Skocz do zawartości
Treys

Anime Anime ! no właśnie jakie ?

Rekomendowane odpowiedzi

Ale oczywiście, że mierne produkcje nawet w Japonii by się utrzymały. Kasa jest wszędzie, na całym świecie, jak zrobisz mierne anime to dostanie drugiego sezonu albo produkcja filmu bądź filmu z aktorami możesz zapomnieć już na starcie. Wykop i anime to :E Tam średnia pewnie nawet 12 lat nie przekracza, a ich jedynym bożkiem jest SSAŁO :E

 

Napisany oficjalne masz na Crunchyroll, na Netflixie masz nawet dubbing PL do wielu anime, napisy PL dalej są robione przez ludzi dla hobby ale najczęściej tłumaczone z angielskiego, oficjalny DUB angielski też masz na 2 czy 3 platformach. A legalnie możesz kupić serie anime tylko dub ENG, bo Polska to zbyt mały rynek zbytu żeby w ogóle się jakiś większy producent interesował nami. Pełnometrażowe filmy popularnych anime zarabiają sporo, Mahouka Movie w samej Japonii zebrała ponad 5 mln $, to więcej niż Polskie komedie :E

Edytowane przez TheMr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak mierne by się nie utrzymały? Z jakieś 85% jest miernych. :E

Sam wspomniałeś np. o SAO. :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale oczywiście, że mierne produkcje nawet w Japonii by się nie utrzymały. Kasa jest wszędzie, na całym świecie, jak zrobisz mierne anime to dostanie drugiego sezonu albo produkcja filmu bądź filmu z aktorami możesz zapomnieć już na starcie. Wykop i anime to :E Tam średnia pewnie nawet 12 lat nie przekracza, a ich jedynym bożkiem jest SSAŁO :E

Akurat jeśli chodzi o Wykop to nie miałem na myśli chwalenia imitacji dobrego anime jaką jest SAO, a bardziej o zachowanie ludzi na 2 najpopularniejszych tagach. Zobacz sobie jakie obrazki tam wrzucają. Taki obraz mango****a kreowany jest w internecie już przez długie lata, ci sami ludzie którzy go tworzą są też w dużej mierze odbiorcami anime, więc nie ma co oczekiwać dobrej jakości produkcji, tylko napakowanych fanserwisem do bólu powtarzalnych syfów. Gdyby mi się chciało zaktualizować oceny na mojej myanimelist w odniesieniu do wszystkiego co do tej pory obejrzałem, to połowa tytułów nie dostałaby więcej niż 5/10. Na szczęście jakoś po roku oglądania anime odpuściłem sobie oglądanie wszystkiego co wpadnie mi w ręce i wyszukiwałem bardziej ambitnych, albo przynajmniej nie tak idiotycznych serii. I jest ich całkiem sporo, ale nadal trzeba się naszukać, żeby je znaleźć. Gdyby naprawdę było tak jak mówisz, że mierne produkcje się nie utrzymują na rynku, to byłoby ich zdecydowanie mniej.

Napisany oficjalne masz na Crunchyroll, na Netflixie masz nawet dubbing PL do wielu anime, napisy PL dalej są robione przez ludzi dla hobby ale najczęściej tłumaczone z angielskiego, oficjalny DUB angielski też masz na 2 czy 3 platformach. A legalnie możesz kupić serie anime tylko dub ENG, bo Polska to zbyt mały rynek zbytu żeby w ogóle się jakiś większy producent interesował nami. Pełnometrażowe filmy popularnych anime zarabiają sporo, Mahouka Movie w samej Japonii zebrała ponad 5 mln $, to więcej niż Polskie komedie :E

