Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Viking

X-kom twierdzi że płyta Asus nie bierze udziału w promocji.

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem coraz bardziej zniesmaczony niekompetencją ludzi z X-kom. Kupiłem maximusa viii ranger i na pytanie kiedy otrzymam kod odpisala kobieta: Jednocześnie informujemy zamówiona przez Pana płyta główna nie jest objęta promocja gry Doom.

 

Ręce opadają. Do tego były pamięci g.skill na dożywotniej gwarancji którą skrocili do 5 lat. Nie wystawili też na ram karty gwarancyjnej. W agito ostatnio brałem kingstona i tam nie było najmniejszego problemu. Takie skracanie jest chyba niezgodne z prawem?

 

Zapomniałem dodać że płytę znowu przysłali używaną. Po rozpakowaniu były ślady palcow.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem coraz bardziej zniesmaczony niekompetencją ludzi z X-kom. Kupiłem maximusa viii ranger i na pytanie kiedy otrzymam kod odpisala kobieta: Jednocześnie informujemy zamówiona przez Pana płyta główna nie jest objęta promocja gry Doom.

 

Ręce opadają. Do tego były pamięci g.skill na dożywotniej gwarancji którą skrocili do 5 lat. Nie wystawili też na ram karty gwarancyjnej. W agito ostatnio brałem kingstona i tam nie było najmniejszego problemu. Takie skracanie jest chyba niezgodne z prawem?

 

Co do pamięci to gwarancji udziela producent. Tak samo promocja jest producenta. Jesli Xkom jest na oficjalnej liście dystrybutorów to pisz od razu producenta zapytanie WTF.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chodzi o płytę główna na na naszej stronie nie ma informacji iż do tej płyty jest dodawany kod do gry Doom, tak więc taki kod nie jest dodawany.

 

W razie jakichkolwiek pytań pozostajemy do dyspozycji.

Pozdrawiam

 

http://www.x-kom.pl/l/asus-doom

Dałem kobiecie linka z informacją że będzie na nią skarga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zadzwoniłem, spotkałem rozgarniętą osobę. Od razu wysłał do kogoś informację o tym zakupie i maksymalnie do jutra mają wysłać kod na maila.

Pamięci mają dożywotnią gwarancję realizowaną zawsze przez nich albo bezprośrednio producenta (g.skill ma chyba tylko na Tajwanie czy coś się zmieniło?). Nie ograniczają czasu jak twierdziła Pani Sandra, mają też poprawić czas trwania gwarancji na stronie.

Skarga przyjęta.

 

Najgorsze że to ostatnio standard. Telefon Asusa za 1300 dali mi porysowaną używkę. Z gwarancją po wymianie R9 390 walczyłem 2 tygodnie zanim przeprosili za "wprowadzenie w błąd" i wystawili nową fakturę oraz gwarancję liczoną od czasu wymiany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widać nie tylko morele kombinuje wysyłając "prawie nówki"...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamięci mają dożywotnią gwarancję

 

To nie jest gwarancja ścisłe dożywotnia. Jest ale tylko do czasu produkcji danego modelu. Czyli może się skończyć za kilka lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widać nie tylko morele kombinuje wysyłając "prawie nówki"...

To jest efekt prawa konsumentra do zwrotu towaru w ciagu 14 dni...

Niestety sklep po zwrocie zostaje z defacto uzywanym sprzetem ktory traci sporo na wartosci

 

Jeden konsument zwraca bo mu nie pasuje a drugi sobie pouzywa przez dwa tygodnie i zwroci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale po to mają outlet. I gdzieś, bodaj na fb, się zarzekali ze nigdy nie sprzedają w zwykłym sklepie zwrotów. Wyjmuję rzekomo nową płytę i widzę paluchy na błyszczącym purity audio to cos nie teges.

 

edit. Ehh, męcząca jest rozmowa z pustostanem. Poranny mail

Witamy serdecznie,

 

uprzejmie informujemy, iż w przypadku każdego produktu, który jest objęty promocja taka informacja znajduje się na stronie produktu. W przypadku Pana płyty głównej na stronie prezentującej produkt nie ma żadnej informacji że produkt jest objęty promocją, i że producent dodaje do produktu kod do gry.

