Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Vulc

No Man's Sky

Rekomendowane odpowiedzi

Zaciekawiła mnie ta gierka, ale w życiu bym nie wybulił na nią 250 złotych. Ale poczekam jak mocno stanieje.

W sumie nie interesowałem się tym tytułem, ale taki ocean o głębokości kałuży, na którego wielu narzeka z powodu jakiejś tam monotonii... coś czuję, że by mi się spodobało. Poczekam na pierwszą czy drugą obniżkę, parę łatek i obadam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mogli trochę bardziej iść w science a nie tylko fiction bo np jak jest na planecie wybitnie ciepło to życie powinno być oparte na krzemie itp.

Może nie teraz, ale kiedyś to zrobią. Uaktualnienia w drodze, nie ma co ich skreślać. Ja póki co bawię się świetnie. Chciałbym żeby jeszcze była odmienna grawitacja.

 

Tutaj screen z mojej gorącej planety. Eksploracja tego była niemalże niemożliwa. ;)

 

X1MHVjH.jpg

 

 

Co do multiplayera - "meet up" możliwy.

https://imgur.com/gallery/tYbch#bTodlE4 - multiplayer istniał/istnieje będzie istnieć w tej grze. :thumbup:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Azazell

No mi też gra 2 razy sie zwiesiła.. no ale nie jest źle. Po prostu często sejwuje wysiadając ze statku :)

 

Gdzie można kupować nowe statki ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też się staram, ale nic nie tłumaczy takiego partactwa. Kolega ma ten błąd średnio co 20 minut, mi się zdarza raz na godzinę. Ogólnie gra jest mocno dziurawa, a sam silnik ledwo zipie. Obiekty dopisują się przed oczami - widzisz potężne złoże złota, lecisz do niego z bananem na twarzy, lądujesz obok i dopiero wtedy okazuje się, że już je wydobyłeś, bo się tekstury doczytały... Przy starcie z planety statek potrafi wywalić w kosmos niczym z katapulty, nie brakuje załamujących się tekstur i obiektów wtopionych w inne. Z klatkami jest w miarę ok, choć zdarzają się obszary z mocnymi dropami.

 

Gra wymaga również bardzo wielu poprawek jeśli chodzi o gameplay i interfejs. Brak jakiejkolwiek mapy lokalnej to słaby żart ze strony twórców. Zarządzanie ekwipunkiem jest mocno ograniczone, na przykład modułów kombinezonu czy statku nie można przenieść na inne pole, tak jak reszty przedmiotów. Przy kupowaniu statku nie można przenieść silnika warp z paliwem do nowego, przez co traci się cenne paliwo. Nie ma żadnego systemu automatycznego uzupełniania modułów niezbędnymi pierwiastkami.

 

Jeśli ktoś się jeszcze waha, proponowałbym na razie się wstrzymać. Czy się szybko nudzi, bo takie pytanie najczęściej się pojawiało? Na pewno ma swoje momenty, ale przekona do siebie tylko zatwardziałych fanów kosmicznej eksploracji. Tak, jest monotonna, ale w tej monotonii nie przytłacza, jak komuś pasuje taki rodzaj rozgrywki. Tak czy inaczej żądanie za ten tytuł pełnej ceny, z perspektywy jakichś 12h spędzonych w grze, to gruba przesada.

Gdzie można kupować nowe statki ??

W placówkach handlowych na powierzchni planet i bazach orbitalnych. Swoją drogą system kupna i sprzedaży statku jest strasznie uproszczony. Starego statku nie oddaje się w przeliczeniu tylko zwyczajnie za darmo, chyba że gra obniża automatycznie cenę nowego, nie informując o tym. Same pojazdy różnią się wyłącznie wyglądem, resztę modyfikuje się ulepszeniami. Co do ich wyglądu, trafiają się fajne sztuki, ale większość to brzydactwa, którymi wstyd byłoby się pokazać na dzielni. :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Azazell

Ale gdzie w bazach orbitalnych? Hmm W tym miejscu gdzie handluej się np surowcami?

