreślenie właśnie słowa WIEM jako istotnego dla mnie oznacza: TO JA MAM RACJĘ, A WY NIE, BO JA WIEM NA PEWNO I JUŻ. W tym momencie, oczywiście, sam dokonałem przesadnego podkreślenia.

Co wcale nie wyklucza, że mogę być raczej wyjątkiem i inni masowo są zdania, że to oczywisty dobrotliwy dowcip był - ja aż tak NIE wiem :) Jeśli tak będzie, to przeproszę za nadwrażliwość - na razie przyjąłem Twoje zdanie do rozwagi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wydaje mi się, że "na". Aczkolwiek - trochę wszystkiego ze wszystkim, ale to taki styl. :E

...Dobra, po części mnie przekonałeś...

...Carnaś, rozkojarzenie moje wybacz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rany, Carnaś, musisz tyle pisać?

Przez ten słowotok nie wiem, o co ci chodzi.

 

W wielkim skrócie , żeby kobiet nie traktować jak rozpłodowe klacze, o tym już pisałem... o tym, zeby nie przedkładać "życia poczętego" nad życie i zdrowie matki - co się niestety zdarza i tak dalej i tak dalej...

 

- chodzi o to, zeby przychrzanic sie do tego, ze jestem wierząca ale nie katoliczka. To go chyba denerwuje, bo nie chwyta o co w tym w szystkim chodzi... :cool:

 

Czyja to wina - MOJA czy TWOJA, że patrzę na Twoje wypowiedzi przez pryzmat Twoich wybryków w tematach "religijnych". Nikt słówka o KRK nie powiedział, ale TY z miejsca jak tylko się w temacie pojawiłaś i już hajda :lol2: TAK to wygląda niestety.

Nie drażni mnie, że nie jesteś katoliczką. Broń Boże :lol2: Drażni mnie , że jesteś w gruncie rzeczy religijną fanatyczką. Tylko tyle i aż tyle...

Pozdrawiam (z jeziora piekielnego!)

 

Toyak - tak poruszyłem duże spektrum tematów bo tak w wypadku aborcji TRZEBA. Nie można odcinać te aspekty sprawy (porzucone dzieci, podziemie aborcyjne) i tak dalej. Dla "obrońców życia poczętego" te tematy NIE istnieją.

 

A w ogóle czekam na akcję billboardową z równie sugetywnymi zdjęciami " Plastikowa reklamówka - mój nowy kojec od mamusi" albo ze zdjęciami wysypiska z rozrzuconymi lalkami ochlapanymi czerwoną farbą z podpisem "Sala noworodków w III RP" - a co tylo JEDNA strona może żerować na najniższych instynktach? :Up_to_s:

 

ps: Jesli taka akcja będzie w Gdańsku i nie daj Boże przylecą do firmy w której pracuję, żeby im billboardy/kampanię-ulotki robić to niech lepiej trzymają się mocno bo nie wyjadą kulturalnie windą tylko ze schodów wywalę na zbity ryj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jak ktos nie chce dziecka to jaki jest sens nie poddac sie aborcji a dziecko wyrzucic do smietnika co? :(

bo bywaja wpadki, gwalty, etc

 

 

a zdjęcia na rotten`ie też ją pokazują - więc...

 

Jezeli prowadzimy edukację antyaborcyjna - to nie róbmy jej za pomoca "młotka". A o ile się nie myle - aborcja w Polsce jest legalna.

o ile sie nie myle to jest srednio legalna, zalezy co sa tabletki do 72h po ale i na takie nie musi sie lekarz zgodzic a reszta jest nielegalna. Kiedy do PL wplywal statek aborcyjny to go inteligencja jajami i kamieniami potraktowala (i to podczas mszy...)

