Forum PCLab.pl: SilentiumPC Supremo L2 Gold 550 W - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości

Otwarty

Ikona Ostatnio dodane tematy

Ikona Najnowsze pliki

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

SilentiumPC Supremo L2 Gold 550 W rzut okiem

#1 Użytkownik jest niedostępny   bartosz302 

  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 18822
  • Dołączył: Wt, 29 Lip 14

Napisany 17 Czerwiec 2016 - 23:16

SilentiumPC Supremo L2 Gold 550 W - rzut okiem

Zasilacz SilentiumPC Supremo L2 Gold 550 W, który kilka dni temu wpadł w moje ręce to jeden z najtańszych zasilaczy o tej mocy z certyfikatem 80PLUS Gold. Postanowiłem sprawdzić go w mojej prywatnej procedurze testowej. Na początku polecam jednak zapoznać się z jego parametrami. Praktycznie wszystkie informacje znajdują się na pudełku:

Dodaj obrazek
Dodaj obrazek

Warto zwrócić uwagę na te najbardziej istotne…
- certyfikat sprawności 80PLUS GOLD (więc jego średnia sprawność to ~90%);
- 5 lat gwarancji door-to-door (duże ułatwienie dla kupującego);
- kolejna sprawa to obecność przetwornicy dc-dc dla linii 5 i 3.3v co znacznie poprawia stabilność napięć;
- rozpiska z rodzajem okablowania oraz jego długością:
1 × 24-pin (20+4) ATX |430 mm|
1 × 4+4-pin ATX/EPS12V |580 mm|
2 × 6+2-pin PCI-E |430mm oraz 580mm|
2 × 4-pin MOLEX |430 mm oraz 580 mm|
6 × 5-pin SATA |2 × 430 mm oraz 2 × 580 mm oraz 2 × 730 mm|
1 × 4-pin FLOPPY|730 mm|
- z użytecznych informacji można znaleźć jeszcze wartość MTBF (średni czas wyrażony w godzinach, w którym może działać on bezawaryjnie) obliczony przy temp. 40 stopni Celsjusza – jest to dosyć istotne, gdyż częstą praktyką jest wyliczanie tegoż parametru przy uwzględnieniu niższej temp.(z reguły 25 stopni), niż ta, w której mierzona jest moc znamionowa (ciągła) zasilacza – skutkuje to wyższą wartością MTBF i „pozornie” dłuższą bezawaryjnością).


Dodaj obrazek

Samo zapakowanie również nie budzi zastrzeżeń

Dodaj obrazek

W pudełku, oprócz PSU, jest raczej standardowy zestaw – karta gwarancyjna, 4 śrubki, kilka opasek samozaciskowych no i oczywiście przewód zasilający

Dodaj obrazek

Zasilacz po wyjęciu z pudełka robi wrażenie solidnego - przyzwoita powłoka lakiernicza, porządny grill wentylatora i stonowane logo producenta oraz nazwa modelu (malowane, a nie klejone)

Dodaj obrazek
Dodaj obrazek

Okablowanie jest niestety kolorowe, ale oploty są przyzwoite i dosyć gęste. Średnica wszystkich najważniejszych przewodów prądowych spełnia wymogi standardu ATX (min. 18AWG) - jedyne odstępstwo od tego, to zastosowanie cieńszych (20) żył do wtyczki floppy oraz na przewodach sygnałowych (22) - nie stanowi to jednak najmniejszego problemu...wspominam o tym, gdyż nie jest to takie oczywiste (czasem nawet w droższych konstrukcjach).

Dodaj obrazek

Teraz konkrety...z racji braku „laboratorium” w domu, zasilacz dostał do "nakarmienia" parę GTX-ów 480 i procesor i5 2500k (na standardowym zegarze i napięciu) - więc zestaw ponad jego możliwości (teoretycznie). Do podpięcia kart użyłem dwóch przejściówek z molex na 6pin oraz wtyczek peg z zasilacza.

Na początek Furmark multi gpu...rezultat...niespełna 700W z gniazdka i zasilacz się wyłączył (to akurat było do przewidzenia). Kolej na grę...Wiedźmin 3 (medium, fhd)...działa! Z gniazdka idzie ~620-650w, co przy deklarowanej sprawności daje jakieś ~550-580w zapotrzebowania na energię - więc zasilacz ma sprawne opp (zabezpieczenie przeciwprzeciążeniowe) oraz potrafi oddać deklarowaną moc.

Po tym sprawdzianie, kontrola scp (zabezpieczenie przeciwzwarciowe) - również działa, zasilacz po zwarciu masy do plusa nie włącza się.

