Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

@up

mi to nie podpasowało, zbyt rozwleczone dla mnie jak na metroidvanie, i nie wiem czy potem są jakieś ciekawsze lokacje designersko bo po tamtych 8-10h miałem już dość tego klimatu

Edytowane przez Amphilyon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@up

superlatywy, tymczasem 


Archon nie taki zachwycony, biadoli na:

-skomplikowane niepotrzebnie niby sterowanie
-powtarzalność jakichś mini bossów z którymi walczymy po parę razy
-ślamazarny początek i końcówka gry (??)
-średniawe sekwencje z E.M.M.I.

no i że gra ma kolejny raz taryfę ulgową bo nintendo :E pomimo tego że w sumie w tym roku tylko Mh Rise i ten remaster 3D Landa + bowser fury oscylowały w granicach 9/10

PS: czekam jeszcze na reckę Quaza 

szoda że kolega @hennepin siedzi cicho i nie podzielił się co dalej :D

Edytowane przez Amphilyon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Amphilyon napisał:

3D Landa

3D Worlda :P Land był na 3DS. 

Ja próbowałem tego Metroida na 3ds i nie podeszło, gra raczej nie dla mnie. Za to już odliczam dni do poków na switcha :E. Nie mogę się jakoś doczekać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, Amphilyon napisał:

Archon nie taki zachwycony, biadoli na:

-skomplikowane niepotrzebnie niby sterowanie

 

Sterowanie z tego co widziałem jest takie same, jak w Samus Returns. Jest udziwnione, to fakt, ale do przezycia/przyzwyczajenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To mój pierwszy Metroid od prawie trzydziestu lat, bo ogrywałem pierwszą część na Pegasusie =D. Pykam powoli i muszę przyznać, że jest bardzo wciągający. Jestem na trzeciej mapie, po drugim bossie i mogę mieć parę zastrzeżeń. Bywa, że faktycznie E.M.M.I. zafiksuje się na wejściu do danej komnaty, a dwa, że walka z bossami mogłaby być jakoś tak bardziej... Nie ma paska życia, to raz, a dwa, że i tak wszystko sprowadza się do zrobienia kontrataku w określonym momencie. Przez to mam odczucie, że wszystkie moje działania służą znudzeniu niemilca, by wykonał ten jeden specjalny atak, a nie odbierania mu życia.

Swoją drogą bardzo dobry tytuł na przywitanie OLEDa. Jest tam sporo czerni i kontrastowych kolorków, które wyglądają świetnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie teraz przepłacają za oleda, a za rok (oby) nowy lepszy model ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie tak,  w końcu Nintendo ma oddanych fanów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe co za ekskluzywne gierki. I zelda pewnie znowu w rozkroku generacyjnym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, slafec napisał:

Pewnie tak,  w końcu Nintendo ma oddanych fanów.

Ewentualnie są ludzie którzy mają w nosie czekanie na kolejną generację tylko kupią sprzęt do grania teraz, a jak wyjdzie nowa generacja to się na nią przesiądą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, Superplastyfikator napisał:

Ewentualnie są ludzie którzy mają w nosie czekanie na kolejną generację tylko kupią sprzęt do grania teraz, a jak wyjdzie nowa generacja to się na nią przesiądą

ja mam beke z tych wszystkich ludzi co piszą za każdym razem jak wychodzi jakaś dobre gierka na switcha, że by sobie ją ograli chętnie ale w sumie czekają (sami nie wiedzą na co) na "next-gena" bo im grafa przeszkadza i wolą łykać od co najmniej 2 lat te bajki o wersji pro która jest "tuż za rogiem"
 🤨 i czekają kolejny rok bez sensu heh

Edytowane przez Amphilyon
  • Haha 1
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Amphilyon napisał:

ja mam beke z tych wszystkich ludzi co piszą za każdym razem jak wychodzi jakaś dobre gierka na switcha, że by sobie ją ograli chętnie ale w sumie czekają (sami nie wiedzą na co) na "next-gena" bo im grafa przeszkadza i wolą łykać od co najmniej 2 lat te bajki o wersji pro która jest "tuż za rogiem"
 🤨 i czekają kolejny rok bez sensu heh

