Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

InsaneGuY!

[ANKIETA] Czy myślistwo powinno zostać zabronione?

  

134 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy powinno się zakazać myślistwa?

    • TAK
      51
    • NIE
      83


Rekomendowane odpowiedzi

Gość kieros

osoby uważające, że są bogami i mają wiedzę robią dokładnie to, co opisujesz. Efekt jest taki, że wymiera nam cała planeta. Więc o naturze człowiek jednak nie ma chyba zielonego pojęcia.

Kto uważa, że jest bogiem? Myśliwy ma bardzo dużą wiedzę o lesie i zwierzętach. Ja bym powiedział nawet, że zna każde drzewo na terenie swojego koła.

 

Planeta nie umiera przez myśliwych. Zresztą oni nawet pomagają zwierzętom. Jakiś wymysł. Coś ci się myli z niekontrolowanym zabijaniem zwierząt w czasach przedwojennych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

osoby uważające, że są bogami i mają wiedzę robią dokładnie to, co opisujesz. Efekt jest taki, że wymiera nam cała planeta. Więc o naturze człowiek jednak nie ma chyba zielonego pojęcia.

Postaraj się odrobinę przyłożyć do tematu.

Dwa z brzegu materiały o stanie zwierzyny łownej w Polsce:

http://www.polforex.wne.uw.edu.pl/docs/zasobnosc.pdf

http://www.czempin.pzlow.pl/palio/html.wmedia?_Instance=pzl_www&_Connector=palio&_ID=4973&_CheckSum=-355372515

 

To że średnia światowa jest ujemna nie znaczy, że każdy obszar taki jest. Jest też różnica między ogromnym kłusownictwem w Afryce i Azji, karczowaniem lasów tropikalnych, zatruciem mórz i oceanów, a sytuacją w Polsce, której dotyczy temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2. Praktycznie każdy ma tutaj błędne wyobrażenie.

3. Zrobiło się ich za dużo no i zaczęły robić duże szkody więc trzeba uregulować populację.

4. Bo gania za zwierzakami. Co ustrzelili?

2 dlatego proponuję wymieniać się informacjami bo chyba na tym to polega.

3 gdyby ta sama logika obowiązywała wszystkie żyjące organizmy na tej planecie to ludzie byli by pierwsi na liście - tylko głośno myślę.

4 wydaje mi się że przeszkadzają Rumcajsom z dubeltówkami i spotkałem opinię myśliwego że to parszywy szkodniki do odstrzału.

Przykro było potem patrzeć na dzieciaki znajomej rodziny, które rozpaczały po stracie małego pupila, który na spacerze chciał pohasać po lesie. Zresztą nie pierwszy raz to robił.

 

osoby uważające, że są bogami i mają wiedzę robią dokładnie to, co opisujesz. Efekt jest taki, że wymiera nam cała planeta. Więc o naturze człowiek jednak nie ma chyba zielonego pojęcia.

Człowiek ma pojęcie takie jakie ma a niektórzy faktycznie są przekonani że wiedzą najlepiej ze wszystkich i do nich należy ostatnie słowo.

 

 

Kto uważa, że jest bogiem? Myśliwy ma bardzo dużą wiedzę o lesie i zwierzętach. Ja bym powiedział nawet, że zna każde drzewo na terenie swojego koła.

 

Planeta nie umiera przez myśliwych. Zresztą oni nawet pomagają zwierzętom. Jakiś wymysł. Coś ci się myli z niekontrolowanym zabijaniem zwierząt w czasach przedwojennych.

Myśliwy ma większą wiedzę od nie myśliwego ale nie oznacza to że jego wiedza jest ostateczna.

 

' date='01 Listopad 2016 - 14:57' timestamp='1478008628' post='14365331']

Postaraj się odrobinę przyłożyć do tematu.

Dwa z brzegu materiały o stanie zwierzyny łownej w Polsce:

http://www.polforex.wne.uw.edu.pl/docs/zasobnosc.pdf

http://www.czempin.pzlow.pl/palio/html.wmedia?_Instance=pzl_www&_Connector=palio&_ID=4973&_CheckSum=-355372515

 

To że średnia światowa jest ujemna nie znaczy, że każdy obszar taki jest. Jest też różnica między ogromnym kłusownictwem w Afryce i Azji, karczowaniem lasów tropikalnych, zatruciem mórz i oceanów, a sytuacją w Polsce, której dotyczy temat.

Dlaczego myślistwo tylko w Polsce?