 

yy odnosi, nie zdawalem sobie sprawy ze plod jest tak wyksztalcony juz w 10 tygodniu [:|]

 

rozumiem przerwanie ciazy w pierwszych paru tygodniach, kiedy plod to wlasciwie zlepek komórek, ale nie po kilkunastu, a tymbardziej 20 i wiecej, kiedy to juz w zasadzie maly organizm

rowniez jestem za przerwaniem ciazy tylko w poczatkowej fazie, moze dlatego ze uspokaja to moje sumienie? nie wiem just pozneij tylko jesli grozi to matce uszczerbkiem na zdrowiu

 

Nie, poprostu niedouczony.

:rotfl:

 

- a mężczyzna to też powinien byc swiadomy nie uważasz? Zwłaszcza, zagrozen dla zdrowia kobiety po zażywaniu antykoncepcyjnych środków hormonalnych.

 

Sa tez hormonalne wynalazki dla mężczyzn, ale jeszcze nie w powszechnym użyciu , poza tym  faceci zwykle sa wygodni, więc wolą zrzucić ten problem na kobiety. Chodzi o uświadomienie calokształtowe zatem.

Z srodkow dostepnych (i to nie w PL) jest zastrzyk z testosteronu i nie zazylbym go (w przeciwnienstwie do meskiej talbetki/plasterka or sth) bo to potezna dawka hormonow na raz i jest nieprzywidywalny na ile faceta ubezplodni (okolo 0.5roku jesli mnie pamiec nie myli) do tego jakby nie mieli gdzie igly wbijac to wybrali sobie pachwine ...

Kobiety biora tabletki nie tylko z powodu antykoncepcyjnego dzialania ale czesto tylko dlatego ze maja skutki uboczne (niektore chudnac chca inne z tradzikiem walczyc etc)

 

Gdybym nie wiedział, że Twoim jedynym celem  JEST przypieprzenie z buta KRK i innym "niewiernym"  przy byle okazji i w każdym (no może oprócz dotyczącym  pogody!) temacie tobym się nawet z Tobą niechętnie....miejsacmi  zgodził...  :lol2: 

Niestety nie jesteś od "NICH" inna po prostu strzelasz zza innego rogu... amunicja jest ta sama...

Poza tym znam wielu ateistów i "nie-wierzących" którzy też są zdecydowanie przeciwni aborcji. Akurat ta kwestia nie do końca jest zabarwiona "kaolicyzmem/religijnością" - nazwij to sobie jak chcesz.

Po prostu sprawy dotyczące życia i śmierci są uniwersalne i wykraczają poza ten krąg.

Niestety - To na ogół MY SAMI - nadajemy takim dyskusjom religijny lub raczej para-religijny dyskurs...

Co niestety nie jest zbyt dobre bo tam gdzie zaczyna się religia kończy się rozum... tak to jest aluzja bezpośrednio  do Ciebie...

 

ps: ach zapomniałem pozdrawiam z Jeziora piekielnego!!!

Wprowadzcie jakas emotke z owacjami na stojaco, dizeki CA nie musze sie rozpisywac:) :pifko: dzieki :)

 

Macie tempo :E

Nawet nie czytałem tego co pisaliście, sam już nic nie zamierzam pisać bo wiem że takie dysputy w internecie sensu nie mają :)

a w realu maja? czym to sie rozni?

 

A ja wiem :cool:

 

I zdecydowanie Carnasia popieram  :thumbup:

Ja tez wiem i tez popieram :)

 

- chodzi o to, zeby przychrzanic sie do tego, ze jestem wierząca ale nie katoliczka. To go chyba denerwuje, bo nie chwyta o co w tym w szystkim chodzi... :cool:

:rotfl:

 

-= Edit: =-

Ciecie postu na wiecej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
...Szkoda, że nie na temat...

:rotfl: No juz trudno o wypowiedz bardziej na temat, konkretna i tresciwa + jako dodatek odpowiedz dla ludzi piszacych w tym topicu

 

Już wiem, jest przeciwko akcji.

dokladnie

 

Chyba cos ci dzisiaj spadlo na glowke :E

 

Albo zyjesz w zupelnie innym kraju :> bo napewno nie w tym co ja i jak juz twierdzisz ze jednak w tym samym co ja to nie pisz takich debilzmow :mad2:

 

Na temat akcji to nawet nie ma co gadac jej poziom jest takim sam jak LPRu lub innych band oszolomow ...