 

Gra fajna ale powoli zaczynam mieć dziwne odczucie, że zacznie mnie ona nudzić. Dlatego wystawiłem ją już na sprzedaż hehe Bo myślę, że w znudzi mnie do czasu pojawienia się Deus Ex. Więc dobra będzie aukcja na 14 dni ;)

 

Ogólnie brakuje mi hm miast :) gdzie chodzą stworki, ludzie itp coś jak Cytadela w Mass Effect.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale gdzie w bazach orbitalnych? Hmm W tym miejscu gdzie handluej się np surowcami?

 

Gra fajna ale powoli zaczynam mieć dziwne odczucie, że zacznie mnie ona nudzić. Dlatego wystawiłem ją już na sprzedaż hehe Bo myślę, że w znudzi mnie do czasu pojawienia się Deus Ex. Więc dobra będzie aukcja na 14 dni ;)

 

Ogólnie brakuje mi hm miast :) gdzie chodzą stworki, ludzie itp coś jak Cytadela w Mass Effect.

 

Widzę typowego cwaniaczka konsolowca hehe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Azazell

Widzę typowego cwaniaczka konsolowca hehe

 

A co w tym złego ;p. Czasami tak jest ze czuje już ze gra będzie na jeden raz lub po prostu że po paru dniach znudzi to wystawiam :) I tak aukcja musi trwać.. Więc lepiej wystawić wcześniej niż ma to wzlekać ;))

 

Podobnie zrobiłem z Mirror Edge 2 i jedynie co to wtedy byłem stratny tylko pare groszy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Praktycznie wszystkie recenzje z jakimi się zapoznałem zarzucają grze zbyt dużą powtarzalność wykonywanych czynności i monotonię. Jest to dosyć poważny zarzut dla gry w której ma się spędzać setki godzin więc nie dziwię się Azazell'owi że chciałby zobaczyć coś co przełamuje tę nudę. Ile można latać z pistolecikiem i robić "bzzyt" z lasera wydobywając w kółko te same zasoby ??.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Azazell

Juz nie przesadzaj że gra jest gównem. To naprawdę "niezła" gra. Wkurza mnie, żę nie mogę trafić na planety bogate w stworki itp to co pokazywali na trailerach w E3. Za dużo jałowych planet względem takich zazielenionych :)

 

Gdybym miał PC to bym w plikach pogrzebał i usunął ten komunikat "Brak wolnego ekwipunku w kombinezonie" - NO MATKO CZĘSTOCHOWSKA!

 

Po drugie spodziewałem się w kosmosie większego życia - może ni jak w X3 ale dużo jest pustki.. Wiadomo to też zależy od układów..

 

--

Czy jest nudno? To wszystko zależy na jakie planety trafimy :). Ja na razie miałem 5 jałowych i nudnych planet.. Wkurzało mnie to. Ale już dziś gram 5h a mam wrażenie, że dopiero godzina. Gra mimo wtórności to naprawdę wciąga.. Teraz pytanie na jak długo ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Azazell

jakbyś to samo napisał np na forum gry Starbound to by cie wyśmiano

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego gra jest gównem, niczym więcej.

Powiedział to co wiedział. 100 postów szkoda odpisywać.

 

Praktycznie wszystkie recenzje z jakimi się zapoznałem zarzucają grze zbyt dużą powtarzalność wykonywanych czynności i monotonię. Jest to dosyć poważny zarzut dla gry w której ma się spędzać setki godzin więc nie dziwię się Azazell'owi że chciałby zobaczyć coś co przełamuje tę nudę. Ile można latać z pistolecikiem i robić "bzzyt" z lasera wydobywając w kółko te same zasoby ??.

Tak jest, musisz robić ciągle to samo aby dojść do centrum wszechświata. W tym celu potrzebujemy schematów na coraz lepsze hipernapędy aby skakać coraz dalej oraz wykorzystywać czarne dziury. Odwiedzam wszystko co się da, spędzam spore ilości czasu na jednej planecie, mam schemat na lepszy hipernapęd ale nie mogę znaleźć pierwiastka, który by mi to umożliwił.

 

Mnie ciekawi czy da się wyskoczyć poza galaktykę euklidesa?