Znajomi opowiadali jak na przedmieściach stolicy w skandynawskim kraju na parkingu wałęsała się rodzina sarn, zające widują prawie codziennie i inne leśne zwierzęta są prawie codziennym widokiem.

Populacja owej zwierzyny spotykana jest w głębszej części miasta. Zapewne niektórzy by uznali że robi się tłok i konieczna jest redukcja.

Tak przy okazji Zlatan Ibrahimović (piłkarz) jest właścicielem wyspy, na której urządza sobie polowania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jaki sens ma gadanie o myślistwie na drugim końcu świata skoro problem jest u nas?

 

U mnie po osiedlu biegają jeże, w parku obok dziki nie raz zryły trawę, a wczoraj widziałem lisa (nie pierwszy raz) i borsuka.

Nie jest to dzielnica sąsiadująca z lasem - nie licząc nadmorskiego lasku sosnowego (1-1,5km), to w linii prostej 3km i do pokonania dwie duże drogi i linia kolejowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby nie było człowieka to i myślistwo byłoby zbędne, przyroda sama by się wyregulowała.. Niestety, człowiek cywilizowany samym swoim istnieniem ingeruje w przyrodę i przede wszystkim z tego powodu myślistwo jest niezbędne jeśli chcemy zachować lasy. Oczywiście, sporadyczne wypadki się zdarzają i zdarzać będą. Media pewnie będą je nagłaśniać, podobnie jak np. utonięcia w Bałtyku, bo to ciekawy news. Pewne zmiany byłby pewnie konieczne, choć wydaje mi się, że przyjdą one same z czasem, wraz z naturalnym odejściem pokolenia "trepów" i innych szyszkoidów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
' date='01 Listopad 2016 - 16:34' timestamp='1478014466' post='14365438']

A jaki sens ma gadanie o myślistwie na drugim końcu świata skoro problem jest u nas?

Sens taki - skoro im tam nie przeszkadza to dlaczego nam tu przeszkadza?

Druga sprawa że każdy z osobna styka się z czymś innym. Jednemu przeszkadza łoś bo mu na działce jabłka opitala a drugi łosia 10lat na oczy nie widział, pomimo że mieszka w sąsiedniej dzielnicy.

Teraz pytanie - jeden chce odstrzelić a drugi się dziwi dlaczego skoro nie ma łosi.

 

Oczywiście, sporadyczne wypadki się zdarzają i zdarzać będą. Media pewnie będą je nagłaśniać, podobnie jak np. utonięcia w Bałtyku, bo to ciekawy news.

:thumbup:

Media to biznes, trąbią o tym co im przyniesie kliknięcie pilotem. media jadą :kupa: i trupami 24h/dobę i się dziwię że ludzie to oglądają, komentują, płacą srogi abonament.

Jak by tego było mało to na oko 50% czasu antenowego - to reklamy. Żeby nie było też kiedyś miałem TV i kablówkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
' date='01 Listopad 2016 - 13:57' timestamp='1478008628' post='14365331']

To że średnia światowa jest ujemna nie znaczy, że każdy obszar taki jest. Jest też różnica między ogromnym kłusownictwem w Afryce i Azji, karczowaniem lasów tropikalnych, zatruciem mórz i oceanów, a sytuacją w Polsce, której dotyczy temat.

Oczywiście, że w Polsce pogłowie zwierzyny utrzymuje się na wysokim poziomie. Przecież same koła łowieckie o to dbają poprzez m. in. dokarmianie zwierząt zimą, aby w ciepłym sezonie musieć regulować ich liczbę odstrzałami :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy ich strzał jest odnotowany, zwierzęta oddaje się na skup. Żeby zjeść mięso najpierw trzeba przebadać.

Pierw myślałem, że jesteś myśliwym, ale teraz mam wątpliwości.

 

Prawdopodobnie kłusownicy albo jakiś zwykły człowiek przywłaszczył sobie dziki a ludzie wymyślili historyjkę o niedobrym myśliwym który je zabił. Myśliwy nie zrobiłby tego no chyba, że miał rozkaz odgórny bo zwierzęta były np. chore.
Nie kieros, to był myśliwy - stracił uprawnienia.

Głośno było bo tych dzików było dużo, sam naliczyłem ponad 80 sztuk, jednym razem. I nagle trach, nie ma w okolicy dzików.