 

Jak napisal Carnage statystyki beda sliczne a to bedzie to jedna gigantyczna Hipokryzja to juz nie wazne  :Up_to_s:

cuś zabrałem.  ;)

Tu chodzilo o akcje antykoncepcyjna, popieram Bianke, uczyc dzieci w podstawce o naturalnej antykoncepcji na biologi albo dodatkowym przedmiocie (mialem cos w tym stylu) a w liceum i gimnazjum rozdawac im juz kondomy + na ulicach ulotki, billbordy, reklamy w radiu i TV, ale kto ma na to kase :(

 

Bardzo brutalne ale w tej chcwili to sa chyba najbardziej przykuwajace uwage formy "reklamy". Czy jesli zamiast tego zdjecia bedzie matka trzymajaca narodzone dziecko to ktos zworci uwage?

Pozatym co do aborcji jestem stanowczy przeciwnikiem. Bo raz ze zabijasz czlowieka, a po drugie nawet sobie nie wyobrazacie jakie uszkodzenia w psychice nastepuja u "matki".

 

P.S.

Podobne zdjecia sa w irlandzkich kosciolach na malych ulotkach.

JA proponuje zrobic akcje promujaca aborcje. Umiescic troche danych statystycznych o dzieciach w sierocincu, o mlodych matkach, o zgonach kobiet i przedewszystkim o dzieciach z smieci (nie mowie o naszym forum ;) )

Ja proponuje Tobie natomiast dowiedziec sie jak dziecko potrafi zmienic zycie mlodej matki, dla dziewczyny w wieku 16 lat to koniec prawie albo dziadkowie wychowuja dzieciaka a tak sie chyba rodziny nie tworzy, niedosc ze matka ma przerabane to jeszcze dzieciak, ojciec (jak znajda) no i rodzice matki. Zmiany po aborcji nie zawsze musza byc a jesli sa no to coz, to byla jej decyzja

 

 

Na stronie znalazło się miejsce i dla zwolenników antykoncepcji. Co ważne cytaty wybrano prezentujące poglądy zwolenników antykoncepcji, ale bez jakiegokolwiek złośliwegho komentarza. Jest więc uczciwie.

 

toyak - jeśli idzie o mechanimzm o którym pisałeś to w spychologii społecznej używa się określenia "redukowanie dysonansu poznawczego". Ale metody redukcji mogą być różne i temat jest śliski, więc ciężko ocenić jaki wpływ może wywierać na kogoś taka strona.

 

A co do mojego osobistego poglądu - jak dla mnie zwolennicy aborcji mówią dziwne rzeczy. Np. że po zapłodnieniu komórki jajowej nie mamy jeszcze do czynienia z człowiekiem. Jak dla mnie argument nonsensowny, bo ja WIEM, że z zapłodnionej komórki jajowej wyrośnie człowiek, nawet jeśli teraz jeszcze tego człowieka nie ma. Najwyraźniej zwolennicy aborcji wierzą w bociany dalej. Trzeba by ich podszkolić...

 

PS.

Mogę się mylić. Jak ktoś chciałby mi wytłumaczyć gdzie się myle, to zapraszam :)

Nie mylisz sie zaplodniona komorka ktora poddawana jest usunieciu (czy to pigulka czy skrobanka) to przyszly organizm ale potrafi on zniszczyc zycie wielu osob lub usmiercic matke dlatego nie zawsze jest porzadany. Nawet jesli zakazesz aborcji i tak nie da sie wyeliminowac jej bo pojawi sie albo statek albo prywatna klinika etc etc. Jesli bawi was oszukiwanie sie ze w PL nie ma aborcji to bawcie sie dobrze

 

- Ty Ajdaho jesteś tu chyba nowy? To oni Ci jeszcze pokażą, jak tak będziesz sie niemodnie wypowiadał, zobaczysz! Ale uszy do góry, jak będziesz miał słusznosć, tak jak w tej, rzeczonej sprawie, co to teraz niektórzy daja straśnie obok, to ja Cie popre.

