Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Widzieliście Shadowverse Champions Battle? Jak wrażenia? Myślicie że warte swojej ceny? Ogólnie ludzie chwalą w recenzjach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam już kilka dni nowego Switcha OLED, dopiero w zeszły weekend towarzyszył mi w pociągu i przeszedł test słońca 😁 zdał go znakomicie, nie ma żadnego porównania ze starym switchem. Obraz był znakomicie czytelny w słońcu i z konsoli korzystało się podobnie przyjemnie jak z dobrego smartfona z ekranem OLED. Tego mi było trzeba :) Co jeszcze na plus? Na pewno dźwięk z głośników konsoli jest w wyraźnie lepszej jakości, stereo jest świetnie wyczuwalne (w końcu). Jakość wykonania też jest lepsza, joy cony są doskonałe spasowane i sztywne, nie ma się wrażenia obcowania z chińską tandetą, ale może to kwestia mojego egzemplarza. Stand nie robi mi różnicy, ale ogólnie jest znacznie lepszy. Wróćmy na chwilę do ekranu - oprócz czytelności poprawie uległy kolory i nie ma się wrażenia, że ekran jest zamazany. Pomimo tej samej rozdzielczości ekran jest ostrzejszy. Do grania przenośnego polecam, w ogrodzie czy pociągu sprawdzi się znakomicie. Nawet w domu w trybie przenośnym gra się lepiej, można mieć za sobą źródło światła a odbicia nie przeszkadzają w graniu.

Edytowane przez henryk nowak
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@henryk nowak OLED zawsze spoko, ale Switch nadal miewa problemy z wydajnością. Nawet smartfony w podobnych cenach radzą sobie lepiej. Mam nadzieję że jego następca (o ile będzie podobny), będzie miał już OLED w wersji normalnej i może nawet więcej Hz? Chciałbym też żeby jednak był bardziej wydajny na start, żeby nie był zjadany przez smartfony. Wrzucili tam jakiś stary procek od Nvidii, bo akurat chyba nie mieli lepszej okazji.

Wiadomo że Switcha kupuje się dla fajnych gier, a nie wodotrysków i nudnych do porzygu AAA, ale... wolałbym pograć np. w takie Xeno 2 bez spadków klatek i w natywnej rozdzielczości ekranu.

W dodatku soft na Switchu nadal jest bardzo biedny. Nawet na starszych konsolach Nintendo było więcej funkcji. Tutaj nie chce im się nawet dodawać nowych avatarów, a z każdym kolejnym patchem dostajemy kryptyczne "Improved stability'. No już bardziej stabilny nie będzie. :E

Tryby online w grach to nadal jakiś żart. Jeszcze większym żartem jest to że Nintendo każe tyle płacić za tę usługę. A największym żartem jest to że ostatnio wymyślili sobie ten rozwinięty pakiet, w którym w sumie za dużo nie dodali ale jest 2 razy droższy. :E

Edytowane przez Isharoth
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz rację. Teraz nawet smartfony za 600zł są wydajniejsze. Jak zobaczyłem ten nowy pakiet online to sobie pomyślałem, że w N już kompletnie zwariowali. Myślałem, że dodali nowy content do zwykłego pakietu a nie wprowadzili nowy za kosmiczne pieniądze. Jest tylko małe "ale" - mogę narzekać na N, ale na koniec dnia i tak wybiorę ich konsolę, bo na żadnej innej nie zagram w tak cudowne gry jak chociażby Metroid, fire emblem, Zelda, xeno i pierdyliard innych. Wielkie gry AAA jak call, BF, Horizon, spiderman itp już mnie nie bawią. W tym roku czekam tylko na forze, bo to wg mnie wybitna seria, a reszta gier mnie w ogóle nie interesuje. Po prostu już mi się to przejadło, to wszystko już było. Na szczęście wystarczy usiąść z kobietą na kanapie, włączyć warioware czy snipperclips żeby wyzbyć się tego poczucia wtórności. Wolę takie Nintendo niż żadne, a że byłoby lepiej, jakby konsola miała chociaż 2-3 teraflopsy to inna sprawa. Może za kilka lat switch 2 będzie tyle mieć i N odkryje full hd skalowane do 4k :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten nowy switch dużo lepiej się prezentuje. 7 calowy oled. Tylko te podzespoły straszna bieda.

