Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

PrimoGhost

Tauron - Rachunek na 2000 zł

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć.. W sumie borykam się z tym problemem już dobre 2 miesiące, ale pomyślałem, że może ktoś z Was miał podobną sytuację?

 

Mianowicie otrzymałem rachunek za prąd... na prawie 2 tys zł.

 

* grubo ponad 4 tys KW/h nabiło na liczniku w 6 miesięcy,

* średnia z lat ubiegłych - 1200 kw/6 msc.

 

Oddałem licznik na badanie laboratoryjne, sprawdziłem dom pod kątem upływności energii za pomocą analizatora parametrów sieci ( bydlakiem znajomego elektryka za 8 tys zł ) Wszystko w normie. Upływności prawie zero. Tyle co na kablach w instalacji (0,2 A)

Fakturę zareklamowałem, ale w sumie jestem pewien, że licznik w analizie okaże się w "pełni sprawny" i zostanie sąd.

 

Mam podejrzenie, co mogło się stać, ale do końca nie jest ono przekonujące. Była burza. Około 4 msc temu. Spalił się telefon, 1 zasilacz Led-owy. Sąsiedzi mieli gorzej - poleciał całe instalacje. W każdym razie - był rozbłysk. Możliwe, że wtedy uszkodził jakimś cudem licznik?

 

Jako ciekawostka... W zeszłym roku (poprzednim okresie rozliczeniowym) rozwaliłem pół domu, wymieniałem podłogi, piec, mały remont dachu i duży kuchni.

 

*betoniarki,

*piły,

*spawarki,

*wiertarki

 

4 firmy budowlane i 3 miesiące totalnego Meksyku. Zużycie w tym okresie wyniosło niecałe 1500 KW/h

 

jakieś rady poza tym, że na przyszłość należy częściej sprawdzać stan licznika?

 

 

* Taryfę mam w porządku.

* Zmieniłem rozliczenia z inkasentami na comiesięczne.

 

Szukałem wszędzie na necie jakichś informacji, co w ogóle nowoczesny, jednofazowy, impulsowy licznik zapisuje w pamięci? Średni amperaż? Cokolwiek co pokazałoby dobicie ponad 2 tys KW/h?  

Dodam, że nie jestem jedyny. Niedawno sam pisałem reklamację rachunku starszej klientce...

 

* prognozy płatności - 22 zł miesięcznie,

* Dom drewniany. W środku żarówka, czajnik elektryczny.

Rachunek - 1190 zł.

 

Macie/Mieliście podobne przypadki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szczerze, troszkę za dużo. Nie będę wnikał w szczegóły, ale powiem Ci że ja używam ogrzewanie prądem i mi to pasi. Może to i kogoś zdziwi, ale ok. Nigdy nie miałem niż 1100kW na 2 miesiące. Mówimy o sytuacji, kiedy cały czas mam w chacie ok 25 st C, TV działa 3/4 dnia, konsola, komputer(y), pralka, lodówka, inny sprzęt który 24h/dobę pobiera prąd. Przy moim zużyciu było ok 2400-3000 kW na 6 msc w sezonie grzewczym. I TO MAX.  W okresie letnik myślę że 1/2 do 1/3 tej wartości.

 

Ps. za jaki okres masz rachunek, strzelam od 04-10.br?

 

Nikt Ci nie kradnie prądu?

 

UPDATE:

no dobra, niech będzie. Pomyślmy. Zużywasz na 6 miesięcy powiedzmy 4500 kW. Daje to miesięcznie...ok 750kW. Co musiałbyś użyć by tyle pobrać w miesiąc? TV około 100Wh. Pralka, lodówka..Światło. 

Wiosną / latem masz dłuższy dzień, ciuchy możesz częściej pierzesz, więcej browarów chłodzisz, ale i tak generalnie mniejsze jest zużycie. 

 

Ja bym reklamował też i jak coś w sądzie udowadniał, że nie ma możliwości, ale wcześniej bym chyba zgłosił sprawę o podejrzenie kradzieży energii elektrycznej. 

 

 

Ps. mieszkasz w domku jednorodzinnym czy bloku, i czy przypadkiem oni jakoś nie naliczyli karnie Ci czegoś (np. niezafakturowali poprzedniej wpłaty?)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję Ci za odpowiedź. Już wyjaśniam...