Hm. Chodziło mi głównie o napisy PL. Niby znam angielski, ale myślę że oglądanie filmów z ang. napisami to już nie będzie to samo. Na Netflixie jest dość mało anime, jedyne co tam niedawno obejrzałem to Fate/Apocrypha, z czego było tam tylko 12 odcinków z 25. Tak czy siak muszę przyznać, że bardzo podoba mi się Netflixowa forma i chciałbym żeby w przyszłości było tam więcej anime, no i przy okazji w lepszej jakości, bo bitrate w Fate/Apocrypha był zbyt niski jak na możliwości Netflixa.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat jeśli chodzi o Wykop to nie miałem na myśli chwalenia imitacji dobrego anime jaką jest SAO, a bardziej o zachowanie ludzi na 2 najpopularniejszych tagach. Zobacz sobie jakie obrazki tam wrzucają. Taki obraz mango****a kreowany jest w internecie już przez długie lata, ci sami ludzie którzy go tworzą są też w dużej mierze odbiorcami anime, więc nie ma co oczekiwać dobrej jakości produkcji, tylko napakowanych fanserwisem do bólu powtarzalnych syfów. Gdyby mi się chciało zaktualizować oceny na mojej myanimelist w odniesieniu do wszystkiego co do tej pory obejrzałem, to połowa tytułów nie dostałaby więcej niż 5/10. Na szczęście jakoś po roku oglądania anime odpuściłem sobie oglądanie wszystkiego co wpadnie mi w ręce i wyszukiwałem bardziej ambitnych, albo przynajmniej nie tak idiotycznych serii. I jest ich całkiem sporo, ale nadal trzeba się naszukać, żeby je znaleźć. Gdyby naprawdę było tak jak mówisz, że mierne produkcje się nie utrzymują na rynku, to byłoby ich zdecydowanie mniej.

 

Hm. Chodziło mi głównie o napisy PL. Niby znam angielski, ale myślę że oglądanie filmów z ang. napisami to już nie będzie to samo. Na Netflixie jest dość mało anime, jedyne co tam niedawno obejrzałem to Fate/Apocrypha, z czego było tam tylko 12 odcinków z 25. Tak czy siak muszę przyznać, że bardzo podoba mi się Netflixowa forma i chciałbym żeby w przyszłości było tam więcej anime, no i przy okazji w lepszej jakości, bo bitrate w Fate/Apocrypha był zbyt niski jak na możliwości Netflixa.

Ja nawet nie wypok nie wchodzę regularnie, raz na jakieś dwa miechy żeby zobaczyć jaki rak prezentują i przy okazji jakaś inbę odwalić z nudów :E

Fate miały premierę LIVE z tego co pamiętam i musiałbyś czekać co tydzień na nowy odcinek, tak samo drugi sezon Nanatsu, plus taki że Netflix odpalasz TV i siadasz od razu do anime, a przy PC najczęściej ściągasz sobie z nyaa i trzeba trochę dłużej poczekać. A co do ocen, od 2-3 lat nie wystawiłem żadnej 10, więc coś w tym jest.

 

Jak mierne by się nie utrzymały? Z jakieś 85% jest miernych. :E

Sam wspomniałeś np. o SAO. :E

O cholera miałem napisać że by się utrzymały :E Tylko ciężej o drugi sezon mało popularnemu crapowi, a SAO dostało hajp over 9000.

Zmęczenie, pisałem i myślałem o czym innym :thumbdown:

Edytowane przez TheMr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za późno. Już obejrzałem do końca. W sumie było całkiem niezłe. Nie wiem czy to była wina tłumaczenia, ale wkurzało mnie że niektóre kobiece postacie mówiły o sobie jak o mężczyznach. Był też 1 trap, a ja nie lubię takich akcentów, chociaż sam zarys postaci był nawet ok... Jednak to nie przekreśliło historii i emocji jakie niesie z sobą Apocrypha. Można mówić, że naciągane, że siła miłości itd. ale mi się podobało i nie rozumiem takich niskich ocen na MALu. Dla mnie to pełnoprawny Fate. Końcowe walki też były super. Tylko ten początek zbyt długo się rozkręcał. Co mi się podobało najbardziej? Muzyka, która jest arcydziełem, chociaż przy walkach powtarzał się głównie jeden motyw w różnych wariacjach.

 

 

 

No i jeszcze ciekawie poprowadzony motyw zbawienia, wolności. Podobne motywy były akurat w każdej z 3 głównych części Fate, więc nie mogę powiedzieć że jestem zawiedziony. Anime nie jest ambitne, ale można się dobrze przy nim bawić.

 

Co do ocen, to od pewnego czasu staram się oceniać w odniesieniu do innych anime jakie obejrzałem. Dlatego 3 ostatnio obejrzane przeze mnie filmy:

- Kotonoha no Niwa

- Koe no Katachi

- Kimi no Na wa.