Jak tam u was z kombinezonem ja uzbierałem 47 pól mój statek ma 22 :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Azazell

Ja na razie w końcu trafiłem na ładną planetę bogatą w zieleń itp. Zaprzyjaźniłem się z fajnym stworkiem, który mi znajduje jakieś ukryte skarby i znajdzki. No ale na owej planecie jest najciekawiej niż we wszystkich które zwiedziłem a było ich już dość sporo.

 

BTW. właśnie znalazłem darmowy i niezły statek na planecie. Wymagał lekkiej naprawy. Kurcze po co wcześniej kupowałem bo ten jest warty z 1mln ;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiedział to co wiedział. 100 postów szkoda odpisywać.

 

 

Tak jest, musisz robić ciągle to samo aby dojść do centrum wszechświata. W tym celu potrzebujemy schematów na coraz lepsze hipernapędy aby skakać coraz dalej oraz wykorzystywać czarne dziury. Odwiedzam wszystko co się da, spędzam spore ilości czasu na jednej planecie, mam schemat na lepszy hipernapęd ale nie mogę znaleźć pierwiastka, który by mi to umożliwił.

 

Mnie ciekawi czy da się wyskoczyć poza galaktykę euklidesa?

Jak tam u was z kombinezonem ja uzbierałem 47 pól mój statek ma 22 :E

 

No, tobie też szkoda odpisywać konsolowcu :) Idź sobie zbieraj te pierwiastki i fapaj sobie do przecenionej gry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Azazell

Rozegrałem gdzieś ponad 20h i kurcze zaczyna mnie nużyć ;> Nie wiem czy dam rade nawet dolecieć do centrum galaktyki .. Wkurza mnie to, że aby naładować hipernapęd to trza w każdym układzie zbierac surowce i tworzyć aby dalej lecieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bądź cierpliwy, wydałeś 249zł ;), a tak na serio to odpuść sobie i dawkuj w mniejszej ilości, może będzie się grało lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam kilka pytań:

 

1. Czy w grze można w jakiś sposób niszczyć powierzchnię, np. formować ją tzn. taki minecraft ale napierd****ać laserem?

2. Czy w jakiś sposób można osiedlać się na wybranych planetach, budować bazy itd.?

3. Co tak naprawdę daje dotarcie do centrum wszechświata i jaki profit za to dostajemy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozegrałem gdzieś ponad 20h i kurcze zaczyna mnie nużyć ;> Nie wiem czy dam rade nawet dolecieć do centrum galaktyki .. Wkurza mnie to, że aby naładować hipernapęd to trza w każdym układzie zbierac surowce i tworzyć aby dalej lecieć.

To i tak długo wytrzymałeś. Wiem, że ty jak grasz lubisz powolną eksploracje i nigdzie się nie śpieszysz. Pisałeś to już nie raz. Ja też w wielu grach się nie śpieszę i gram po woli. Ale kumpel udostępnił mi NMS i podczas ~5h przygody już wszystko w tej grze miałem, wypasiony statek, Czarna dziura i dalsza gra opiera się na farmieniu i skakaniu dalej tak jak piszesz. Nie wiem czy tylko ja miałem takiego pecha, ale zdecydowana większość planet to na prawdę różni się kolorem skał i delikatnym ukształtowaniem terenu. Równin nie widziałem na żadnej, wszędzie skały... różniące się kolorem i ilością wody, zielone planety na jakie trafiłem to były po prostu skały i zielona trawa i trochę drzewek. Grałem na PC i wydaje mi się, że albo gra jest upscalowana z 720p, albo ma naprawdę tak słabe textury bo dopiero w 4k jakoś w miarę to wygląda. Po pewnym czasie nie chciało mi się już lądować nawet na tych planetach aby nafarmić plutonu, herydu i co tam jeszcze trzeba po to aby móc zrobić kolejne ogniwo warpowe i skoczyć dalej, dalej i dalej i znowu robić to samo i za każdym razem jeszcze udać się na identyczną bazę kosmiczną jak wszędzie indziej aby zakupić potrzebny do tego płyn scalający zwykle dostępny w znikomych ilościach. W tej grze są na prawdę pustki, a explorować nie ma co bo każda jaskinia wygląda prawię identycznie itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam kilka pytań:

 

1. Czy w grze można w jakiś sposób niszczyć powierzchnię, np. formować ją tzn. taki minecraft ale napierd****ać laserem?

2. Czy w jakiś sposób można osiedlać się na wybranych planetach, budować bazy itd.?

3. Co tak naprawdę daje dotarcie do centrum wszechświata i jaki profit za to dostajemy?

 

 

Ad.1 Nie

Ad.2 Nie

Ad.3 Uścisk dłoni prezesa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Azazell

Bądź cierpliwy, wydałeś 249zł ;), a tak na serio to odpuść sobie i dawkuj w mniejszej ilości, może będzie się grało lepiej.

 

Nie no jasne do końca aukcji i tak mam 13 dni a w tym czasie kiedy się zakończy aukcja to już będzie czas na Deus Ex 2 :). No własnie mam taki zamiar zmniejszyć dawkę i będzie może lepiej. Dzisiaj grałem 3h i już mnie zdeka zniechęciła przede wszystkim tym, że gdzie nie lecę to ciągle te same stacje, ruiny itp pierdoły. Jedynie jeszcze czasami warto te kapsuły zdobyć co powiekszają plecak. Ogólnie wkurza mnie brak życia w kosmosie. Spodziewałem się czegoś więcej. Ogólnie gra nie jest zła i czy wtopiłem wydając te 250zł? Cóż jeśli sprzedam za 200zł to będzie oki i nie będę wkurzony. Bo w końcu rozegrałem ponad 20h - czyli dość sporo czasu więc forsę nie poszły na marne.

 

Zobaczę jutro.. może się coś nowego pojawi i znów wciągnie :).

 

To i tak długo wytrzymałeś. Wiem, że ty jak grasz lubisz powolną eksploracje i nigdzie się nie śpieszysz. Pisałeś to już nie raz. Ja też w wielu grach się nie śpieszę i gram po woli.

 

No tak ja w takie gry gram bardzo powoli by sie delektować wszystkim.,. Niby mamy tryliony planet, które tak naprawdę różnią się w niewielkim stopniu. Fakt czasami jest to bardziej widocznie.. Innym razem mniej. Lepiej byłoby zrobić z 1000 planet lub nawet mniej bardziej zróżnicowanych.

 

2. Czy w jakiś sposób można osiedlać się na wybranych planetach, budować bazy itd.?

 

 

Budowa bazy ma być w jakimś darmowym patchu. ALe kiedy cholera wie ;)

 

 

---

Ja powiem tak. Gdyby twórcy bardziej się postarali i wprowadzili więcej możliwości np jakieś subquesty planetarne i kosmiczne, bardziej bogatszy kosmos - w którym czuło by się życie + przebalansowali generowanie planet to była by naprawdę świetna pozycja. Może twórcy zrobią tak w kolejnych swoich produkcjach - czego im życzę.. Bo pomyśł na grę mieli wyśmienity ale niestety wyszło jak wyszło.

 

Najbardziej co mnie wq.... to wtórność w odkrywaniu ukrytych lokacji na planetach.. Lecę sobie a tu ciągle ta sama stacja orbitalna, jakiś opusczony budynek, ruiny, kapsuła z ulepszeniem kombinezonu itp. Ciągle to samo. Jest to momentami mega irytujące. Dzisiaj oglądałem pewną wideo recenzję i muszę sie zgodzić z gościem, który porównał te znajdzki ze znajdzkami znanymi z Wiedźmina 3. Tylko, że w wieśku jest co robić oprócz eksplorowania znajdzków ;)... W NMS wlatujemy do planety i co ? na 8/10 planet to są one jałowe, gazowe czy takie że odechciewa się grania. Najbardziej klimatyczne są te bogate w stworki, zieleń, jakieś lasy itp Ale takich jest po prostu za mało. Może to też zależy od losowości. Ale obleciałem z 30 planet i nie miałem jeszcze takiej planety jak ta "cudowna planeta" z filmiku prezentowanym na E3 - Kojarzycie na pewno. Może gdzieś takie planety są i to jest pewne ale ile mam by takie spotkać? To samo na każdej planecie jedynymi zagrożeniem są te małe roboty, które ciągle latają. Stwory czasami nas zaatakują ale prawie w ogóle nie obrywamy. Gorzej jest w kosmosie bo raz zginąłem ale ile jest takich zdarzeń? Bardzo rzadko.