 

Ale jedno im trzeba przyznać, na wezwanie telefoniczne przyjeżdżają tego samego dnia. Kiedyś dzwoniłem do okręgowego koła łowieckiego ( telefon dostałem z nadleśnictwa ), bo dziki zrywały mi darnie na łące za podwórkiem - noc w noc przychodziły. Taki je w lesie tępią, że całe stadko postanowiło zamieszkać w nieużytkach pomiędzy miejscowościami. Przyjechali po niedługi czasie, zrobili oględziny, i na wieczór znów się zjawili. Nie minęła godzina a dwie sztuki już leżały, podzielili się polędwicami, mi, a raczej moim psom przypadły płuca i wątroba, i coś tam jeszcze. Na rok był spokój.

Dziś dziki znów przychodzą, ale już sobie działkę prowizorycznie ogrodziłem i mam spokój.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kieros
Pierw myślałem, że jesteś myśliwym, ale teraz mam wątpliwości.

Raczej nie. Od bardzo niedawna mógłbym dopiero robić pozwolenie na broń a później nie licząc trudnych testów koło 2 lat w kole łowieckim robić za niewolnika.

Nie lubuję się w zabijani zwierząt ze strzelby za to lubię wędkować.

 

 

Ale jedno im trzeba przyznać, na wezwanie telefoniczne przyjeżdżają tego samego dnia. Kiedyś dzwoniłem do okręgowego koła łowieckiego ( telefon dostałem z nadleśnictwa ), bo dziki zrywały mi darnie na łące za podwórkiem - noc w noc przychodziły. Taki je w lesie tępią, że całe stadko postanowiło zamieszkać w nieużytkach pomiędzy miejscowościami. Przyjechali po niedługi czasie, zrobili oględziny, i na wieczór znów się zjawili. Nie minęła godzina a dwie sztuki już leżały, podzielili się polędwicami, mi, a raczej moim psom przypadły płuca i wątroba, i coś tam jeszcze. Na rok był spokój.

Dziś dziki znów przychodzą, ale już sobie działkę prowizorycznie ogrodziłem i mam spokój.

Jak już pisałem myśliwy nie biega ze strzelbą po lesie. Co najwyżej na polowaniach zbiorowych a te są zimą.

Zwierzęta nie uciekają z lasu przez myśliwych a przez to, że żerują na polach i przy osiedlach ludzkich od dawna. Dużym problemem jest nieracjonalna wycinka drzew i niszczenie ekosystemu ale tu myśliwy nie ma nic do gadania.

Nie mogą brać od tak sobie mięsa bo te trzeba oddać na skup. No chyba, że wcześniej wykupili możliwość wzięcia do domu. Flaki się zostawia w lesie więc tu uwierzę, że psom dali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Krótka piłka: nie chcesz? Nie poluj. Daj ludziom wybór. W każdym hobby zdarzają się niebezpieczni idioci, o których mówi prasa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daj ludziom wybór.

 

Nie mam nic do tego, jak kto żyje, ale wszystkie rzeczy, które zagrażają zdrowiu i życiu innych, powinny być zabronione albo ograniczone. Nie mam na przykład ochoty dostać "przypadkiem" kulki w lesie, albo my moje dzieciaki wąchały dym z papierosów (ja też sobie zresztą tego nie życzę, ale muszę wąchać kilkadziesiąt razy dziennie ten smród gorszy od szamba).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Życie zagraża zdrowiu i życiu innych ;)

Praktycznie wszystko co się robi może mieć wpływ na zdrowie i życie innych. Mamy się pozamykać w miękkich pokojach bez klamek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, wystarczyłby level człowiek czyli zwykła uprzejmość i altruizm, a nie level ameba, czyli brak altruizmu i niechęć do innych. Wtedy prawo kompletnie nie byłoby potrzebne. Oczywiście to niemożliwe, ale z uprzejmością i kulturalnym zachowaniem dałoby się wiele zdziałać. Mentalności jak w np. Japonii strasznie w Polsce brakuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przykład uprzejmości myśliwych

CwGGjO-XEAAKTEO.jpg

 

Prawda, że mili? Mogli nic nie mówić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zastanawiające jest to że w takich miejscach dopuszczone jest polowanie.

Ciekawe też czy poinformowali mieszkańców lasu że będą ich zbiorowo mordować, zgodnie z prawem oczywiście. :lol2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mieszkańcy lasu to pewnie gorszy sort, podobnie jak użytkownicy tej ścieżki. Niech lepiej zamkną mordy bo następnym razem kartki nie będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Prawda, że mili? Mogli nic nie mówić.

 

U nas nieraz widać takie komunikaty. Łuski często znajduję. Niedługo strach do lasu będzie chodzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kieros
U nas nieraz widać takie komunikaty. Łuski często znajduję. Niedługo strach do lasu będzie chodzić.

Przecież polowania zbiorowe są od zawsze.

