Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Franiuu

[18+] Obrona terytorialna a XXI technika wojskowa

Rekomendowane odpowiedzi

Z tym ze ta pilica skladajaca sie z tego nieszczesnego dzialka kalibru 23mm ma zasieg ok 2,5km przez co nie powinna miec problemow ze zwalczeniem akurat dronow rozpoznawczych. Natomiast to w czym ustepuje dzialom wiekszego kalibru to mozliwosc zwalczania pociskow artyleryjskich i innego rodzaju efektorow, np. pociskow loniczych powietrze-ziema. I chyba to drugi istotny powod, dla ktorego dziala przeciwlotniecze powracaja do lask.

Zreszta "standard NATOwski" to chyba dziala przeciwlotnicze kalibru 35mm a nie 30mm.

Swoja droga, Huta Stalowa Wola stworzyla przeciwlotniczy zestaw artyleryjski LOARA oparty na podwoziu czolgow t-72 uzywajacych wlasnie standardowych pociskow 35x228. Niestety MON nie byl zainteresowany tym projektem - chyba ze wzgledu na koszty eksploatacji. A to moglobyc calkiem sensowne zagospodarowanie t72, ktore po modernizacji leopardow pewnie pojda na zlom.

Tyle że Pilica to szczyt możliwości tarnowa a armata 23 mm na dziś dzień ma za mały zasięg, gdyby pilica była modernizacją istniejących zestawów ok a w zanadrzu 35 mm, ale nasi geniusze chcą kupować sporo nowych do obrony bazy f16(!!!!).

Tak standard to 35 mm, ale ruscy i amerykanie stwierdzili że na dzień dzisiejszy armata 57 mm z amunicją programowalną to najlepszy rodzaj armaty na helikoptery/samoloty. Nawet pracę jakieś prowadzą.

 

Loara to stare dzieje nikt nie wie o co poszło ale pewnie o kasę. Generalnie jak klasyk mówi 'h** d*** kamieni kupa'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale nasi geniusze chcą kupować sporo nowych do obrony bazy f16(!!!!).

No wlasnie i to jest smieszne... gdyby nie fakt ze w istocie jest to przerazajace.

Dlatego tak wazne jest aby pozyskac narew. Jak bedziemy miec OPL krotkiego zasiegu, to wtedy mozemy myslec jak ma wygladac najnizsze pietro OPL.

 

 

PS: Co sadzisz o takiej koncepsji OT, jak tutaj przedstawiona?

(szczegolnie od 16:30)

Mnie, od kiedy Macierewicz wspomnial w ogole o koncepcji OT, zawsze wydawalo sie ze to ma byc piechota nasycona wlasnie kierowanymi pociskami przeciwpancernymi i recznymi wyrzutniami przeciwlotniczymi grom. Jak zaczeto mowic o szczegolach, czyli 17brygad ubrojonych w beryle i granatniki ubieranie tych ludzi w mundur i nazywanie wojskiem, to sie oczywiscie zlapalem za glowe...to zabijanie wlasnego spoleczenstwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nowoczesnej broni ppanc i plot jest mało dla regularnego wojska. Skąd pomysł że OT miałoby być tym mocno nasycona?

To formacja cywili bawiących się trochę w wojsko. Tak od czasu do czasu. Realnie mogą być przydatni podczas katastrof naturalnych.

I jak pisałem taka jest i realna koncepcja - tanie uzbrojenie i wyposażenie a duży zysk wizerunkowy dla polityków. Gadanie polityków ze ta OT jakoś realnie zwiększyła możliwości naszych sił zbrojnych to wyłącznie propaganda nastawiona na zbicie kapitału politycznego.

Ludzie z małymi rozumkami się na to nabiorą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasa - w*** program 500+ i pojechać po innym socjalu. Czego nasz rząd nie zrobi, dlatego twierdzę że u władzy mamy idiotów. Do tego zabrać z innych formacji wojskowych ile będzie trzeba.