 

Wcale nie ma http://www.x-kom.pl/p/252939-plyta-glowna-socket-1151-asus-maximus-viii-ranger-z170-3xpci-e-ddr4.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

- Nie ma.

- Jest

- Nie ma.

- Jest!

- Nie ma.

- No widze ze jest.

- A my widzimy ze nie ma.

 

I tak komu sie pierwszemu znudzi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale po to mają outlet. I gdzieś, bodaj na fb, się zarzekali ze nigdy nie sprzedają w zwykłym sklepie zwrotów. Wyjmuję rzekomo nową płytę i widzę paluchy na błyszczącym purity audio to cos nie teges.

 

edit. Ehh, męcząca jest rozmowa z pustostanem. Poranny mail

 

 

Wcale nie ma http://www.x-kom.pl/p/252939-plyta-glowna-socket-1151-asus-maximus-viii-ranger-z170-3xpci-e-ddr4.html

 

:lol2:

 

Tu na forum bywa chyba jakiś przedstawiciel X-Kom, napisz może do niego PW, bo to są jakieś jaja...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapisz sobie to zdjęcie i wklej do korespondencji, bo chyba szanowni pracownicy X-Komu za mocno popili w weekend i nie wiedzą w jakim świecie żyją.

 

a80b8db19973579c5f0abcb0c31ad3ca.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To że akurat X-kom sprzedaje używki to norma nawet się z tym za bardzo nie kryją. Na moje pytanie czy jest możliwość zakupu laptopa w zapieczętowanym opakowaniu odpowiedzieli: "że otwierają opakowania żeby sprawdzić czy wszystko jest w porządku". 2 rzecz to karta graficzna miała spalcowany laminat, osłonę wentylatorów, pogniecioną instrukcję i niechlujnie otwarte/potargane opakowanie na płytę z sterownikami. X-kom ma po prostu politykę ponownego sprzedawania zwrotów jako nowe i tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15qaez8.jpg

 

No i reklama na profilu X-Kom na fb :D

Pokaż tej pani co i jak i się będzie tłumaczyła .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uprzejmie przepraszamy za zaistniałą pomyłkę po ponownej weryfikacji powinien Pan otrzymać kod do gry.

 

Wolałbym osobiste przepraszam od tej kobiety a nie tylko ciągle "my" ale ważne że niedawno dostałem kod. Jak to jest że dzwonię na infolinię, mówię że kupiłem maximusa i nie dostałem kodu a facet od razu wie o co chodzi a tutaj jak do ściany?

 

Tak to było nawet zabawnie:

- nie dostałem kodu

- płyta nie jest objęta promocją

- link do strony Asus

- ale na naszej stronie nie ma

- link do x-kom landing page promocji

- ale nie ma na stronie tego produktu

- bach, link do strony produktu

- a jednak jest, prepraszamy

:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wolałbym osobiste przepraszam od tej kobiety a nie tylko ciągle "my" ale ważne że niedawno dostałem kod. Jak to jest że dzwonię na infolinię, mówię że kupiłem maximusa i nie dostałem kodu a facet od razu wie o co chodzi a tutaj jak do ściany?

 

Tak to było nawet zabawnie:

- nie dostałem kodu

- płyta nie jest objęta promocją

- link do strony Asus

- ale na naszej stronie nie ma

- link do x-kom landing page promocji

- ale nie ma na stronie tego produktu

- bach, link do strony produktu

- a jednak jest, prepraszamy

:E

Może ta kobieta ma ci jeszcze zrobić dobrze? Człowieku, każdemu zdarza się pomylić, weź się ogarnij i nie podniecaj. Płacz o to, że używany towar sprzedają jako nowy idzie jeszcze rozumieć. Stać cię na płytę za osiem stówek, a płaczesz o grę, która warta jest niecałą stówę. OK, pastw się nad nią, bo za osiemset złotych jesteś królem życia i możesz na maluczkie sprzedawczynie patrzeć z góry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może ta kobieta ma ci jeszcze zrobić dobrze? Człowieku, każdemu zdarza się pomylić, weź się ogarnij i nie podniecaj. Płacz o to, że używany towar sprzedają jako nowy idzie jeszcze rozumieć. Stać cię na płytę za osiem stówek, a płaczesz o grę, która warta jest niecałą stówę. OK, pastw się nad nią, bo za osiemset złotych jesteś królem życia i możesz na maluczkie sprzedawczynie patrzeć z góry.