:rotfl: Ajdaho: zacznij sie bac :lol2: Droga Bianko jak zwykle koloryzujesz. Kazdy tu wypowiada swoje zdanie a to ze Ty masz inne niz wszsycy... bywa. Masz orginalne poglady na pewne tematy (tak, mowie o religii, wierze czy jak to nei nazwiesz i nie probuj mnie lapac za slowka znowu)

 

Tak się wtrącę - Anomalocaris, coś ten teges, ja nie rozumiem - serio odczytałeś wypowiedź o bocianach jako pogardliwą? Moim zdaniem nadinterpretacja. A jedno słowo pisane wielkimi literami nie traktujmy jako krzyk, tylko jako podkreślenie tego właśnie słowa jako istotne. No wiesz, nie każdy używa pogrubienia, podkreślenia itp.

Wtrąciłam się, bo mi się nie spodobał ten twój pierwszy akapit. Tyle.

 

edit: literka

Nie tylko on tak to odczytal

 

no to sie wytarzalem chociaz, jak Burzyn :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rowniez jestem za przerwaniem ciazy tylko w poczatkowej fazie, moze dlatego ze uspokaja to moje sumienie?

 

- a moze to z tego powodu, ze myślisz iż dziecko w 'początkowej fazie' jest tym brakującym ogniwem pośrednim, którego tak poszukiwał bezskutecznie Darwin i jego zwolennicy? Na to wy w każdym razie wygląda! ehhh...

 

 

Z srodkow dostepnych (i to nie w PL) jest zastrzyk z testosteronu i nie zazylbym go (w przeciwnienstwie do meskiej talbetki/plasterka or sth) bo to potezna dawka hormonow na raz i jest nieprzywidywalny na ile faceta ubezplodni (okolo 0.5roku jesli mnie pamiec nie myli) do tego jakby nie mieli gdzie igly wbijac to wybrali sobie pachwine ...

Kobiety biora tabletki nie tylko z powodu antykoncepcyjnego dzialania ale czesto tylko dlatego ze maja skutki uboczne (niektore chudnac chca inne z tradzikiem walczyc etc)

 

- oj, biedny ' ubezpłodniony',a 0,5 roku facet!, nic innego w takiej trudnej sutuacji (dla faceta) tylko kobieta powinna sama jarać hormony a to, że jej to zaszkodzi predzej czy później - choć doraznie i na krótko może pomóc - choc wcale nie musi- to przeciez nieistotne. Zreszta ta 'pomoc' nie zawsze nastepuje, a niektóre skutki uboczne moga pozostawać już na trwałe.

 

 

 

Tu chodzilo o akcje antykoncepcyjna, popieram Bianke, uczyc dzieci w podstawce o naturalnej antykoncepcji na biologi albo dodatkowym przedmiocie (mialem cos w tym stylu) a w liceum i gimnazjum rozdawac im juz kondomy + na ulicach ulotki, billbordy, reklamy w radiu i TV, ale kto ma na to kase

 

- toś się trochę zagalopował z tego przejecia, ze mnie poparłes Eladamari - bo ja nie proponowałam rozdawania dzieciom ani młodzieży prezerwatyw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
- Ty Ajdaho jesteś tu chyba nowy? To oni Ci jeszcze pokażą, jak tak będziesz sie niemodnie wypowiadał, zobaczysz! Ale uszy do góry, jak będziesz miał słusznosć, tak jak w tej, rzeczonej sprawie, co to teraz niektórzy daja straśnie obok, to ja Cie popre.

Niedźwiedzia przysługa. :D Jak Rydzyk Lechowi :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...