Dostęp do 5 generacji myśliwców - Amerykanie sprzedają F-35.

:rotfl:

Koszt jednej sztuki F-35 to prawie pół miliarda złotych.

Koszt godziny lotu jednej sztuki ocenia się na około 100000zł.

Koszt jednej sztuki zaawansowanego uzbrojenia to od kilkuset tysięcy do kilku milionów złotych.

Koszt obsługi jednej sztuki F-35 w skali roku to może być dodatkowe kilkaset tysięcy+ złotych.

Samoloty są obsługiwane przez wykwalifikowanych, drogich do wytrenowania, techników. Setki samolotów to by było tysiące wysoko kwalifikowanych ludzi, których koszta wyszkolenia poszłyby w dziesiątki+ milionów złotych.

Żeby sprawnie obsługiwać te samoloty, trzeba by wyszkolić przynajmniej kilkuset pilotów, których szkolenia to by były miliony za osobę.

Każdy pilot musi wylatać określoną minimalną ilość godzin rocznie, żeby utrzymać nawyki. Dla kilkuset samolotów/pilotów to by były tysiące lotogodzin - tylko dla podtrzymania nawyków.

Lotniska, które byłyby w stanie przyjąć tak dużą ilość samolotów kosztowałyby miliardy.

Tak duża siła lotnicza wymagałaby zbudowania dodatkowych struktur dowodzenia, planowania, logistyki. Kolejne miliardy.

 

Podlicz sobie, kurde. A to są wybrane koszta jedynie jednego modelu uzbrojenia.

A potem popatrz na to, ile jest warte te 500+ przy takiej skali i się pośmiej ze swoich teorii.

 

 

Trochę logiki. Po wojnie jesteśmy w powijakach. Prawie wszyscy dookoła są kilka poziomów wyżej, nie wspominając o mocarstwach. To chyba logiczne ,że zaczynając praktycznie od zera, musimy wydawać więcej niż inni aby ich gonić. Podatki mamy ogromne. Wydajemy pieniądze na głupoty. Wystarczy nimi odpowiednio gospodarować. Nie musimy mieć miliona żołnierzy. Inwestujmy w nowoczesny sprzęt. Mamy ludzi którzy mogą go tworzyć. Produkujemy najnowocześniejsze łaziki marsjańskie, drony czy elementy rakiet. Zainwestujmy rozsądnie a zmodernizujemy nasze wojsko do dobrego poziomu... A przede wszystkim dajmy broń obywatelom

Nie mamy pieniędzy, żeby wydawać więcej niż inni w kontekście zakupów jakichś urojonych ilości najnowszych modeli uzbrojenia.

Mamy gigantyczne problemy z ekonomią wydatków w wojsku. Wojsko to połączenie mafii z sektą o zabarwieniu patologicznym.

Piszę to jako osoba, która zobaczyła od środka Sztab Generalny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Podlicz sobie, kurde. A to są wybrane koszta jedynie jednego modelu uzbrojenia.

A potem popatrz na to, ile jest warte te 500+ przy takiej skali i się pośmiej ze swoich teorii.

Przecież 500+ to właśnie ponad 20 mld złotych rocznie. Akurat za takie pieniądze to się da już coś kupić. Akurat wystarczy na dwadzieścia-parę sztuk (zakładając koszta które podałeś i te 500 milionów do każdej sztuki na pilotów i inne pierdoły. Zakładając, że akurat F35 mielibyśmy z jakiegoś powodu kupować...