 

Tak, dokładnie za ten okres mam rachunek 04-10 br. Dodałem, że w poprzednim okresie rozliczeniowym robiłem gruby remont w tym kuchnię. Wymieniałem sprzęty, ale w kategorii 1 do 1... tzn.

Stara lodówka >> Nowa lodówka

Stara zmywarka >> Nowa zmywarka itp.

Zużyłem wtedy 1500 KW - Rozliczenie przyszło na 349 zł ( prognozy, które płaciłem były chyba po 140 zł )

Mieszkam w domu jednorodzinnym, nie bloku.

Naprawdę nie mam zaległych płatności, a nawet jeśli to 4410 KW/h jest problemem - na tej podstawie wystawiono w listopadzie fakturę. Żadnych zaległości na FV - tylko sama kosmiczna moc.

Dom ogrzewam póki co piecem na eko groszek... Dopiero zbieram pieniądze na pompę ciepła.

 

Jak dostałem fakturę, to miałem 3 pomysły:

 

1. Upływność energii - nie wiem. Na rury, w ziemię - tym bardziej, że nie mam jeszcze różnicówki. Mogłoby nie wybijać bezpieczników - rozumiesz.

2. Kradzież prądu ( mam garaż w ogrodzie, blisko drogi )

3. Któryś sprzęt ciągnie moc, jak szalony.

 

Sprawdziłem cały ogród i dom z elektrykiem. Wpiąłem się zaraz za licznikiem. Jest 0.5 A poboru jak pracuje lodówka. Jakby ktoś kradł prąd musiałby się wpiąć jeszcze wcześniej przed licznikiem. W murze już. Niemożliwe.

Sprawdziłem pobór każdego sprzętu, jaki mam w mieszkaniu. Najwięcej pociągnęła zmywarka - 10A jak zaczęła grzać wodę. Za chwilę spadło do 1A

Analizator parametrów sieci był wpięty przez 3 doby. Żadnych skoków, wariacji - NIC.

 

Wiesz, ja już chyba na pamięć wiem, ile co w dany czas u mnie zużywa... szczerbaty.gifPrzykładowo..

Pralka >> 1h:28 min prania >> -0.76 Kw/h*24 grosze (Taryfa weekendowa D13) = około 18 groszy za 1 pranie. ( Mierzone watomierzem )

 

Licznik 2 tygodnie temu poszedł do analizy. Przed zdjęciem nabijał mi około 10kw/h na dobę. Nowy tak samo.. Dlatego myślę, że z analizy przyjdzie opinia, iż urządzenie działa bez zarzutu.

 

Niby sąd, ale to też nie takie proste... Bo co

 

1. Urządzenie ma certyfikaty, zezwolenia - na papierze jest nieomylne.

2. Czysta logika... ?

Ja: no przecież nie pociągnie tyle na 1 fazowym liczniku, liczą rachunki 4 lata wstecz.

Tauron - a silnika na 40 Kilowatów Pan nie wpinał w celach rekreacyjnych?

Ja: NIE !!

Tauron: proszę udowodnić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi kiedyś energa przysłała rachunek 3x większy niż zawsze. sprawdziłem numer licznika i współbieżności odczytów ze starymi fakturami i... wystawili... mi... fakturę... na licznik jakiegoś innego odbiorcy :) gdyby rachunek był 1,5x większy pewnie bym zapłacił bo pewnie nie analizowałalbym kilku ostatnich faktur/odczytów i numerów urządzeń

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zamontuj swój licznik tuż za ich licznikiem i będziesz wiedział.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi kiedyś energa przysłała rachunek 3x większy niż zawsze. sprawdziłem numer licznika i współbieżności odczytów ze starymi fakturami i... wystawili... mi... fakturę... na licznik jakiegoś innego odbiorcy :) gdyby rachunek był 1,5x większy pewnie bym zapłacił bo pewnie nie analizowałalbym kilku ostatnich faktur/odczytów i numerów urządzeń

 

no to jest mysl..

 

@PrimoGhost: tam na szybko zrób przeliczenie po koszcie 0,57 za 1kWh i zobacz czy jest wartość zbliżona do tej z faktury? Ja mam taką stawkę, bo jakieś koszty transportu doliczają

 

Ale . jeśli 4400 kWh - 1500kWh daje mam 2900.. I teraz pytanie za pięć punktów, rozliczyłeś te 1500 czy nie? Bo 349 zł + opłata szacowana ok 14x,00 PLN przez energetykę-  łącznie ok 500 plnów, wskazywałyby że rozliczyłeś. Ale wg rachunku mnie wygląda że jednak oni tego nie rozliczyli. 2900 kWh za 6 miesięcy jestem skłonny uwierzyć ale 4400 już lekko naciągane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Buisky, Rozliczyłem. Od ostatniego okresu rozliczeniowego ( Kwiecień ) jestem na 0,00 zł z Tauronem. Odcięliby mnie jakbym tego nie zrobił. Tylko zobacz...