 

dostały ode mnie po 10, chociaż dobrze wiem, że powinny mieć osobne oceny bo najbardziej spodobało mi się ostatnie. Ale kto powiedział, że trzeba idealnie oceniać, skoro jest masa ludzi, którzy wystawiają SAO 10/10, a dobrym tytułom 2 tylko dlatego, że nie podobał im się pierwszy odcinek? wink.gif

 

Btw. cieszę się, że wróciłem do oglądania anime, bo teraz jest co oglądać. smile.gif

Edytowane przez Isharoth

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie oceniają Apo niżej niż resztę przez sam fakt, że fabuła to kolejna z kolei ścieżka która plasuje się niżej niż inne, a samo anime w sobie było kilka półek niżej niż Fate/Zero. A samych fejtów i ich wersji jest tak dużo, że można się pogubić. Szczerze, nie ruszałem Fejtów od 2014 roku, bo podoba mi się tylko główna ścieżka i odrobinę LN.

 

"Btw. cieszę się, że wróciłem do oglądania anime, bo teraz jest co oglądać."

 

Mam dosłownie na odwrót, przez to że z sezonu na sezon jest co raz więcej crapu, sensownego anime dawno nie widziałem a z zapisanych 15 tytułów z zimowego sezonu, dokańczam może 2, reszta poleciał drop :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie oceniają Apo niżej niż resztę przez sam fakt, że fabuła to kolejna z kolei ścieżka która plasuje się niżej niż inne, a samo anime w sobie było kilka półek niżej niż Fate/Zero. A samych fejtów i ich wersji jest tak dużo, że można się pogubić. Szczerze, nie ruszałem Fejtów od 2014 roku, bo podoba mi się tylko główna ścieżka i odrobinę LN.

Może tego nie czuję, bo oglądałem jedynie 2 serie UBW (Zero i FN) i Apo. Widziałem, że jest więcej serii z Fate, jednak nie miałem okazji się w nie bardziej zagłębić, bo szybko mnie odrzuciły po pierwszym zobaczeniu ich na MALu. Jednak i tak jedyne co mnie irytowało w Apocrypha to te rzeczy które wymieniłem u góry, a nie przekreśla to moim zdaniem całego tytułu, który wcale nie odbiega jakością od poprzedników. Po Fate można się spodziewać ciekawej fabuły, walk i motywów dobrych do przemyśleń. W Apo niczego nie brakowało, co najwyżej było przedstawione w troche inny sposób niż wcześniej. Co ciekawe w moim odczuciu to właśnie tu mogliśmy zobaczyć prawdziwą wojnę o Graala z całym jej rozmachem. W drugiej połowie było za to sporo okazji do przemyśleń, przy czym rozwiano też wiele wątpliwości dotyczących niektórych postaci.

 

Mam dosłownie na odwrót, przez to że z sezonu na sezon jest co raz więcej crapu, sensownego anime dawno nie widziałem a z zapisanych 15 tytułów z zimowego sezonu, dokańczam może 2, reszta poleciał drop :E

Też miałem takie odczucie, zanim zrobiłem sobie długą przerwę od oglądania. Może takie przerwy są potrzebne, żeby uzbierały się dla nas tytuły, które naprawdę nas interesują? wink.gif

Edytowane przez Isharoth

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Też miałem takie odczucie, zanim zrobiłem sobie długą przerwę od oglądania. Może takie przerwy są potrzebne, żeby uzbierały się dla nas tytuły, które naprawdę nas interesują? wink.gif

Jeśli nawet zrobię sobie 2 lata przerwy, to może otrzymam z tego ~15-20 tytułów wartych obejrzenia, które obejrzę w niecałe dwa tygodnie, i znowu robić przerwę? To już wolę oglądać w czas, na bieżąco, i żeby nie dostać żadnym spoilerem.

 

Apo osobiście mi się nie podobało ogólnie, mielona po raz kolejny walka o Graala nie przekonuje, a nowe postacie nie zachwyciły - ¯\_(ツ)_/¯.

Edytowane przez TheMr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No niestety tak będzie, bo nie wychodzi zbyt dużo dobrych serii.