Piłem właśnie do tego czekania na jakąś niepewną rzeczywistość :D Grubo ponad rok przed premierą PS5/XSX czytałem o tym jak bardzo nie warto kupować aktualnych konsol, bo już zaraz, już wkrótce nowa jakość, gdzie wtedy nie było nawet zapowiedzi nowego sprzętu o ile dobrze pamiętam. A w okolicy premiery nowych konsol było o niekupowaniu bo choroby wieku dziecięcego :E I tak, te występują, tylko to tak fajnie się składa z tym czekaniem na nowe konsole. A teraz coś czytam o czekaniu na wersje slim/pro :E  Ostatecznie zamiast czekać na nieokreśloną przyszłość kupiłem wtedy PS4 i całkiem nieźle się bawiłem, jednocześnie orientując się, że aktualnie exy Sony nie stanowią dla mnie istotnego argumentu za wyborem platformy ;)  Finansowo sprzedałem konsolę za jakieś 100 zł mniej niż kupiłem, dla mnie to tyle co nic za sporą ilość rozrywki. 

Ostatecznie, jak z wieloma rzeczami, warto być bardziej tu i teraz niż wczoraj lub w odległym jutrze ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ktoś ma ciśnienie to faktycznie lekki bezsens z czekaniem, bo właśnie czekasz nie wiadomo na co, a potem może ochota odejdzie, nie będzie czasu, kasy itd. i lipa z pogrania. A potem żałujesz "czemu wcześniej nie kupiłeś" :E 

To jak z next genami: ps5 nawet nie rozważam, bo ps4 oferuje mi wszystko co potrzeba, był okres że pokończyłem wszystko raz za razem, a teraz z lekko miesiąc będzie jak nic nie ruszone. Xbox trochę kusi ze względu na forze, ale kupić to nie sztuka, bo później wiem że będzie zbierał kurz z innymi konsolami. A tu jest co grać na ps3/ps4 i portendo i trzeba by nowy tv/audio. Meh.

Nawet kolekcje gier solidnie uszczupliłem, bo przestałem się oszukiwać że kiedyś w to zagram :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ktoś napalił się na jakiś konkretny tytuł to raczej nie myśli logicznie i bierze sprzęt bez względu na jego cenę. Tak było w 2017 roku, gdzie ludzie kupowali Switcha specjalnie dla Zeldy.

Ja mam prawie wszystkie exy na Switchu ograne i nachodzi mnie, żeby się pozbyć konsoli (większość czasu spędzam teraz w VR lub przy PS5). Switch w najnowszych grach coraz bardziej niedomaga także odłożenie pewnych tytułów na później nie jest wcale takim złym pomysłem np. jak ktoś przespał całą generację PS4 to teraz ogrywa sobie starocie w lepszej jakości - ze Switchem będzie podobnie.

Jasne że jak ktoś kupi teraz Switcha to będzie dobrze się bawił, ale na rynku jest tyle konsol (+premiera Steam Decka za rogiem), że spokojnie da się żyć bez zabawki od Nintendo (w spokoju czekając na next-gena) :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@up tylko że ludzie kupujący switcha to mam wrażenie target którego nie obchodzi grafika i jakieś parcie na nudne next-geny i typowe hamburgerowe gry "AAA" a coś raczej innego i odmiennego...

W dodatku piszesz że coraz nowsze gry nie domagają, tylko że jakie gry masz na myśli ? Te kotlety i marne porty z dużych konsol, które i tak czy siak są produktem trzeciej kategorii dla kogoś kto świadomie poszedł w nintendo mając w zamyśle właśnie te inne gry, a nie znów to samo co na każdej dużej platformie ? Ziewww

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej nie mają wyboru, jeśli chcą grać w gry od Nintendo (nie stawiam grafiki na pierwszym miejscu, ale lubię jak jest ona wysokiej jakości ;)). U każdego producenta (Sony, MS, Nintendo) są gry lepsze i gorsze także ta śpiewka o powtarzalnych/nudnych grach AAA dotyczy każdej platformy.

Mam na myśli HW Age of Calamity (próbowałem grać w demo, ale ta gra działała tak tragicznie, że sobie odpuściłem zakup), a teraz jestem w 8 rozdziale Xenbolade Chronicles 2 - gram w trybie przenośnym i gołym okiem widzę, że sprzęt niedomaga. Nawet przy premierze Mario 3D World z Wii U musieli iść na ustępstwa i dostaliśmy dodatek Bowser's Fury w trybie przenośnym tylko w 30fps.. Nowe pokemony wyglądają paskudnie (na pewno też działają tragicznie) itd. Jaki jest sens wypuszczać specjalną wersję do trybu przenośnego tj. Switch OLED model jeśli flagowe gry w trybie przenośnym działają źle?

Poza tym Switch już jest tak słaby, że twórcy 3rd party nie są w stanie zrobić downgrade'u i mamy wysyp gier w chmurze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

40 euro - tyle to ja płacę za PS Plus na 12 miesięcy. Porażka :E

  • Haha 1
  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@up

No Nintendo grubo leci. Już samo N Online jest dyskusyjnej przydatności, a co dopiero z takimi dodatkami. Korzystam tylko z chmury i czasem zagram w Tetrisa 99. Nowa oferta typowo dla fanów retro, ale cena i tak spora. Jakby dopięli do tego, a jeszcze lepiej pakietu podstawowego, coś w stylu PS+, to byłoby może sensowniejsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i juch no i cześć, pograne. Mają być "ulepszenia" z sun sword shield moon, czyli zapewne exp share na stałe, hmy w zegarku, pokemony nie wymagane :E. Miało być day one, a teraz to już mi się odechciało. Zobaczymy jak gra wycieknie przed premierą co ludzie powiedzą. Obłęd. 

  • Sad 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, Gonzo3211 napisał:

...czyli zapewne exp share na stałe...

Czyli pewnie znów jak w S&S gra będzie przechodziła się sama za siebie. Bo co byśmy nie zrobili to zawsze będziemy cisnąć swoich przeciwników z powodu przelevelowania, nawet jeśli specjalnie nie grindujemy. Exp share sam w sobie nie jest zły, ale jego implementacja w S&S była tragiczna - brak jakiegokolwiek balansu. Nie ma powodu sądzić że tu byłoby inaczej.

W komentarzach piszą że w Sun i Moon dało się wyłączyć exp share, więc jest jeszcze nadzieja.

Nadal nie mogę się zbytnio przekonać do tej grafiki. Nie lubię tej plastikowej stylistyki w grach. Wszystko się za bardzo zlewa w jedną papkę, albo czasami wręcz przeciwnie i wtedy nienaturalnie z sobą kontrastuje. Pixel art albo coś na wzór BotW/XC2/Genshina (nie wiem jak nazywa się ten styl :P) wygląda o niebo lepiej. A tu ma się wrażenie jakby grało się w grę z poprzedniej epoki, w złym tego słowa znaczeniu. W sumie to Pokemony pod wieloma względami są grami z poprzedniej epoki. GameFreak jest strasznie leniwe i już dawno powinno odejść w niepamięć, a utrzymują się tylko ze względu na rozpoznawalność i siłę marki Pokemon.

Edytowane przez Isharoth

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasne, nadzieja jakaś zostaje, ale jednak czarno to widzę patrząc po zmianach...

Zgadzam się co do exp share, nie jest to złe, ale niech będzie jakiś balans i gracz ma wybór. Ja na przykład przechodziłem or/as i x/y raz z expem, a raz bez, zależy na jaką rozgrywkę ma się ochotę. Bez tego nie wyobrażam sobie już posiąść i wyewoluować pewnych poków na sensowny poziom bez grindu. 

No nic, ochota mi przeszła, zobaczymy co będzie. Dojdą mega ewolucje i xyz dance moves i te gigantamaxy to dopiero będzie łogień :E. Zakichane game freak.

Grafa mi akurat jakoś nie przeszkadza. W xy taka była i nie narzekałem z tego powodu. Wiadomo, mogło być lepiej, ale to GF.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...