Forum PCLab.pl: Red Dead Redemption 2 - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości

Otwarty

Ikona Ostatnio dodane tematy

Ikona Najnowsze pliki

  • (516 Stron)
  • +
  • « Pierwsza
  • 477
  • 478
  • 479
  • 480
  • 481
  • Ostania »
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Red Dead Redemption 2 Wersja PC oficjalnie 5 listopada 2019 roku

#9561 Użytkownik jest niedostępny   JeRRy_F3D 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2758
  • Dołączył: Wed, 17 Cze 15

Napisany 23 Listopad 2019 - 00:37

Hej,

Ma ktoś jeszcze w tym momencie:
"Nie udało się połączyć z usługami rockstar games..."

Szukam przyczyny R*, czy u mnie (?)

Fuck!
Piątkowy wieczór i akurat teraz zong!

BTW.
Znacie te stronkę?

Ten post był edytowany przez JeRRy_F3D dnia: 23 Listopad 2019 - 09:31


#9562 Użytkownik jest niedostępny   maras2574 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1014
  • Dołączył: Cz, 12 Cze 08

Napisany 23 Listopad 2019 - 03:00

Zobacz postJeRRy_F3D, o 22 Listopad 2019 - 23:34, napisał(a):

Całkiem niezłe.

Mój link

Bardzo mocne. Ale to prawda ;)

Ja dziś podłączyłem PC pod TV i żona mi się pyta co to za film :lol2: Jak ty to robisz,że padem sterujesz :lol2: Ale oskórowanie jej nie pasowało. Powiedziała że ostatni raz tak z głową dostałem jak grałem w W3 ;)
RDR2 Ryje beret! Przynajmniej mi

Ten post był edytowany przez maras2574 dnia: 23 Listopad 2019 - 03:03


#9563 Użytkownik jest niedostępny   JeRRy_F3D 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2758
  • Dołączył: Wed, 17 Cze 15

Napisany 23 Listopad 2019 - 09:45

Hmm... 9:45 i nadal: 
"Nie udało się połączyć z usługami rockstar games...".

Odpala się Wam luncher, czym tylko ja mam kwas i muszę przeinstalować?

Ten post był edytowany przez JeRRy_F3D dnia: 23 Listopad 2019 - 09:46


#9564 Użytkownik jest dostępny   lukadd 

  • there is a near zero risk
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 15519
  • Dołączył: Wt, 24 Kwi 12

Napisany 23 Listopad 2019 - 09:54

U mnie działa.

#9565 Użytkownik jest niedostępny   KILLER289 

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 695
  • Dołączył: Cz, 17 Lip 08

Napisany 23 Listopad 2019 - 09:56

Zobacz postJeRRy_F3D, o 23 Listopad 2019 - 09:45, napisał(a):

Hmm... 9:45 i nadal: 
"Nie udało się połączyć z usługami rockstar games...".

Odpala się Wam luncher, czym tylko ja mam kwas i muszę przeinstalować?


U mnie w porządku, odpala się.

#9566 Użytkownik jest niedostępny   JeRRy_F3D 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2758
  • Dołączył: Wed, 17 Cze 15

Napisany 23 Listopad 2019 - 10:45

Zobacz postKILLER289, o 23 Listopad 2019 - 08:56, napisał(a):

U mnie w porządku, odpala się.

Dzięki.
Opanowane.
Babol był u mnie w usługach windy.

Zobacz postlukadd, o 23 Listopad 2019 - 08:54, napisał(a):

U mnie działa.

Dzięki Panowie.

Tak nawiasem mówiąc... odpaliłem teraz na chwilę, dla testu czy bangla i znów godzina na szwędaniu.
Ta gra jest niesamowita.

I powiem szczerze, że jestem chyba "niesprawiedliwym" graczem, bo gdybym tak podchodził do każdej gry
(oglądając każdy krzaczek, szukając kontaktu, nie wiem - łowiąc ryby gdzie się da) może inaczej odbierałbym i oceniał inne tytuły :)
Taki FC5 na przykład.