 

Wszystkie 6 kwitków prognozy od kwietnia zapłaciłem. Kwestia bezsporna. Rozmawiałem z Tauronem, byłem w punkcie obsługi w Wadowicach - wszystko się zgadza. To 349 zł tyczyło tego okresu, kiedy miałem remont. W sumie spodziewałem się znacznie wyższej dopłaty.

 

Sprawa tyczy tylko tego rachunku z Listopada.

 

4400KW* 0.60 groszy = 2640 zł. odjąć 6 moich płatności prognoz, dodać kilka drobniejszych dopłat wychodzi ta faktura = prawie 2 tys zł.

 

Licznik jest mój. Numer tego gada znam już na pamięć lol2.gif

 

Było tak... Przyszedł w listopadzie Inkasent wziąć odczyt. Inkasenta znam.

 

Szukam po chacie klucza do tej skrzynki... Znalazłem... otwieramy Skrzynkę... patrzymy na licznik.. 4400KW/h

 

Ja: O kur*a mać

Inkasent: O ja pier*ę co tu się stało?

No... Z archiwum X normalnie. Dlatego mi się przypomina ciągle ta burza. Jakby wtedy "przeskoczył" o ponad 2 tys KW/h ale sam widzisz jakie to głupie wyjaśnienie.

 

Przeszukałem pół internetu za tymi danymi, jakie rejestruje licznik. Jak go sprawdzają w tym laboratorium. Nikt nic nie wie, albo nie powie.

 

Tak więc  jestem pewien, że dojdzie mi jeszcze 178 zł za zlecenie badania, jako bezpodstawne :)

Tylko, że oni sami ( Tauron ) wysłali mi z tą fakturą pismo w którym piszą, że ble ble ble w trosce o jakość usług... ble ble ble zauważyliśmy OGROMNY wzrost zużycia energii i zalecamy zmianę wysokości prognoz. Miło z ich strony. Naprawdę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no faktycznie archive-x, ale zainteresowałbym się (skoro tauron ma monitoring) kiedy i w jakim okresie czasu nastąpił i jaki dokładnie nastąpił przyrost zużycia. Jeśli masz np. tydzień o 2000 kWh to policz wychodzi obłęd. Czy ktoś przypadkiem nie remontował się ostatnio w okolicy ;) ? Ja nie wiem czy jeśli takie wątpliwości się pojawiają, czy tego nie należy oficjalnie gdzieś zgłosić np. kradzież prądu, bo wówczas to możesz mieć kartę przetargową, vel. poszkodowany...

 

Ja pamiętam, że kiedyś czytałem (ale już to zrobiłeś), że jeśli są podejrzenia, zgłasza się sprawę do Taurona (czy innego dostawcy). Oni sprawdzają, i mówią jest OK lub nie jest. Nie udowodnili i próbują scedować to na Ciebie. Dla mnie taki jest ciąg przyczynowo skutkowy. To że nie znaleźli przyczyny, nie znaczy że rozwiązali problem, bo on został na rachunku - nieuregulowanego, którym chcą obciążyć Ciebie. Tylko niech wyjaśnią, jak doszło do takiego zużycia.

 

Ja naprawdę miałbym poważny problem, z wygenerowaniem takiego zużycia w normalnych warunkach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz z tą kradzieżą to też jest tak, że ja wolę zapłacić to 2 tys zł. niż żeby ktoś chodził po moich sąsiadach i sprawdzał, czy czasem ktoś się nie podpiął. Tym bardziej, że naprawdę lubię i szanuję ludzi z mojej okolicy. Byłoby to jednak ciężko wyjaśnić, a naprawdę nie widzę podstaw żeby zgłaszać kradzież. Na ślepo nie chcę bić. Myślę, że to byłoby nie fair.