 

Inna sprawa, że wydawanie tego typu kasy akurat na wojsko niekoniecznie ma sens, w świetle innych potrzeb państwa. Najpierw fajnie byłoby poszukać optymalizacji w samym wojsku, ale u nas wolimy mnożyć generałów... Już mamy ich więcej niż USA :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiedzialem ze 500+ kosztuje rocznie az 20mld PLN. Takie pieniadze na modernizacje po kilku latach zrobilyby z naszej armii potege ... niemcy pewnie zaczeliby sie zbroic, widzac co ta polska wyprawia :Up_to_s:

 

Ale to oczywiscie tylko fantazja, nasza gospodarka nie uciagnelaby takich wydatkow na obronnosc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiedzialem ze 500+ kosztuje rocznie az 20mld PLN. Takie pieniadze na modernizacje po kilku latach zrobilyby z naszej armii potege ... niemcy pewnie zaczeliby sie zbroic, widzac co ta polska wyprawia :Up_to_s:

 

Ale to oczywiscie tylko fantazja, nasza gospodarka nie uciagnelaby takich wydatkow na obronnosc.

w tym 17 mld za rok 18 a za dwa 20 mld to ma być a później więcej. Ale podziel to przez 4 i wychodzi ci 5 mld. euro czy powiedzmy 6 mld. dolców. Akurat na jeden poważny kontrakt typu wisła czy narew.

 

PS: Co sadzisz o takiej koncepsji OT, jak tutaj przedstawiona?

(szczegolnie od 16:30)

Mnie, od kiedy Macierewicz wspomnial w ogole o koncepcji OT, zawsze wydawalo sie ze to ma byc piechota nasycona wlasnie kierowanymi pociskami przeciwpancernymi i recznymi wyrzutniami przeciwlotniczymi grom. Jak zaczeto mowic o szczegolach, czyli 17brygad ubrojonych w beryle i granatniki ubieranie tych ludzi w mundur i nazywanie wojskiem, to sie oczywiscie zlapalem za glowe...to zabijanie wlasnego spoleczenstwa.

kanał znany i lubiany z resztą był ostatnio osobny filmik o OT i się zgadzam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież 500+ to właśnie ponad 20 mld złotych rocznie. Akurat za takie pieniądze to się da już coś kupić. Akurat wystarczy na dwadzieścia-parę sztuk (zakładając koszta które podałeś i te 500 milionów do każdej sztuki na pilotów i inne pierdoły. Zakładając, że akurat F35 mielibyśmy z jakiegoś powodu kupować...

 

Inna sprawa, że wydawanie tego typu kasy akurat na wojsko niekoniecznie ma sens, w świetle innych potrzeb państwa. Najpierw fajnie byłoby poszukać optymalizacji w samym wojsku, ale u nas wolimy mnożyć generałów... Już mamy ich więcej niż USA :P

Również (?) jestem przeciwny 500+, czyli patologii za produkcję kolejnych obywateli kraju, ale tu chodziło o (jeżeli dobrze pamiętam z posta wyżej) kilkaset F35, czyli sam koszt zakupu samolotów to koszta 10-kilkunastu (?) lat programu 500+(zakładając że pieniądze na wypłaty 500+ realnie istnieją).

To, co jeszcze chciałem pokazać wyżej, to fakt że same konkretne samoloty same z siebie są tylko drogim złomem generującym kosmiczne koszta.

Jeden z aspektów:

Zakładając minimalny nalot na 150h/rok, dla powiedzmy 300 pilotów, mamy 45000h, z której każda kosztuje około 100000zł. Itd itp...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Również (?) jestem przeciwny 500+, czyli patologii za produkcję kolejnych obywateli kraju, ale tu chodziło o (jeżeli dobrze pamiętam z posta wyżej) kilkaset F35, czyli sam koszt zakupu samolotów to koszta 10-kilkunastu (?) lat programu 500+(zakładając że pieniądze na wypłaty 500+ realnie istnieją).

 

To źle pamiętasz. Chodziło o 200+ myśliwców 4.5 i 5 generacji a nie 200+ F-35. Nie podałem proporcji ale chodziło mi raczej o kilkadziesiąt (30-50) myśliwców 5 generacji i reszta 4.5.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To, co jeszcze chciałem pokazać wyżej, to fakt że same konkretne samoloty same z siebie są tylko drogim złomem generującym kosmiczne koszta.