 

Tak poza tym. Gdzie oglądasz anime? Myślałem żeby oglądać na CrunchyRoll i nakładać na film polskie napisy. Trochę roboty jest, bo przy każdym odcinku trzeba specjalnie szukać dobrych napisów i je zsynchronizować (są programy, które odtwarzają same napisy i można je nanieść w dowolnym miejscu na ekranie). Chociaż nawet na CrunchyRoll nie mają wszystkiego. sad.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nyaa. Wcześniej oglądałem na stronach www, ale pomyślałem że w gruncie mogę sobie kupić dysk 2 TB i mieć każde anime na dysku do re-watchowania. Oglądam tylko z napisami ENG i tak, polskie suby w większości to gówno. I teraz mam ponad 1.5 TB na jednym dysku, 1080p Blu-Ray seria 26 odcinkowa waży po 30-40 GB :E Pobiera się w niecałe 1h, mogę sobie zrobić herbatkę, kolacje, zjeść, przyjść i mieć całe anime na dysku.

Edytowane przez TheMr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obejrzałem Code Geass całe :) dodam tylko tyle że pasowało mi zakończenie jednak słyszałem że ma wyjść 3 sezon ciekawi mnie jak to rozwiążą, jednak trochę rotacja bohaterów i historii jednak naprawdę porządne anime :) teraz pewnie wezmę się za Evangeliona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja teraz cały czas oglądam coś lżejszego. Właśnie zacząłem Chihayafuru i doszedłem do wniosku, że podobają mi się takie wolniejsze serie, szczególnie okruchy życia. Tak czy siak cały czas szukam czegoś z większą ilością akcji, możliwe że też wezmę się za Evangeliona. wink.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obejrzałem Code Geass całe :) dodam tylko tyle że pasowało mi zakończenie jednak słyszałem że ma wyjść 3 sezon ciekawi mnie jak to rozwiążą, jednak trochę rotacja bohaterów i historii jednak naprawdę porządne anime :) teraz pewnie wezmę się za Evangeliona

Większą ciekawość zjada mnie jeśli myślę o tym kto jest antagonistą. Bo Lelouch wiadomo żyje i ma się dobrze, ale co musiało się stać tak tragicznego że aż jego powrót jest potrzebny. Obawiam się, że tak jak wymagania względem HL3 są dosyć duże wśród graczy, CG 3 po prostu nie wyjdzie i nie sprosta zadaniu, bo sezon 1 oraz 2 to skończony i bardzo dobrze przemyślany masterpiece.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taki GITS też miał nie mieć już kontynuacji... a miał. :E Dragon Ball (wiadomo struktura samego anime inna)?

Jest potencjalna kasa bo marka całkiem spora to pewnie się po to schylą.

Jak masz wybór między zostawić i nie zarobić, a ew. wydać chłam i tak zarabiając to czemu nie. ;)

 

Czyli obstawiam, że wyjdzie i nie sprosta. :E

Edytowane przez crush

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taki GITS też miał nie mieć już kontynuacji... a miał. :E Dragon Ball (wiadomo struktura samego anime inna)?

Jest potencjalna kasa bo marka całkiem spora to pewnie się po to schylą.

Jak masz wybór między zostawić i nie zarobić, a ew. wydać chłam i tak zarabiając to czemu nie. ;)

 

Czyli obstawiam, że wyjdzie i nie sprosta. :E

Ale GITS jest zbyt szanowany i stary żeby nie było kontynuacji, GITS zbudował most na wschód od Japonii. Dragon Ball :E Nie no, nie ten poziom co GITS czy CG. DB w sumie powstał bo prędzej kończyła się kasa autorowi niż Toei (przecież Yu Gi Oh tyle kasy zarabia w Japonii dalej, że szkoda pisać). A, że fabułę DB można rozciągać niczym gumę do żucia to inna sprawa. Ale owszem, kasa z pewnością wpadła do producenta. Chociaż ludzie potrafią pisać że Madhouse nie zrobił więcej niż 13 odcinków Overlorda II bo budżet nie pozwolił :E

 

Obstawiam, że będzie 7/10 :E No chyba że wgniotą mnie w fotel jakimś plot twistem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie dlatego mówię :) że CG jako tako jest skończone i fajnie się skończyło ciekawi mnie ten 3 sezon co to będzie :) albo kiedy będzie bo zapowiedź była już 2016/17 ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przypomniało mi się, że kiedyś odpuściłem sobie Mirai Nikki z powodu głównego bohatera. Dużo ominąłem? Warto zacząć ten tytuł i przemęczyć tego nieszczęsnego Yukiteru? szczerbaty.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ja kończę Evangeliona dopiero od 18 odcinku zaczęło to jako tako wyglądać ale wolal bym coś innego dobre :E

 

 

- chciałbym teraz coś przygodowego gdzie akcja nabiera tempa oraz z odcinka na odcinek jest ciekawiej.