 

Rozpoczyna się sezon. Pierwsze polowanie zbiorowe (tam gdzie te niedobre zdjęcia się robi z dużą ilością zwierzyny) więc kupa ludu będzie.

 

Zastanawiające jest to że w takich miejscach dopuszczone jest polowanie.

Ciekawe też czy poinformowali mieszkańców lasu że będą ich zbiorowo mordować, zgodnie z prawem oczywiście. :lol2:

 

Najgorsze z tymi mieszkańcami lasu to patroszenie w taką pogodę albo zimą. Ja tego strasznie nie lubię. No i oczywiście wyciągania z jakiegoś zagajnika albo dołu na drogę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najgorsze z tymi mieszkańcami lasu to patroszenie w taką pogodę albo zimą. Ja tego strasznie nie lubię. No i oczywiście wyciągania z jakiegoś zagajnika albo dołu na drogę.

Skoro ci mieszkańcy lasu to takie zbiry że żyć nie dają człekokształtnym,

to wyczyścić lasy ze zbirowatych gatunków co zera oraz zlikwidować polowania do zera = problemos rozwiązany na wieki wieków amen :lol2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie lewactwo, ale rozsądek. Liczba zwierząt drastycznie spada, w tym z powodu nielegalnych rzeczy i nadużyć w polowaniach Mój link Nie porównuj tego co jest teraz, do tego, co było 500 lat temu.

Bredzenie o wymieraniu, zagładzie, potopie lewactwem zalatuje z daleka, więc zanim chcesz obalać "starych bogów" to zastanów się co osiągnęła ta "eksterminacja", "zatruwanie" czy czasem natura w przeszłości nie zgładziła 99% gatunków, przynajmniej takie hipotezy gdzieś się przewijały.

Jutro może nas zabraknąć też mi nowina, śmierć rzecz naturalna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kieros

Skoro ci mieszkańcy lasu to takie zbiry że żyć nie dają człekokształtnym,

to wyczyścić lasy ze zbirowatych gatunków co zera oraz zlikwidować polowania do zera = problemos rozwiązany na wieki wieków amen :lol2:

 

Nie można wyczyścić, muszą się odradzać bo są smaczni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie można wyczyścić, muszą się odradzać bo są smaczni.

No i ten zapach prochu, dreszczyk emocji i ruchomy cel to nie to samo co bezduszna tarcza na strzelnicy.

Oby Rumcajse nigdy nie trafili na predatora w tym lesie bo poczują się jak zwierzyna leśna :lol2:

 

Jutro może nas zabraknąć też mi nowina, śmierć rzecz naturalna.

Naturalnie że naturalna ale nie z dubeltówki :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

muj szwagier w południe okolo 13 widzia lisa przeskakujacego betonowe ogrodzenie 2 metry bo miał gesi na podwurku małe bo małe i lis skusil sie na gąske ale nie zdazył zagrysc bo go własnie szwagier wystraszył ale tylko nadgryz ja

lisy to widac rozjechane na drodze za to zajecy nie widac

 

bobry tylko szkody widac pociete i zwalone brzozy szopa pracza takze mozna zobaczyc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

muj szwagier w południe okolo 13 widzia lisa przeskakujacego betonowe ogrodzenie 2 metry bo miał gesi na podwurku małe bo małe i lis skusil sie na gąske ale nie zdazył zagrysc bo go własnie szwagier wystraszył ale tylko nadgryz ja

lisy to widac rozjechane na drodze za to zajecy nie widac

 

bobry tylko szkody widac pociete i zwalone brzozy szopa pracza takze mozna zobaczyc

 

Nie wiem jak u Ciebie, ale nadmiar lisów przynajmniej u mnie jest spowodowany tym że myśliwi na nie nie polowali kilka lat i były szczepionki od wścieklizny, od 3 lat szczepionek nie ma i myśliwe trochę zmniejszyli ich populację to w tym roku zająców już sporo jest, a jeszcze kilka lat temu nie było prawie wcale.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kieros

Nie wiem jak u Ciebie, ale nadmiar lisów przynajmniej u mnie jest spowodowany tym że myśliwi na nie nie polowali kilka lat i były szczepionki od wścieklizny, od 3 lat szczepionek nie ma i myśliwe trochę zmniejszyli ich populację to w tym roku zająców już sporo jest, a jeszcze kilka lat temu nie było prawie wcale.

 

A no właśnie odbiegając od tematu proponowałbym sobie poczytać o wściekliźnie, o tym, że jest nieuleczalna i w jakich męczarniach się umiera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...