Dlaczego F35 są złomem?

To źle pamiętasz. Chodziło o 200+ myśliwców 4.5 i 5 generacji a nie 200+ F-35. Nie podałem proporcji ale chodziło mi raczej o kilkadziesiąt (30-50) myśliwców 5 generacji i reszta 4.5.

A może 1000?Polskę stać na góra 70-80 samolotów 4 generacji do nie dawna byłem zwolennikiem nowych F16-block 60 zamiast antyków pokroju Su22 i mig 29 które nie przedstawiają małą wartość bojową. Gdyby nie duża cena F35 brałbym w ciemno(chociaż można próbować). Także na placu zostaje Gripen NG(ale nikt nie wie ile będzie ostatecznie kosztował i ile godzina lotu ale niestety on dorównuje tylko F16), Eurofigter lub drogi rafael.

Ale samoloty na dzień dzisiejszy to 4 planowa kwestia bo:

1. Na gwałt potrzeba obrona przeciw lotnicza i rakietowa

2.W związku z naszymi interesami potrzebne są okręty i łodzie podwodne a nie ten obecny skandal w postaci kormoranów i antyków OHP,

3.Zastąpienie BWP-1 nowymi i zastąpienie T72.

4. śmigłowce transportowe i szturmowe

I dopiero można myśleć o nowych samolotach. Ale Polski MON i stryktury wojskowe to skandal. To samo co za II RP.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To źle pamiętasz. Chodziło o 200+ myśliwców 4.5 i 5 generacji a nie 200+ F-35. Nie podałem proporcji ale chodziło mi raczej o kilkadziesiąt (30-50) myśliwców 5 generacji i reszta 4.5.

No, nie podałeś proporcji. Skoro jednak teraz podajesz, daj przykład tych myśliwców 4.5 generacji. Sprawdźmy koszta :>

 

Oczywiście to tylko zabawa w gdybanie. Lotnictwo samo sobą nie jest w stanie wojny zakończyć, a czasami staje się generatorem kosztów (ile Zachód wydaje na zabicie podczas nalotów na Bliskim Wschodzie jednego wojownika ISIS & spółki?) przy niewspółmiernych rezultatach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

A może 1000?Polskę stać na góra 70-80 samolotów 4 generacji do nie dawna byłem zwolennikiem nowych F16-block 60 zamiast antyków pokroju Su22 i mig 29 które nie przedstawiają małą wartość bojową. Gdyby nie duża cena F35 brałbym w ciemno(chociaż można próbować). Także na placu zostaje Gripen NG(ale nikt nie wie ile będzie ostatecznie kosztował i ile godzina lotu ale niestety on dorównuje tylko F16), Eurofigter lub drogi rafael.

Ale samoloty na dzień dzisiejszy to 4 planowa kwestia bo:

1. Na gwałt potrzeba obrona przeciw lotnicza i rakietowa

2.W związku z naszymi interesami potrzebne są okręty i łodzie podwodne a nie ten obecny skandal w postaci kormoranów i antyków OHP,

3.Zastąpienie BWP-1 nowymi i zastąpienie T72.

4. śmigłowce transportowe i szturmowe

I dopiero można myśleć o nowych samolotach. Ale Polski MON i stryktury wojskowe to skandal. To samo co za II RP.

 

Nie, Polski nie stać na pierdoły pokroju 500+. W naszym położeniu geograficznym nie możemy sobie pozwolić na oszczędności na armii.

Gripen to dobry samolot i świetnie nadający się do Polskch warunków - nie mamy lotnisk a te samoloty potrafią wylądować nawet na naszych drogach. Eurofighter to już 4.5 a ceną dorównuje F-35. Chyba że mówimy o samolotach z pierwszej transzy którą próbują sprzedać Niemcy i Anglicy.