 

- może być mecha chociaż nie koniecznie, strzelaniny czy bijatyki nadprzyrodzone moce :E

Edytowane przez Treys

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hunter x Hunter 2011 sobie obejrzyj, ma to troche episodow ale jest dobre :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kończę Evangeliona dopiero od 18 odcinku zaczęło to jako tako wyglądać ale wolal bym coś innego dobre :E

 

 

- chciałbym teraz coś przygodowego gdzie akcja nabiera tempa oraz z odcinka na odcinek jest ciekawiej.

 

- może być mecha chociaż nie koniecznie, strzelaniny czy bijatyki nadprzyrodzone moce :E

 

1. Made in Abyss, Hai to Gensou no Grimgar, hmm wyszło , że nie oglądałem jeszcze zbytnio przygodówek :E

Steins;Gate, hmm przygoda z czasem?

 

 

2. (mecha) Code Geass, Cross Ange, Aldnoah Zero(jeśli wyrzucisz z pamięci że istnieje drugi sezon to całkiem całkiem)

(strzelaniny) hmm nie mogę skojarzyć

(moce itd.) Noragami, seria Fate,

(sporo walk i śmiertelnej powagi :E ) Akame ga Kill! - Tutaj wytrzymaj do końca pierwszego odcinka, bo to nie jest tym czym się zapowiada przez pierwsze 10 minut "W mieście są dużo gorsze potwory, ludzie"

 

Kurde to odkopałem pytanie :E

Edytowane przez musichunter1x

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja podam swoje ulubione anime :):

 

1. serial "Kiseijuu: Sei no Kakuritsu" ("Tokyo Ghoul" to przy tym "kupa") - intro, b. rzadko zdarzają się anime, które tak poważnie pochodzą do omawianego tematu, wątek romansowy leży, ale reszta godna polecenia i daje do myślenia - Tamura Reiko - moja ulubiona postać z tej anime :) :

 

intro:

.

 

- a tu taka poruszająca kompozycja, którą każdy po obejrzeniu będzie nosił w sercu i pamięci..

 

 

2. serial "Air" (polecam z daleka omijać film fabularny) - rzadko łzawe, ckliwe momenty mnie nie denerwują, a tutaj tak nie jest :).

 

3. serial "Elfen Lied" - wolno się rozkręca, ale dalej to z nawiązku wynagradza - świetne anime! :)

 

4. serial "Black Lagoon" (zwł. sez. 1 i 2 - sez. 3 odradzam).

 

- Revy, jedna z najfajniejszych postaci kobiecych w anime :). Mają rozmach skurwisiny można powiedzieć o tym anime spokojnie :) i jest w nim dużo fajnej rynsztokowej gadki :D:),

 

- "One For The Money" (ze scenami z "Black Lagoon"),

 

więcej Revy:

 

.

 

5. serial "Boku dake ga Inai Machi" - b. fajny i przekazujący nienachalnie pozytywne emocje i rzeczy serial. Nie skupiajcie się na samym wątku kryminalnym przy oglądaniu, bo nie on jest najważniejszy..

 

6. serial "Cowboy Bebop" - delikatnie nostalgiczne, subtelne, ze świetną muzyką, fajnymi postaciami, trzeba koniecznie obejrzeć. Każdy odcinek to nieco oddzielna historia, a same one są świetnie wymyślone :).

 

7. serial "Noragami" - b. fajne postacie, dosyć fajny humor. Przyjemne, raz mroczne, raz lekkie (drugi sezon mroczniejszy). Poznajcie Yato, Boga dresiarza :D:P, żula, bez domu, świątyni, którego opuszcza jego własna służba na wstępie :D , dorabiającego w różnych profesjach jak deratyzacja czy załatwianie problemów sercowych :).

 

- fajne intro z 2. sezonu :).

 

8. serial "Mi Yu Xing Zhe" - kolejny, tym razem krótki (za krótki) serial anime, który wciąga, ma oryginalną intrygę, fabułę, obiecuje b. dużo, niestety nie do końca to spełnia i wyjaśnia co przedstawia i może uchodzić za zostawiony w środku akcji.. Mimo to warto go poznać, choćby dlatego, że to chińskie anime - więc nie wiem czy to poprawny termin, ale dla uproszczenia tak to nazwałem.

 

- opening - b. fajny wg mnie (outro jest takie sobie).

 

9. serial "Made In Abyss" - tym razem niezwykle urokliwe, dla mnie dosyć specyficzne (ze specyficzną kreską postaci dziecięcych), ale oryginalne anime - podróż w nieznane, w głąb siebie, za nadzieją, pomimo ryzyka śmierci, podróż również emocjonalna, okraszone paroma kawałkami zapadającymi w czerep. Szkoda jedynie, że zostawione w samym środku..

 

Z tego anime pochodzi parę ŚWIETNYCH kompozycji, zwł. ta:

 

(dla mnie jeden z najlepszych kawałków w anime w ogóle...).

 

- rozbudowane intro.

 

10. serial "Great Teacher Onizuka"

 

11. serial "Nanatsu no taizai" (sezon 1. w każdym razie na pewno fajny - 2. nie widziałem, luźniejsza seria, ale b. przyjemnie się ogląda). Ma również b. dobre openingi :):

 

- opening 1,

 

https://www.youtube.com/watch?v=WK-EUELKb9A - opening 2.

 

-----------

 

Wizualnie świetnie wygląda serial "Shingeki no kyojin", choć dla mnie fabularnie leży, choć warto podkreślić świetne intra w nim - jedne z najlepszych w ogóle:

 

https://www.youtube.com/watch?v=AKbbMsvyOpo

 

https://www.youtube.com/watch?v=mM9eplEO6JM - tu jeden z nich w wersji full.

 

 

Komuś z kolei może przypaść do gustu serial "Another" - taki horrorek, który ma niezwykle gęsty i fajny klimat, choć końcówka zawodzi i trochę za dużo jest tu elementów "Oszukać przeznaczenie 10".

 

Intro też jest oryginalne:

 

https://www.youtube.com/watch?v=kupW7eDG48s .

Edytowane przez Introverder

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Wyjaśnisz, w której części definicji tkwi niedziałanie systemu pokoleniowego? Bo tak na oko wystarczy wziąć zerowy przyrost naturalny, średni czas płacenia składek 2 razy dłuższy od średniego czasu pobierania emerytury, składki w wysokości 1/3 wynagrodzenia na rękę i wystarcza, żeby stabilnie, samofinansująco w nieskończoność wypłacać emerytury w wysokości średnio 2/3 zarobków z czasów pracy. Jasne, proporce dobrałem z pala, można dyskutować czy przesunąć tu czy tam, ale nie widzę czemu to miałoby nie móc zadziałać, i do tego "z definicji"?
    • Panowie, jak ten monitor będzie działał z Xboxem Series X? Jest sens kupowania takiego monitora do Xboxa? Chodzi mi tu o minusy VA i o efekty typu ghosting, tearing itd? Wiadomo, że na PC można więcej zdziałać (włączyć freesync czy gsync), a na Xboxie będę skazany na to co wyjmę z pudła, ewentualnie będę mógł podłączyć pendrive, żeby go zaktualizować. Szukam czegoś 32 cale i uwaga chcę się przenieść z LG 27GL850b (to IPS) bo takowy teraz posiadam. Czy jest sens takiej przesiadki? Mogę odczuć jakieś minusy w nowym porównując go z moim „starym” IPS? Pytanie czy da radę włączyć w XSX 1440p i 120hz z tym monitorem? Ma ktoś ten monitor podłączony do Xboxa? Zakres fps w przypadku konsoli to pewnie będzie 30-80 może w porywach więcej dlatego się zastanawiam czy to będzie działać jak powinno bez żadnych artefaktów, migotania, smużenia itd. 
    • Ramy cl18   Dysk może dokupić potem w promo koło 330 zł za 1TB
    • Nie ma żadnego progu 3600 da się więcej wycisnąć.
    • No właśnie Intel się coś tym nie chwali. Zresztą  w przypadku 11th gen,  progiem 3600MHz też się jakoś głośno nie chwalił i że w ogóle będą dwa tryby pracy kontrolera RAM to info wypłynęło niedługo przed premierą.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...