 

Oczekiwanie an osobiste przeprosiny to idiotyzm, ale twoje odpowiedz jest niemal rownie tragiczna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To że akurat X-kom sprzedaje używki to norma nawet się z tym za bardzo nie kryją. Na moje pytanie czy jest możliwość zakupu laptopa w zapieczętowanym opakowaniu odpowiedzieli: "że otwierają opakowania żeby sprawdzić czy wszystko jest w porządku". 2 rzecz to karta graficzna miała spalcowany laminat, osłonę wentylatorów, pogniecioną instrukcję i niechlujnie otwarte/potargane opakowanie na płytę z sterownikami. X-kom ma po prostu politykę ponownego sprzedawania zwrotów jako nowe i tyle.

A co maja doplacac do interesu bo Polak to cebulak?

Pracowalem w sklepie internetowym i to co widzalem na wlasne oczy to jakas masakra.

Norma bylo kupowanie nawigacji w okresie wakacyjnym i zwrot po wakacjach. Jeszcze potrafia perfidnie zadzwonic i powiedziec ze jada na wakacje i chca nawigacje zwrocic ale zanim wroca to bedzie po terminie 14 dni i czy przyjmiemy.

Zgodzilismy sie bo byl blad w opisie. Mial byc jezyk Polski a go nie bylo, nawet Garmin Polska potwierdzil ze jest po Polsku.

Powiedzialem ze wyjatkowo przeciagniemy i nie robimy problemu tylko zeby nie uzywali nawigacji wiecej niz 5h bo nie przyjmiemy zwrotu bo jest licznik czasu pracy i tyle mamy jako na przetestowanie dla klienta.

Oczywiscie blef to byl. Jeszcze przed wyjazdem zadzwonili ze jednak ja zostawia i nie chca zwrotu.

Routery ludzie zwracali bo kolor sie nie podobal albo zasieg nie taki. Zwracali w pudelkach rozerwanych, bez plyt etc. Normalna sprawa ze w przypadku routerow to kabli sieciowych nie zwracali. No bo po co kupowac jak 1m jest "gratis"

Albo przysylaja rozwalony sprzet i jeszcze klejony kropelka czy innym super glue tak nie umiejetnie ze dziecko z pierwszej podstawowki by lepiej zrobilo i jeszcze sciema ze taki dostali sprzet... ktory byl zablistrowany.

Routery nawet nie wlaczane do pradu z loginami neostrady to tez norma

Najwieksza beka byla z ludzmi co gry albo programy kupowali i chcieli zwrocic. Oczywiscie bylo nie przyjmowane i jeszcze do sadu chcieli isc.

Sklep mial srednia marze na poziomie 5% to teraz sobie policzcie ile trzeba sprzedac zeby oplaty zrobic.

Najwiekszy zarobek byl na kurierach. Koszt 20zl a my placilismy 11zl netto. Paradoks byl taki ze 1/3 dochodu ze sklepu byla z kurierki... a nie towaru.

Na dzien dzisiejszy sklepy sprzedaja po kosztach nawet zeby na kurierze zarobic.

 

Jesli chodzi o sklepy to z X-kom mam najlepsze wspomnienia. Robie u nich sporo zamowien. Srednio na 1000zl tygodniowo. Czesto idzie zalatwic z nimi wysylke gratis albo obnizenie ceny.

Jedynie mialem z nimi dwa problemy z ktorymi walczylem ostro ale zakonczono po mojej mysli.

Raz zamowilem i5-6500 i oryginalne chlodzenie BOX nie dzialalo. Kazali odeslac komplet i czekac 14 dni roboczych a jak powiedzialem ze nie bede tyle czekac to mam sobie drugiego zamowic... dostali na swoj koszt po dlugiej walce nowe chlodzenie.