 

1. Dokładnie, obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa to podstawa. A myśliwce właśnie pełnią bardzo ważną funkcję w obronie przeciwlotniczej + umożliwiają bombardowanie celów naziemnych.

2. Z jednej strony jako kraj z dostępem do można powinniśmy mieć flotę. Z drugiej strony koszty rozbudowy floty + fakt że flota bez lotnictwa nic nie zrobi (patrz co się stało z Japonią w WW2) sprawia że to flota jest kwestią 4 planową. Główny problem w tym że aby ta flota była coś warta powinniśmy mieć ~10 nowoczesnych łodzi podwodnych + ~5 nowoczesnych niszczycieli a to olbrzymie koszty.

3. Pakowanie pieniędzy w pancerny złom jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Są zbyt proste do zniszczenia na współczesnym polu bitwy i bezużyteczne bez przewagi w powietrzu.

4. Bez przewagi w powietrzy każdy śmigłowiec zostanie natychmiast zestrzelony. Może zostać zastąpione przez znacznie tańsze drony. Oczywiście potrzebujemy śmigłowców szturmowych ale przewaga w powietrzu jest ważniejsza.

 

No, nie podałeś proporcji. Skoro jednak teraz podajesz, daj przykład tych myśliwców 4.5 generacji. Sprawdźmy koszta :>

 

Oczywiście to tylko zabawa w gdybanie. Lotnictwo samo sobą nie jest w stanie wojny zakończyć, a czasami staje się generatorem kosztów (ile Zachód wydaje na zabicie podczas nalotów na Bliskim Wschodzie jednego wojownika ISIS & spółki?) przy niewspółmiernych rezultatach.

 

Najbardziej oczywisty jest Eurofighter Typhoon, których cześć można kupić z pierwszej transzy którą chcą się pozbyć Niemcy i Anglicy - mają drobne wady, ale jako myśliwiec przewagi powietrznej nic na tym nie traci.

Jeśli ne to trochę więcej F-35 i kupić z 4 generacji Gripen-y.

 

Tak, to gdybanie przy naszej klasie politycznej. Tyle że Polska nie potrzebuje armii aby być w stanie skończyć wojnę. Ale potrzebuje armii po to aby gdy taki Putin przekalkuluje sobie atak na Polskę wynik był - nie opłaca się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie, Polski nie stać na pierdoły pokroju 500+. W naszym położeniu geograficznym nie możemy sobie pozwolić na oszczędności na armii.

Gripen to dobry samolot i świetnie nadający się do Polskch warunków - nie mamy lotnisk a te samoloty potrafią wylądować nawet na naszych drogach. Eurofighter to już 4.5 a ceną dorównuje F-35. Chyba że mówimy o samolotach z pierwszej transzy którą próbują sprzedać Niemcy i Anglicy.

Fakt EF widzę dość drogi. Gripen NG w naszych warunkach jest kompletnie nie opłacalany bo dopiero dogonili F16(raport szwajcarski był miażdżący dla gripenów). Lotniska dla F16 są choćby sojusznicze i to nie jest aż taki problem. Gripenem wylądujesz na drodze i co? U nas logistyka kuleje i zatankowanie i uzbrojenie bo za bazą może być problemem. Do tego baze pod f16 mamy i pilotów a tu pchać się w nowy samolot który nie przewyższa f16(block 60).

2. Z jednej strony jako kraj z dostępem do można powinniśmy mieć flotę. Z drugiej strony koszty rozbudowy floty + fakt że flota bez lotnictwa nic nie zrobi (patrz co się stało z Japonią w WW2) sprawia że to flota jest kwestią 4 planową. Główny problem w tym że aby ta flota była coś warta powinniśmy mieć ~10 nowoczesnych łodzi podwodnych + ~5 nowoczesnych niszczycieli a to olbrzymie koszty.