 

No ale gra ma też swoje plusy. No ale o nich już pisałem ja inni osoby co pisały recenzje :).

 

Jeszcze te powyższe wady bym przebolał czyli wtórności obszarów na planetach.. Gorzej jest ze zbieraniem tych samych surowców i tworzeniem tych samych produktów aby zasilać hipernapęd.. No jezu maria.. Ile można robić to samo. Może dalej dostajemy jakiś hipernapęd który już nie wymaga tylu roboty? Wiadomo coś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za łatwo by było jakby był mocno naładowany hipernapend. Ale moim zdaniem dalekie podróże powinni to połączyć z jakimiś questami. Np., że nie polecisz dalej bo potrzebujesz lepszego statku z lepszym napędem co w połączeniu nawet z głupimi mapami kosmosu które musisz zdobyć wykonując jakąś misje w jakimś sektorze wybierając się na jakąś planetę znacznie urozmaiciło by grę. Mogli chociaż trochę takich smaczków dodać na początek i gra by dużo bardziej wciągała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Jak to, co daje, Vsync działa tylko przy ilości klatek równej odświeżaniu monitora, jesli ta ilsoc jest mniejsza a Vsync nadal dziala to zwieksza ci sie znacznie inputlag, Gsync to po prsotu VRR czyli synhro ktore dostoswouje sie do zmiennego klatkauzy. Dlaczego wam Oledy migaja, bo macie po prsotu zbyt malo FPS w danem momencie i odsiezanie ekranu tak nisko spada ze zaczyna byc to uciazliwe. Nigdy nie kumalem tej slepej pogoni z VRR jak znacznie lepszy efket mozna uzyskac robic sztywnrgo locka na 120fps lub ostatecznie na 60 fps. Juz lepiej wylaczyc calkowcie synca i leciec na taringu, input lag praktycznie zerowy a jesli klatek bedzie wystaczajaco duzo i tak nie zobaczycie rozrywania ekranu.
    • Dlatego ja jestem zdania że jeśli masz potrzebę to i tak warto kupić teraz. Taniej nie będzie, na pewno nie przez X lat. Dlatego też nie pozbywam się mieszkania mimo, że przenosimy się do nowego domu z końcem roku (mam nadzieję). Co prawda gdybym sprzedał mieszkanie do na dom brałbym jakieś 200-300k kredytu tylko, ale za te 15-17 lat jedną z córek będzie miała na start pewne mieszkanie z garażem w naprawdę dobrej lokalizacji.
    • To nie powód mikroprzycięć
    • Z tymi błędami to chyba normalna rzecz dzisiejszych Windowsów. Sprawdziłem na drugim komputerze, który ma Win 10 i sytuacja wygląda tak samo.
    • Witam, zastanawiam się co może być powodem, lekkich przycinek w niektórych grach, mimo wysokiego fps. Zmienilem procka na 5800x i karte rtx 4080 super. Wcześniej na słabszym sprzęcie nie miałem takich problemów np. z Ghost Recon Wildland na 1440p a teraz na 4k pomimo że mam tych fps sporo, to potrafi wyraźnie się przycinać, a z kolei assassin Vallhalla działa super. System mam windows 10 świeżo postawiony, bios zaktualizowany, sterowniki najnowsze. Reszta sprzętu to 32gb 4x8 3200mhz i płyta x570. Jedynie dysk SSD mam słaby bo Crucial 1TB 2,5" SATA SSD MX500 który ma tylko prędkość odczytu/zapisu 560/510 mb/s i zastanawiam się czy może być w jakimś sensie wąskim gardłem? Czy warto dołożyć mve?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...