 

O monitoringu wiem. Inkasent ( ten znajomy) tam dzwonił, ale nic się nie dowiedział. Poza tym jak to też sprawdzić... Całe osiedle (linia) do prześwietlenia, skoro tylko ja mam problem :(

 

Dlatego myślę ciągle o tym liczniku samym wiesz... Bo jakby rejestrował taki parametr jak średni Amperaż, jaki przelatuje przez instalację, to byłbym w domu. Teraz dobija 10 Kw/h na dobę. Bez oszczędzania, bez cudowania. Jak w zegarku. Jakby wyszło, że nagle przez tydzień miałem średnią 20A - 30A na liczniku ( bo tyle musiałoby być ) to też byłbym w domu. Powiedziałbym, że OK, ale jak - na jednofazowym, bez siły?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na 6 msc pobory bardzo małe na G11 to np. led oświetlenie kilka h<10w lodówka, tv małe wszystko kl.a bez kompa pralki ładowanie tel reszta co i gaz bardzo ciężko zejść poniżej 500kwh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem doskonale, nikt nie chciałby takiej sytuacji. Pobór prądu następuje "za" licznikiem. Wg mnie pozostaje kwestia reklamacji, którą rozpocząłeś. Sprawdz w jakim czasie powstało szczytowe zużycie. Bo jeśli się okaże, że np w krótkim czasie, masz dużą szansę na udowodnienie dostawcy, że nie ma fizycznej opcji na wygenerowanie takiego poboru prądu i że w sądzie po prostu ich argumenty padną. Niech korygują fakturę i już. Wylicz ile powinno być i się trzymaj tych faktów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej

Teściowa dostała podobny rachunek :o. Sprawdzamy co i jak i okazuje się, że gość pomylił liczniki w czasie spisywania.Wiadomo reklamacje pisma itp.nawet rzecznika praw obywatela włączyliśmy w tą sprawę. I wiecie co na to Tauron NIC miał to wyj....Przyznał się, że to wina jego człowieka.....ale pomyłki się zdarzają. Łaskę zrobili że rozłożyli kwotę na raty. Tak działa ta firma, żeby wyszli na swoje :(. Oby w Twoim przypadku było inaczej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(..). I wiecie co na to Tauron NIC miał to wyj....Przyznał się, że to wina jego człowieka.....ale pomyłki się zdarzają. Łaskę zrobili że rozłożyli kwotę na raty. (...)

 

w takim przypadku bym nie zapłacił, poszedł do kancelarii i powiedział, że mają ich ściorać na burą sukę... bo jakim prawem masz ponosić koszta czyjegoś błędu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, ten elektryk jeszcze radził mi podpiąć drugi licznik zaraz za tym od Tauronu ( jak już ktoś tutaj doradzał ) jednak to jest informacja DLA MNIE. Wiem z doświadczenia ( i tego co wyczytałem ) że oni mają to gdzieś, że ich pokazuje więcej/mniej niż Twój - niezależny. Bo ich ma papiery - a ten nie. Koniec tematu.

 

Wiem, że sam ostro zawaliłem, bo jakbym chociaż raz w miesiącu rzucił okiem na licznik, to na pewno zobaczyłbym, że nagle coś się stało i interweniowałbym. A tak.. pozostaje pół roku do analizy. ;/

 

Zrobię jeszcze jak radzisz... Pytałem o to w sumie kilka razy, ale będę naciskał więcej na ten temat.

Zastanawia mnie też 1 rzecz... Czy kiedykolwiek w historii świata - komuś stwierdzono awarię licznika impulsowego? Tarczowego, owszem... Często się sypały. Ale ten mój - działał, nie spalił się, nie wybuchnął. Po prostu dojechało mi 2 tys Kw/h lol2.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w takim przypadku bym nie zapłacił, poszedł do kancelarii i powiedział, że mają ich ściorać na burą sukę... bo jakim prawem masz ponosić koszta czyjegoś błędu?

Byliśmy jak pisałem u Radcy i jakiegoś prawnika. Powiedział w ten sposób, że można założyć, ale z doświadczenia wie, że trudno z nimi wygrać proces może się ciągnąc jakiś czas, a odsetki będą narastać i prąd mogą odciąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, ja się nie raz zastanawiałem co się dzieje z licznikiem przepływowym wody, kiedy wody nie ma w instalacji fizycznie, a następuje moment wprowadzenia jest. Czy wtedy owe ciśnienie powietrza, nie nabija mi extra bonus ;)  Niemniej impulsowy licznik faktycznie jest podejrzany,  ale to nie wykluczone.