Nam są potrzebne te 3 okręty podwodne i coś w rodzaju paru fregat typu Fremm a nie niszczyciele, a także wyspecjalizowane okręty do niszczenia okrętów podwodnych . Pchamy się w gaz i ropę przez morze to musimy to zabezpieczyć. Musimy mieć parę okrętów żeby współdziałać z marynarkami sojuszniczymi.

3. Pakowanie pieniędzy w pancerny złom jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Są zbyt proste do zniszczenia na współczesnym polu bitwy i bezużyteczne bez przewagi w powietrzu.

Każdy tak gadał 5 lat temu i co? Przyszedł konflikt na ukrainie i padł w NATO blady strach że czasy broni pancernej się nie skończyły a artyleria jest bardzo skuteczna. Jeśli zrealizuje się pkt. 1 i nie tylko wisłę i narew ale najbliższą obronę wojsk(coś ala pancyr, albo niemiecki gepard w nowym wydaniu), do tego nam mają pomóc sojusznicy też i ich lotnictwo.

 

4. Bez przewagi w powietrzy każdy śmigłowiec zostanie natychmiast zestrzelony. Może zostać zastąpione przez znacznie tańsze drony. Oczywiście potrzebujemy śmigłowców szturmowych ale przewaga w powietrzu jest ważniejsza.

To są piramidalne bzdury, po prostu samoloty nie mogą być w każdym miejscu, rozpoznanie też musi być bo z pod ziemi też nie wyrosną. Helikoptery szturmowe normalnie mogą mieć rakiety powietrze-powietrze i są wyposażone w systemy walki radioelektronicznej. Na dzień dzisiejszy szturmowca nie zastąpisz dronem zapomnij. A o transportowych nie wspomnę.

 

Lotnictwo robi potężną różnicę ale nie aż taką jak ci się wydaje.

 

Prawda jest taka nam potrzebna obrona kolektywna w NATO sami nie mamy szans przeciw rosji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kieros

"Trzecia wojna - wybór strategii"

 

Film dokumentalny (właściwie fantastyczny albo bajka) o potencjalnym ataku Rosji na państwa NATO.

Oczywiście większość filmu to brednie nie chcę pisać żeby nie opowiadać filmu ale sam początek i koncepcja ataku ciekawa.

 

 

Linku nie wrzucę bo chyba nie mogę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najbardziej oczywisty jest Eurofighter Typhoon, których cześć można kupić z pierwszej transzy którą chcą się pozbyć Niemcy i Anglicy - mają drobne wady, ale jako myśliwiec przewagi powietrznej nic na tym nie traci.

Jeśli ne to trochę więcej F-35 i kupić z 4 generacji Gripen-y.

Heheszki.

Pierwsza generacja Eurofightera ledwo co była w stanie wykonywać zadania obrony powietrznej. Nie jest kompatybilna z częścią (hmm, jak dużą?) współczesnego uzbrojenia, to samoloty wąsko specjalizowane o ograniczonych możliwościach bojowych. Ich utrzymanie kosztowałoby prawdopodobnie więcej, niż utrzymanie F-35, za to mogłyby zdziałać mniej.

 

Ciekawe dlaczego Niemcy i Anglicy chcą się ich pozbyć, zamiast np. modernizować?

 

Polskie F16 mogą w przyszłości być upgrejdowane radarami AESA. Linia F16 jest popularna na świecie i opłaca się producentowi ciągle dopieszczać tę konstrukcję (przynajmniej do czasu, kiedy następna generacja przejdzie przez etapy rozwoju, wdrożenia do działań bojowych, produkcji seryjnej). EF to utrzymywany polityką relikt końcówki Zimnej Wojny.

 

Kupowanie kilku rodzajów samolotów wielozadaniowych nie jest zbyt ekonomiczne. Posiadanie myśliwców przewagi powietrznej jest absurdem na poziomie Polski. Nadwiślańskie Imperium jeszcze musi się rozwijać długo, żeby było je stać na takie zabawki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co z wydawaniem takich wielkich pieniedzy nie na mysliwce ale na fabryke i rozwoj? Zakladajac ze te pieniadze nie rozplynelyby sie przez znajomych krolika to mialoby to jakis sens?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O ile pamiętam AESA dla F16 ma pewne ograniczenia, sam F16 stracił już potencjał modernizacyjny(do tego płatowiec jest już przeciążony po wszystkich upgredach), z resztą lockhead powiedział że utrzymają produkcję Lini Block60 ale obecnie mają tak mało zamówień że ledwo się im opłaca nowe f16 klepać. EF to był myśliwiec przewagi powietrznej którego w block 2 przystosowano do wielozadaniowości. Problemem był sam projekt który ciągnął się jak srajtaśma. Sam samolot ma lepsze parametry F16 ale nie przy tej cenie.

To rafael najlepszy z generacji 4+ albo 5 generacja tylko że my ten temat najwcześniej podejmiemy w 2025. bo nie ma kasy.

 

A co z wydawaniem takich wielkich pieniedzy nie na mysliwce ale na fabryke i rozwoj? Zakladajac ze te pieniadze nie rozplynelyby sie przez znajomych krolika to mialoby to jakis sens?

Nie bo nie mamy potencjału naukowego i przemysłowego na opracowanie nowego samolotu ani pieniędzy na to. Do tego nasza zbrojeniówka wielokrotnie się kompromitowała. Nikt tego nie ruszy bo związki zawodowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się że jest tak dużo w użyciu F-16, że prawdopodobieństwo dalszego dopracowywania tej konstrukcji jest duże - w końcu potencjał na sprzedaż 'upgrejdów' jest. Dlatego moim zdaniem lepiej mieć coś możliwie popularnego - nie jesteśmy krajem, który sam z siebie zainicjuje rozwój konstrukcji.

A co z wydawaniem takich wielkich pieniedzy nie na mysliwce ale na fabryke i rozwoj? Zakladajac ze te pieniadze nie rozplynelyby sie przez znajomych krolika to mialoby to jakis sens?

To są niewiarygodne koszta, można je liczyć chyba już w setkach miliardów $, może wręcz więcej.

Obecnie tylko kilka krajów (3-4?) jest w stanie rozwijać ten biznes samodzielnie.

Do tego istnieje problem z brakiem dostępu do zaawansowanej techniki potrzebnej do zbudowania np. silników, awioniki.

Przykładowo, Chiny (których potencjał gospodarczy jest chyba wyższy od polskiego, nie mówiąc o inspiracjach) kopiują koncepty z Zachodu...ale nie są w stanie je wyposażyć w realnie nowoczesny osprzęt.

Nawet Rosjanie mają problemy z projektami silników "next genowych", a co jak co, ale to oni wiedzą więcej w temacie od Polaków.

Polska co najwyżej może być montownią, producentem podzeapołów lub mieć zakłady remontu zaawansowanego (to już będzie sukces).

 

Tak naprawdę to dyskusja jest bardzo heheszkowa, bo jest o nowoczesnych myśliwcach...a dalej nikt nie zaczął tematu nowoczesnych, we właściwej ilości posiadanych samolotach...szkolnych :>

Na szczęście jakoś zajęto się tym rozpaczliwie pilnym problemem, ale 8 sztuk nie wystarczyłoby chyba żeby wyszkolić więcej pilotów po znacznym rozbudowaniu sił lotniczych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wydaje mi się że jest tak dużo w użyciu F-16, że prawdopodobieństwo dalszego dopracowywania tej konstrukcji jest duże - w końcu potencjał na sprzedaż 'upgrejdów' jest.