Ale właśnie RDR2 ma w sobie "to coś", ten świat, że człowiek jest ciekawy i wkręca się w jego funkcjonowanie, a w innych grach, jakoś się nie chce tego robić.

Ten post był edytowany przez JeRRy_F3D dnia: 23 Listopad 2019 - 11:44


#9567 Użytkownik jest dostępny   lukadd 

  • there is a near zero risk
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 15519
  • Dołączył: Wt, 24 Kwi 12

Napisany 23 Listopad 2019 - 11:01

FC 5 mi się również podobał(wbrew pozorom), skrytki prepperskie, łowienie ryb itd. Fajnie się włóczyło po świecie. No, ale to całkowicie nie ta liga i nie ten poziom imersji co RDR2.

#9568 Użytkownik jest niedostępny   KILLER289 

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 695
  • Dołączył: Cz, 17 Lip 08

Napisany 23 Listopad 2019 - 11:08

Ja nawet spotkałem kilka razy dwa gatunki szczurów i podejrzewam że na tym się nie skończy :o Takiego żyjącego świata w grze jeszcze nie było! Gra roku na PC jak nic! :luxhello:

#9569 Użytkownik jest niedostępny   JeRRy_F3D 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2758
  • Dołączył: Wed, 17 Cze 15

Napisany 23 Listopad 2019 - 11:17

A ja mam kilka pytań do tych, którzy rozkminili grę i grają po raz drugi na przykład.
Ja mam 25h na liczniku i mam wrażenie, że grałem chwilę!
Uczę się świata, mechaniki.

I nie ogarniam (wkurza mnie wręcz):

  • "Budzenie" po zgonie w miejscu dalekim od zgonu (nie potrafię wrócić do miejsca gdzie byłem przed chwilą). O ile w mieście jest to proste, to już w terenie, lasach, bagnach... lipa.
  • Czy ktoś może mi objaśnić "działanie świata"? Czy jeżeli spotyka mnie jakaś sytuacja - podejmuję jakieś "improwizowane" zadanie z marszu i dam d00py, to przepadło? Czy jest ono, jakby "wykreślone / niezaliczone", ale ciągle przede mną?
    O co mi chodzi (?) Z teraz... Jadę drogą, przypadkowo napotykam rannego jeźdźca, spada z konia, dialog ("ręka mi płonie! lekarza). Mogę to albo zlać, albo mu pomóc. No to bierę chłopa na Płotkę :). Taszczę do miasta do medyka. Ściągając go z konia przed gabinetem (!) niefartownie daję d00py (ech te klawisze!) i zamiast zdjąć go z konia delikatnie, walę nim o glebę, jak worem ziemniaków. Jaki efekt? Ktoś z mieszkańców nie znając sytuacji i tego, że go tu przytaskałem w dobrej wierze (a gleba to był "wypadek") podnosi larum! Napad bez broni! Pojawia się policja! Pif paf i JeRRuś zglebowany. Zgon. (nawiasem jest to boskie, że jechałem przypadkiem, zabrałem chłopa przypadkiem, i zamiast mieć "oczekiwany" rozwój wypadków, mam nieoczekiwaną strzelaninę za ladami u lekarza :))... ale do czego zmierzam. ZGON. Budzę się w innym miejscu miasta i... Koniec? Budzę się w innej części miasta, jeźdźca ni ma :(. Gabinetu ni ma.
    Przepadło? Zd00piłem i to już się NIE powtórzy (spotkanie TEGO rannego jeźdźca itd.). Czy to się po prostu "nie wydarzyło" i kiedyś znów go spotkam i będę mógł te akcję rozegrać inaczej, ostrożnie, po mojej myśli? Jak to jest?

Ten post był edytowany przez JeRRy_F3D dnia: 23 Listopad 2019 - 11:43


#9570 Użytkownik jest niedostępny   JeRRy_F3D 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2758
  • Dołączył: Wed, 17 Cze 15

Napisany 23 Listopad 2019 - 11:30

Inna sprawa, która mnie poraża (na plus) i do której nie przywykłem w grach, to to, że ten świat naprawę żyje! Sam!
Nasza obecność w nim nie wywołuje czegoś, tylko to zastajemy. Wchodzimy w trakcie jego życia.