 

Wysyłaj pisemnie, list polecony, za potwierdzeniem odbioru - o udostępnienie szczegółowych danych, raportu który ma zawierać kiedy nastąpił nagły przyrost, w jakiej iloci z podziałem np. na strefy (może masz podział np na nocną i dzienną strefę płacową). Najlepiej pogadaj z jakimś prawnikiem lub rzecznikiem praw konsumenta. Pewnie podzielą Ci to na słupki dniowe ze wskazanym zużyciem w owych okresach. Wyłącznie na piśmie, nic telefonicznie, czy na przysłowiową gębę. Jeśli taki numer robią z Tobą i Twoimi bliskimi, to czemu nie mieliby takiej akcji z kimś innym.

 

Odnosząc się do wypowiedzi prawnika...w najgorszym wypadku, a taki przypadek znam, trzeba będzie zapłacić fakturę i domagać się zwrotu. Wtedy przynajmniej nie będę straszyć komornikiem. Czytałem o facecie, któremu spółdzielnia naliczyła ok 2,5 tys plnów dopłaty za C.O. Wydało mu się to najwidoczniej mocno zawyżone, skoro zapłacił ale skierował sprawę do sądu. Też oczywiście odczytywali liczniki. W sądzie spółdzielnia nie potrafiła uzasadnić swoich racji i musiała facetowi oddawać $ z odsetkami i pokrywać koszty procesu. Sam licznik to nie wszystko.

 

Strasznie mnie ciekawi w jakim horyzoncie czasu nastąpił skumulowany przyrost zużycia. To jest to, czego Ci mogą nie chcieć wydać na "gębę", bo to może im uniemożliwić dochodzenie roszczenia. Dlatego jak najszybciej na piśmie. W razie czego w sądzie, nie będzie dyskusji że dane się "straciły" skoro prośba klienta była, ale została zignorowana przez dostawcę. Może jestem paranoikiem ;-) , ale ja bym zadbał by mieć to na piśmie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, ja pracuję w kancelarii. lol2.gif Pisałem wyżej, że sam jakiś czas temu pisałem do nich reklamację starszej klientce na ~1200 zł ( dom drewniany, żarówka+ czajnik )

 

Przede wszystkim też ja nie zakładam z góry, że:

 

  • Na milion % licznik zły, że nie poleciały waty gdzieś w ziemię, ale teraz nagle przestały,
  • Że 50 letnia "Pani Władzia" wzięła cęgi, podpięła się na ostro w moim garażu i ciągnęła prąd do siebie ( chociaż jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić smile.gif )
  • że poleciał mi prąd na hydraulikę ( tylko ani prysznic, ani piec mnie nie "kopnął" przez ostatnie pół roku )

Po prostu wiem na 100%, że ani mi "brzuch nie urósł", ani nikomu z mojej rodziny od tej energii, jaką pokazuje licznik.

Ja tej energii po prostu nie spożytkowałem w żaden sposób. Nie mogłem tego zrobić z urządzeniami, które w domu posiadam podczas normalnego, szarego życia które prowadzę wink.gif

 

Tak więc, dla czytających - sprawdzajcie liczniki, bo nie znacie dnia ani godziny. mad2.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nosz kur. . jak pracujesz w kancelarii, to co pytasz .. ja jestem informatyk, a nie prawnik lub pracownik kancelarii (prawniczej)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytam czy ktoś miał podobną sytuację :) Ja szczerze mówiąc nie. Namacalne spotkałem się z tym jednym tylko przypadkiem. Nie wiem jak się skończy.

Pisma wysłałem... Zwrot z odpowiedzią dostałem jeden:

 

1. Czekamy na wynik badania laboratoryjnego

 

 

Czekam w międzyczasie jeszcze na wykaz tych poborów, ale jest naprawdę ciężko.

 

 

Informatyk, a powiedziałeś mi więcej sensownych rzeczy, niż technik z Tauronu ( który bynajmniej głupi nie był )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(...)Informatyk, a powiedziałeś mi więcej sensownych rzeczy, niż technik z Tauronu ( który bynajmniej głupi nie był )

 

thx, bo ja 'czytacz' jestem

1. Czekamy na wynik badania laboratoryjnego

sam widzisz, że nie mają jednoznacznej pewności.

 

Oby się wyprostowało

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dam znać co ciekawego wyjdzie. Jednoznacznej odpowiedzi nie mają, bo liczniki bada jakiś instytut w Bielsku. Mają wysłać wyniki jednocześnie do mnie i do Tauron-Sprzedaż z.oo. Instytut jest ich... Kolejna ciekawostka :)

 

Bardzo Ci dziękuję za opinię i rady.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

* grubo ponad 4 tys KW/h nabiło na liczniku w 6 miesięcy,

* średnia z lat ubiegłych - 1200 kw/6 msc.