Kolejny test (z czystej ciekawości) - czy zasilacz posiada zabezpieczenie termiczne, które często, pomimo braku w specyfikacji, jest zastosowane przez producenta.?
Do tego posłużyła najzwyklejsza suszarka, za obciążenie, na wszelki wypadek, robiły dwie żarówki t20. Rezultat nie był jednoznaczny, gdyż zasilacz po kilku dobrych minutach podgrzewania zwiększył tylko dosyć mocno obroty wentylatora...w momencie kiedy żarówki zaczęły przygasać, a wentylator zwalniać, zasilacz wyłączył się. Podejrzewam, że zadziałało uvp (zabezpieczenie przed zbyt niskim napięciem), gdyż po odpięciu obciążenia można było uruchomić go ponownie.

Po ostygnięciu, rozkręciłem go...

Dodaj obrazek

...wszystko wygląda jak najbardziej w porządku i nie widać śladów uszkodzenia. Przy okazji można przyjrzeć się jego budowie – przetwornica półmostkowa i obwód rezonansowy (LLC), jest on metodą podnoszenia sprawności konwersji napięć. Nie jest to jakaś wyszukana konstrukcja, większość zasilaczy o podobnej sprawności opiera się na tym rozwiązaniu. Dziwi brak warystora, dosyć prostego zabezpieczenia przed przepięciami (w tańszym Vero jest). Nie dziwi natomiast za mała pojemność głównego kondensatora (bardzo często spotykana oszczędność, którą jednak należy odnotować), powoduje to, że zasilacz może nie spełniać jednego z parametrów dot. czasu podtrzymania pracy urządzenia w przypadku chwilowego braku napięcia z sieci elektrycznej - min. 16ms wg normy ATX.

Dodaj obrazek

Na stronie wtórnej znajduje się, wspomniana wcześniej, przetwornica DC-DC. Wracając do kondensatorów – większość z nich jest marki TEAPO (plus dwa japońskiej marki Chemi-Con, na linii 5v stby)...Czy jest to powód do zmartwienia (powszechnie uznaje się, że kondensatory inne niż japońskie, nie są w pełni godne zaufania, jeśli chodzi o ich trwałość, a czasem też i deklarowane parametry)? Przy tej długości gwarancji raczej nie, zwłaszcza, że wszystkie mają temp. pracy na poziomie 105 stopni Celsjusza, jak i to, że sam producent nie należy do grupy tych najgorszych (pomijam tu już kwestię kondensatorów polimerowych, gdyż są one z reguły wytrzymalsze).

Skoro już jestem w środku, to warto omówić wentylator…

Dodaj obrazek

…prosta konstrukcja 120mm z łożyskiem kulkowym „marki NMB” (jak jest to opisane na stronie producenta) – jest to zwyczajny skrót od Miniature Ball Bearings. Rzeczywistą marką jest firma aobos… wentylator pracuje bardzo ładnie jak na łożysko kulkowe, ale minimalny szum można jednak usłyszeć… dopiero po przyłożeniu ucha do zasilacza. Kultura pracy wentylatora zdecydowanie na plus.

Jest to dobry zasilacz, ale moim zdaniem, jednak za drogi. Przyciąga wysoki certyfikat sprawności, ale jednocześnie odpycha mnie wygląd okablowania (choć nie wszystkim to musi przeszkadzać – nie każdy jest estetą i ma okno w obudowie, do tego „kolorowe” kable są z reguły wygodniejsze w układaniu, gdyż są bardziej giętkie).
Wg mnie, niższa cena (ok.250PLN) miałaby szansę zrekompensować tą, jak dla mnie, wadę (za dobry przykład może posłużyć Antec VPF550, który ma jeszcze „surowsze” okablowanie, ale w najlepszym swoim okresie, kiedy był zauważalnie tańszy, cieszył się sporą popularnością – wygląd zewnętrzny rekompensowała dobra konstrukcja wewnętrzna i wspomniana cena). Przy aktualnej cenie (269pln) największym konkurentem jest niewiele droższy SUPREMO M2 (295pln), który oprócz posiadania wszystkich zalet L2-ki (gwarancja, dc-dc, sprawność i kultura pracy) jest również semi-modularny i ma czarne okablowanie. Rozwiązaniem pośrednim może być Corsair CX550M, który ustępuje obu ww. jednostkom tylko niższą sprawnością (BRONZE), ale posiada coś, czego, do końca, nie ma jeszcze SilentiumPC, czyli rozpoznawalną i globalną markę producenta, a to w wielu przypadkach decyduje o wyborze danego produktu.

PS. Nie pisałem o napięciach, ale dla porządku odnotuję, że oczywiście zasilacz mieści się bez problemu w normie ATX (12.08v na pulpicie i 11.98v przy Wiedźminie 3, więc układ sprzężenia zwrotnego, jak i sam pwm działają bez zastrzeżeń). Do tego robienie jakichkolwiek crossloadów (obciążeń krzyżowych) na pozostałych liniach, przy DC-DC, nie ma sensu.

Ten post był edytowany przez bartosz302 dnia: 21 Czerwiec 2016 - 15:56


Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych