Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

luk-kk

[rozwiązany] Asrock p67 pro3 problem, kod debug

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie, mam problem zmontowałem dzisiaj całego kompa od nowa na używanej płycie i procku(p67 pro3 +i5 2500k). Ładnie odpalił od razu z 4 slotami pamięci zajętymi, dyskiem ssd, i grafiką. W eufi wszystko się zgadzało rozpoznał 8 gb ramu pokazał tempy cpu i płyty, rpm wentyli itd. Zainstalowałem więc windowsa 7, zmieniłem rozdzielczość na natywną monitora, kliknełem na ikonkę połączenia sieciowego(neta) i komp nagle się wyłączył i od tego czasu nie mogę go uruchomić poprawnie ponownie. Nie ma sygnału do monitora. Tzn wciskam power i komp odpala na 1-5 sekund wyłącza się na 2-5 sekund i znów uruchamia i tak w kółko aż w końcu zaczyna chodzić cały czas tzn wentylatory wszystkie się kręcą, LED z logo MSI na grafice się świeci ale nie przekazuje obrazu na monitor ani po dvi ani hdmi. Płyta na swoim wyświetlaczu pokazuje(chociaż nie zawsze, czasem trzeba parę razy restartować) kody błędów 07 albo 02 (02 bardzo rzadko od jakiś 20 uruchomień tylko 07) co odpowiada według instrukcji:

 

02 AP initialization before microcode loading

07 AP initialization after microcode loading

 

 

Nie byłbym taki zdziwiony gdyby wcale nie odpalił po złożeniu ale jak mówiłem odpalił bez marudzenia, windowsa zainstalowałem no i sobie umarł wtf :szczerbaty:

 

Próbowałem uruchomić bez dysku ssd i z różnymi kombinacjammi ramu ale żadnych zmian. Proszę jeśli macie jakiekolwiek rady będe wdzięczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Reset ustawień bios zworką/baterią wykonany?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Płyta ma przycisk clear CMOS na śledziu i tym wcześniej resetowałem i nie pomogło. Przed chwilą jeszcze spróbowałem zworką upewnij mnie tylko czy dobrze zrobiłem bo nigdy wcześniej nie musiałem. Są 3 piny i zworka była na 2 pierwszych odłączyłem kabel zasilania od psu i po jakiś 30 sek zdjąłem zworkę potem założyłem na 2 ostatnie na 10 sek i przełożyłem z powrotem na 2 pierwsze. Podłączyłem zasilanie ale nic to nie dało no może tyle że płyta już nie restartowała się kilka razy tylko od razu chodziła ciągle ale dalej wyświetla kod 07 i nie ma obrazu. Próbować jeszcze z baterią ?

 

Dziwi mnie to że zaraz po złożeniu zadział bez problemu zainstalowałem windows, zmieniłem rozdzielczość ekranu i padł po jakiejś minucie :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Płyta od osoby prywatnej czy od handlarza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prywatnie od forumowicza, tyle że była kiepsko zabezpieczona do wysyłki, jedynie położona luzem w oryginalnym pudełku na piance z zamontowanym prockiem i chłodzeniem stock i włożona w kurierską kopertę z folii. Odleżała chyba 4 dni nim doszło chłodzenie na procka więc chyba wilgoś zdążyła odparować(mam nadzieję).No ale tak jak mówię odpaliło bez problemu na jakiś czas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo wygląda to nieciekawie...

 

Generalnie podobny objaw dawał niesprawny w 100% zasilacz (u jednego użytkownika gdzieś tam w necie)

Innym rozwiązaniem w przypadku drugiego jakie znalazłem była wymiana płyty bo okazało się że uszkodzeniu uległ chipset...

Ale nie zakładajmy najgorszego.

 

A próbowałeś na 1 kości pamięci w którymkolwiek slocie uruchomić? Sprawdziłeś wszystkie kable zasilania czy na pewno odpowiednie podpięte tam gdzie mają być?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląda nieciekawie.

 

Jakkolwiek głupie by Ci się to nie wydawało, wyjmij procka i zerknij na piny w sockecie. Bo taki efekt mogłoby dać niefartowne zwarcie pinów zasilających z wybranymi sygnałowymi. Chipset żeby uległ uszkodzeniu sam z siebie to raczej wybitna rzadkość.

 

Z baterią już nie próbuj - marne szansa, że to cokolwiek da.

 

Natomiast w ramach poszukiwania rozwiązań coraz mniej perspektywicznych, odłącz kompa od zasilania na kilkadziesiąt minut. Bo osobiście miałem taki przypadek, że karta sieciowa zintegrowana, która wydawała się być martwa wstała po takim odłączeniu płyty - okazalo się, że się jakiś ładunek nagromadził właśnie na zintegrowanej sieciówce. Kij wie co i gdzie tu się może zgromadziło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję że poświęcacie czas i staracie się pomóc.

 

Bo wygląda to nieciekawie...

 

Generalnie podobny objaw dawał niesprawny w 100% zasilacz (u jednego użytkownika gdzieś tam w necie)

Innym rozwiązaniem w przypadku drugiego jakie znalazłem była wymiana płyty bo okazało się że uszkodzeniu uległ chipset...

Ale nie zakładajmy najgorszego.

 

A próbowałeś na 1 kości pamięci w którymkolwiek slocie uruchomić? Sprawdziłeś wszystkie kable zasilania czy na pewno odpowiednie podpięte tam gdzie mają być?

 

Czytałem te wątki. Myślę czy nie zanieść go jutro do serwisu żeby podpiąć pod inny zasilacz. Próbowałem różnych slotów na jednej kości i bez zmian, kable też podpięte tam gdzie trzeba no i kurde za cholere nie pasuje mi to że działał normalnie przez te 10-15 min żeby to była wina ramu albo kabli idących od zasilacza do płyty, ale jeszcze odepnę i oglądne ich gniazda dla pewności.

 

Wygląda nieciekawie.

 

Jakkolwiek głupie by Ci się to nie wydawało, wyjmij procka i zerknij na piny w sockecie. Bo taki efekt mogłoby dać niefartowne zwarcie pinów zasilających z wybranymi sygnałowymi. Chipset żeby uległ uszkodzeniu sam z siebie to raczej wybitna rzadkość.

 

Z baterią już nie próbuj - marne szansa, że to cokolwiek da.

 

Natomiast w ramach poszukiwania rozwiązań coraz mniej perspektywicznych, odłącz kompa od zasilania na kilkadziesiąt minut. Bo osobiście miałem taki przypadek, że karta sieciowa zintegrowana, która wydawała się być martwa wstała po takim odłączeniu płyty - okazalo się, że się jakiś ładunek nagromadził właśnie na zintegrowanej sieciówce. Kij wie co i gdzie tu się może zgromadziło.

 

Wiesz co, coś może być na rzeczy z sieciówką bo dokładnie to było tak że:

1. Zainstalowałem windows

2. zmieniłem rozdzielczość ekranu

3. kliknełem ikonkę sieciową i dałem teraz nie pamiętam dokładnie ale chyba rozwiąż problemy z internetem czy jakoś tak to idzie i wyskoczyło po jakiś 5 sekundach że nie ma sterowników do karty sieciowej ledwo to przeczytałem i komp się wyłączył i jest to co jest.

 

Odłącze go zaraz na godzinę i spróbuję. Jak nic nie da to jutro zdejmę chłodzenie bo może kurcze za mocno je dokręciłem i coś z prockiem albo socketem się stało i obejrzę czy wszystko tam ok tyle że nie wiem czy zobaczę coś bo laikiem jestem niestety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam za post pod postem ale nie wiem czy czasem nie znalazłem winnego. Czy to normalne że w tym największym kablu zasilającym ATX Power Connector nie mam tej jednej blaszki ?

 

Fotka:

 

http://imgur.com/a/qbroV

 

Jeśli powinna tam być to nie wiem jakim cudem ale chyba wyparowała bo nie ma jej w gnieździe. To się naprawia czy mogę szukać nowej zasiłki ale szkoda trochę bo ten Ocz chodzi bez zająknięcia już 7 rok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To normalne. To nie tego wina.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Socket wygląda ok, przynajmniej w tym błysku lampy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląda na to ze nie płyta była tu problemem a sama obudowa silentiumpc gladius. Myśląc że płyta jest uwalona, wylicytowałem na allegro jedną z lepszych płytek asusa pod 1155 montuję ją i podobnie jak na asrocku a nawet gorzej. Koniec końców złożyłem pc na "pająka" no i eureka odpalił bez zająknięcia i śmiga jak szalony. Co ciekawe stara płyta gigabyte pod am3 była odporna na zwarcia z obudowy, intel chyba jest wrażliwszy :lol2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...