 

Jako ciekawostka... W zeszłym roku (poprzednim okresie rozliczeniowym) rozwaliłem pół domu, wymieniałem podłogi, piec, mały remont dachu i duży kuchni.

 

*betoniarki,

*piły,

*spawarki,

*wiertarki

 

4 firmy budowlane i 3 miesiące totalnego Meksyku. Zużycie w tym okresie wyniosło niecałe 1500 KW/h

Z własnego doświadczenia widzę to tak:

W poprzednim okresie rozliczeniowym, chodził sobie gościu od spisywania liczników. Nie chciało mu się przyjść i spisać licznika, albo nie było Cię w domu i wpisał lekko zawyżoną średnią z ostatnich kilku rozliczeń (czyli tak jakbyś nie miał remontu). Teraz przyszedł i spisał licznik tak jak być powinno i masz wyrównanie rachunku z faktycznym stanem licznika (dwa okresy rozliczeniowe).

Czyli dopiero teraz płacisz za zużyty prąd podczas remontu.

 

U mnie takie sytuacje zdarzają się bardzo często.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem. Nie mam pamięci absolutnej, ale akurat wtedy wcześniej spisałem stan licznika, żeby nie być zaskoczony bo wiedziałem, że remont na pewno podbije rachunek. Wszystko się zgodziło... Dalej się zgadza.

Wtedy też zapłaciłem to 349 zł, które wynikało z różnicy pobranej mocy w stosunku do prognoz, które płaciłem przez tamto 6 msc. problem to cały czas WSKAZANIE LICZNIKA. od 05 do 10 br. Przybyło bowiem 4400 KW/h. Nikt nie wie jakim cudem... Nawet Tauron oficjalnie twierdzi, że coś jest nie tak. Tylko co z tego...? Póki co jest w laboratorium. Nie gdybam, ale mogę się założyć jaki będzie wynik badania i to mnie martwi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z własnego doświadczenia widzę to tak:

W poprzednim okresie rozliczeniowym, chodził sobie gościu od spisywania liczników. Nie chciało mu się przyjść i spisać licznika, albo nie było Cię w domu i wpisał lekko zawyżoną średnią z ostatnich kilku rozliczeń (czyli tak jakbyś nie miał remontu). Teraz przyszedł i spisał licznik tak jak być powinno i masz wyrównanie rachunku z faktycznym stanem licznika (dwa okresy rozliczeniowe).

Czyli dopiero teraz płacisz za zużyty prąd podczas remontu.

 

U mnie takie sytuacje zdarzają się bardzo często.

 

Za duże zużycie nawet jak na mega remont.

 

Sprawa jest prosta, walną piorun i uszkodził licznik w ten sposób że zawyża zużycie. To się zdarza. Teraz go zbadają i to potwierdzą. Przed ekspertyzą nie ma co kombinować bo nie ma takiej opcji żeby licznik w laboratorium działał dobrze a w domu źle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak, ale jak typowy Polak po szkodzie zacząłem sprawdzać gadzinę zaraz po otrzymaniu faktury. Dobijał ~10 Kw/h. na dobę. Zapewniam, że u mnie to i tak dużo. Napisałem pismo o dodatkową usługę badania laboratoryjnego... Czekałem 2 tygodnie, aż łaskawie ktoś przyjedzie. Przez ten czas miałem okno na podejrzany licznik - żadnych anomalii poza tym, że właśnie przekroczył 4400 Kw/h...

 

Zamontowali nowy, spisali protokół, ja zrobiłem aż zdjęcie jak to wygląda, bo szczerze mówiąc byłem w szoku. Zapakowali go do specjalnego "worka" z 10 plombami, potem pudła z kolejnymi nalepkami itp.

Nowy dobija "na oko" tyle co stary...

 

Facet zamontował go w zeszły wtorek o godzinie 13:30 - licznik leciał "od zera" Sprawdziłem z ciekawości stan 20 minut temu - 73 Kw/h ( w 7 dni ) scratchhead.gif

 

Teoria z piorunem opiera się na tym, że był rozbłysk i w tym, konkretnym momencie nagle przeskoczył. Tylko kto w to uwierzy skoro teraz działa niby ok? bigsmile.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...