Drugi raz to zawalili sprawe z laptopem. Nie dosc ze wciskali mi Lenovo z Win10 a chcialem z Win8.1 i kazdy z pracownikow mnie zapewnial ze go dostane (mialem nagrane rozmowy i maile) to twierdzili ze ida mi na reke i zrobia w tej samej cenie ten sam model z WIn10. Nie dosc ze nie chcialem tego systemu to wciskali mi Win10 twierdzac ze dla mnie lepiej bo ten z WIn10 drozszy. Pozniej cos kombinowali i ze dali mi rabat 50zl gdzie mialem nadplacone u nich 40zl albo cos kolo tego i moje pieniadze uwzglednili jako rabat!

Skonczylo sie ze dostalem Lenovo o tych samych parametrach z dodatkowa licencja na WIn8.1 bo oryginalnie ten model nie mial systemu, dali wersje ktora ma 24 miesiace zamiast 12 miesiecy gwarancji to jeszcze wysylke gratis zrobili.

 

Dwa razy mi podeslali uzywane pamieci DDR4 Cruciala 8GB. Jedna tak okleili ze nie dzialala bo naklejka naszla na piny :E

 

Jedynie na co trzeba u nich uwazac to na laptopy z dyskami SSD albo z dodatkowym RAM. Oni wymieniaja dyski zwykle. Generalnie jest ok tylko zanim ktos u nich to zrobi to mija czasami pare dni dlatego juz jestem uczulony i dzwonie w tej sprawie.

Na szczescie mi podsylaja RAM w pudelku i sam wkladam, podobnie z dyskami.

 

Najwieksze jaja to mialem z Net-S. Tam to juz banda polglowkow pracuje albo na zlosc robia.

Zamowilem komputer i zrobilem przedplate. Zanim im zaksiegowano chcialem anulowac zamowienie a oni ze nie moge bo na firme bralem i cos sie tam tlumaczyli ze FV wystawiona, korekty nie chcieli zrobic. Nie dosc ze tydzien sie z tym bawili zanim wyslali to jeszcze im mowilem ze skoro nie moga mi anulowac to chce miec FV z data zamowienia i oplacenia. Oczywiscie FV nie dostalem z ta data co chcialem (chodzilo o miesiac zeby w koszta wrzucic) to jeszcze komputer z brakami wyslali i musieli dosylac na swoj koszt.

 

Dzisiaj tez mialem sprawe w X-Kom odnosnie produktu i zeszli mi z ceny ladnie cale 8,5% i dodatkowo gratis wysylka i to przed zrobieniem zamowienia. Nie raz mi tez cene poprawiali.

Rozumiem ze kazdemu sie zdarzaja wpadki ale sa wyjatkowe sklepy ktore nawet nie chca rozwiazac problemu i jeszcze na zlosc robia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam tragiczne wspomnienia z X-Kom. Nie chcieli uznać reklamacji karty graficznej, która po jakimś czasie się wyłączała i nie było obrazu. Jak zacząłem ich cisnąć, to dostałem info, że jeśli ten błąd występuje losowo, to oni na niego nie trafili. Rzecznik praw konsumenta załatwił sprawę.

 

Stać cię na płytę za osiem stówek, a płaczesz o grę, która warta jest niecałą stówę. OK, pastw się nad nią, bo za osiemset złotych jesteś królem życia i możesz na maluczkie sprzedawczynie patrzeć z góry.

O co Ci chodzi człowieku? On kupił płytę główną i grę, a dostał tylko płytę główną. Zapłacił, to mu się należy i basta, nie ma o czym dyskutować. Pracownicy sklepu, którzy odmawiali wysłki kodu zachowali się jak debile. Raz, byli głusi na argumenty, a dwa, nie posiadali wiedzy o aktualnych promocjach. "Maluczka" sprzedawczyni dostaje wynagrodzenie za pracę, więc powinna umieć tak zagospodarować swój czas, żeby zapoznać się z aktualnymi promocjami, bo na tym polega jej praca.

 

Ogólnie polecam Komputronik i Proline, nigdy się na nich nie zawiodłem, a kupuję tam kilkanaście lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest efekt prawa konsumentra do zwrotu towaru w ciagu 14 dni...

Niestety sklep po zwrocie zostaje z defacto uzywanym sprzetem ktory traci sporo na wartosci

 

Jeden konsument zwraca bo mu nie pasuje a drugi sobie pouzywa przez dwa tygodnie i zwroci.

 

 

Ale po to mają outlet.