Od dawna się przymierzam do xenobalde 2.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Może za kilka lat switch 2 będzie tyle mieć i N odkryje full hd skalowane do 4k :E

Znaczy się na takim małym ekraniku FullHD powinno spokojnie wystarczyć, chyba że mówimy o trybie dock. Wolałbym żeby najpierw gry chodziły w stałych 60 klatkach i natywnej rozdzielczości, dopiero potem zastanawiał się nad 4K czy wyższym odświeżaniem.

Ja Switcha mam tylko do exów, ale nawet te exy nie zawsze dają sobie idealnie radę. Z tym mam właśnie problem. Oczywiście jak gra jest dobra to nie zwraca się potem na to uwagi, ale fajnie jakby było to dopracowane, bo za konsolę też nie płacimy wcale tak mało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Znaczy się na takim małym ekraniku FullHD powinno spokojnie wystarczyć, chyba że mówimy o trybie dock. Wolałbym żeby najpierw gry chodziły w stałych 60 klatkach i natywnej rozdzielczości, dopiero potem zastanawiał się nad 4K czy wyższym odświeżaniem.

Ja Switcha mam tylko do exów, ale nawet te exy nie zawsze dają sobie idealnie radę. Z tym mam właśnie problem. Oczywiście jak gra jest dobra to nie zwraca się potem na to uwagi, ale fajnie jakby było to dopracowane, bo za konsolę też nie płacimy wcale tak mało.

Ja na switchu gram w 99% w exy. Są gry, w które świetnie się gra w trybie mobilnym poza domem - diablo 3, torchlight czy o dziwo borderlands. Z rozdzielczością oczywiście chodziło mi o grę w docku, 4k na małym ekranie to przesada. Ja bym się cieszył jakby switch dwa skalował się do 4k, bo nie wyobrażam sobie grać w full hd w np. 2027 roku na około 80" tv. Wtedy pewnie na rynku będzie już nowy Xbox czy ps6. W końcu nie wiadomo kiedy switch 2 będzie mieć premierę, ale obstawiam okolice 2023. Zwykły switch będzie mieć już 6 lat i będzie okropnie przestarzały. Bardzo się cieszę, że gram głównie w trybie przenośnym, bo na 77" taka Bayonetta 2 wygląda okropnie. Metroid wygląda nieźle głównie dzięki prostej grafice i pięknym kolorom, ale gry z bogatą architekturą jak fe czy Xenoblade wyglądają źle. 

Edytowane przez henryk nowak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdzie się nie wpisze o tych pokach i exp share, wyskakuje że niestety będzie na modłę s&s i nie da się wyłączyć. Szkoda. Zamiast zrobić po ludzku jak w rimejkach czy innych grach, tryb klasyczny i tryb z tymi pierdami to nie. Pozostaje chyba to co kiedyś radziłem @Superplastyfikator w sprawie zeldy awakening: emulator i tweaki graficzne :E

Szkoda, wychodzi na to że nie mam w co grać w tym roku na switchu, co daje otwartą furtkę na kupno xss jak wleci jakieś promo. 

Ktoś też tak ma, że tych gier niby tyyyyle, ale tak na prawdę takie meh. Nie ma takiego sztosiwa że odliczałbyś do premierę. Miały być poki, ale nieaktualne. Myślałem kupić znowu botw czy odyseję, ale też ile można w kółko w to samo, daliby już kolejne części, to nie... A tak same kotlety po łebkach.

Jeszcze poczekam na trylogię gta, bo może okaże się czarnym koniem :E. Intryguje mnie to celowanie z gta 5, może być ciekawie.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Szkoda, wychodzi na to że nie mam w co grać w tym roku na switchu, co daje otwartą furtkę na kupno xss jak wleci jakieś promo. Ktoś też tak ma, że tych gier niby tyyyyle, ale tak na prawdę takie meh. Nie ma takiego sztosiwa że odliczałbyś do premierę. Miały być poki, ale nieaktualne. Myślałem kupić znowu botw czy odyseję, ale też ile można w kółko w to samo, daliby już kolejne części, to nie... A tak same kotlety po łebkach.