Jakie upgradey? Tak pojawią się pakiety modernizacyjne, głównie dodające obsługe nowego uzbrojenia ale nie licz że z przeciążonego płatowca, zrobisz samolot generacji 5 a ani nawet 4++. Potencjał modernizacyjny f16 jest obecnie mały(tą konstrukcję męczą już z 40 lat). Z resztą główny użytkownik F16 USA wycofał się z modernizacji posiadanych f16 do block 60 z AESA.

Zważ że co bogatsi użytkownicy F16 wycofują go na rzecz F35, mówię tu o europie zachodniej.

 

 

Na szczęście jakoś zajęto się tym rozpaczliwie pilnym problemem, ale 8 sztuk nie wystarczyłoby chyba żeby wyszkolić więcej pilotów po znacznym rozbudowaniu sił lotniczych.

nie licz na rozbudowę bo nie ma pieniędzy na to, udowodniły to ruchy w okół su22m. Jedyna szansa to że usa zacznie opychać swoje f16, ale część i tak idzie do gwardii narodowej a część będzie zajechana. W każdym razie nie stać nas a są pilniejsze sprawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, upgrade możliwości przenoszenia i odpalania kolejnych pocisków. Może również wspomniana modernizacja radaru.

 

Przeciążenie płatowca? To jest ciekawe zagadnienie, gdyż już obecnie F35 jest jednocześnie nieco przymały (obciążenie powierzchni nośnej) oraz stosunkowo ciężki :> Srutututu awionika nie oszuka aerodynamiki.

 

Wszystkie obecnie wykorzystywane operacyjnie konstrukcje, poza wyjątkami w rodzaju F-22, czy np. dziwactw z Chin to płatowce mające swoje korzenie w XX wieku.

 

Jak wszędzie, także i w USA zakupy (rozwój, projektowanie) uzbrojenia są robione pod dyktando polityczne. USA stawia wszystko (?) na jedną kartę - F-35, przez co trzeba obcinać inne programy modernizacyjne (nawet budżet USA nie jest z gumy). "Ciekawa" jest też koncepcja zastąpienia (!) A-10 przez F-35.

 

Nie liczę na żadną rozbudowę - patrz na moje posty w tym wątku - to nie jest realne. Sukcesem jest to w ogóle, że wreszcie wybrano jakiekolwiek nowoczesne samoloty szkolne (wcześniejszy przetarg był absurdalny) i że mamy jakiekolwiek samoloty bojowe, które nie są w wieku rodziców ich pilotów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przeciążenie płatowca? To jest ciekawe zagadnienie, gdyż już obecnie F35 jest jednocześnie nieco przymały (obciążenie powierzchni nośnej) oraz stosunkowo ciężki :> Srutututu awionika nie oszuka aerodynamiki.

Tak obciążenie płatowca f35 wzrosło znacznie i pracowali nad tym tylko że f16 i f35 to dwie różne bajki.

 

"Ciekawa" jest też koncepcja zastąpienia (!) A-10 przez F-35.

Cóż usa stwierdziło że jeden samolot będzie tańszy, co do A-10 raczej tu bym widział drony jako zastępstwo. A-10 na pastuchów jest dobre ale raczej przy silnej obronie przeciw lotniczej przeciwnika może być ciężko chociaż w obronie mogło by być ciekawie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A Boeing F/A- XXX i reszta przyszłych myśliwców 6 generacji ciekawe kiedy trafią do polski.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A Boeing F/A- XXX i reszta przyszłych myśliwców 6 generacji ciekawe kiedy trafią do polski.

 

Po tym jak będą wykrywalne już i po licznych wykrytych błędach konstrukcyjnych kupimy je za wiele wyższą kwotę niż normalnie :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak juz to raczej Rafale a nie jakieś rafaele.

 

I wszyscy zakładacie widzę jak główne zagrożenie Rosję, ale tez powinno się zakładać mozliwy atak z Zachodu, bo państwa nie mają przyjaciół tylko interesy i że teraz jest fajnie nie znaczy, że za kilkanaście lat tez tak będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...