 

Dokładnie, dadzą cenę niższą i z gwarancją i człowiek wie co kupuje a nie (prawię) nówkę. Ja z ich outletu na allegro kupiłem ssd w atrakcyjnej cenie z pełną gwarancją i wszystko działa jak należy.

 

A Sandra wyszła na tępą strzałę :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem coraz bardziej zniesmaczony niekompetencją ludzi z X-kom. Kupiłem maximusa viii ranger i na pytanie kiedy otrzymam kod odpisala kobieta: Jednocześnie informujemy zamówiona przez Pana płyta główna nie jest objęta promocja gry Doom.

 

Ręce opadają. Do tego były pamięci g.skill na dożywotniej gwarancji którą skrocili do 5 lat. Nie wystawili też na ram karty gwarancyjnej. W agito ostatnio brałem kingstona i tam nie było najmniejszego problemu. Takie skracanie jest chyba niezgodne z prawem?

 

Zapomniałem dodać że płytę znowu przysłali używaną. Po rozpakowaniu były ślady palcow.

 

Bardzo przepraszamy Cię za zaistniałą sytuację. Kod został już do Ciebie wysłany i jeszcze dziś skontaktujemy się z Tobą drogą telefoniczną by wszystko wyjaśnić i porozmawiać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może ta kobieta ma ci jeszcze zrobić dobrze? Człowieku, każdemu zdarza się pomylić, weź się ogarnij i nie podniecaj. Płacz o to, że używany towar sprzedają jako nowy idzie jeszcze rozumieć. Stać cię na płytę za osiem stówek, a płaczesz o grę, która warta jest niecałą stówę. OK, pastw się nad nią, bo za osiemset złotych jesteś królem życia i możesz na maluczkie sprzedawczynie patrzeć z góry.

Chodzi o kompetencje których kobiecie najwyraźniej brak skoro sama zamiast sprawdzić uparcie twierdzi że nie ma takiej promocji u nich...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzi o kompetencje których kobiecie najwyraźniej brak

Mój znajomy pracował w firmie ubezpieczeniowej. Jego praca była bardzo prosta. Na wszystko miał odpowiadać nie. Komuś się należało odszkodowanie, sprawa była oczywista. A jego zadaniem było napisanie bełkotu prawnego, że komuś się coś nie należy. Dopiero jak ludzie szli poradzić się jakiegoś prawnika to wiedzieli, że to jeden wielki bełkot i walczyli o swoje. Inni myśleli, że rzeczywiście im się nie należy i odpuszczali. Może pani ma podobne zadanie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój znajomy pracował w firmie ubezpieczeniowej. Jego praca była bardzo prosta. Na wszystko miał odpowiadać nie. Komuś się należało odszkodowanie, sprawa była oczywista. A jego zadaniem było napisanie bełkotu prawnego, że komuś się coś nie należy. Dopiero jak ludzie szli poradzić się jakiegoś prawnika to wiedzieli, że to jeden wielki bełkot i walczyli o swoje. Inni myśleli, że rzeczywiście im się nie należy i odpuszczali. Może pani ma podobne zadanie?

Ciekawa teoria...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem wam jaki jest błąd tej Pani. Po tym jak powstały niejasność (bo pomylić się każdy może) powinna upewnić się na 110% jak jest, najlepiej wysłać zapytanie do product menadżera bo może ją też ktoś wprowadził w błąd (powinna mieć dupochron). Pracowałem co prawda w dystrybucji a nie detalu ale procedury podobne powinny być. Tak to mimo wszystko X-Kom jest polecanym przeze mnie sklepem dla rodziny i znajomych bo jednak zasadniczo da się wszystko wyjaśnić i reklamacje mają spoko, więc wolę dopłacić te kilkadziesiąt pln do zestawu.

 

Ciekawa teoria...

 

Pare ładnych lat temu w ten sposób działało PZU przy likwidacji szkód z OC :) Robili Ci swoją wycene i jak chciałeś więcej kasy (a na 99% chciałeś,np robiłeś auto w ASO) to trzeba było iść do sądu. Oni nawet nie pojawiali się na rozprawie. Taką mieli procedurę że zawsze mówili nie. Oczywiście przegrywali wszystkie sprawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...