Tyle się mówi o tym "gdzie znaleźć trofeum A, B, C?". Jak złapać *** rybę, jelenia...

Błąkam się gdzieś. Jestem tu po raz pierwszy. Jakaś wyludniona dwuchałupowa osada na bagnach. Nie ma ludzia.
Łażę i już mam odjechać, ale widzę, że w wodzie, o dziwo, kotłuje się od ryb. Widać wielkie okazy! No aż żal odjechać.
No to wędka i próbuję. Jeden badziew, drugi badziew, trzeci badziew. Zwijam wędkę i odjeżdżam, ale... moją uwagę przykuwa coś na brzegu.
Podchodzę i UWAGA - na brzegu leży złowiony i zapakowany (!?!) trzygwiazdkowy okaz jakiegoś szczupakopodobnego czegoś z dziobem! 3 gwiazdki. Tylko podnieść.
Innymi słowy - ktoś tam już był, ktoś go złowił a jakaś sytuacja spowodowała, że go porzucił (zgon?) i... można go sobie po prostu wziąć. MASAKRA!
Ta gra jest genialna!

Ten post był edytowany przez JeRRy_F3D dnia: 23 Listopad 2019 - 11:37


#9571 Użytkownik jest dostępny   lukadd 

  • there is a near zero risk
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 15519
  • Dołączył: Wt, 24 Kwi 12

Napisany 23 Listopad 2019 - 11:37

Tak budzimy się w różnych miejscach, jeśli wcześniej atakowaliśmy jakiś obóz lub mieliśmy akcję z zasadzką czy jakieś inne zdarzenie losowe po powrocie do tego samego miejsca pewnie już tego nie będzie, bo to są zdarzenia losowe i nawet na wiele z nich wczytanie save nie pomoże bo nie są zapisywane tylko są losowe i trafiają się w różnych miejscach świata. Trafisz na nie powtórnie, ale w innych miejscach o innym czasie.

Co do tego hipka co go wieziemy do doktora to jak pierwszy raz grałem też to zwaliłem w podobny sposób jak ty :E

Co do trafienia na podobną akcję "do lekarza" w późniejszym etapie gry to już nie trafiłem, ale nie wiem czy dla tego, że miałem pecha czy po prostu jest taka jedna akcja w grze.

Zawsze możesz wczytać wcześniejszego save dla pewności i gdzieś go jeszcze raz spotkasz w okolicach Saint Denis.

Ten post był edytowany przez lukadd dnia: 23 Listopad 2019 - 11:37


#9572 Użytkownik jest niedostępny   AlienT 

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 613
  • Dołączył: Pn, 29 Sty 07

Napisany 23 Listopad 2019 - 11:39

Zobacz postJeRRy_F3D, o 23 Listopad 2019 - 10:45, napisał(a):

Ale właśnie RDR2 ma w sobie to coś, tan świat, że człowiek jest ciekawy i wkręca się w jego funkcjonowanie, a w innych grach, jakoś się nie chce tego robić.

Dokałdnie, nigdy nie spotkalem sie z taka grą

#9573 Użytkownik jest niedostępny   JeRRy_F3D 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2758
  • Dołączył: Wed, 17 Cze 15

Napisany 23 Listopad 2019 - 11:39

Zobacz postlukadd, o 23 Listopad 2019 - 10:37, napisał(a):

Tak budzimy się w różnych miejscach, jeśli wcześniej atakowaliśmy jakiś obóz lub mieliśmy akcję z zasadzką czy jakieś inne zdarzenie losowe po powrocie do tego samego miejsca pewnie już tego nie będzie, bo to są zdarzenia losowe i nawet na wiele z nich wczytanie save nie pomoże bo nie są zapisywane tylko są losowe i trafiają się w różnych miejscach świata. Trafisz na nie powtórnie, ale w innych miejscach o innym czasie.