Mam to samo. Niby wychodziły jakieś gry, ale albo były nie dla mnie, albo za drogie jak na to co oferują. Jak kupowałem Switcha na początku 2020, to byłem mega zadowolony. Ale to tylko dlatego że nadrabiałem to co wychodziło w okresie 2017-2019. Potem było już coraz mniej ciekawych dla mnie tytułów.

Pokemony Sw&Sh i te poprzednie to jakaś tragedia. Nie wiem kto jest targetem tych gier i jakim cudem tak dobrze się sprzedały. Chyba tylko dlatego że ludzie kupili z automatu widząc napis "Pokemon". Siła marki też ma swoje znaczenie. A dlaczego nie wiem do kogo skierowane są nowe Poki? Ano bo dzieci mają dziś o wiele ciekawsze gry do wyboru i raczej nie czują żadnego sentymentu do Poków, z kolei starszym, którzy taki sentyment mogliby mieć nie spodoba się nowa forma tych gier. "Nowa forma" to też spore nadużycie. To co robi GameFreak to szczyt lenistwa. W Pokemonach trudno zauważyć jakiś sensowny rozwój. Gry technicznie są na żałosnym poziomie, a pod względem zawartości mam wrażenie że z każdą kolejną częścią jest jej mniej. W dodatku te zmiany które są wprowadzane częściej więcej psują niż poprawiają. 

Zelda:BotW spoko, ale już przeszedłem i nie chce mi się drugi raz, jak mam Genshina w którym co jakiś czas wychodzą nowe krainy i zwiedza mi się je o wiele przyjemniej niż w Zeldzie (ta ostatnia wyspa, którą teraz dodali w 2.2 była super, szczególnie te podziemia).

Xenoblade 2 przeszedłem 2 razy i gra jest na tyle długa, że raczej nie mam ochoty zaczynać jej trzeci raz w tak krótkim odstępie czasu. Nawet gdybym miał pograć innymi Blade.

Mario Odyssey niby przeszedłem. Zostało mi do znalezienia jeszcze sporo księżyców, ale na to musi mnie najść ochota. To była jedna z lepszych gierek w jakie grałem na Pstryku. ;)

Gry online które kupowałem na Switcha nie wypaliły u mnie. Rzadko kiedy po nie sięgałem. W takie gry gram najczęściej lokalnie ze znajomymi, ale ostatnio nie mam jakoś okazji żeby zabrać gdzieś ze sobą konsolę.

Teraz wyszedł Metroid, ale mam co do niego sporo wątpliwości, szczególnie patrząc na cenę. Czy spodoba mi się tak jak Hollow Knight? Trudno powiedzieć.

A gdzie jakieś sztosiwa, które wychodziły przez 2 lata po premierze konsoli? :( Nintendo nabrało rozpędu i mam wrażenie że uderzyło w ścianę.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem grać tyyle na plejkach, rdr2 spoko, na początku trochę nudno ale wiedziałem czego się spodziewać po rdr1, później się rozkręciło, wciągnęło, potem miałem nawał różnych rzeczy i pewnie będzie z 1,5 miecha jak nie odpaliłem tego i ciężko już jakoś wrócić i się wkręcić :E. Z książkami ta sama masakra: zacznę, dojdę do połowy, odłożę na bok i już się nie chce. A już się patrzyłem za kolejnymi, ale mówię nie ma mowy, dopóki czegoś nei skończę. Razem z grami. Eh, chyba nadaję się już na kompost. Już myślę kolejną konsole wywalić bo na co mnie, switch gdyby nie mario 3d world też by pewnie poleciał, a tak musi być.

Na 2dsie tyle gier, a tam też tylko poki w sumie latały :E. Co gorsza myślę znowu w nie grać, skoro na switchu nie doczekamy się niczego dobrego.

Game freak to na prawdę są pały. Robią dowolnego starocia z nową grafą i zejdzie na pniu, to nie, trzeba spierdzielić. Lets go np czy teraz pearl/diamond. Tzn. hajs i tak się będzie zgadzać bo ktoś (dobre pytanie kto), i tak im to kupi w 10-15mln. No właśnie, dobrze napisałeś, kto jest targetem? Dla starych wyjadaczy taki syf to potwarz, a "dzieci" (chyba oglądałem to na yt), uznają poki lekko za wiochę i właśnie wolą yo-kai watch czy masę innych darmówek. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś co jakiś czas wychodzi, ale fakt, chciałoby się więcej.