Co do tego hipka co go wieziemy do doktora to jak pierwszy raz grałem też to zwaliłem w podobny sposób jak ty :E

Co do trafienia na podobną akcję "do lekarza" w późniejszym etapie gry to już nie trafiłem, ale nie wiem czy dla tego, że miałem pecha czy po prostu jest taka jedna akcja w grze.

Zawsze możesz wczytać wcześniejszego save dla pewności i gdzieś go jeszcze raz spotkasz w okolicach Saint Denis.

Zatem jest to kolejny przykład na to, jak genialny (prawdziwy) jest ten świat, i że nie warto gonić do celu, tylko każde zdarzenie celebrować i rozgrywać "pieczołowicie", bo dasz d00py i "se na wrati".
Dzięki @lukadd.

Ten post był edytowany przez JeRRy_F3D dnia: 23 Listopad 2019 - 11:44


#9574 Użytkownik jest dostępny   lukadd 

  • there is a near zero risk
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 15519
  • Dołączył: Wt, 24 Kwi 12

Napisany 23 Listopad 2019 - 11:46

Do pewnych rzeczy nie powrócisz lub ich nie zmienisz.

Np. w okolicach Valentine ojciec z dwoma synami budują dom. Niby zwykli NPC, ale jak będziesz ich odwiedzać i zagadywać co jakiś czas to się dowiesz trochę o ich życiu, a podejmując odpowiednie wybory w rozmowie będziesz nawet mógł wykonać dla nich ukrytą mini misję. Którą też za pierwszym razem na ps4 zwaliłem, bo w jej trakcie "przez przypadek" zabiłem na ich oczach nic nie winną osobę i nie chcieli już ze mną więcej gadać. Więc pozamiatane :E Teraz zrobiłem to poprawnie.

Ten post był edytowany przez lukadd dnia: 23 Listopad 2019 - 11:50


#9575 Użytkownik jest niedostępny   AlienT 

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 613
  • Dołączył: Pn, 29 Sty 07

Napisany 23 Listopad 2019 - 11:46

to moje informacje z www
Ukończono: 48%
1 d. 13 godz. 2 min.
Zaczynam powoli bać sie grac, co bede robil jak ta gre skoncze?

#9576 Użytkownik jest niedostępny   JeRRy_F3D 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2758
  • Dołączył: Wed, 17 Cze 15

Napisany 23 Listopad 2019 - 11:52

Zobacz postAlienT, o 23 Listopad 2019 - 10:46, napisał(a):

Ukończono: 48%

Spójrz na to inaczej!
Twoja szklanka nawet w połowie jeszcze nie jest pusta! ;)

Zresztą to pokazuje postęp fabuły, a chyba można się błąkać, łowić, szukać po zakończeniu do emerytury (Twojej lub Morgana).
Oczywiście przesadzam, bo niestety jakiś dzban na FB psuł ludziom zabawę i spoilerował jednym zdaniem zakończenie !!! :(
Więc gra się kończy... ale na wysokości 90% zluzuj i sobie "graj" w świat ;).

No a później jeszcze mamy OnLine! ;)

Ten post był edytowany przez JeRRy_F3D dnia: 23 Listopad 2019 - 11:53


#9577 Użytkownik jest dostępny   lukadd 

  • there is a near zero risk
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 15519
  • Dołączył: Wt, 24 Kwi 12

Napisany 23 Listopad 2019 - 11:58

Gra pokazuje dwa rodzaje postępu w grze.

Jeden ogólny przy save i w Social Club. Nie wiem dokładnie na jakiej podstawie jest on liczony, ale wydaje mi się, że pod kątem ilości wyzwań zrobionych, zrobionych misji, spotkanych nieznajomych osób, złapanych zbiegów, ilości poznanych roślin itd.

No i drugi rodzaj postępu. Czyli fabularny. Znajdziemy go w zakładce Postępy i tryb fabularny.

Ja mam 43% ogólnego ukończenia gry i 28% ukończenia trybu fabularnego.