Tymczasem problemy pierwszego świata - Oled z francuskiego amazona zamówiony ale jeszcze nie opłacony i teraz staram się przekonać sam siebie, że przesiadka z v1 jest warta dołożenia tych paru stówek:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale to bardzo proste, jeżeli często używasz i większość czasu w łapach to warta, jeśli grasz tylko w docku to nie ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasne, że warto. Gram w znakomite Metroid Dread i kolory na OLED są doskonałe. Nie rozumiem tego psioczenia na brak gier na switchu. Może nie ma ich za dużo w ostatnim czasie, ale takie warioware do multi czy Metroid w singlu to pierwsza klasa. Jeszcze żadna gra w tym roku nie dała mi tyle radochy co właśnie Metroid. Jak ktoś nie brał i lubi trudne, ale wynagradzające gry, to must have. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zamówiłem Luigiego. Ciekaw jestem jak wypadnie. A potem zastanowię się czy pstryk zostanie czy nie.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gram w metroida teraz na przemian z DayZ 😛 pokonałem właśnie "jaszczura" ale się nie spieszę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Amphilyon napisał:

gram w metroida teraz na przemian z DayZ 😛 pokonałem właśnie "jaszczura" ale się nie spieszę :)

Niby ludzie piszą, że grę można przejść w 6-8 godzin, a mi ukończenie zajęło prawie 15h. Nie śpiesz się, eksploruj, badaj każdy kąt. Mi trochę szkoda, że gra już się skończyła. Następna część może wyjść za 3 albo za 15 lat, z nimi nic nie wiadomo. Teraz by się przydał remaster prime collection. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie spieszę w takie gry nie gra się na pałę :) w will of the wisps wycisnąłem 25h i dla mnie to GOTY zeszłego roku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurdę mam mh Rise oraz Zelde botw i diablo 3, final fantasy 6 oraz 2 gierki od twórców hadesa. Póki co na switchu najdłużej bo ponad 100 godzin ograłem diablo przy którym zapomniałem o bożym świecie. MH i Zelda razem łącznie może z 5 godzin. W FF6 mam też około 6 godzin. Co jest ze mną nie tak ?

Uważacie, że poprzednia generacja tj. 2ds/3ds jest znacznie lepsza ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poprzednia generacja to trochę mylne pojęcie w przypadku switcha, bo równie dobrze może to być wiiu :E. Tak mi się zdaje.

Czy lepsza? Subiektywna opinia. Switch jeszcze nie zakończył żywota więc może czymś zaskoczy, ale 2ds/3ds zostanie w serduszku, nawet używałem niedawno. Też fajna konsolka.

2 godziny temu, Barosz napisał:

Co jest ze mną nie tak ?

:gitarzysta:

Może zmęczenie materiału, a może te gry Ci po prostu nie podeszły. Nie przejmuj się, mnie też już granie tak średnio rajcuje. Jak poczuję głód to wciągam nosem wszystko co mam pod ręką i w wakacje tak pokończyłem wszystko co miałem. Teraz nakupowałem gier i już się zastanawiam kiedy znowu to przejdę :E. Albo jest ochota, a przychodzisz do domu to już zmęczony i się nie chcę i wolę iść w kimę/ posłuchać muzyki/ obejrzeć starożytnych kosmitów :E.

Dlatego też zacząłem ograniczać ilość konsol żeby skoncentrować się na jednej. Wyżej nawet napisałem że zastanawiam się nad wywaleniem switcha, ale raczej go zostawię, a sprzedam co innego :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taki z tego switch pro, ze nie ma motion controls, multiplayera (a już niedługo Splatoon 3) i docka, do tego dochodzą problemy ze stabilnością niektórych gier. Żadna wersja decka nie będzie mieć ekranu OLED co jest dla mnie mega istotne przy graniu mobilnym, w końcu nie muszę martwić się refleksami kiedy gram w pociągu czy nawet w domu blisko okna. Nie mówiąc już o tym, że to jest piractwo. Do gier ze Switcha jest switch. Deck to zupełnie inny sprzęt i porównywanie go ze switchem jest bez sensu.

Edytowane przez henryk nowak
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...