Ten post był edytowany przez lukadd dnia: 23 Listopad 2019 - 11:59


#9578 Użytkownik jest niedostępny   san_chez 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 369
  • Dołączył: Cz, 13 Paź 05

Napisany 23 Listopad 2019 - 11:59

Zobacz postJeRRy_F3D, o 23 Listopad 2019 - 11:30, napisał(a):

Błąkam się gdzieś. Jestem tu po raz pierwszy. Jakaś wyludniona dwuchałupowa osada na bagnach. Nie ma ludzia.
Łażę i już mam odjechać, ale widzę, że w wodzie, o dziwo, kotłuje się od ryb. Widać wielkie okazy! No aż żal odjechać.
No to wędka i próbuję. Jeden badziew, drugi badziew, trzeci badziew. Zwijam wędkę i odjeżdżam, ale... moją uwagę przykuwa coś na brzegu.
Podchodzę i UWAGA - na brzegu leży złowiony i zapakowany (!?!) trzygwiazdkowy okaz jakiegoś szczupakopodobnego czegoś z dziobem! 3 gwiazdki. Tylko podnieść.
Innymi słowy - ktoś tam już był, ktoś go złowił a jakaś sytuacja spowodowała, że go porzucił (zgon?) i... można go sobie po prostu wziąć. MASAKRA!
Ta gra jest genialna!

Zgadza się, gra jest świetna i ciągle zaskakuje. Ja miałem ostatnio taką np. sytuację. Noc, jakaś przypadkowa strzelanina. Zabijam gościa, postanawiam go zapakować na konia i ukryć gdzieś ciało. A że w pobliżu była rzeka, no to chlup go do wody... I w tym momencie nagle coś z tej wody wyskoczyło. Jak jakaś wielka ryba, nie wiem co to było, ale nic przyjemnego. A że grałem też w nocy (realnie) i się trochę wystraszyłem, to przy okazji żonę obudziłem i niepotrzebnie zdenerwowałem ;) I tutaj właśnie kolejny problem. Gra jest tak ogromna i tak wymagająca skupienia/uwagi, że nie da się w to grać za dnia, gdy mam po prostu mało czasu i inne obowiązki. Gram wieczorami i nocami, gdy żona śpi, wtedy jest teoretycznie łatwiej, pod warunkiem że żona się przypadkowo nie obudzi ;)

#9579 Użytkownik jest dostępny   lukadd 

  • there is a near zero risk
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 15519
  • Dołączył: Wt, 24 Kwi 12

Napisany 23 Listopad 2019 - 12:35

Non stop coś się trafia, np. walki dzikich zwierząt, przed chwilą nie dałem za długo powalczyć dwóm dzikim baranom, bo jeden miał 3 gwiazdki i był mi akurat potrzebny. Będąc na terenach gdzie np. grasuje puma to jak wiatr gdzieś dziwnie zawieję to się odwracam oczami wyobraźni już widząc jak puma składa się do błyskawicznego skoku, aby mnie zaatakować :E A to tylko wiatr gdzieś taki dziwny odgłos wydał, że moje zmysły sfiksowały.

Ten post był edytowany przez lukadd dnia: 23 Listopad 2019 - 12:38


#9580 Użytkownik jest niedostępny   azgan 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 17676
  • Dołączył: Wed, 04 Lip 07

Napisany 23 Listopad 2019 - 15:16

Zobacz postAlienT, o 23 Listopad 2019 - 11:39, napisał(a):

Dokałdnie, nigdy nie spotkalem sie z taka grą


Wiedźmin 3 też dobrze wypada jeśli chodzi o smaczki ;)

Ten post był edytowany przez azgan dnia: 23 Listopad 2019 - 15:17


  • (516 Stron)
  • +
  • « Pierwsza
  • 477
  • 478
  • 479
  • 480
  • 481
  • Ostania »
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

6 Użytkowników czyta ten temat
2 użytkowników, 4 gości, 0 anonimowych

  1. skunRace,
  2. elfuegoxx